Dodaj do ulubionych

Kryminały równie dobre jak Millenium S.L

27.12.09, 00:01
Witam!
Do tej pory nie czytałam zbyt wielu kryminałów, a te które przypadkiem wpadały mi w ręke, nie zachwycały. Ostatnio polecono mi trylogie Millenium Stiega Larssona. Przyznam ze niechetnie po nią siegnełam, gdyż jeszcze niedawno nie byłam miłośniczką tego gatunku literatury.Brak mi słów żeby opisać jak ogromne wrażenie zrobił na mnie ten kryminał, wiec napisze tylko, ze zarwałam niejedna noc by 'doczytac jeszcze te kilka stron'. Teraz czuje sie jak narkoman na głodzie i badzo chcialabym przeczytac cos rownie wciagajacego, majcego wyrazistych bohaterow i fabułe. Mam swiadomosc ze istnieje wiele ksiazek tego gatunku, ktore posiadaja te cechy.
Dlatego zwracam sie z prosba, do wszystkich fanow kryminałów i sensacji, o polecenie mi kilku ksaizek, od ktorych nie mogli sie oderwac, i ktore zrobily na nich duze wrazenie smile
Dodatkowo prosze, o polecenie mi najlepszych ksiazek Agathy Christie, w kolejności w jakiej powinnam je czytać, gdyż słyszałam że jej powieści należa do klasyki gatunku.smile
Zdaje się na wasz gust i znajomość tematu.smile
Z góry dziekujekiss
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 27.12.09, 09:25
      Poczytaj Mankella, moim zdaniem lepszy od Larssona. Poza tym np.
      Chandler.
      A powieści Agaty możesz czytać w dowolnej kolejności, sama
      zobaczysz, które ci się spodobają, a które niekoniecznie wink
      Moje ulubione "kryminalistki": Josephine Tey i Ellis Peters.
    • zorija Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 27.12.09, 09:46
      Przede wszystkim innych Skandynawów: Mankella, Fossum, Jo Nesbo. Polecam też
      Iana Rankina i Michaela Connelly'ego.
    • negev56 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 27.12.09, 10:06
      Witam smile
      Bardzo subiektywne będą moje propozycje, ale miło będzie, jeśli coś wybierzesz,
      a jeszcze milej, jeśli powiesz, że świetną książkę przeczytałaś z polecanek
      forum smile)

      na początek
      Jo
      Nesbo
      i Trylogia z Oslo: "Czerwone gardło", "Trzeci klucz" i "Pentagram",
      wszystkie łączy inspektor Harry Hole, jeden z moich najulubieńszych bohaterów,
      potem
      Christian
      Jungersen
      z "Wyjątkiem", jeśli dalej masz chęć na Skandynawów to Karin
      Fossum i "Utracona".

      USA godnie reprezentuje Dennis Lehane, a jego "Rzeka tajemnic" a potem cały cykl
      z Angelą Gennaro i Patrickiem Kenzie - godne przeczytania. Michalel Connelly z
      cyklem o Harrym Boschu to sam miód. I nie sposób pominąć Jacka Reachera,
      bohatera kilkunastu książek
      Lee
      Childa
      , na jego książki czeka się z niecierpliwością.

      Uk to
      [url=http://forum.gazeta.pl/forum/w,33434,87129105,87129105,Ian_Rankin.html]Ian
      Rankin[/url] z Johnem Rebusem, seria absolutnie bezkonkurencyjna i lektura
      obowiązkowa.
      Denise Mina "Pole krwi" i "Martwa godzina".

      Agatha Christie... nie czytam smile.

      Niezalinkowane nazwiska autorów spokojnie znajdziesz na forum.
      • cynamoon6 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 27.12.09, 11:08
        To ja polecę skandynawskie kobiety wink:
        Yrsq Sigurdardottir: Trzeci znak, Weź moją duszę (wg mnie najlepsza!), W proch
        się obrócisz (to akurat jest najsłabsze).
        Leena Lehtolainen: Kobieta ze śniegu, Spirala śmierci
        I Asa Larsson: Burza z krańców ziemi

        A z nieskandynawskich serię o Detektywie Diamondzie Petera Loveseya:
        Detekyw Diamond i śmierć w jeziorze, Samotność detektywa Diamonda, Powrót
        Detektywa Diamonda. I jakas nowa właśnie wyszła, jeszcze nie znam, ale też
        polecam wink
        Diamond jest fantastyczny!
        • cynamoon6 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 27.12.09, 11:09
          Oczywiście Yrsa a nie Yrsq (Sigurdardottirsmile
        • k1a2s3i4a Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 19.01.10, 13:04
          Detektyw Diamond jest super-Zagadka zamkniętego pokoju Petera Loveseya też
          niezła-oprócz zagadek rewelacyjne poczucie humoru-polecam tez oczywiscie Stiega
          Larssona,Mankella-dodatkowo angielskie kryminaly Heather Graham no i polskie
          kryminały dla kobiet lekkie łatwe i przyjemne Marty Obuch,duetu
          Szczepkowska-Gacek,Ireny Matuszkiewicz
    • emka_1 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 28.12.09, 23:02
      agatka to jest klasyka, jednak tak odległa od larssona, właściwie to zupełne
      przeciwieństwo, więc nie wiem czy będzie się podobać smile
      z obowiązkowych to 'zabójstwo rogera ackroyda' z powodów formalnych, 'pułapka na
      myszy' bo to jedyny kryminał, w którym królowa popełniła błąd logicznysmilei
      jeszcze w związku z porą roku "boże narodzenie herkulesa poirot" smile
    • taclem Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 30.12.09, 11:37
      Wiele zależy od tego co tak naprawdę u Larssona Ci się podobało. Bo jeżeli
      ostre, bezkompromisowe rozprawienie się z pozornie sielankową rzeczywistością,
      to warto polecić mocne powieści Jensa Lapidusa ("Szybki cash" i "Zimna stal").
      Jeżeli zaś spodobał Ci się klimat skandynawskiej historii, to nie ma nic
      lepszego, niż "Zmierzch" Johana Theorina (lada dzień ukaże się jego "Nocna
      zamieć").
      No i wreszcie jeśli chodzi o dobrą zagadkę kryminalną (tego w sumie u Larssona
      nie było aż tak wiele), to na pewno polecany już Henning Mankell z cyklem o
      Wallanderze.
    • fatyko Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 01.01.10, 20:38
      Polecam duet M. Sjowall/P.Wahloo - szczególnie "Śmiejącego się
      policjanta", jak widziałem w zapowiedziach, reedycja ma ukazać się w
      lutym. Z obecnie dostępnych polecam "Roseannę"
      Trochę zaczynają ich kryminały trącić myszką, ale ja z przyjemnością
      czytam jak pracowała policja w epoce przed DNA.
      • noida Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 03.01.10, 12:42
        Do tej pory tak pracuje. Badania DNA i inne tricki rodem z Kryminalnych Zagadek
        Las Vegas są drogie i nie wykonuje się ich co pięć minut, przynajmniej nie w
        Polsce... Tak samo jak nie wykonuje się rezonansu magnetycznego w przypadku bólu
        zęba, co jest nagminną praktyką doktora House'a smile
        • emka_1 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 03.01.10, 13:45
          eno, takie drogie już nie są, średnio 140 funtów kosztuje test na powiązania
          rodzinne w komercyjnym laboratorium, ale po pierwsze na miejscu zbrodni nie
          zawsze znajduje się odpowiedni materiał, po drugie choć np. w u.k. są całkiem
          pokaźne rejestry dna, to nie mają powiązania z jakąkolwiek inną bazą danych, ba
          nawet z czymś na kształt rejestru obywateli. są tysiące przebadanych robinsonów,
          ustalone powiązania rodzinne pomiędzy nimi, udało się odkryć całkiem pokaźną
          grupę potomków bodaj szesnastowiecznych czarnoskórych mieszkańców hrabstwa
          yorkshire, którzy nawet nie mieli pojęcia, że prapra pra nie był białysmile nawet
          wiadomo ilu mężczyzn na wyspach pochodzi od dżyngis chana, ale
          rachunek za prąd/gaz/telefon i lista uprawnionych do głosowania wciąż zastępują
          (mimo gróźb i obietnic) dowody osobiste i bazę typu peselsmile

          i jak tu się nie śmiać z 'angielskości' elisabeth george, gdy niemal cały
          rozdział poświęca zdziwieniu policji, że nieszczęsny i nieumyty thomas lynley
          wędruje przez niebezpieczne okolice kornwalii bez dowodu tożsamoścismile


          a przy okazji przypomniało mi się co łączy christie z larssonem - to u agatki,
          choć nie mogę sobie przypomnieć w którym kryminale spowodowano śmierć jednego z
          bohaterów za pomocą nieczynnej windy. choć tu wystarczyła tylko kartka, że winda
          zepsuta.
          • noida Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 03.01.10, 14:01
            > eno, takie drogie już nie są, średnio 140 funtów kosztuje test na powiązania
            > rodzinne w komercyjnym laboratorium,

            Zdaje się, że również dochodzi ten problem, że co dobre dla komercyjnego laboratorium, niekoniecznie musi być dobre w sądzie.

            ale po pierwsze na miejscu zbrodni nie
            > zawsze znajduje się odpowiedni materiał,

            To kolejna sprawa - odciski palców i materiał DNA wcale nie tak łatwo zebrać na miejscu zbrodni smile W każdym razie takie, które mogłyby potem doprowadzić do skazania, czyli kompletne i niezniszczone.

            Bazy danych to jest w ogóle jeszcze kolejna sprawa. Parę lat temu byłam na komisariacie w Komendzie Głównej Policji i facet mi się skarżył, że jak kogoś podejrzewają, to muszą się najpierw przekopać przez 150 tomów papierzysk, w których może jest coś o tym kimś, a może nie ma... Baz danych komputerowych wtedy nie mieli żadnych. Nie wiem, jak sytuacja wygląda obecnie, pewnie trochę lepiej, ale też zdaje się bez śpiewów i przytupów.

            I jeszcze odnośnie 140 funtów - to jest ponad 500 zł. A są w Polsce gminy, które nie wystawiają automatycznych radarów, bo nie mają na papier do drukowania mandatów...
            • negev56 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 03.01.10, 14:20

              > I jeszcze odnośnie 140 funtów - to jest ponad 500 zł. A są w Polsce gminy, któr
              > e nie wystawiają automatycznych radarów, bo nie mają na papier do drukowania ma
              > ndatów...

              Nie tylko papier... mówił mi policjant, że brakuje kasy na zakup paliwa do
              radiowozów, więc łapanie złodziei i bandytów na piechotę

              Polecam świetną książkę Dany Kollman "Nie bierz do ust ręki umarlaka"
              merlin.pl/Nie-bierz-do-ust-reki-umarlaka_Dana-Kollman/browse/product/1,676925.html
            • emka_1 Re: Kryminały równie dobre jak Millenium S.L 03.01.10, 20:58
              noida napisała:


              >
              > Zdaje się, że również dochodzi ten problem, że co dobre dla komercyjnego labora
              > torium, niekoniecznie musi być dobre w sądzie.

              a to zależy od kraju i lokalnych uregulowań dotyczących dowodów dopuszczanych
              jak również zasad doboru biegłych. zresztą w ogóle przepisów prawnych -
              najlepszy przykład to sprawa o.j. simpsona - te same dowody (w tym dna), pozwany
              o to samo, w procesie z powództwa stanu uniewinniony, w cywilnym został uznany
              za winnego.


              >

              > To kolejna sprawa - odciski palców i materiał DNA wcale nie tak łatwo zebrać na
              > miejscu zbrodni smile W każdym razie takie, które mogłyby potem doprowadzić do sk
              > azania, czyli kompletne i niezniszczone.

              to prawda, w przypadku dna liczy się czystość pobranej próbki (pomijając
              oczywiście znalezienie materiału z którego można wyizolować jakieś dna, bo wbrew
              pozorom nie wszystko się nadaje), ale też są liczne przypadki gdy
              zanieczyszczona i niepewna próbka doprowadza do uzyskania wyroku skazującego-
              choćby ten chłopak z poznania uznany za winnego w anglii.

              ale fikcja rządzi się swoimi prawami, tekst przysięgi detection clubu już nie
              obowiązuje, poza tym ile szkód w prawdziwych śledztwach wyrządziła powszechna
              wiedza o odciskach palców? teraz każdy morderca wkłada rękawiczki big_grin niech się
              boją testów dna dla naszego, znaczy potencjalnych ofiar, dobra wink
              >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka