Dodaj do ulubionych

Opisy Forum

21.12.05, 10:25
Tu sobie bedę wrzucał opisy Forum, które zdjąłem. Niech mnie nikt nie pyta, po
co to robię. Albo czemu sobie tego na swoim dysku nie zapisuję.

Opisz pierwszy (modyfikowany):
Otwarte forum dla bywalców czatów. Gadamy o seksie i jego życiowych
konsekwencjach. Fantazjujemy, opowiadamy anonimowo o swych fobiach, lękach i
pragnieniach.
No i wcale nie musimy gadać tylko o seksie. Dla mnie ten temat jest chyba
tylko pretekstem. Sam nie wiem czemu ma służyć motyw "seksu"...
Obserwuj wątek
    • proces7 Re: Opisy Forum 23.12.05, 20:47
      Zdjety opis:

      TERAPIE

      "Pewien kronopio kończy medycynę i otwiera sobie gabinet przy ulicy Santiago del
      Estero. Natychmiast pojawia się chory i zaczyna opowiadać mu o tym, co go boli i
      jak to w nocy nie sypia, a w dzień nie jada.-Kup wielki bukiet róż -powiada
      kronopio. Chory wycofuje się zaskoczony, ale kupuje bukiet i natychmiast zostaje
      uzdrowiony. Pełen wdzięczności pojawia się u kronopia i poza honorarium wręcza
      mu- atencja pełna delikatności- przepiękny bukiet róż. Natychmiast po jego
      odejściu kronopio zapada na zdrowiu, wszystko go boli, w nocy przestaje spać, a
      w dzień nie może jeść."
      [Julio Cortázar "Historias de cronopios y de famas"].
    • proces7 Re: Opisy Forum 31.12.05, 05:27
      Było a już nie jest w opisie Naszego Forum:

      JAK SIĘ BAĆ
      Instrukcja - przykład

      W pewnym szkockim miasteczku sprzedają książki z białą stronicą w środku tomu.
      Kto otworzy książkę na tej stronicy o trzeciej po południu- umrze.

      Na Piazza del Quirinale w Rzymie istnieje punkt (do dziewiętnastego wieku znany
      wtajemniczonym), skąd widać przy pełni księźyca posągi Dioskurów, jak z wolna
      poruszają się walcząc ze swymi stającymi dęba końmi.

      W Amalfi, tam gdzie kończy się strefa przybrzeżna, jest molo wchodzące w morze i
      w noc. Hen poza ostatnią latarnią słychać szczekanie psa.

      Pewien pan wyciska pastę z tubki na szczotkę do zębów. Nagle widzi drobną
      figurkę kobiety leżącej na wznak, z koralu lub miękiszu chleba, pociągniętego farbą.

      Gdy otwierasz szafę, by wyjąć koszulę, wypada na ziemię stary kalendarz, który
      rozlatuje się, pokrywając bieliznę tysiącami brudnych motyli z papieru.

      Słyszano o pewnym komiwojażerze, którego zaczął boleć lewy nadgarstek, dokładnie
      pod zegarkiem. Kiedy zdjął zegarek, trysnęła krew: na ciele był ślad drobnych
      spiczastych ząbków.

      Doktor kończy swe badanie, a diagnoza uspokaja nas: jego niski, kordialny głos
      poprzedza leki, na które, siedząc za biurkiem, właśnie wypisuje receptę. Od
      czasu do czasu podnosi głowę i uśmiecha się, by dodać nam otuchy: nie ma się
      czym przejmować, za tydzień będziemy zdrowi. Uszczęśliwieni mościmy się w fotelu
      i z roztargnieniem rozglądamy dokoła. W półcieniu pod stołem widzimy nogi
      doktora: podkasał sobie spodnie ponad kolana i widać, że na nogach ma damskie
      pończochy. [Julio Cortázar "Historias de cronopios y de famas"].
    • proces7 Re: Opisy Forum 01.01.06, 17:51
      Tu życzenia noworoczne:

      С Новым Годом!

      Прошел еще один прекрасный год,
      В котором пелось и грустилось,
      А то, что в нем не уместилось,
      Пусть в новом все произойдет.
      Идут часы, проходят дни, -
      Такой закон природы,
      И мы сегодня Вас хотим
      Поздравить с Hовым Годом!
      Желаем вам от всей души
      В грядущем новом годе
      Здоровья, счастья, новых сил,
      Успехов на работе.

      В связи с приближением Нового года,
      Желаю удач Вам различного рода!
      Пусть Вашей они подчиняются власти,
      Пусть будет Вам радость, здоровье и счастье!

      В Hовогоднюю ночь,
      По-особому ясную,
      Я желаю Вам новых удач и друзей.
      И счастливыми быть,
      И счастливыми праздновать
      Под сиянье шампанского, глаз и огней.
    • proces7 Re: Opisy Forum 09.01.06, 09:15
      Następny opis:

      ŻÓŁWIE I KRONOPIE

      Faktem jest, że żółwie są wielkimi zwolennikami szybkości.

      Nadzieje to wiedzą, ale się nie przejmują.
      Famy to wiedzą i śmieją się.
      Kronopie to wiedzą i za każdym razem, kiedy spotykają żółwia, wyjmują pudełko z
      pastelami i na okrągłej tarczy żółwia rysują jaskółeczkę.
      [Julio Cortázar "Historias de cronopios y de famas" ].
    • proces7 Re: Opisy Forum 24.01.06, 04:51
      O tak:
      "I kiedy brałem jabłko z jej ręki, pocałowała mnie. Ale gdy tylko je ugryzłem,
      mój umysł się zmącił i nogi ugięły się pode mną; i słysząc łoskot mojego ciała
      padającego pomiędzy splątane gałęzie u jej stóp, ujrzałem blade martwe twarze
      zmarłych, witających mnie w otchłani."
      /Dante Gabriel Rossetti,The Orchard-Pit/
    • candy29 Re: Opisy Forum 24.01.06, 17:12
      po co zbierasz te teksty??:)
      • nadziejkaa Re: Opisy Forum 24.01.06, 22:34
        candy29 napisała:

        > po co zbierasz te teksty??:)

        proces7 napisał:

        > Tu sobie bedę wrzucał opisy Forum, które zdjąłem. Niech mnie nikt nie pyta, po
        co to robię. Albo czemu sobie tego na swoim dysku nie zapisuję.

        :P
        • proces7 Re: Opisy Forum 25.01.06, 13:57
          Nadziejka i candy dostają po żółtej kartce za zaśmiecanie mi wątku.
    • proces7 Re: Opisy Forum 01.02.06, 17:19
      Następny do wora, ten przepisywałem z książki. Pomyśleć jak ja sie dla Was
      poświęcam.

      HIPPOLITA
      Ci kochankowie mówią, Tezeuszu,
      Rzeczy niezwykłe

      TEZEUSZ
      A bardziej niezwykłe
      Niźli prawdziwe. Nie mogę uwierzyć
      W przedziwne bajki i duchów igraszki.
      Gdyż zakochani, tak jak obłąkani,
      Mają umysły rozgorączkowane,
      A wyobraźnia ich kształtuje więcej,
      Niż umysł chłodny byłby w stanie pojąć.
      Wariat, poeta, człowiek zakochany
      Są utworzeni wszyscy z wyobraźni.-
      Jeden z nich widzi więcej diabłów, niźli
      Zdoła pomieścić cały obszar piekła.-
      To obłąkany. Podobnie szalony
      Jest i kochanek. Dostrzega urodę
      Pięknej Heleny w obliczu Cyganki.
      Poeta okiem w natchnieniu zatacza
      Z ziemi ku niebu i z nieba ku ziemi.
      Gdy wyobraźnia nasuwa marzeniu
      Kształty nieznane, poeta swym piórem
      Je ucieleśnia, przydając nicości
      Miejsce na ziemi i nadając imię.
      Tak umie igrać wielka wyobraźnia,
      Że gdy wymyśli sobie jakąś radość,
      Dodaje do niej twórcę tej radości.
      Podobnie nocą, gdy ktoś w trwogę wpadnie,
      Krzak może wydać się niedźwiedziem snadnie.

      William Szekspir, Sen nocy letniej, Akt V, Scena I
      • miia1 Re: Opisy Forum 05.02.06, 00:28
        Moja propozycja:

        "Spośród licznych i różnorodnych sztuk i nauk budzących w nas zamiłowanie i
        będących dla umysłów ludzkich pokarmem, tych - według mego zdania - przede
        wszystkim poświęcić się należy i te z największym uprawiać zapałem, które
        obracają się w kręgu rzeczy najpiękniejszych i najbardziej godnych poznania[...]
        A cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko, co piękne..."

        Mikołaj Kopernik
        • proces7 Re: Opisy Forum 05.02.06, 00:29
          Przyjęta jednogłośnie.
    • proces7 Re: Opisy Forum 16.02.06, 18:16
      Czekam na nowy opis Forum. Propozycje w tym wątku proszę dawać.
      • nadziejkaa Re: Opisy Forum 16.02.06, 19:41
        Szkoda, że nie może być tak, że jak otwiera się forum, to brzmi kawałek Dire
        Straits "Private Investigation"
        • proces7 Re: Opisy Forum 20.02.06, 22:32
          Czy ktoś da w końcu jakąś konkretną propozycję? Czy będziecie smęcić?
    • proces7 Re: Opisy Forum 21.02.06, 18:26
      Zdjęty opis:

      "Spośród licznych i różnorodnych sztuk i nauk budzących w nas zamiłowanie i
      będących dla umysłów ludzkich pokarmem, tych - według mego zdania - przede
      wszystkim poświęcić się należy i te z największym uprawiać zapałem, które
      obracają się w kręgu rzeczy najpiękniejszych i najbardziej godnych poznania[...]
      A cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko, co piękne..."

      Mikołaj Kopernik
      • nadziejkaa Re: Opisy Forum 06.03.06, 19:02
        Proces, czy nie sądzisz, że tu czegoś brakuje? ;)
        • proces7 Re: Opisy Forum 07.03.06, 05:56
          nadziejkaa napisała:

          > Proces, czy nie sądzisz, że tu czegoś brakuje? ;)

          O tak, dziękuję nadziejko. Powinniśmy byc drobiazgowi:

          "Są pośród nas Chronicy, w stosunku do których personel popełnił niegdyś błędy,
          chorzy, którzy trafili do szpitala jako Okresowi i zostali przeformowani na miejscu.
          Ellis jest Chronikiem, który najpierw był Okresowym, ale zupełnie się
          rozregulował, gdy przeciążono go prądem w tej potwornej rzeźni mózgów zwanej
          przez sanitariuszy "wstrząsówką". Teraz wisi przybity do ściany w tym samym
          stanie, w jakim zdjęli go wówczas ze stołu, i w tej samej pozycji: ramiona
          wyciągnięta na boki, zaciśnięta dłonie, przestrach na twarzy. Wisi przybity do
          ściany niczym trofeum myśliwskie. Czarni wyciągają gwoździe w porze posiłków i
          wieczorem, kiedy zaganiają go do lóżka, a także wtedy, gdy muszą go przesunąć,
          żebym wytarł kałużę, w której stoi. W starym szpitalu stał w jednym miejscu tak
          długo, że jego mocz przeżarł podłogę i strop; Ellis wciąż spadał na oddział
          poniżej - mieli z nim wieczną udrękę, bo nigdy się im nie zgadzał stan liczbowy."

          Ken Kesey - Lot nad kukułczym gniazdem
    • tercybiades Re: Opisy Forum 08.03.06, 17:19
      ...Nagości twojej linie i kolory
      w hymn mi się jeden łączą różnowzory,
      w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała...
      Komu się zjawisz taka, pójdzie dalej
      z twarzą od świata odwróconą, senną -
      tak jak ci rzeźbiarze, co Wenus promienną
      niegdyś w paryskim marmurze kowali,
      chodzili cisi, senni między ludem -
      oni widzieli cud i żyli cudem...

      Przerwa - Tetmajer

      Mam nadzieję, że pasuje.

      • proces7 Re: Opisy Forum 09.03.06, 07:11
        tercybiades napisał:


        > Przerwa - Tetmajer
        >
        > Mam nadzieję, że pasuje.

        Wstawiłem. U mnie na Księdze Gości też:
        ksiegi.emix.net.pl/wyswietl.php?user=homoerec
        Dzięki.
    • proces7 Re: Opisy Forum 10.03.06, 07:45
      Opis, który już na szczęście znika i dzięki Bogu prędko się nie pojawi:

      Wszystkim Pyskującym i Utyskującym na ten dzień Pasztetom, Zużytym Cuficiom,
      Smętnym Lokomotywom, tym Pyskatym, a także i tym mniej pyskatym, byłym
      Mistrzyniom RWPG letnich i zimowych spartakiad oraz pozostałym Kobietom, życzę
      wszystkiego dobrego, bogatych mężów, szczęścia (cokolwiek by ono znaczyło),
      wielokrotnych orgazmów i udanych prób procesu myślenia.
      proc


      Nie widzę, słucham cię oczyma, biała!
      Nagości twojej linie i kolory
      w hymn mi się jeden łączą różnowzory,
      w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała...

      Melodią jesteś i harmonią cała!
      Rzucona kędyś w dalekie przestwory,
      jako przelotne świecisz meteory - -
      pieśń twej piękności promienieje, pała...

      Komu się zjawisz taka, pójdzie dalej
      z twarzą od świata odwróconą, senną -
      tak ci rzeźbiarze, co Wenus promienną

      niegdyś w paryjskim marmurze kowali,
      chodzili cisi, senni między ludem -
      oni widzieli cud i żyli cudem...

      [Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Ekstaza]
      • magdajeden Re: Opisy Forum 11.03.06, 08:35
        idealnie trafiłeś z opisem z P22 - wszyscy jesteście tu takimi Wintergreenami
        • proces7 Re: Opisy Forum 11.03.06, 10:53
          magdajeden napisała:

          > wszyscy jesteście tu takimi Wintergreenami

          Interesująca teoria. Ja siebie postawiłbym gdzieś pomiędzy Yossarianem a Milo
          Minderbinderem. A chciałbym być kapitanem Orr'em. Zawsze miałem osobowość
          borderline.
          Ciebie bym dał jako doktora Daneeka, jak najbardziej, magdojedyna.

          P.S.
          Magdo, nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale pisujesz na Forum "Lot nad
          bocianim gniazdem". Zatem jesteś uczestniczką tego Forum właśnie. Żadna z kobiet
          piszących na innych forach gazeta.pl, nie może tak o sobie powiedzieć. Doceń to.
    • proces7 Re: Opisy Forum 18.03.06, 21:17
      Zdjęty opis Forum:

      – Co oni mi mogą zrobić – spytał konfidencjonalnie – gdybym odmówił dalszych lotów?
      – Prawdopodobnie będziemy musieli cię rozstrzelać – odpowiedział były starszy
      szeregowy Wintergreen.
      – Jak to "będziemy"? – krzyknął zaskoczony Yossarian. – Co to znaczy "będziemy"?
      Odkąd to jesteś po ich stronie?
      – Mam być po twojej stronie, kiedy cię będą rozstrzeliwać? – odparł Wintergreen

      Joseph Heller "Paragraf 22"

      _____________________________________________________________

      Oskarżam, tu na Forum gazeta.pl, publicznie administrację czatów o2 (tlen.pl) o
      działania sprzeczne z interesem o2 sp.z.o.o. Działania fioletowych
      administratorów, zwanych SU (Super Userami) przyczyniają się do spadku
      frekwencji na czatach o2 a także w znacznej mierze dokonują trwałej destrukcji
      tychże.
      Oskarżam ich o działalność destrukcyjną wymierzoną bezpośrednio w interes o2
      sp.z.o.o, zaś pośrednio w użytkowników czata Tlenu.
      Będę tego dowodził od dziś począwszy we wszystkich dostępnych mi miejscach w
      Internecie.

      _________________________________


      Dziś mogę już spokojnie zaprosić Państwa do pokoju „Lokomotywa” w kategorii
      „Seks & Erotyka” czatów o2.
      Istnieje tam normalna administracja i operatorzy. Jednakże nie ma banów ani
      kopów, jest wolna i nieskrępowana dyskusja. Udało nam się zrobić coś, czego nikt
      jeszcze nie dokonał. Nie mamy regulaminów. Po prostu bawimy się i dyskutujemy,
      jak zwykli przeciętni i dorośli ludzie. Choć czasem zachowujemy się jak dzieci.


      proces7
      • sprawa7 Re: Opisy Forum 19.03.06, 16:07
        Propozycja opisu:

        "Wszyscy głupcy pawią się rozumem, na którym im zbywa...Głupiec pyszny i
        zarozumiały, choć z nader ograniczonym i słabiutkim rozumem, choć istny
        drobnowidz, zwykle do najtrudniejszych zrywa się rzeczy i z najrozumniejszymi
        chodzi w zawody. Oczy miewa biegające, poruszenia żywe, nozdrza wydęte...Lubi
        surową przywdziewać powagę, nie śmieje się nigdy, lecz tylko uśmiecha z
        pogardą; przeciąga twarz; ręką, skinieniem głowy więcej odpowiada niż słowy,
        lecz najczęściej tylko ramionami wzrusza i ciągle nad głupotą drugich się
        lituje. Co sobie ubrda, tego mu i młotem z głowy nie wybijesz. Wszystko,
        cokolwiek on pisze, mówi i marzy, jest prawdą, dowcipem i mądrością, na miedzi
        i marmurze wyryć by należało."

        M. Wiszniewski "Charaktery rozumów ludzkich"


        "Tak sunąc w górę jak po mydle
        Człowiek się często zmienia w bydle!"

        M. Biernacki- Rodoć
        • proces7 Re: Opisy Forum 20.03.06, 01:36
          Przyjęta. 100% głosów "za". Frekwencja przy głosowaniu- 100%.
          • alinka64 Re: Opisy Forum 22.03.06, 09:44
            Dekarz — obywatel luzański, ukrywający się w czasie przymusowego poboru do
            rządu i innych najwyższych władz państwowych.

            Ekstrakcjoniści — luzańska sekta pogorszycielska (także: maligniści).
            Mniemając, iż przyczyną frustracji społecznej jest zbytni dobrobyt,
            ekstrakcjoniści (zwani też wyrwatykami) usiłują nieść bliźnim pomoc przez ich
            zadręczanie.

            /S.Lem/
    • proces7 Re: Opisy Forum 01.04.06, 11:34
      Zdjęty opis:

      "Wszyscy głupcy pawią się rozumem, na którym im zbywa...Głupiec pyszny i
      zarozumiały, choć z nader ograniczonym i słabiutkim rozumem, choć istny
      drobnowidz, zwykle do najtrudniejszych zrywa się rzeczy i z najrozumniejszymi
      chodzi w zawody. Oczy miewa biegające, poruszenia żywe, nozdrza wydęte...Lubi
      surową przywdziewać powagę, nie śmieje się nigdy, lecz tylko uśmiecha z
      pogardą; przeciąga twarz; ręką, skinieniem głowy więcej odpowiada niż słowy,
      lecz najczęściej tylko ramionami wzrusza i ciągle nad głupotą drugich się
      lituje. Co sobie ubrda, tego mu i młotem z głowy nie wybijesz. Wszystko,
      cokolwiek on pisze, mówi i marzy, jest prawdą, dowcipem i mądrością, na miedzi
      i marmurze wyryć by należało."

      M. Wiszniewski "Charaktery rozumów ludzkich"


      "Tak sunąc w górę jak po mydle
      Człowiek się często zmienia w bydle!"

      M. Biernacki- Rodoć
    • proces7 Re: Opisy Forum 02.04.06, 11:43
      Zdjęty opis, oczywiście primaaprilisowy:

      Z powodu licznych skarg i zażalen płynących do abuse@gazeta.pl, jestem zmuszony
      zamknąć Forum.
      Dziękuje Wszystkim za współpracę i za miłe towarzystwo. Było i się skończyło.
      Ostateczny termin zamknięcia, dziś godzina 0.00. Możecie sobie jeszcze do tego
      czasu zapisac albo przeczytać to, co Was interesuje.

      Ze smutkiem
      Wasz proc
      • nadziejkaa Re: Opisy Forum 14.04.06, 16:07
        Zdjęty opis:

        Jeśli się raz wchłonęło zło, to ono już nie żąda, by mu wierzono.
        Kat ma zawsze złą reputację.
        [Franz Kafka]
        • proces7 Re: Opisy Forum 18.04.06, 13:38
          Dajcież sobie jakiś opis Forum. To takie powitanie jest. Nie będę dawał swojej
          propozycji, bo znów mi zarzucą, że ręcznie steruję. A patrzą mi tu na ręce,
          komisja zafajdana, na czele z Gucią.
          • alinka64 Re: Opisy Forum 26.04.06, 15:14
            Jako, że nikt tu nie zagląda pozwoliłam sobie wkleić propozycje opisu.

            Uważaj na swoje myśli, one stają się słowami; uważaj na swoje słowa, one stają
            się czynami;
            uważaj na swoje czyny, one stają się nawykami;
            uważaj na swoje nawyki, one stają się charakterem; uważaj na swój charakter ...
            on tworzy Twoje przeznaczenie

            bez pozdrowien dla właściciela ;-]
            • nadziejkaa Re: Opisy Forum 26.04.06, 22:00
              "Drugą planetę zamieszkiwał Próżny.
              -Ach! Ach! Oto odwiedziny wielbiciela! – krzyknął, gdy tylko zauważył Małego
              Księcia. Albowiem według próżnych, każdy spotkany człowiek jest ich
              wielbicielem.
              -Dzień dobry – powiedział Mały Książę. – Pan ma zabawny kapelusz.
              -Po to, aby się kłaniać – odpowiedział Próżny – Aby się kłaniać, gdy mnie
              oklaskują. Niestety nikt tędy nie przejeżdża.
              -Ach tak? – powiedział Mały Książę, nic nie rozumiejąc.
              -Uderzaj dłonią w dłoń – poradził Próżny.
              Mały Książę uderzył dłonią w dłoń. Próżny ukłonił się skromnie, uchylając
              kapelusza.
              „To jest jednak bardziej zajmujące niż odwiedziny u Króla” – powiedział sobie
              Mały Książę. I znów zaczął klaskać. Próżny znów się kłaniał, uchylając
              kapelusza. Po pięciu minutach zabawy Mały Książę zmęczył się jednostajnością
              gry.
              -A co trzeba zrobić – spytał – aby kapelusz spadł?
              Lecz Próżny nie usłyszał. Próżni słyszą tylko pochwały.
              -Czy ty mnie naprawdę bardzo uwielbiasz? – spytał Małego Księcia.
              -Co to znaczy uwielbiać?
              -Uwielbiać to znaczy uznać mnie za człowieka najpiękniejszego, najlepiej
              ubranego, najbogatszego i najmądrzejszego na planecie.
              -Ależ poza tobą nikogo na planecie nie ma!
              -Zrób mi tę przyjemność: uwielbiaj mnie mimo wszystko.
              -Uwielbiam cię – powiedział Mały Książę, lekko wzruszając ramionami – ale co ci
              to daje?
              I ruszył w dalszą drogę. „Dorośli są zdecydowanie śmieszni” – powiedział sobie
              podczas podróży".

              ["Mały Książę" - Antoine De Saint-Exupery]
    • magdajeden Re: Opisy Forum 27.04.06, 21:03
      nadziejko nie sądzisz, że obecny opis jest ciut przydługi? jak myślisz ile osób
      przeczytało go w całości? jakiś taki "nie teges" - ale może to dlatego, ze nie
      lubię poezji
      • nadziejkaa Re: Opisy Forum 29.04.06, 12:16
        Wyspa, na której wszystko się wyjaśnia.

        Tu można stanąć na gruncie dowodów.

        Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.

        Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

        Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu

        o rozwikłanych odwiecznie gałęziach.

        Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia

        przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

        Im dalej w las, tym szerzej się otwiera

        Dolina Oczywistości.

        Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

        Echo bez wywołania głos zabiera

        i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

        W prawo jaskinia, w której leży sens.

        W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.

        Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

        Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.

        Ze szczytu jej roztacza się istota rzeczy.

        Mimo powabów wyspa jest bezludna,

        a widoczne po brzegach drobne ślady stóp

        bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.

        Jak gdyby tylko odchodzono stąd

        i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

        W życiu nie do pojęcia.

        [„Utopia” – Wisława Szymborska]
        • sprawa7 Re: Opisy Forum 29.04.06, 12:23
          Nadziejko, nie zauważyłaś prośby o umieszczenie linka w opisie forum?
          Patrz na wątek "Prośba PROCESA". To poważna sprawa.
          • sprawa7 Re: Opisy Forum 29.04.06, 12:32
            Dzięki, nadziejko;). Cmok!
          • nadziejkaa Re: Opisy Forum 29.04.06, 12:34
            sprawa7 napisała:

            > Nadziejko, nie zauważyłaś prośby o umieszczenie linka w opisie forum?
            > Patrz na wątek "Prośba PROCESA". To poważna sprawa.

            Dzięki sprawo, dopiero "wlazłam" na Forum :)
            • nadziejkaa Re: Opisy Forum 19.05.06, 20:55
              Niczego nie można dokonać bez samotności. Starałem się stworzyć sobie jak
              najzupełniejszą samotność. Ale mi się to nie udało. Odkąd istnieje zegar,
              niemożliwe jest osiągnięcie samotności. Czy wyobrażacie sobie pustelnika z
              zegarem?
              Trzeba więc zadowolić się <<pozorowaną samotnością>>, tak jak pozoruje się loty
              przyszłych pilotów. W tej ograniczonej samotności trzeba się jednak całkowicie
              pogrążyć (...) Moje obrazy przedstawiają ludzi, którzy wzięli rozbrat z naturą
              i cywilizacją i są zdani na łaskę nieznanych i tajemniczych sił. Wszystko,
              czego dotknę, ożywia się i staje ucieleśnieniem któregoś z elementów mego
              wewnętrznego dramatu (...) Od tych, którzy patrzą na moje obrazy, żądam tylko
              jednego: by odczuli wzruszenie podobne do tego, które skłoniło mnie do
              stworzenia tego dzieła.

              Pablo Picasso
              • nadziejkaa Re: Opisy Forum 28.05.06, 09:34
                Fistaszek wszedł w wirtual z bliżej niesprecyzowanymi oczekiwaniami i
                nadziejami. No bo jednak chyba czegoś mu w realnym życiu brakowało, ale zbyt
                dużo energii i samozaparcia kosztowałoby go sprecyzowanie tych braków. Niejasno
                przeczuwał, że może to mieć związek z tajemniczymi istotami, które każdą, a nie
                tylko ostatnią literą swojego nicka krzyczały, że są z innej planety. Tak więc
                jako Marsjanin czasami mimowolnie, a czasami bardziej świadomie zwracał uwagę
                na sygnały Wenus. Różne były. Niektóre z nich rozczulająco proste i prawdziwe w
                tych swoich najzwyczajniejszych oczekiwaniach wpisanych w pytania: „Skąd
                jesteś”, „Gdzie pracujesz?”. To było takie wzruszające
                – ta nieudolnie kamuflowana potrzeba znalezienia partnera do uwicia gniazdka.
                Może, zważywszy na przedział wiekowy tych pań – dla niektórych była to ostatnia
                szansa, by nie zostać z pustką, by dopełnić się w jakimś związku? Inne swoje
                oczekiwania ukrywały pod zasłoną pozornie niewinnych zagajeń.
                „Ile masz lat?”, „Jak wyglądasz?” – rzucały niby od niechcenia, i już czuł
                potrzebę, by nieco wciągnąć brzuch, naprężyć muskuły, zagrać testosteronową
                melodię. A niby dlaczego nie? Wszak umieszczały, gdzie się dało te swoje fotki,
                na których miały o kilka kilogramów i zmarszczek mniej niż w lustrze. Nawet to
                rozumiał, bo nikt nie lubi grać gorszego, niż jest. Problem, jak mu wyjaśnili
                netowi kompani, zaczynał się dopiero, kiedy znajomość dojrzewała do momentu,
                gdy sieciowe pozy trzeba było skonfrontować z rzeczywistością…

                Jeszcze inne nie były tak jasno interpretowalne w swoich oczekiwaniach.
                Zwodziły go unikaniem stereotypów, niedostosowaniem do żadnej ze znanych mu
                etykiet. Wymykały się jego nieudolnym próbom klasyfikacji, wciąż zaskakiwały go
                interesującymi kombinacjami cech. Niewinne i prowokujące, prostolinijne i
                skomplikowane, nieśmiałe i wyzywająco pewne swojej wartości… Chyba same dla
                siebie były tajemnicą, którą odkryć mogła tylko wirtualno – realna weryfikacja…

                /by Jagus007/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka