Dodaj do ulubionych

Najwięksi młodzi geniusze

26.03.09, 14:34
Świetny artykuł!!!! Dobrze, że znalazł się tam Igor - zasłużył na to!
Obserwuj wątek
    • arkady.ronin co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 15:24
      Nie dało się znaleźć bardziej sensowniejszego kontrargumentu na nierówność
      występowania geniuszy na płeć? żałosne dość. o takich sprawach się zwyczajnie
      nie mówi, zamiast udawać polityczną poprawność i zamieniać ciekawy artykuł w
      jakiś kamyczek do ogródka feministek. co mnie obchodzi czy się obrażą czarni,
      baby, i marsjanie? fakty mnie interesują. fakty do propagandy równości,
      tolerancji i empatii mają się nijak. czy artykuł w gazecie ma moralizować czy
      informować czytelnika? może w gruncie rzeczy i tak wszystko podporządkowane
      jest rozrywce, więc im mniej ludzi urazi artykuł tym lepiej. najlepiej
      wszystkich pogłaskać i pochwalić. a funkcja informacyjna... jaka funkcja
      informacyjna?
      • wojna71 Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 16:37
        Masz przychlapane stary. Zaraz oburzone kobiety się odezwą. Jak się po tobie
        przejadą, przynajmniej będzie co czytać. Ogólnie zgadzam się z tobą , ale co my
        faceci w dzisiejszych czasach mamy do gadania.
        • hetmanwiechu Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 17:27
          kobitki to dopiero pokazuja swoj geniusz tak kolo 18tego roku zycia, przewaznie
          w Plejboju...
          • wojna71 Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 20:19
            Tak to prawda, ale nie wszystkie mogą występować w plejboju. Jednak jako
            bizneswomen są dobre.
      • black_halo Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 17:31
        I tu sie mylisz. Prawda niestety polega na tym, ze w przeszlosci nie
        przykladalo sie zadnej uwagi do edukacji kobiet, jesli juz to
        conajwyzej francuski i gaftowanie a do tego wielkiego geniuszu nie
        trzeba. Kazdy geniusz musi sie gdzies objawic a wiele dziewczynek nie
        mialo na to szansy. Nie wiadomo ile zanskich geniuszy sie nigdy nie
        objawilo bo system patriarchalny im nie pozwolil. Nawet teraz jest
        trudno. Prosty przyklad ze szkoly - u mnie w klasie byly conajmniej
        trzy dziewczyny bardzo uzdolnione w kierunkach scislych jednak
        nauczyciele i sami rodzice uwazali, ze po prostu dobrze sie ucza,
        przykladaja sie do nauki i nie odwalaja obowiazkow. Bardzo przykre
        jest to, ze kobiety nie maja sie gdzie rozwijac. Wszystkie trzy
        poszlysmy na politechniki i kazda z nas skonczyla studia z bardzo
        dobrymi wynikami. Niestety wiekszosc ludzi uwaza, ze na oceny wplyw
        miala uroda i dorodny biust, jako ze inteligencja z uroda w parze nie
        chadza. Teraz pracuje, jestem jedyna kobieta w zespole i wciaz
        spotykam sie z pewnego rodzaju niedowierzaniem, ze ja cos moge umiec.
        Bo przeciez z takim biustem powinnam biegac po imprezach a nie byc
        wzietym inzynierem.
        • zippp84 Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 28.03.09, 21:40
          takim jak Ty 365 lat równouprawniania by nie pomogło :(. Masz jakieś pretensje
          do wszystkich o wszystko, pewnie tylko trzęsienia ziemi i koklusz to nie wina
          tych okropnych mężczyzn. Powiem Ci tak, moja szefowa został managerem w wieku 24
          lat, najmłodszym w historii firmy i na tym nie poprzestała (teraz ma 36 lat) ,
          rozwija się dalej myśli o awansach. Jej nie przeszkadzają wydatne piesi i
          głębokie piwne oczy. Co więcej cieszy się moim głębokim szacunkiem i podziwem,
          nie ze względu na atrybuty fizyczne ale na głęboka wiedzie i umiejętności. Jak
          ktoś jest nieudacznikiem to rąbek od spódnicy ZAWSZE będzie mu przesadzał. Płacz
          nad sobą dalej i nad niesprawiedliwym patriarchalnym system który już dawno nie
          istnieje, może w życiu dzięki temu coś osiągniesz.
          Pozdrawiam Piotr :)
          • lia.13 Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 29.03.09, 01:36
            ty się naucz czytać ze zrozumieniem. Gdzie black halo napisała, ze jej się NIE
            powiodło? Wręcz przeciwnie, skończyła studia z bardzo dobrym wynikiem, a obecnie
            jest wziętym inżynierem. Wkurzyła się jednak czytając głupie teksty wojny_71,
            arkadego, ronina i innych, jak to kobiety tylko do playboya się nadają.
      • beatrix13 szkoda,że Polska to taki dziki kraj 28.03.09, 21:23
        i u nas równa się do przeciętności w polskim systemie oświaty
        moje dziecko składało literki w wieku 2 lat ,a samodzielnie nauczyło
        sie czytac w wieku 3 , potem posżło jak z płatka ,ale poradnie
        pedagogiczne orzekały,że mimo ponad 2 letniego wyprzedzania na
        płaszczyźnie intelektualnej rówieśników , oto ze względu na rozwój
        emocjonalny powinno w swoim roczniku edukacje zacząć, bo szkoły nie
        mają kasy na tok indywidualny dla dzieci wybitnie zdolnych;
        tak też przenudziło sie w podstawówce, wygrywając co sie da w
        konkursach; myślę,że w USA czy innym kraju z nauczaniem blokowym
        mogłoby już studiować
        • jarek.do Re: szkoda,że Polska to taki dziki kraj 29.03.09, 09:56
          to wywież matole swojego cudaka-geniusza do USA. Pracowałem tam na
          jednym z najlepszych uniwersytetów przez 10 lat. Nigdzie na swiecie
          poza USA nie widziałem takiego matołectwa wsród studentów i
          naukowców. Czy wiesz, że 89% absolwentów amerykańskiego high schoolu
          (nazywanego tak najzupełniej bezpodstawnie) to funkcjonalni
          analfabeci, którzy nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem
          edytoriala w tygodniku i podręcznika szkolnego? Czy wiesz, że 1/4
          tychze absolwentów nie nadaje się do żadnej pracy, właczając
          nalewanie benzyny do baku na stacji paliw? Czyw wiesz, że połowa
          amerykańskich studentów koledżów nie potrafi wskazać USA na mapie?
          Itd, itp.....
      • findopindo Re: co to za żałosny przykład z tą malarką? 17.08.09, 15:43
        Ja, gdybym odniosła sukces, też byłabym na tej liscie,
        niestety na mogę jedynie zapisac się do klubu zmarnowanych talentów
        i egzystowac:))
        może kiedys założę taki klub, dla wszystkich sfrustrowanych
        genialnych Polaków, których wykończył system, bieda, zazdrość i pech.
    • men1972 Brakuje mi w tym artyklule jeszcze D. Tuska 28.03.09, 16:28
      Brakuje mi w tym artykule naszego polskiego geniusza, zwanego Słońcem Peru,
      Donalda Tuska.

      Geniusz polityczno-ekonomiczny Polaka Donalda Tuska objawił się dosyć pózno.

      Efektem jego genialnych dokonać, będzie już wkrótce załamanie złotego, a może
      nawet bankructwo Państwa Polskiego.

      End
      • men1972 Re: Brakuje mi w tym artyklule jeszcze D. Tuska 28.03.09, 16:30
        A może i druga Irlandia. Ale ta z dziewiętnastego wieku. Kiedy panował głód i
        70% bezrobocie.

        Słońce Peru, geniusz Donald Tusk
        • wojna71 Re: Brakuje mi w tym artyklule jeszcze D. Tuska 28.03.09, 16:35
          Tak będzie we wszystkich krajach.
      • troll-pilot Re: Brakuje mi w tym artyklule jeszcze D. Tuska 28.03.09, 21:36
        A według mnie jesteś zwykłą PIS-owską świnią heeheheheh tak jak
        kulawy Edgar ułomnu inwalida. Zrób coś a póżniej krytykuj. Nie
        jestem fanem Tuska ani PO. Ale PIS do piachu powinien iść. Faszyzm
        jest zakazany w tym kraju.
    • porshe Re: Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 16:35
      a moim zdaniem przegięcie z tymi koreańsko-chińskimi geniuszami. Nie od dziś
      wiadomo, że właśnie tam rodzice kładą olbrzymi nacisk na edukację swoich dzieci
      (a w przyszłości nacisk ten stosuje szkoła różnymi praktykami). Zastanawia mnie
      fenomen przyjmowania na studia dzieci bez znajomości odpowiednich dziedzin
      nauki. Nie można (fizycznie, w czasie) nauczyć się tego wszystkiego w rok, czego
      inni uczą się trzy, cztery, czy nawet osiem lat zasłaniając się jedynie
      zwiększoną szybkością przyswajania informacji. Wiadomo - spać trzeba, książkę
      trzeba wziąć i przewertować (nie mówiąc o czytaniu). Tak więc ci młodzi geniusze
      (poza uzdolnieniami artystycznymi) mają pewnie olbrzymie braki z takich nauk jak
      socjologia, język narodowy, chemia, fizyka, geografia etc.
      To boli, że czasem ludzie zachwycają się nad dziełem, nie nad artystą :(
      • alles_betrug Re: Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 16:59
        dokladnie takie mialem doswiadczenie z mlodocianym lekarzem w USA. Mialem
        podpiac pod glowny watek ale ty wlasnie otworzyels ten temat ;)

        A wiec potrzebowalem serii szczepien na wyjazd, cala seria, wszystko tam mialo
        byc, wymaganie placacego za ten eksperyment biologiczny na mnie. Czekam w
        klatce, w koncu pojawia sie jakis szczun, myslalem ze jakis poslugacz, do tego
        byl jeszcze maly, normalne dziecko. Cierpliwie slucham co ten retard belkocze
        pod nosem (ze sluchawkami i mina mlodocianego aktora, normalny michael j fox jak
        w jego filmie tyle ze mlodszy). W koncu nie wytrzymalem i pytam: a lekrza kiedy
        przyjdzie? Czlowieczek mowi poruszony zajsciem ze to ON jest tym lekarzem an
        ktorego czekam. Wiec mu mowie co potrzebne, przy 10-tym wylcizeniu mowi czy moge
        jeszcze raz... Zaczalem, facet znowu nie lapie- pozniej sie domyslilem ze nigdy
        nie mial z taka sytuacja do czynienia: oni tam lecza jak w przychodzi a ja
        chcialem szczepienia na wojne. Nie wytrzymalem i mowie: panie , wez pan popros
        jakiegos starszego kolege ktory ma rozeznanie. Czlowieczek zaczal oponowac,
        wysuwajac calyb majestat ze on tez po studiach. PAnie, mowie, co mi pan zawraca
        glowe, place duza sume i zycze sobie kogos starszego, jasne?! NIedorobiony sie
        zmyl i za chwile wszedl normalny amant filmowy, widac ze nie z takimi sobie
        dawal rade jak ja. Za chwile sprawa byla zalatwiona
        • hetmanwiechu Re: Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 17:06
          co to za szczepionka na wojne? i gdzie ta wojna? widac dobrze cie nakluli skoro
          5 lat byles chory...
          • porshe Re: Najwięksi młodzi geniusze 29.03.09, 13:28
            szczepionki 'na wojnę' to powszechna praktyka w USA. Co prawda tutaj przedmówca
            mówi o eksperymencie medycznym, jednak zazwyczaj chodzi o zablokowanie jakiegoś
            pzekaźnika (acetylocholiny - np. Kuwejt). Nieodpowiednia dawka (zbyt duża) co
            prawda chroni skutecznie, ale jej skutki są widoczne wiele lat po podaniu aż
            wszystkie receptory w organizmie człowieka się odbudują. To powolny proces i
            człowiek 'choruje'.

            Co do młodego lekarza - to mój problem między innymi. Tak się złożyło, że wbrew
            poszanowania godnej tradycji studia medyczne zacząłem zaraz po liceum, niebawem
            je skończę. Będę miał wtedy 25 lat. Nie powiem, abym był 'stary', a efekt
            dodatkowo psuje moja aparycja młodzieńca, którego ustawicznie pytają o dowód.
            Wyglądam bardzo młodo (teraz tak na max 20 lat) i jest to duży problem na
            praktykach. Ludzie widzą fartuch w Polsce i kojarzą, że to lekarz. Jednak nieraz
            spotkałem się z sytuacją, kiedy nie brano mnie pod uwagę i żądano 'starszego'
            lekarza. Przychodził wtedy mój kolega z roku, który już teraz wygląda na dobre
            lat 30. On nie ma takiego problemu jak ja. Ot, po prostu mentalność. Jak ktoś
            jest 'stary' to znaczy, że ma doświadczenie. Młody wiek w zawodzie przeszkadza.
            Nie mówiąc już o specjalizacjach. Mnie np. bardzo interesuje nowa dziedzina tj.
            urologia dziecięca. Dopiero od niedawna istnieje w Polsce (na zachodzie już od
            kilku lat). Obawiam się, że mój wiek, nawet po specjalizacji wielu rodzicom
            będzie się bardziej kojarzył z pacjentem niż z rzeczywistym doktorem.
            Wykształcenie nie ma tutaj nic do rzeczy. Doświadczenie każdy musi zdobyć i
            tyle. Jednak niestety ludzie bardziej szanują staruszków nie nadążających za
            standardami niż powiedzmy sobie 40-latków, którzy jeżdżą na wszelkie kursy
            doskonalące i są w stanie stosować najnowsze i najbezpieczniejsze techniki
            leczenia. Taka ludzka natura po prostu. Pocieszam się myślą, że gdy będę miał
            lat 30-40 to ciągle będę wyglądał jak zaraz po studiach ;)
            A co do tych dzieci - podtrzymuję swoje zdanie. Z jednej dziedziny są
            geniuszami, z pozostałych w najlepszym przypadku w stopniu rozwoju
            nie-genialnych rówieśników.
        • ratamahatta84 Re: Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 21:13
          Niektórzy uczą się pisać w wieku 3 lat, a inni tej zdolności nigdy nie
          przyswajają...
    • minipolak nauczył się pisać w wieku 2 lat, czytać-rok późnie 28.03.09, 17:28
      nauczył się pisać w wieku 2 lat, czytać - rok później

      ciekawe czy autor tego kawalka nayczyla sie juz pisac ale jeszcze zostalo na
      nauke czytania
      • hetmanwiechu Re: nauczył się pisać w wieku 2 lat, czytać-rok p 28.03.09, 17:34
        minipolak napisał:

        > nauczył się pisać w wieku 2 lat, czytać - rok później
        >
        > ciekawe czy autor tego kawalka nayczyla sie juz pisac ale jeszcze zostalo na
        > nauke czytania

        dziwne ze nie mogl przeczytac tego co napisal
    • mniszka13 Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 17:38
      jak wspaniale, że swoją inteligencje wykorzystuje dla dobra innych.
      • findopindo Re: Najwięksi młodzi geniusze 17.08.09, 15:45
        mniszka13 napisała:

        > jak wspaniale, że swoją inteligencje wykorzystuje dla dobra innych.

        ponieważ jak każdy geniusz dużo dajesz, niewiele dostajesz
    • bernabeu17 W wieku 10-miesięcy zaczął mówić...:) 28.03.09, 19:05
      Jakoś mi się w te rewelacje nie chce wierzyć. W wieku 10 miesięcy organizm nie
      jest jeszcze na tyle wykształcony. Więcej w tym głupich wymysłów niż prawdy.
      • aedo Re: W wieku 10-miesięcy zaczął mówić...:) 28.03.09, 20:03
        To zależy, co rozumiemy przez "zaczął mówić". Ja też mówiłam w wieku
        10 miesięcy, ale maksymalnie dwuwyrazowymi zdaniami, a geniuszem nie
        jestem.
      • baalsaack Re: W wieku 10-miesięcy zaczął mówić...:) 29.03.09, 07:13
        Mylisz się, jest wiele informacji na ten temat w różnych źródłach.
    • dzioucha_z_lasu Re: Najwięksi młodzi geniusze 28.03.09, 22:07
      Niesamowity geniusz - zaczął mówić w wieku 10 miesięcy.... Zabawne,
      większość dziewczynek w tym wieku też już mówi.
    • daimona Dopisałabym jeszcze Akiane 28.03.09, 22:35
      Teraz już ma 14 lat chyba ale juz jako 7-8 latka malowała rewelacyjnie.
      www.artakiane.com/
      • daimona Autoportret Akiane (namalowany w wieku 8 lat) 28.03.09, 22:42
        www.akiane.com/paintings/age_08/age08_05.htm
    • elithib Najwięksi młodzi geniusze 29.03.09, 09:02
      "rodem z polskie" - moze by tak zatrudnic małoletniego geniusza do korekty?
    • adam81w I'm awesome 29.03.09, 13:49
      NPH hehe
    • georg-e11 Re: Najwięksi młodzi geniusze 01.04.09, 00:41
      ludzie borykaja sie z różnymi problemami, ale warto postrzegać je w
      szerszym kontekście, dlatego proponuję przyswoić sobie wiedzę, którą
      zawarto w książce sekret, która bije wszelkie rekordy popularności,
      również w naszym kraju, można też o tym podyskutować na specjalnym
      forum: forumczytelnikowsekretu , oczywiście te www na pocz. i pl na
      końcu również. Wierzę, że ta wiedzą pomaga każdemu i w każdej
      dziedzinie, pozdrawiam.
    • gdybiarzow Re: Najwięksi młodzi geniusze 24.08.09, 21:42
      Mozzart :)
    • szulap Najwięksi młodzi geniusze 24.08.09, 23:37
      Fajny artykuł. Przypomina o niesamowitym potencjale ludzkiego
      umysłu. Szkoda, że tak niewielu jest obdarzonych takim talentem od
      urodzenia. Całe szczęście dla przeciętnych jest jeszcze nadzieja w
      postaci ćwiczeń umysłu poprzez trening szybkiego czytania,
      mnemotechniki, czy NLP.

      Pozdrawiam,

      szulap
    • janu5 Nie ma się czym podniecać 03.09.09, 12:12
      Zposród tych genialnych dzieci na prawdziwych geniuszy wyrasta niewielki
      odsetek. To ,ze ktoś w młodości nagle przescignie rówiesników i mówi mając np
      10 miesięcy naprawdę o niczym jeszcze nie świadczy, tak samo jak nie sposób
      okreslać na pocżatku wyścigu ,że będący w czółówce na poczatku napewno wpadną
      pierwsi na metę. przypomne skromnie ,że najwiekszy geniusz ostatnich czasów
      Einstein nie mówił do 4 roku zycia i ledw skończył politechnike. Co chwile są
      doniesienia o dzieciach ,które trafiająna studia, z reguły z ich geniuszu w
      latach dojrzałych nie pozostaje nic tzn są zaledwie przeciętnymi w tym co
      robia . Wypalili się za młodu no i mieli okaleczone dzieciństwo. Naprawde nie
      ma się czym podniecać. Małpyu dojrzewają szybciej niz ludzie.
      • badjuk Re: Nie ma się czym podniecać 12.09.09, 22:54
        Takich ludzi nie uznaję za geniuszy - jedynie za szybciej rozwijających się
        umysłowo (a i to jest uwarunkowane środowiskowo - mamusia, tatuś wytłumaczył 'co
        i jak').

        Prawdziwy geniusz to taki co dokunuje jakiegoś odkrycia, wynalazku, a nie taki
        co powiela coś co już zostało dokonane.
        • badjuk Re: Nie ma się czym podniecać 12.09.09, 22:56
          P.S.
          Jak wiadomo młody umysł nie jest 'zanieczyszczony' innymi wiadomościami i tym
          samym łatwiej chłonie wiedzę z danej dziedziny - wystarczy dobre przedstawienie
          danego zagadnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka