romy_sznajder "Karmiac zlo" Adrianna Ewa Stawska 09.02.12, 14:34 Znalazlam w kiosku miedzy harleqiunami za 11,99zl. W nocy zaczelam. Maly format, 185 stron, duza czcionka, duze interlinie, wiec raczej spore opowiadanie, niz ksiazka (do jakich ostatnio nawyklam). Srodowisko kucharzy celebrytow i morderstwo. Nie przepadam za gotowaniem/jedzeniem, ale jesli to ktos te klimaty lubi, to chyba doceni ze sa ladne jedzeniowe opisy. Podobno latwo odnalezc nawiazania do realnych postaci, ale ja sie nie znam. Zamordowany kucharz celebryta telewizyjny, lat 36, blondyn, z ojca cukiernika, ktory w latach 70tych mial siec pączkarni na Pradze. Wyglad i wiek pasuje podobno do niejakiego Okrasy (nie pamietam imienia prawdziwego czlowieka). Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Karmiac zlo" Adrianna Ewa Stawska 09.02.12, 14:57 pamiętam, że przy Jej poprzedniej książce byłam mocno głodna podczas lektury Kurczę, muszę poszukać u siebie w kiosku. Odpowiedz Link
kryminalna.ciocia.zosia Re: Małgorzata Kochanowicz "Latarnie umarłych" 09.02.12, 22:15 Za wcześnie na opinię, ale wciągło uhahahahah Odpowiedz Link
chiara76 "Karmiąc zło". A.E. Stawska. 10.02.12, 08:59 romy_sznajder, to przez Ciebie, zajrzałam wczoraj z solidną obietnicą, że "dojadę" to tej 30-stej strony i ...no właśnie pewnie dziś skończę. Na razie, jak Ci pisałam w innym miejscu, najwyraźniej mało "bywam" bo nie kojarzę kogo odmalowuje autorka, ba, mogę mieć jedynie podejrzenia, którą stację tv odmalowała jako poletko wydarzeń, co nie zmienia faktu, że czyta mi się dobrze. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: "Karmiąc zło". A.E. Stawska. 10.02.12, 12:48 No tak U mnie podobnie, mialam tylko rzucic okiem i doczytac w innym terminie, bo jestem w okropnym niedoczasie. A sila rozpedu kupilam kolejny tom z serii, "Zly sen" Jacka Krakowskiego. "Zly sen" poczeka, juz sie tak nie wkrece A te celebryckie zagadki - poniewaz bohaterowie naprawde maja zywe podobienstwa w realnym swiecie, a ja nie mam potrzeby tego odszyfrowac - czytam jako satyre na to srodowisko, nic wiecej. Oni sa tam dosc karykaturalnie przedstawieni, z calym ich zadeciem i nadeciem. Tez pewnie dzis skoncze. Na razie mysle, ze to jest idealna ksiazka na krotka podroz typu wsiasc do pociagu relacji Warszawa-Lódz.... Jak na nowelke za duzo dialogow, jak na opowiadanie - niepotrzebne sa rozdzialy. Ale co tam, jest sprawnie napisana czysta rozrywka, dawno czegos takiego nie mialam w rece Odpowiedz Link
cynamoon6 Ch. Link- Drugie dziecko. 10.02.12, 09:21 To dopiero druga książka Ch. Link jaką czytam i bardzo się cieszę, że jeszcze kilka przede mną Odpowiedz Link
negev56 Ake Edwardson - Niech to się nigdy nie kończy 10.02.12, 15:58 Jak zwykle u tego pisarza, wysoka forma. Odpowiedz Link
linka.raz Re: Ake Edwardson - Niech to się nigdy nie kończy 10.02.12, 23:10 negev56 napisała: > Jak zwykle u tego pisarza, wysoka forma. > Ach! Własnie dziś kupiłam ten tom w księgarni, ale mam jeszcze półtorej zaległości z Edwardsonem Minie trochę czasu, nim się do tego zabiorę, ale Twoje słowa są prawdziwą zachętą, żeby przyspieszyć... Odpowiedz Link
anetapzn Krwawy blues - Massimo Carlotto 11.02.12, 08:05 Doskonały włoski kryminał, polecam. Odpowiedz Link
opty2 Zima lwów - J.C. Wagner 11.02.12, 09:43 dopiero zaczęłam ale już od początku odczuwa się ten niesamowity smutek Wagnera Odpowiedz Link
dachauka Piotr Schmandt "Gdański depozyt" 11.02.12, 15:02 Na fali zainteresowania polskimi kryminałami, wiecznie poszukując polskiego Nesbo czy innego Deavera, sięgnęłam po "Gdański depozyt". Na razie się wciągam. Odpowiedz Link
basiakia Re: Piotr Schmandt "Gdański depozyt" 13.02.12, 16:54 Ponieważ lubię czytać polskie kryminały i jestem ich fanką, chciałam się zapytać czy Ci się "Gdański depozyt" podobał? Odpowiedz Link
dachauka Re: Piotr Schmandt "Gdański depozyt" 14.02.12, 19:14 Średnio. Pod względem językowym i zarysowania tła - absolutnie bez zarzutu, ale intryga kryminalna nieco kulawa, by nie powiedzieć, niewiele jej było. Powiedziałabym, że to bardziej taki szpiegowsko-sensacyjny miks, a mniej kryminał. Odpowiedz Link
chiara76 J. Cotton, "Zemsta po latach". 11.02.12, 17:28 książka wydana w serii : www.superkrminal.pl Odpowiedz Link
malgorzataka Re: "Boczne drogi". Chmielewska. 23.02.12, 21:07 Trochę mnie podkręciłaś tym przypominaniem sobie Chmielewskiej... też bym chciała... tylko na razie obiecałam sobie zająć się twórczością sióstr Woźnickich. Ale co się odwlecze... Odpowiedz Link
dachauka Carl Cornelius Fischer "Eisherz" 13.02.12, 12:32 Czwarty tom z komisarzem van Leeuwen. Ścinający z nóg. Świetnie napisany. Mieliście rację. Odpowiedz Link
opty2 Re: Carl Cornelius Fischer "Eisherz" 13.02.12, 13:04 tylko szkoda, że u nas wydano tylko dwie pierwsze, a na dalszy ciąg pewnie nie ma szans Odpowiedz Link
dachauka Re: Carl Cornelius Fischer "Eisherz" 13.02.12, 14:05 Też się tego obawiam, ale mogę zastosować mały lobbying... Odpowiedz Link
basiakia Re: Co teraz czytacie? - luty 13.02.12, 16:42 Trochę nie na temat, ale w lutym ma się ukazać nowa książka Lee Childa i nie moge się już doczekać. Odpowiedz Link
basiakia Re: Co teraz czytacie? - luty 13.02.12, 17:02 błąd literowy "nie mogę" a nie "nie moge". Odpowiedz Link
dachauka Re: Marionetki - Pawel Jaszczuk 15.02.12, 07:48 O, ja też już się prawie zabieram za Marionetki. Napisz, jak Ci się podobało! Odpowiedz Link
maniaczytania Re: Marionetki - Pawel Jaszczuk 15.02.12, 19:53 Bardzo! Mnie sie ogolnie podoba postac Jakuba Sterna i atmosfera przedwojennego Lwowa, wiec z przyjemnoscia tam wrocilam Odpowiedz Link
kryminalna.ciocia.zosia Re: Bernhard Jaumann "Żmije z Montesecco" 15.02.12, 08:55 Pierwszy tom włoskiej trylogii kryminalnej niemieckiego pisarza. Jestem ciekawa. Odpowiedz Link
kryminalista "Sprawa Madzi" 15.02.12, 21:17 Czytam codziennie,nie to żebym się nie mógł oderwać-to raczej kiepsko napisany kryminał-ale czytam...Nie mogę się juz doczekać aż się skończy A Wy czytaliście? Odpowiedz Link
kryminalista Re: "Sprawa Madzi" 16.02.12, 21:09 siostra_pelagia napisała: > Nie czytam i nie mam zamiaru. Podziwiam.Ja ,jako kryminalista,nie moglem się oprzeć...Aczkolwiek,po tylu tygodniach,jestem totalnie zmęczony tą historią,mam dość tego medialnego zgiełku...Byłem ciekaw,czy ludzie na codzień czytający kryminały,zainteresują się taką historią...Pozdrawiam Odpowiedz Link
matt.cobosco Karin Fossum "Jonas Eckel" 16.02.12, 21:56 Kolejny audiobook po szwedzku wysłuchany Nie było Sejera, ale i bez niego klimat zachowany. Obserwacje psychologiczne tradycyjnie najwyższej próby. To nawet nie do końca był kryminał, raczej powieść obyczajowa z kryminalnym zakończeniem. Odpowiedz Link
kameleon-super Arcydzieła Czarnego Kryminału 16.02.12, 22:17 Perełka z Miejskiej Biblioteki Publicznej Zbiór "short stories" od mistrzów czarnego kryminału...Chandler,Hammett,Spillane,Ellroy,Daly,Bellem,Mc Donald,Fuller,Goodis...a nawet Stephen King i Quentin Tarantino Masakra 19 wspaniałych opowiadań w wyborze Petera Haininga!!!Gorąco polecam !!!Wydawnictwo Proszyński i Spólka Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: "Sprawa Madzi" 16.02.12, 22:13 Staralam sie nie czytac inf na ten temat, ale w kulminacyjnym momencie histerii sie nie dalo sie nie natknac albo na kowboja Rutkowskiego, albo na publiczny lincz na Zlej Matce, albo na opisy tego wszystkiego. Zanim sprawa sie rozdela do nietypowych rozmiarow (ukryte kamery, uklad "detektywa" z SE i jego pyskowka z Kolenda-Zaleska) mialam teorie, ze ludzie z tego forum - dlatego, ze przeczytali stosy kryminalow, w tym modnych psychologizujacych skandynawskich - nie maja potrzeby szukania latwych rozwiazan, tanich sensacji, czarno-bialego nazywania Dobra i Zla, a w takim tonie bylo to wszystko relacjonowane. Czyli, ze jesli ktos ma takie potrzeby, to je sobie w czytaniu kryminalow sprawnie kanalizuje. Ale sama jestem wyjatkiem, bo kryminaly raczej lubie, jednak tylko jako literacka konwencje. Tabloidyzacja nieszczescia budzi moj niesmak. > Byłem ciekaw,czy ludzie na codzień czytający kryminały,zainteresują się taką hi > storią. W niedziele, bodaj na Polsacie, byl film o niemal identycznej historii. www.filmweb.pl/film/Kolor+zbrodni-2006-104008 Mam podejrzenia, ze ogladaly go zupelnie inne osby, nie te ktore sledza "sprawe Madzi", ale oczywiscie moge sie mylic. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: "Sprawa Madzi" 17.02.12, 00:02 > Czyli, ze jesli ktos ma takie potrzeby Wroc! Mialo byc: Albo jesli ktos ma takie potrzeby, to je sobie w czytaniu kryminalow sprawnie kanalizuje. (Tak to sie pisze, jak dwa koty miaucza, laza po glowie, rekach, klawiaturze i chca sie po czlowieku wspinac na najwyzsze polki w domu. ) Odpowiedz Link
chief_inspector_toschi Re: "Sprawa Madzi" 17.02.12, 09:38 romy_sznajder napisała: > jesli ktos ma takie potrzeby, to je sobie w czytaniu kryminalow sprawnie kanalizuje. albo sprawnie katalizuje. ciekawe zresztą, że uznając, iż kryminały i narracje medialne typu "sprawy madzi" mogą zaspokajać podobne potrzeby, próbujesz jednocześnie podtrzymać między nimi jakąś ścisłą linię demarkacyjną, oddzielić zaspokojenia aprobowane od nieaprobowanych. ale nie ma powodu zakładać, że faktyczne zachowania czytelnicze dopasowują się do twoich postulatów moralnych. a przecież to właśnie te zachowania twoja teoria miała wyjaśniać i przewidywać po trzecie: w grę mogą wchodzić nie tylko te potrzeby i motywacje, o których wspomniałaś, ale też inne, i to takie, którym sprzyja lektura kryminałów czysto „konwencyjna”; na przykład może być tak, że intensywny kontakt z literaturą kryminalną, zwłaszcza pewnego typu (myślę np. o linii łamigłówkowo-eskapistycznej) pobudza i wzmacnia zainteresowanie sprawami takimi, jak „sprawa madzi”, ale zainteresowanie specjalnego rodzaju, mianowicie po prostu jako zagadką, intelektualną grą, w kontekście znanych schematów i rozwiązań fabularnych. taki czytelnik faktycznie nie ulega panice moralnej i reżyserowanym przez media uproszczonym emocjom, ale bynajmniej nie dlatego, że taki on światły i zdolny do odraczania oceny (po lekturze kryminałów skandynawskich ), ani nie dlatego, że się już wyżył moralistycznie w lekturze; po prostu problem moralnego zaangażowania w ogóle tutaj nie występuje. w tym przypadku kryminał nie tyle uwrażliwia na złożoność, nie tyle oczyszcza, ile znieczula i estetyzuje. uruchamia emocje, ale inne. Odpowiedz Link
chief_inspector_toschi Re: "Sprawa Madzi" 17.02.12, 11:03 jeszcze w charakterze ciekawostki/ilustracji: tajemnicze morderstwo kryptologa z brytyjskiego gchq w sierpniu 2010, o którym szeroko rozpisywała się tamtejsza prasa, skłoniło pewnego internautę do podjęcia prywatnego śledztwa, relacjonowanego na osobnym blogu w konwencji opowiadania o sherlocku holmesie. rzecz jest rewelacyjna. (link) Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: "Sprawa Madzi" 17.02.12, 18:51 > > albo sprawnie katalizuje. Ta zasada /katalizatora/ tak nie dziala. Tak dzialaja glownie gry, newsy i filmy, nt. literatury nie znam zadnych badan. Wciaz ci, co czytaja ksiazki sa w pewnym sensie intelektualna elita, nawet jesli czytaja ksiazki-kryminaly. Bo sugerujesz w pierwszym zdaniu, ze bywalcy tego forum czytaja kryminaly, a potem popelniaja zbrodnie (taki byl poczatek watku 'sprawy Madzi")? Zglupialam troche, ale przypominam, ze - po pierwsze, pisalam w odpowiedzi na pytanie 'czy na TYM FORUM sledzimy sprawe Madzi', - a po drugie - swoja wlasna robocza teorie ntt. Nie wiem, czemu w odpowiedzi na moj niewinny post naduzywasz slowa 'moralny'. To jest wlasnie retoryka piszacych o tym nieszczesciu. Sledzenie sprawy nie ma nic wspolnego z moralnoscia, raczej z emocjami, 'igrzyskami'. > ale nie ma powodu zakładać, że faktyczne > zachowania czytelnicze dopasowują się do twoich postulatów moralnych. a przecie > ż to właśnie te zachowania twoja teoria miała wyjaśniać i przewidywać Nie przedstawiam postulatow moralnych. Nie mam ambicji badania "zachowan czytelniczych". Od jakiegos czasu bywam na tym forum i tylko o tym forum myslalam. Chief_inspector_toschi, mam ogromna prosbe. Jesli piszesz tak dlugie i skomplikowane posty, uzywaj entera, bo zupelnie nie daje rady przeczytac tak dlugiego postu z naleznym mu zrozumieniem. Serio. Nie bardzo zrozumialam przekaz, bo mieszasz moje nieformalne, luzne wnioski z ogolnymi teoriami nt. wplywu mediow na przestepczosc. Ja znam te wszystkie teorie ze szkoly (nie slyszalam o wplywie literatury), ale trudno mi sie odnosic do postu, ktory niby jest do mnie (cytujesz fragment), ale chyba w czesci do "kryminalisty" ktory zadal pytanie? Poniekad refleksja do wszystkich? Na forum pisze sie w biegu, rozumiem. Ale Ty odnosisz sie do mnie wciskajac tresci, ktorych nie poruszam. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: "Sprawa Madzi" 17.02.12, 19:14 chief_inspector_toschi Po raz trzeci czytam Twoj post i wciaz znajduje w nim nowe watki. Cenny jest, pewnie wart refleksji. Jednak jest zbity, brakuje mu tzw. swiatla (przestrzeni dla oka) i rozbicia mysli na akapity. Odebralam go tylko jako atakna moj post, bo jego poczatek / konstrukcja tak wyglada. A moze to mial byc zaczatek wiekszej dyskusji. Mam wrazenie, ze powinienes zaczac osobny watek, swoj wlasny. Wtedy Twoje wlasne opinie pozostana opiniami, a nie beda wygladac jak polemika z czyms, czego ktos (ja) wczesniej nie napisal. Odpowiedz Link
negev56 Vincent V. Severski - Nielegalni 17.02.12, 19:25 Już dawno nic o szpiegach nie czytałam Odpowiedz Link
anetapzn Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 18.02.12, 09:11 negev56 napisała: > Już dawno nic o szpiegach nie czytałam > Jestem ciekawa recenzji.. Odpowiedz Link
negev56 Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 18.02.12, 19:12 anetapzn napisała: > Jestem ciekawa recenzji.. po przeczytaniu podzielę się wrażeniami. Odpowiedz Link
negev56 Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 21.02.12, 19:42 Bardzo przyzwoicie napisana powieść szpiegowska, tym bardziej interesująca, że napisał ją ktoś, kto sam przez wiele lat był szpiegiem i to nie byle jakim. Ciekawa intryga, praca i pojedynek na intelekt i lepszą technikę kto kogo i jak służb wywiadowczych od salonu i kuchni. Pięć różnych agencji wywiadowczych w walce o archiwum NKWD, którym można by poszczuć jednych na drugich. Podobała mi się ta opowieść i czekam na kolejne, bo to trylogia ma być. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 21.02.12, 20:25 Wg reklam to ma prawie 800 stron. Tyle ma jedna czesc, czy to planowana objetosc calej trylogii? Od jakiegos czasu objetosc ksiazki jest dla mnie wazna, im mniej - tym lepiej... Odpowiedz Link
negev56 Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 21.02.12, 20:44 dokładnie 808 stron, nie wiem jak reszta cyklu, się okaże. A grubość książek nie ma dla mnie znaczenia, nawet w przypadku gniota, bo wtedy nie kończę. A jeszcze... jak widzę grubaśny tom, to wyobrażam sobie, że będzie się działo i że tyle dobra na tych stronicach musi być. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 21.02.12, 20:50 O rety. Mam za duzo zaleglosci, to moze w wakacje... Odpowiedz Link
chiara76 Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 22.02.12, 08:52 romy, widzę, że masz jak ja, od kilku lat mam autentyczną alergię na książkowe grubasy. A to akurat mam i to nawet tadam, wygodnie bo na czytniku, bo nabyłam na prezent Świąteczny Drugiej Połowie, której się podobało, a więc może i ja się skuszę. Zobaczy się Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Vincent V. Severski - Nielegalni 26.02.12, 22:14 chiara76 napisała: > romy, widzę, że masz jak ja, od kilku lat mam autentyczną alergię na książkowe > grubasy. Jak rzecz gruba a dobra, to mysle 'warto bylo', tylko czemu to tak rzadko? Powoli sie przyzwyczajam, ze fimy trwaja teraz prawie 3h, ksiazki musza miec z 500 stron, nawet spektakle w teatrach sa przydlugie. Ale nie pojmuje, po co taka gigantomania. Odpowiedz Link
moleslaw Ken McClure "Kameleon" 18.02.12, 11:52 Co do Magduni, zdecydowanie wolałabym by była to powieść a nie życie.Jak wszyscy chyba. Odpowiedz Link
maniaczytania Jan Grzegorczyk 18.02.12, 14:33 nie wiem, czy to do konca kryminal, ale watek kryminalny jest jak najbardziej Skonczylam juz "Chaszcze", a teraz czytam "Puszczyka". Odpowiedz Link
cynamoon6 Kwiaty na poddaszu- Virginia C. Andrews 18.02.12, 15:31 Może to trochę nadużycie bo to nie jest kryminał ani sensacja Najbliżej tu do obyczajowego thrillera, jeśli już koniecznie wkładać do szuflady. Ale jest tu pełno strasznych tajemnic i kryminalnych czynów Czworo dzieci po smierci ojca przeprowadza sie wraz z matką do straszliwie bogatych dziadków. Problem w tym, że nikt nie może się dowiedzieć o ich istnieniu. Dzieci same zyją więc na poddaszu, gdzie tworza swój swiat. Odliczaja dni do uwolnienia, kiedy matka "przygotuje grunt" by mogły zyć normalnie. Dni przeciągają sie w tygodnie, a potem w lata. A potem na jaw wychodzi straszliwa prawda... Książka jest wznowieniem, długo nie było jej na rynku. Genialne czytadło o ogromnym potencjale hipnotycznym. Nie da się tego odłożyć. Przeczytałam niespełna 400 stron na raz. Odpowiedz Link
kryminalna.ciocia.zosia Re: Frank Tallis "Śmiertelne zespolenie" 19.02.12, 10:44 Z Włoch przenoszę się do Wiednia, gdzie ofiarami są młode kobiety. Tallis po raz pierwszy. Odpowiedz Link
matt.cobosco Lars Kepler "Kontrakt Paganiniego" 19.02.12, 23:39 Właśnie skończone. Widać, że książkę napisano z myślą o jej ekranizacji. Mnóstwo tu fajerwerków, policyjnych pościgów i strzelanek typu "zabili go i uciekł". Miejscami książka jest beznadziejnie infantylna, ale mimo wszystko dobrze napisana, spójna a akcję poprowadzono sprawnie, więc całość czyta się bardzo szybko. Daję za całokształt naciągane 6/10. Odpowiedz Link
opty2 Re: Lars Kepler "Kontrakt Paganiniego" 20.02.12, 11:38 eee... słabiutko to wypadło Odpowiedz Link
opty2 Arne Dahl - Europa blues 20.02.12, 11:44 druzyna A w akcji, trochę odmiennym jezykiem to napisano, w każdym razie skomplikowana intryga trzyma w niepewności, do końca trudno odgadnąć motyw Odpowiedz Link
anetapzn Oskarżona Wiera Gran - Agata Tuszyńska 20.02.12, 12:11 Wspaniała, sensacyjno- kryminalna biografia śpiewaczki. Odpowiedz Link
chiara76 A. Christie, "Pięć małych świnek". 20.02.12, 12:39 po przypominaniu sobie Chmielewskiej "naszło mnie" na Agathę Christie. Odpowiedz Link
cafeszpulka Bernard Minier - Bielszy odcień śniegu 20.02.12, 21:42 "Zapeirająca dech w piersi atmosfera" napisane jest na okładce. SIę zobaczy. Podobno wyjątkowy debiut. Odpowiedz Link
linka.raz Re: Bernard Minier - Bielszy odcień śniegu 22.02.12, 22:35 Przeczytałam i polecam - naprawdę dobre, a jak na debiut, to znakomite Odpowiedz Link
dachauka Paweł Pollak "Gdzie mól i rdza" 21.02.12, 12:35 Wreszcie dorwałam, czyta się szybciutko, więc pewnie do jutra skończę. Odpowiedz Link
kameleon-super Arcydziała Czarnego Kryminału 21.02.12, 23:39 Wypożyczyłem w czwartek z biblioteki i czytam wg systemu 1 opowiadanie na 1 dzień. Dziś na dobranoc Będzie to opowiadanie Mac Kinleya Kantora pod obiecującym tytułem :"Łowy Hemingwaya"Około 20 stron Czytając notę biograficzną-wcześniej nie znałem tego autora-trafilem na taką anegdotę : "Mac Kantor zaparkował kiedyś swe auto na cichej uliczce ,nieopodal jakiejś rezydencji i pozostając w samochodzie oddal się rozmyślaniom,usiłując sklecić fabułę kolejnego opowiadania do "Detective Fiction Weekly".Po dlugim czasie z twórczego zamyślenia wyrwali go gliniarze,stojący po obu stronach samochodu z wycelowaną w niego broniąGdy zapytali co tu robi i dlaczego tak długo siedzi w samochodzie,obserwując rezydencję,odpowiedział im zgodnie z prawdą:"Próbuję wymyślić unikalny sposób na zamordowanie człowieka" ))))" Odpowiedz Link
agridulce Sue Grafton: U is for Undertow 22.02.12, 21:54 Jeszcze się nie zawiodłam na Sue! Odpowiedz Link