Dodaj do ulubionych

endometrioza IV

31.05.06, 20:49
Od ponad 6 lat mam niewyobrażalne bóle podczas
@,zaparcia,odbijanie,wzdęcie.Piekło.Oczywiście lekarze nie przywiązywali do
tego wagi. Wczoraj miałam laparo.Diagnoza-endometrioza IV:(((
Nie wiem co dalej?Jak mam żyć,bo z tym bólem się nie da.Może wiecie czy jest
sposób,który by to zlikwidował.Może chirurgicznie można to wszystko usunąć i
przewrócić w brzuszku jakiś ład i porządek? Mam 32 lata i nie wiem co będzie
do menopauzy.Całe życie leży.A ten ból,ja już nie jestem w stanie go znieść.
Praca,życie prywatne,psychika-wszystko pada:(((
Mam jeszcze pytanie:kiedy po laparo poszłyście do kibelka? Czytałam Wasze
wypowiedzi o lewatywie przed.Ja nie mialam żadnych środków przeczyszczających.
Dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ap77 Re: endometrioza IV 31.05.06, 22:15
      Wiewiorcia-spokojnie, pociesz sie, ze to nie rak i nie umrzesz! Tearz bedzis
      zmiala troszke spokoju i nie bedzie bolalo! To wazny moment,m ze jestes po
      laparo. Musisz sie okreslic, czy chcesz (mozesz) miec dzici, czy juz masz? To
      przyjac za punkt wyjscia i pod to ukierunkowac leczenie...
      Co do laparo. i kupki, to ja bylam po kilku dniach w kibelku, ale nie wiem jak
      Ty, skoro nie mialas lewtywy ani przeczyszczcay???
      • wiewiorcia22 Re: endometrioza IV 31.05.06, 22:31
        Dzięki ap77. Pytałam o "kupkę", gdyż mam na codzień z tym problemy, a boję się
        czy nie poszkodzi to na ranki pooperacyjne. Mam nadzieję, że teraz będzie choć
        trochę mniej bolało i że lakarz doradzi coś sensownego, coś co przyniesie mi
        ulgę i pozwoli znowu się uśmiechać. Pozdrawiam
    • mpalka6 Re: endometrioza IV 01.06.06, 02:39
      ja bylam jakies dwa dni pozniej, odzywiaj sie lekko, bo ja przesadzilam w
      pierwszym tygodniu i myslalam, ze mi jelita rozerwie
      • wiewiorcia22 Re: endometrioza IV 01.06.06, 12:14
        Dzięki.Jelitka na szczęście już funkcjonują:))Ale mam jeszcze jedno
        pytanie.Otóż po tej laparo mam duży brzuszek,tzn. większy niż zawsze.Dzwonilam
        dzis do lekarza,który uspokaja tłumacząc,że tak może być.Jak u Was było?Czy też
        miałyście duże brzuszki.Kobietki a jaką bieliznę zakładać żeby nie poszkodziło?
        Z tego co wiem przecięto kilka zrostów i wypłukano.Niestety z lekarzem
        operującym jeszcze nie rozmawiałam.Będę podczas wizyty.Może więc Wy wiecie co
        to jest za płukanie?Pozdrawiam
        • nombre Re: endometrioza IV 01.06.06, 13:41
          Witam!
          ja 26 maja mialm robiona laparoskopie w centralnym szpitalu klinicznym ŚAM w
          Katowicach.Usuwano mi 6 cm endometrioze, jutro jade po histo-pato.Podobno nie
          bylo zrostow.Z kałem poszlam juz drugi dzin po operacji i nic nie bolalo, a
          musze dodac ze chodzilam z drenem w brzuchu.Brzuszek mialam wzdety przez jakies
          4 dni, ale pomogl na to espumisan.Sladu po operacji juz prawie nie ma a w pepku
          to nawet najmniejszej oznaki ciecia nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka