monisia81
13.04.09, 16:37
Zaczne od tego ,ze staram sie o dziecko od kilku lat.2 ciaze
biochemiczne i jedna ciaza zatrzymana 11tyg. Jestem po 2
operacjach.Mialam torbiele endo.Teraz znowu mam od Listopada.Dodam
ze zaszalam w ciaze z tym torbielem.Toribel nie urosla,ale prof z
Polski zastanawial sie nad operacja w trakcie trwania ciazy.Lekarz w
Holandii nie zaleca nic.Jak nie boli to nie operuja i nie lecza.W
Polsce prof. na razie zalecil 3 miesiace brania tabletek anty i jak
nic sie nie bedzie dzialo to operacja lub laparoskopia.Zastanwaiam
sie czy warto brac te tabkletki bo przeciez torbiel z endo sie nie
wchlonie.Z tego co czytam to tylko chirurgicznie sie mozna jej
pozbyc.A co sie stanie jak tobiel peknie z endo.Albo jak bede w
kolejnej ciazy i peknie.No o ile zajde w ciaze.Dla mnie te 3
miesiace brania to 3 stracone szanse.Jest jeszcze inne wyjscie-
zmienic lekarza,ale ile mozna zmieniac.Ten prof chociaz zapisuje mi
leki po ktorych nie mam bolesci jajnikow,czasami jakies klucia i
uczucie ze sa.w porownaniu do bolesci jakie mialam wczesniej to nie
sa bole.Jestem z okolic Poznania wiec jak macie sprawdzonego lekarza
to prosze podajcie namiary.Dodam ze choruje jeszcze na nadczynnosc
tarczycy.Z gory przepraszam za bledy.Dziekuje i pozdrawiam Monika