agatlaska
05.05.09, 14:10
Spóżnia mi się okres juz prawie 3 tygodnie. Bylam u lekarza dostalam
Provere, nie zadziałała.
Jestem bardzo nerwowa tak jak przed okresem , poprostu wulkan nerwów.
Na czas obecny nie mam torbieli , tylko malutki pęcherzyk. Mam
troche podwyższone hormony męskie ale to juz od grudnia , wiec malo
mozliwe zeby teraz spowodowaly zachamowanie okresu.
Dodam ze w poprzednim cyklu wzielam 2 tablekki Diane ale wycofalam
sie ze względu na skutki uboczne.
Nie przeszkadzalo by mi to ze nie mam okresu ale te nerwy... co
robic???