jedynka na półrocze

03.01.07, 13:22
witajcie niewiem czy na dobre forum trafiłam.Moje syn w klasie 6 jest
zagrożony z przyrody!jest trudnym dzieckiem niepotrawi się skupić na lekcjach
i skoncentrować.w zeszłym roku miał z przyrody 4 a teraz zmienił się
nauczyciel który bardziej wymaga tego co mówi na lekcjach niż tego co jest w
podręczniku i klapa młody nie wie za bardzo co się dzieje na lekcjach!dodam że
uczyt się temat w temat konkretnie tego co jest w książce i naprawdę umie dość
dobrze!Do tego zapomina o pracach domowych za co dostaje minusy za 3 minusy
jedynka!Kiedy pisze sprawdzian dostaje jedynkę a kiedy z tego samego jest
zapytany dostaje czwórki i trójki.Mamy opinie z poradni pedagogicznej z
zaleceniami dla nauczycieli że warto odpytać w celu uzupełnienia wiadomoci że
warto sprawdzić czy dziecko rozumie polecenie.ale jest napisane że warto a
nie trzeba!A nauczyciel tłumaczy że w klasie ma28 dzieci!Młody się uczy ale
coraz bardziej zniechęca.Nie wiem już co robić z resztą przedmiotó jakoś leci
są 3 i 4 ale ta przyroda!no i jeszcze niemiecki też słabiutko!!Nie wiem już
jak rozmawiac ztymi nauczycielami!!Prosze poradzcie bo zwarjuję chyba!!!
    • unsatisfied6 Re: jedynka na półrocze 03.01.07, 14:15
      anetkamati napisała:

      > witajcie niewiem czy na dobre forum trafiłam.Moje syn w klasie 6 jest
      > zagrożony z przyrody!jest trudnym dzieckiem niepotrawi się skupić na lekcjach
      > i skoncentrować.w zeszłym roku miał z przyrody 4 a teraz zmienił się
      > nauczyciel który bardziej wymaga tego co mówi na lekcjach niż tego co jest w
      > podręczniku i klapa młody nie wie za bardzo co się dzieje na lekcjach!dodam że
      > uczyt się temat w temat konkretnie tego co jest w książce i naprawdę umie dość
      > dobrze!Do tego zapomina o pracach domowych za co dostaje minusy za 3 minusy
      > jedynka!Kiedy pisze sprawdzian dostaje jedynkę a kiedy z tego samego jest
      > zapytany dostaje czwórki i trójki.Mamy opinie z poradni pedagogicznej z
      > zaleceniami dla nauczycieli że warto odpytać w celu uzupełnienia wiadomoci że
      > warto sprawdzić czy dziecko rozumie polecenie.ale jest napisane że warto a
      > nie trzeba!A nauczyciel tłumaczy że w klasie ma28 dzieci!Młody się uczy ale
      > coraz bardziej zniechęca.Nie wiem już co robić z resztą przedmiotó jakoś leci
      > są 3 i 4 ale ta przyroda!no i jeszcze niemiecki też słabiutko!!Nie wiem już
      > jak rozmawiac ztymi nauczycielami!!Prosze poradzcie bo zwarjuję chyba!!!

      to coraz częstsze praktyki - nauczyciele chcą by uczniowie robili obszerne
      notatki , bo w podręczniku nie znajdą tematów "omawianych" w klasie -
      kompletna paranoja , a cała lekcja często przeznaczona bywa na
      pisaniu notatek .
      • aka10 Re: jedynka na półrocze 03.01.07, 16:43
        Wobec tego,niech nauczyciel robi ksera dla calej klasy,jesli wymaga czego
        innego niz to,co jest w ksiazce.Oby tylko program podstawowy zdazyl
        zrealizowac...
        • unsatisfied6 można prosto i skutecznie nauczać z podręczników 03.01.07, 17:27
          aka10 napisała:

          > Wobec tego,niech nauczyciel robi ksera dla calej klasy,jesli wymaga czego
          > innego niz to,co jest w ksiazce.Oby tylko program podstawowy zdazyl
          > zrealizowac...

          to nie jest wyjątkiem - zdarza się coraz częściej w różnych szkołach .
          ksero oczywiście nie zrobią ze względu na brak funduszy - o co chodzi ?
          chodzi o mniej skuteczne nauczanie . zamiast korzystać z dostępnych
          materiałów i robić krok po kroku program , robi się skoki w materiale ,
          brakuje uczniowi matriału do nauki , bywa że brak mu wiedzy by rozumiał
          wykładany materiał . po co nauczyciel miałby sobie zadawać tyle trudu ?
          dlaczego nie korzysta z podręcznika i nie robi programu krok po kroku ?
          nie widzę innego wytłumaczenia jak to , że wymaga się tego od nauczyciela ,by
          zmniejszyć skuteczność nauczania w szkole publicznej .

          można prosto i skutecznie nauczać z podręczników - trzeba to robić stopniowo ,
          krok po koku , bo w tym celu zostały napisane , a nie żeby robić co innego ,
          a później "nadganiać z materiałem" i w końcu wszystko zrobić do luftu .
        • bambolina1 Re: jedynka na półrocze 03.01.07, 18:30
          Uważam, że powinieneś porozmawiać z nauczycielem. Jeżeli widzi on, że syn nie
          radzi sobie na klasówkach, a odpowiedzi ustne idą mu dobrze, to powinien
          zastosować taką praktykę. 28 osób w klasie to też wytłumaczenie. Może warto
          umówić się z nauczycielem, aby odpytywał syna w czasie konsultacji/okienka lub
          po/przed lekcą, przecież to chwila moment. Nie warto zwlekać, bo syn już
          zaczyna się zniechęcać (nie dziwię się zresztą), a potem to już całkiem
          przestanie się przykładać.

          Jeżeli z odpowiedzi ma 3 i 4 to jakim cudem wychodzi mu 1 ????????

          Jeśli chodzi o pisanie notatek na lekcji to strata czasu, to fakt.Tym bardziej,
          że to dzieciaki i szybko się znudzą. Fajnie, że nauczyciel chce ich coś
          nauczyć, ale trochę mija się to z celem. Xero rozwiązuje problem. Jeżeli szkoła
          nie daje zbiera się od ucznia.
          Podręczniki, których używamy w szkole z j.ang. są szczerze mówiąc do d**y. Po
          2 ćwiczeniach uczeń ma zrozumieć np. czas. Paranoja!

          Z własnego doświadczenia jeszcze tylko powiem, że wielu nauczycielom trzeba
          wprost powiedzieć o takim zaświadczeniu i jakie uczeń ma prawo, bo chodzi o
          Pana syna. Czasami dosadnie...
          • bambolina1 przepraszam Pani:) n/tx 03.01.07, 18:31
            .
            • anetkamati Re: przepraszam Pani:) n/tx 03.01.07, 19:01
              tak jak pisałaqm syn ma problemy z koncentracją i skupieniem uwagi.na
              sprawdzianie tez nie potrafi się skupić zaczyna czytać pytanie nie do końca i
              już mu się wydaje że wszystko wie i pisze nie na tematnp:napisz trzy zdania roz.
              zwizane z zachowanie w lesie.odp.Nie dotykaj telewizora!kiedy zaczyna pisać
              sprawdzian rozglada się po klasie i nic nie robi.ma trudności z czytaniem
              poleceń ale wystarczy mu troszkę podpowiedzieć i już wie o co chodzi!!strasznie
              się zniechęca jak coś mu nie wychodzi!!kidy jest ppytany idzie mu łatwiej!!!
            • anetkamati Re: przepraszam Pani:) n/tx 03.01.07, 19:06
              i jeszcze jedno 3 4 wychodzi mu z innych przedmiotów a ten pan z przyrody pytał
              go tylko 1 raz dostał 3 plus a reszta to jedynki trzy za sprawdziany i 2 za
              braki prac domowych!jutro znów idę do szkoły trzymajcie za mnie kciuki!!!!!
              • bambolina1 Re: przepraszam Pani:) n/tx 03.01.07, 19:09
                Powodzenia:)

                To co Pani napisała wyżej powinna właśnie powiedzieć nauczycielowi i myślę, że
                nie powinno być problemu.

                Proszę napisać jaki był rezultat rozmowy:)
                • anetkamati Re: przepraszam Pani:) n/tx 03.01.07, 19:12
                  dzięki za wsparcie jutro idę i będę walczyć chć boję się żebym nie powiedziała
                  za dużo i nie tak jakby nauczyciel chciał już kiedyś za dużo powiedziała pani od
                  niemnieciego potem odbija się to na dziecku!1pozdrowionka!!!!
                  • scher Re: przepraszam Pani:) 04.01.07, 07:58
                    anetkamati napisała:

                    > dzięki za wsparcie jutro idę i będę walczyć

                    A dlaczego idziesz "walczyć"?

                    Skup się na dziecku i na jego deficytach, bo wymagania tego nauczyciela to
                    dopiero początek tego, co dziecko czeka w prawdziwym życiu. Wiecznie nie będą
                    ludzie nad nim parasola ochronnego rozpościerać.

                    Piszesz, że syn zapomina o pracach domowych. Może zamiast "walczyć" z
                    nauczycielem, "powalczysz" o to zapominanie z własnym dzieckiem, zamiast robić
                    z niego sierotę?

                    Sz.
                    • anetkamati Re: przepraszam Pani:) 11.01.07, 14:46
                      ,,Walczyć,, to była przenośnia.a z zapamiętwwaniem prac domowych nic nie wyjdzie
                      robiliśmy już różne rzeczy!!ni pamięta i już !!Byłam w szkole nauczyciel
                      zachował się ok.przepytał już 2 razy dziecko otrzymało dwie 4 a nie wierzył że
                      się uczył!! pytał na 2 dzień i wałkował 15 minut!! i czas znalazł.Prace domowe
                      sprawdza czy zapisane!!Wszystkim bardzo dziękuję za miłe wsparcie!!!
Pełna wersja