kyra
24.01.02, 04:09
Wyjechalam z Polski wiele lat temu zostawiajac ukonczone studium pomaturalne i
niedokonczone studia (bylam na pierwszym roku). Z roznych powodow wczesniej nie
moglam ich kontynuowac za granica, teraz rozwazam taka mozliwosc.
Prawdopodobnie bede musiala zaczac studia od poczatku. Co myslicie na
temat "starszych" studentow? Obawiam sie, ze moge czuc sie glupio wsrod ludzi
mlodszych o 10 lat.
I jeszcze kilka pytan dotyczacych studiow za granica:
- jaka jest dokladnie roznica miedzy collegem a uniwersytetem? mam na ten
temat bardzo sprzeczne informacje.
- jakie uzyskuje sie tytuly (w jez. ang) po skonczeniu tych uczelni?
- czy polskie studium pomaturalne jest odpowiednikiem collegu?
- i czy jest uznawane za granica jako wyzsze wyksztalcenie? a jesli nie, to
jako jakie? w Polsce kiedys mowilo sie polwyzsze, ale podobno tego terminu juz
nie uzywa sie.