mayura5
19.06.07, 11:20
Mam mały dylemat...Mam nadzieję, że ktoś z forumowiczów mi pomoże.
Mieszkam w malej miejscowosci w zachodniopomorskim.Dziura zabita dechami ;-
).Jestem tegorofcznym absolwentem i maturzystą liceum.Musze w jakis
sposob "odpękać" rok nauki.Musze sie prze rok uczyć teraz (studium
policealne, kursy etc) aby nie stracic prawa do renty rodzinnej.Rok dlatego,
ze chce za rok wlasnie isc z moja dziewczyna na studia (zaoczne).Dokladnie to
na AR w Szczecinie, ale to teraz jest malo wazne. Tak wiec przez rok musze
miec zaswiadczenie dla ZUS-u o tym ze sie ucze-wtedy mi nie zabiorą
renty.Teraz na studia nie pojde-brak hajsu. Chce zacząc studiowac ze swoja
laską ale nie mam na razie pomyslu jak...Wszystkie policealne studium do
jakich dzwoniłem oferują kierunki 2-letnie. Aha, jest kierunek "asystent
osoby niepełnosprawnej"-jednoroczny. Tyle, że mi się za bardzo nie widzi ten
tok nauki mej. Jak ktos wpadnie na jakis pomysl (sensowny) to prosze pisać