Gość: puciacz IP: *.icslab.agh.edu.pl 07.11.03, 11:22 W jakim pliku zapisywane jest to (o ile wogole) co wyswietla sie podczas uruchamiania Linuxa Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: puciacz Re: do specow od Linuxa IP: *.icslab.agh.edu.pl 07.11.03, 11:22 Acha, nie jestem root'em Link Zgłoś
Gość: puciacz Re: do specow od Linuxa IP: *.icslab.agh.edu.pl 07.11.03, 11:30 Chcialem sprawdzic ile dyskow odnalazl. Nawet zobaczylem co jest ale wynikl mi inny problem. Komp mi nie widzi kieszeni i juz wszystkiego probowalem. Inna kieszen, inny komputer, i dalej nic. A jeszcze dzis w domu dysk mi dzialal :( Link Zgłoś
gray Re: do specow od Linuxa 07.11.03, 11:36 'odnaleźć' to jedno a zamountować to drugie. jeżeli masz uruchomionego jakiegoś automountera to dysk powinien być widoczny (polecenie df). jeżeli nie to musisz mounotwać go ręcznie lub dopisać linijkę do /etc/fstab , oczywiście musisz mieć do tego uprawnienia roota :) Link Zgłoś
gray Re: do specow od Linuxa 07.11.03, 11:23 większość logów zapisywana jest w /var/log/ a ten, o który pytasz to prawdopodobnie messages. Link Zgłoś
Gość: E111 Re: do specow od Linuxa IP: *.uke.uni-hamburg.de 07.11.03, 12:42 wpisz na konsoli dmesg Link Zgłoś
Gość: puciacz Re: do specow od Linuxa IP: 80.51.253.* 07.11.03, 14:35 Sprawa jest konpletnie inna. Mam kieszen w domu i wziolem ja na uczelnie. I tamtejszy komputer pod winami nie wykryl nowego dysku. Chcialem sprawdzic czy linux wykryje a te literki za szybko szly wiec chcialem je zobaczyc w jakims pliku. Znalazlem go no i nie wykryl dysku. Myslalem ze dysk padl ale w domu dalej mi dziala. A jezeli chodzi zmiany w biosie itp. to komputery sa przygotowane do tego aby tylko wlozyc tam dysk. I teraz to juz wogole nie wiem dlaczego nie dzialal mi tam. Link Zgłoś
Gość: kk Re: do specow od Linuxa IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 18:30 Gość portalu: puciacz napisał(a): > Sprawa jest konpletnie inna. Mam kieszen w domu i wziolem ja na uczelnie. I > tamtejszy komputer pod winami nie wykryl nowego dysku. Chcialem sprawdzic czy > linux wykryje a te literki za szybko szly wiec chcialem je zobaczyc w jakims > pliku. Znalazlem go no i nie wykryl dysku. Myslalem ze dysk padl ale w domu > dalej mi dziala. A jezeli chodzi zmiany w biosie itp. to komputery sa > przygotowane do tego aby tylko wlozyc tam dysk. I teraz to juz wogole nie wiem > dlaczego nie dzialal mi tam. Bez uprawnień roota za dużo tam nie zdziałasz. Jeśli chcesz walczyć dalej, spróbuj poszukać exploitów do systemu jaki jest na uczelni. Ale sądząc po tym co piszesz - bez obrazy, ale lepiej się za to nie bierz, by niechcący nie narobić sobie gorszej biedy. Jeśli już, może spróbuj pogadać z adminem, przedstawiając mu swój problem ? Link Zgłoś