Dodaj do ulubionych

LINUX na ATLONIE XP 2600+

IP: *.fuw.edu.pl 27.08.03, 10:50
Czy to prawda ze sa problemy z linuxem na procesorze
AMD Atlon XP 2600+ ??? Czy ktos moze mi pomoc w tym?
nie wiem czy powinienem kupowac taki procesor, a chce
uzywac linuxa.
Obserwuj wątek
    • Gość: kell Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.tkdami.net 27.08.03, 15:32
      az mi ciezko zrozumiec skad sie biora ludzie ktorzy
      wierza w takie bzdury:)
      • prawdziwy.tebe Dziwne... 27.08.03, 16:37
        Gość portalu: kell napisał(a):

        > az mi ciezko zrozumiec skad sie biora ludzie ktorzy
        > wierza w takie bzdury:)

        I to pisze linuksiarz, ktos, ktory sam rozpowszechnia bzdury stokroc bardziej piramidalne na temat Billa Gatesa, MS i Windows...
        • gray Re: Dziwne... 27.08.03, 16:51
          to może znasz przyczyny dla których linux miałby nie współpracować z w/w
          procesorem? ojej.. nie znasz? to milcz.
    • Gość: Gość Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.rybnik.net.pl / 192.168.3.* 27.08.03, 22:18
      Będzie działać. Z twojego postu wynika, że do tej pory nie używałeś linuksa.
      • Gość: kell Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.tkdami.net 27.08.03, 22:26
        a tak na serio zastanawiam sie do czego potrzebujesz tak
        szybkiego procesora? stawiasz u siebie w domu centrum
        obliczeniowe czy moze jakis duzy serwerek?:)))
        • quaiem Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ 28.08.03, 00:59
          Mozliwe ze do NASA
          • Gość: adam Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.chello.pl 28.08.03, 01:28
            quaiem napisał:

            > Mozliwe ze do NASA

            Hihihih.....chyba tu nikt nigdy nie robil prawdziwyvh obliczen numerycznych.
        • Gość: adam Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.chello.pl 28.08.03, 01:22
          Dziekuje za odpowiedz.
          Dziwie sie troszke, ze piszesz do mnie w stylu: skad sie biora tacy ludzie,
          ktorzy wierza w takie bzdury...hmmmm.....niestety nie kazdy wie tak duzo o
          linuxuie jak Ty. Informacje taka otrzymalem od sprzedawcy komputerow, ktory
          ponoc mial informacje od uzytkownikow linuxa, ze wiesza sie na atlonie. Sadze
          raczej, ze moze problem wynika z nieodpowiedniej plyty glownej . NIeodpowiediej
          tzn. ze nie dobrze wspolpracujacej z procesorem a nie z linuxem.
          Co do zastosowan....hmmm...zamierzam m.in. rozwiazywac numerycznie rownania
          rozniczkowe. Na razie nie sa to skaplikowane rownania, ale wiesz jak to
          jest...:)...rownania Einsteina nie sa latwe....niewiadomo co przyniesie
          przyszlosc. Wiem, ze wiele obliczen numerycznych jest szybciej wykonywana na
          amd niz na pentium, choc z drugiej strony moj kolega uzywa specjalnego
          kompilatora fortrana i C dostosowanego do pentium i jest bardzo zadowolony.
          Byc moze zostalem zle tu zrozumiany. Sadzilem , ze problem moze lezec w zlej
          wspolpracy tego procesora z pozostalymi akcesoriami , a nie z tym, ze z linuxem
          jest cos nie tak. Od kilku lat pracuje na komuterze gdzie mam tylko linux i
          wszystko jest oki. Ale nie znam sie zbytnio na systemie.
          Dzieki za pomoc.
          • Gość: kell Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.tkdami.net 28.08.03, 07:51
            ok, ok:) wiec jak na fachowca to zadales wg mnie bardzo
            niefortunne pytanie, przynajmnij mogles sprawdzic:>
            i co to za skomplikowane obliczenia bedziesz wykonywal,
            ze potrzebujesz tak silnej maszyny?:) bo dla mnie czy cos
            sie wykona 5 sekund dluzej roznicy nie robi, no ale kazdy
            woli inaczej.. btw na jaka dystrybucje sie decydujesz? do
            c z pewnoscia bardzo milym srodowiskiem programisty jest
            anjuta + gcc3, a z fortranem nie mialem az tyle
            doczynienia by potrzebowac jakiegokolwiek ide...
            • Gość: adam Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.fuw.edu.pl 28.08.03, 13:38
              oj, na pewno nie jestem fachowcem ani od linuxa ani od
              sprzetu. jak juz chyba pisalem zmierzam rozwiazywac
              numerycznie rownania rozniczkowe albo liczyc symbolicznie
              w mathematice lub maple'u. naprawde nie chodzi tu o
              rachunki ktore wykonuja sie w ciagu kilku sekund. wiem,
              ze niektorzy pisza kody, ktore zapuszczaja pozniej na
              kilku komputerach polaczonych (klastrach) i czekaja np. 2
              dni. chodzi o takie rachunki mniej wiecej....choc mam
              nadzieje, ze beda prostsze....ale zdaje sie , ze juz sa
              prostsze komputery...:)
              ...masz racje zadalem niefortunne pytanie..

              moze mi poradzisz jaka plyte glowna wybrac:
              ASUS A7V8X-X KT400
              Gigabyte KT400
              MicroStar NForce-2 NVIDIA RIVA

              pozdrawiam
              • Gość: kell Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.tkdami.net 28.08.03, 14:25
                jezeli zalezy tobie na wydajnosci (czyli pamieci czym
                szybsze pomoga) to mysl o msi na nforce2 + ddr400, albo
                rozejrzyj sie na plycie opartej na chipsetach via kt600
      • Gość: adam Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.chello.pl 28.08.03, 01:27
        Dzieki za odpowiedz.
        Uzywalem juz kiedys linuxa:))). Tzn. w pracy mam tylko linuxa. Nie uzywamy
        windowsa.
        • Gość: Marie Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.wolsztyn.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 02:09
          Janie używałam nigdy linuxa ;) ale strasznie jestem go ciekawa, trochę się
          boję, że po zainstalowaniu go będę miała problemy ze zwykłą obsługą, dałabym
          go na laptopa, pal sześc, gdyby sie nie udało zawsze mogłabym zmienic system
          ale co ze sterownikami pod rzadsze marki laptopow jak moj np- mam Gericom
          TS30T.TYle mam problemu nieraz z kompami, jak nie wirus, to pamięć uszkodzona,
          teraz chyba mam wirusa w biosie ciągle coś...Uczę się na tych wszystkich
          wyskakujących kłopotach ale czy w tej sytuacji dla kogos kto niewiele wie o
          kompach linux to dobry pomysł?
          • dominik666 Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ 28.08.03, 08:27
            Gość portalu: Marie napisał(a):

            > Janie używałam nigdy linuxa ;) ale strasznie jestem go
            ciekawa, trochę się
            > boję, że po zainstalowaniu go będę miała problemy ze
            zwykłą obsługą, dałabym
            > go na laptopa, pal sześc, gdyby sie nie udało zawsze
            mogłabym zmienic system
            > ale co ze sterownikami pod rzadsze marki laptopow jak
            moj np- mam Gericom
            > TS30T.TYle mam problemu nieraz z kompami, jak nie
            wirus, to pamięć uszkodzona,
            > teraz chyba mam wirusa w biosie ciągle coś...Uczę się
            na tych wszystkich
            > wyskakujących kłopotach ale czy w tej sytuacji dla
            kogos kto niewiele wie o
            > kompach linux to dobry pomysł?

            raczej nie :)
            męczący i skomplikowany OS jeśli przezwyczaiłaś się do
            windowsa to polecam XP ... linux to system skomplikowany
            i męczący .. oczywiście są różne opinie na ten temat ale
            jeśli nie chcesz wnikać w szczeguły i dowiadywać się
            co to jest jądro systemu i jak je upgreadować to daj sobie
            spokój z linuxem ..
          • gwendal Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ 28.08.03, 08:31
            Gość portalu: Marie napisał(a):

            Uczę się na tych wszystkich
            > wyskakujących kłopotach ale czy w tej sytuacji dla kogos kto niewiele wie o
            > kompach linux to dobry pomysł?

            Jeśli uczenie się na problemach i pewnych błędach z własnej strony nie przeraża Cię i nie zniechęca, to Linux jest tak samo dobrym pomysłem, jak każdy inny system (od biedy gros postów na tym forum z banalnymi nieraz pytaniami na temat Windows wyraźnie pokazuje, że nawet ten system sprawia ludziom kłopoty). Dla początkującego użytkownika pierwsze zetknięcie z Linuksem może być nieco dołujące (choć i to zależy od dystrybucji), gdyż trzeba trochę popracować nad konfiguracją sprzętu, odmiennie od Windows, w którym sporo rzeczy działa "z pudełka". Ale i tego można sobie w pewnym zakresie oszczędzić stosując nieco bardziej przyjazne użytkownikowi dystrybucje z łatwymi w obsłudze programami instalacyjnymi (na pierwszy ogien polecałbym dystrybucje Mandrake, RedHat czy Aurox). Innym dobrym wyjściem jest użycie dystrybucji Knoppix - można go odpalić z bootowalnej płyty CD, wtedy system "ładuje się" tylko do pamięci operacyjnej i może w ogóle nie zapisywać nic na HDD - ergo, możesz spokojnie uczyć się Linuksa bez ryzyka, że coś schrzanisz.

            Gwendal
            • Gość: Torv Re: LINUX na ATLONIE XP 2600+ IP: *.linux.org 28.08.03, 15:47
              gwendal napisał:


              > Jeśli uczenie się na problemach i pewnych błędach z
              własnej strony nie przeraża
              > Cię i nie zniechęca, to Linux jest tak samo dobrym
              pomysłem, jak każdy inny sy
              > stem (od biedy gros postów na tym forum z banalnymi
              nieraz pytaniami na temat W
              > indows wyraźnie pokazuje, że nawet ten system sprawia
              ludziom kłopoty). Dla poc
              > zątkującego użytkownika pierwsze zetknięcie z Linuksem
              może być nieco dołujące
              > (choć i to zależy od dystrybucji), gdyż trzeba trochę
              popracować nad konfigurac
              > ją sprzętu, odmiennie od Windows, w którym sporo rzeczy
              działa "z pudełka". Ale
              > i tego można sobie w pewnym zakresie oszczędzić
              stosując nieco bardziej przyja
              > zne użytkownikowi dystrybucje z łatwymi w obsłudze
              programami instalacyjnymi (n
              > a pierwszy ogien polecałbym dystrybucje Mandrake,
              RedHat czy Aurox). Innym dobr
              > ym wyjściem jest użycie dystrybucji Knoppix - można go
              odpalić z bootowalnej pł
              > yty CD, wtedy system "ładuje się" tylko do pamięci
              operacyjnej i może w ogóle n
              > ie zapisywać nic na HDD - ergo, możesz spokojnie uczyć
              się Linuksa bez ryzyka,
              > że coś schrzanisz.
              >
              > Gwendal


              Święte słowa Gwendal!

              pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka