Dodaj do ulubionych

Transport szynowy - zastój :(

04.11.03, 10:55
Jak wiadomo od czasu wybudowania linii na Bemowo nie przybył ani kilometr
torów tramwajowych. Skasowano za to bardzo przydatną w czasie awarii lub
remontów pętlę uliczną "Staszica" oraz w ramach przebudowy ulicy
pętlę "Odrowąża" (miała być podobno przeniesiona na Budowlaną - ale
oczywiście nic z tego nie wyszło). Wydaje się to dziwne, bo w krajach Europy
Zachodniej tendencja jest zupełnie odwrotna - tam transport szynowy staje się
priorytetowy. Tymczasem budowa I linii warszawskiego metra trwa w
nieskończoność - jak dotąd ten środek transportu zapewnia dojazd do centrum
tylko mieszkańcom dzielnic Mokotów i Ursynów. Budowa II linii - kwestia
jeszcze bardziej odległa. A co z siecią tramwajową - nic się nie dzieje.
A jak miało być (wg monografii "Warszawskie Tramwaje Elektryczne - 90 lat"
(tom II, s.54):
- przedłużenie trasy tramwajowej przez Powstańców Śląskich i al. Reymonta do
linii na Broniewskiego w 1998 r. (nie zrobiono nic do tej pory)
- od Wolskiej - al. Prymasa Tysiąclecia - Bitwy Warszawskiej do Grójeckiej w
1999 r. (jak widać po wybudowaniu tego wybrakowanego tunelu jest to już
nierealne, co ewidentnie wskazuje na brak jakiejkolwiek polityki
transportowej tego miasta)
- od Górczewskiej - Powstańców Śląskich do Radiowej w 2001r. (nie zrobiono
nic)
- od Waszyngtona - proj. Trasa Tysiąclecia - Bora-Komorowskiego na Gocław w
2003 r. (również nie zrobiono nic)
A za to buduje się trasy i ulice, które potem latami kończą się w szczerym
polu, bo nie ma pieniędzy na ich dokończenie.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Transport szynowy - zastój :( 04.11.03, 12:29
      Kolejne władze nie lubiace trakcji szynowej.
      Niestety Warszawa nie jest wyjątkiem, ten trend jest obecny w każdym polskim
      mieście gdzie słychać dzwonek tramwajów.
      Ewenement to Elbląg, gdzie włodarze miasta postawili na trakcję szynową.
      • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 04.11.03, 12:35
        sloggi napisał:

        > Kolejne władze nie lubiace trakcji szynowej.
        > Niestety Warszawa nie jest wyjątkiem, ten trend jest obecny w każdym polskim
        > mieście gdzie słychać dzwonek tramwajów.
        > Ewenement to Elbląg, gdzie włodarze miasta postawili na trakcję szynową.

        U nas jak zwykle zapóźnienie cywilizacyjne w każdej dziedzinie, a przede
        wszystkim w myśleniu :(
        • geograf Re: Transport szynowy - zastój :( 04.11.03, 16:31
          ale u Was tabor i infrastrukturę utrzymują na właściwym poziomie..i z tego
          powinieneś się cieszyć.
          jak nie potrafisz docenim-zapraszam do np. Łodzi:-)
          pozdrawiam
          • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 04.11.03, 17:35
            geograf napisał:

            > ale u Was tabor i infrastrukturę utrzymują na właściwym poziomie..i z tego
            > powinieneś się cieszyć.
            > jak nie potrafisz docenim-zapraszam do np. Łodzi:-)
            > pozdrawiam

            Tak się składa, że doskonale znam układ linii/torowisk w Łodzi i uważam, że
            jest bardzo dobry (dociera prawie do wszystkich osiedli). Pewne odnogi od
            istniejącej sieci też by się przydały, ale one nie są aż tak niezbędne jak np.
            do warszawskiego Gocławia (pon. 50 tys. mieszkańców).
            Tabor warszawski - w większości (w zajezdni Żoliborz 95%) wagony typu 13N
            mające po 30 lat i więcej. Jedyna zajezdnia w ogóle bez tych zabytków to Praga.
            Torowiska warszawskie - akurat zależy w którym miejscu. Niektóre są
            odkształcone ze starości i zużycia (np. Żerań Wsch.) a inne z powodu fatalnej
            jakości torów (po kilku latach wszystko nadaje się do wymiany).
            Torowiska łódzkie -w najgorszym stanie są torowiska niewydzielone, ale
            ostatnimi czasy bardzo dużo się remontuje (np.torowisko na Nowomiejskiej i pl.
            Kościelnym po remoncie wspaniale się prezentuje).




            • geograf Re: Transport szynowy - zastój :( 05.11.03, 07:30
              1.Tabor-prawda, nie mamy w ruchu miejskim odpowiedników Waszych 13N, czyli
              803-ej, jeżżą tylko na podmiejskich.
              2.Torowiska-powiadasz,ze tylko na niewydzielonych?
              oj chłopie nie jechałeś po Śmigłego-Rydza, Kopcińskiego, Włókniarzy,
              Aleksandrowskiej,Wyszyńskiego,
              Wycieczkowej,Zgierskiej,Dąbrowskiego,Paderewskiego...-tam sa torowiska
              wydzielone, a torey tak pokrzywione,że Warszawiakom nie śniło się..
              Sloggi jechał po Alaksandrowskiej,może pamięta;-)

              Mam wrażenie,że pomimo wszystko warszawska komunikacja szynowa wypada lepiej...
              • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 05.11.03, 12:41
                geograf napisał:

                > 1.Tabor-prawda, nie mamy w ruchu miejskim odpowiedników Waszych 13N, czyli
                > 803-ej, jeżżą tylko na podmiejskich.

                A to już duża zaleta. Przejedź się jednowagonowym 13N w szczycie na linii 47.
                Mój kumpel mieszkał kiedyś na Nowolipkach w pobliżu al. Jana Pawła II - wycie
                13N jest nie do wytrzymania.

                > 2.Torowiska-powiadasz,ze tylko na niewydzielonych?
                > oj chłopie nie jechałeś po Śmigłego-Rydza, Kopcińskiego, Włókniarzy,
                > Aleksandrowskiej,Wyszyńskiego,
                > Wycieczkowej,Zgierskiej,Dąbrowskiego,Paderewskiego...-tam sa torowiska
                > wydzielone, a torey tak pokrzywione,że Warszawiakom nie śniło się..
                > Sloggi jechał po Alaksandrowskiej,może pamięta;-)

                al. Włókniarzy jechałem i jakiś mega-wstrząsów nie przeżyłem ;-) Jeśli chodzi o
                Wyszyńskiego - jak wiesz - nie znoszę blokowisk (w żadnym mieście), więc na
                Retkinię się nie zapuszczam. A ja pamiętam parę lat temu tory na Odrowąża w
                drodze na warszawskie Bródno - niczym się to nie różniło od tych, którymi też
                wówczas jeździłem po Łodzi. Zresztą w tym roku w Łodzi było naprawdę dużo
                remontów - ilekroć byłem, ciągle tabliczki objazdowe (czerwone) na tramwajach
                właśnie z tego powodu.
                • geograf Re: Transport szynowy - zastój :( 08.11.03, 14:56
                  thomasch napisał:

                  > A to już duża zaleta. Przejedź się jednowagonowym 13N w szczycie na linii 47.
                  > Mój kumpel mieszkał kiedyś na Nowolipkach w pobliżu al. Jana Pawła II - wycie
                  > 13N jest nie do wytrzymania.

                  wpierw musiałbym być w mieście Warszawa w szczycie komunikacyjnym:(
                  w Łodzi tylko 803-ka, czyli przegubowa,wąskotorowa wersja tramwaju, podobnego do
                  13N :-)

                  > al. Włókniarzy jechałem i jakiś mega-wstrząsów nie przeżyłem ;-)

                  Bo na Włókniarzy właściwie tylko jeden fragment,aktualnie, jest tragiczny.
                  Między Drewnowską, a Srebrzyńską.koszmar...

                  >Jeśli chodzi o
                  >
                  > Wyszyńskiego - jak wiesz - nie znoszę blokowisk (w żadnym mieście), więc na
                  > Retkinię się nie zapuszczam.

                  aha..chyba,że tak..jednak Retkinia to i tak blokowisko-pikuś, przy warszawskich
                  blokowiskach....


                  > Zresztą w tym roku w Łodzi było naprawdę dużo
                  > remontów - ilekroć byłem, ciągle tabliczki objazdowe (czerwone) na tramwajach
                  > właśnie z tego powodu.

                  Tjaa...powazne remonty były 2. Słownie: DWA.
                  Przy Bałuckim Rynku i na Pabianickiej.
                  Pozostałe czerwone tabliczki?może widziałeś wczasie awaryjnej wymiany
                  "krzyżaków" na jednym z dwóch głównych skrzyżowań w mieście
                  (Kościuszki/Zachodnia-Zielona)??Dosłownie kilka dni to trwało..chyba z 3.
                  No i niedawno krótki zawał komunikacyjny,bo wymieniali i usuwali rozjazdy na
                  Piotrkowska-Czerwona/Milionowa...to naprawde NIEWIELE przy potrzebach tego
                  miasta:(zwłaszcza,że torowiska wołają o pomstę do nieba:(

                  W porównaniu do Warszawy..ech...ale ja wcale w kompleksy nie wpadam..w ogóle
                  • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 08.11.03, 19:51
                    Jak wygląda po remoncie torowisko Piotrkowska/Czerwona? Czy pozostawiono tory
                    śp. "dwudziestki" na Czerwonej?
                    Miałem wybrać się w ten "długi weekend" do Łodzi, ale choroba nie wybiera :(
                    • geograf Re: Transport szynowy - zastój :( 09.11.03, 10:32
                      to znaczy zlikwidowano stary, nieużywany od ok. 20 lat skręt z północy, na
                      zachód w Czerwoną, natomiast wymieniono skręt na zachód z południa. I właściwie
                      tyle zrobili-żadnych innych torów nie wymieniono,pewnie tłumacząc się czasem i
                      ograniczonymi funduszami jak zwykle zrobili prowizorkę:(
                      tory śp. 20-tki są i być muszą-bo to jeden z lepszych objazdów w Łodzi...
      • hki Re: Transport szynowy - zastój :( 10.11.03, 15:30
        W innych miastach jest tez nienajlepiej np.problemy z taborem w Gorzowie,ale
        jednak np.w Krakowie wybudowano linie na Kurdwanów. W Warszawie panuje chyba
        jeszcze duch epoki Gierka-tramwaj przezytek,nic nie róbmy,a potem likwidujmy.
        Wierzę,ze most Północny cos ruszy,moze zrobia wreszcie jakąs nowa linię,a przy
        okazji wezmą się za dawne plany.
        • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 10.11.03, 18:37
          Są deklaracje, że linia przez Most Północny powstanie, zobaczymy, co z tego
          wyjdzie:

          um.warszawa.pl/v_syrenka/news/?newsid=555
        • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 10.11.03, 18:38
          Są deklaracje, że linia przez Most Północny powstanie, zobaczymy, co z tego
          wyjdzie:

          um.warszawa.pl/v_syrenka/loza/?newsid=18
          • geograf Re: Transport szynowy - zastój :( 10.11.03, 19:55
            w Warszawqie chociaż jest w planach..
            w Łodzi mają poszerzać droge w stronę Olechowa i TYLKO ZOSTAWIĆ miejsce na
            tramwaj,zamiast załatwić dodatkową kase z UE na tory....:/
            tramwaj "będzie sprawdzony,czy jest potrzebny" :/
            • thomasch Re: Transport szynowy - zastój :( 11.11.03, 00:27
              geograf napisał:

              > w Warszawqie chociaż jest w planach..
              > w Łodzi mają poszerzać droge w stronę Olechowa i TYLKO ZOSTAWIĆ miejsce na
              > tramwaj

              To dobrze, że zostawili miejsce. W Warszawie przez tunel-bubel dla TIR-ów
              uniemożliwiono budowę linii tramwajowej z Woli na Ochotę, którą tamtędy
              planowano od 20 lat!
              • thomasch Re:.1953-2003 11.11.03, 10:50
                Podsumowując dyskusję w sprawie zastoju w transporcie szynowym tramwajowym,
                trzeba wziąć pod uwagę, że przez ostatnie 50 lat (1953-2003) tak naprawdę
                więcej torów skasowano niż wybudowano. Co jakiś czas pamiątki w postaci torów
                wystają spod pseudo-asfaltu i przypominają o lepszej przeszłości tramwajów.

                Linie skasowane w latach 1953-2003 (na podstawie monografii "Warszawskie
                Tramwaje Elektryczne"):

                1. 1960 - pętla "pl. Trzech Krzyży"
                2. 1960 - ciąg Nowy Świat-Książęca-Ludna-Solec wraz z pętlą "Solec-Wiadukt"
                3. 1963 - Bema wraz z pętlą "Bema"
                4. 1966 - Leszno
                5. 1967 - Rakowiecka (od Puławskiej do al. Niepodległości)
                6. 1968 - Radzymińska wraz z pętlą "Radzymińska"
                7. 1968 - Ząbkowska
                8. 1968 - Żelazna
                9. 1969 - Św. Wincentego wraz z pętlą
                10. 1971 - Powązkowska wraz z pętlami "Powązki-IV Brama" i "Powązki-Cm.
                Wojskowy)
                11. 1971 - ciąg Wysockiego-Marywilska wraz z pętlami "Pelcowizna" i "Żerań
                Wschodni"
                12. 1973 - Pułkowa wraz z pętlą "Młociny"
                13. 1973 - ciąg Goworka-Spacerowa-Gagarina-Czerniakowska-Powsińska-Wiertnicza
                wraz z pętlami: "pl. Bernardyński", "Sadyba", "Wilanów"
                14. 1987 - Królewska wraz z pętlą "pl. Grzybowski"
                15. 1990 - Kasprzaka (od Skierniewickiej do al. Prymasa Tysiąclecia)-al.Prymasa
                Tysiąclecia wraz z pętlą "Wolska"
                16. 2003 - pętla uliczna "Staszica"
                17. 2003 - pętla "Odrowąża"

                Najgorszy był więc okres 1968-1973 - przy inwestycjach typu budowa Wisłostrady
                mimo dużej ilości miejsca (bloki dopiero co stawiano) zamiast zrobić wydzielone
                torowisko, linię po prostu skasowano. Po roku 1973 kasacje były już rzadkością,
                ale i nie następował żaden rozwój sieci.

                Jedyne z wymienionych skasowanych linii, które przełożono na inne trasy to
                linia bródnowska - przeniesiona z ul. Wysockiego w głąb osiedla (ul.
                Rembielińska) i linia powązkowska przeniesiona na Piaski w ul. Broniewskiego.

                Poza granice przedwojennej Warszawy dotarły jedynie linia jelonkowska (1992)
                bemowska w 1997 roku. Poważnym mankamentem jest to, że obie linie są w ul.
                Powstańców Śląskich, jednak nie są ze sobą połączne.
                • thomasch 2004 - kolejna likwidacja?! 16.01.04, 13:42
                  Widmo likwidacji tramwaju zawisło nad ulicą Słowackiego na Żoliborzu. Kilka
                  babć+architekt wizjoner+ władze miasta chcą zadecydować za wszystkich. Deptak
                  ze Słowackiego - przecież można peknąć ze śmiechu. Na taki deptak - salon
                  miasta - nadaje się Krakowskie Przedmieście, a nie Słowackiego! Po raz kolejny
                  głupota wygrywa w tym mieście :-(
                  • zaciszanin Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 16.01.04, 15:24
                    Skąd masz takie informacje???!!! 8-o Czyżby zwiastowało to powrót do czasów
                    komuny?
                    • thomasch Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 16.01.04, 15:45
                      zaciszanin napisał:

                      > Skąd masz takie informacje???!!! 8-o Czyżby zwiastowało to powrót do czasów
                      > komuny?

                      Dzisiejsza GS o tym trąbi. Wiceprezydentowi Urbańskiemu ta koncepcja się
                      podoba. Do tego niespełniony architekt-wizjoner i wiemy, kto tu rządzi. Tak,
                      tak... cofamy się do czasów komuny, gdy tramwaj był traktowany jak zawalidroga,
                      której trzeba się pozbyć. Po korkach na Czerniakowskiej widać, jakim błędem
                      była likwidacja tam tramwajów, ale - władze miasta nie potrafią wyciągać
                      wniosków z błędów poprzedników.
                      • geograf Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 16.01.04, 17:38
                        Pozostaje trzymać kciuki i życzyć Wam,aby te plany były podobne do "łódzkich
                        wizjonierskich" planów.
                        Głupota..po co deptak w takiej części miasta?\

                        Hm..swoją drogą gdyby zlikwidowano tam tory to chyba częśc linii do Huty by
                        pokrojono?ile teraz linii przejeżdża przez Rondo Babka?chyba więcej,niż potrzeba;-)
                        • thomasch Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 16.01.04, 22:23
                          geograf napisał:

                          > Pozostaje trzymać kciuki i życzyć Wam,aby te plany były podobne do "łódzkich
                          > wizjonierskich" planów.
                          > Głupota..po co deptak w takiej części miasta?\
                          >
                          > Hm..swoją drogą gdyby zlikwidowano tam tory to chyba częśc linii do Huty by
                          > pokrojono?ile teraz linii przejeżdża przez Rondo Babka?chyba więcej,niż
                          potrzeb
                          > a;-)

                          Oczywiscie, że głupota. Słowackiego to nie Piotrkowska - nie ta klasa, nie ten
                          klimat, nie ten format. Poza tym pozostawienie jednego łącznika Żoliborza ze
                          Śródmieściem byłoby absurdem, mszczącym się przy każdej awarii lub remoncie
                          (brak możliwości objazdu).
                          • zaciszanin Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 01:25
                            Tomek - powiedz kiedy będziesz kandydować na prezydenta Warszawy, zagłosuję na
                            Ciebie :-)))))
                            • thomasch Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 12:35
                              zaciszanin napisał:

                              > Tomek - powiedz kiedy będziesz kandydować na prezydenta Warszawy, zagłosuję
                              na
                              > Ciebie :-)))))

                              A po wygranej Ciebie mianuję na wice ;-)
                      • zaciszanin Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 02:14
                        thomasch napisał:

                        > Po korkach na Czerniakowskiej widać, jakim błędem
                        > była likwidacja tam tramwajów, ale - władze miasta nie potrafią wyciągać
                        > wniosków z błędów poprzedników.

                        Zauważmy, że po likwidacji tramwajów na Słowackiego, w przypadku jakiejś awarii
                        torowiska sieci trakcyjnej na Popiełuszki nie byłoby żadnej możliwości objazdu,
                        część torowisk pozostałaby bez pradu, a Bielany bez tramwajów.
                        • thomasch Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 12:33
                          zaciszanin napisał:

                          > thomasch napisał:
                          >
                          > > Po korkach na Czerniakowskiej widać, jakim błędem
                          > > była likwidacja tam tramwajów, ale - władze miasta nie potrafią wyciągać
                          > > wniosków z błędów poprzedników.
                          >
                          > Zauważmy, że po likwidacji tramwajów na Słowackiego, w przypadku jakiejś
                          awarii
                          >
                          > torowiska sieci trakcyjnej na Popiełuszki nie byłoby żadnej możliwości
                          objazdu,
                          >
                          > część torowisk pozostałaby bez pradu, a Bielany bez tramwajów.

                          I to się nazywa "logika" władz miasta. Niech zobaczą jak brak alternatywnej
                          linii mści się na Pradze, gdzie jedyną ulicą z tramwajem pn-pd jest Targowa. W
                          razie awarii - jeden wielki paraliż.
                          • geograf Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 13:04
                            hmmm...czy po jakiejś innej ulicy relacji pn-pd na Pradze jeździł kiedyś tramwaj?
                            • zaciszanin Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 13:36
                              W tym tkwi sęk, że nie i nie byłoby jej jak puścić. No bo kierowanie przez
                              Wybrzeże Szczecińskie albo Ząbki będzie bez sensu ;-)
                            • nauma Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 13:36
                              Nie jeżdził, ale kiedyś (o czym zapomniał napisać thomasch) było w cholerę
                              skrętów w Śródmieściu (do lat 70-tych), więc można było zrobić np. objazd
                              Marszałkowską. Teraz, jeśli powiedzmy kompletnie coś trafi szlag na Targowej,
                              objazd musi nastąpić przez... Wolę, tzn. Towarową!
                              • zaciszanin Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 13:39
                                O Boże. 21 przez Towarową. Koszmar.
                            • thomasch Re: 2004 - kolejna likwidacja?! 17.01.04, 19:28
                              geograf napisał:

                              > hmmm...czy po jakiejś innej ulicy relacji pn-pd na Pradze jeździł kiedyś
                              tramwaj?

                              Nie. Ale były dwa alternatywne projekty:
                              1. wariant - od skzyżowania Jagiellońska/Ratuszowa: Jagiellońską do al.
                              Zielenieckiej
                              2. wariant - od ronda Żaba proj. al. Tysiąclecia do Grochowskiej

                              Żaden z tych projektów nie został jednak zrealizowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka