Dodaj do ulubionych

Candelaria Day

02.02.06, 21:27
Witam, czy ktoś z forumowiczów może wie coś więcej o obchodzeniu tego święta
w Meksyku, a zdaje się że to właśnie dzisiaj, moja wiedza jest raczej
skromna, wiem że meksykanie jedzą "tamales" (nie mam pojęcia cóż to za
potrawa) i że ma to związek ze świętem Trzech króli 6 stycznia. pozdrawiam n.
Obserwuj wątek
    • kasiasmom Re: Candelaria Day 03.02.06, 01:19
      Na Trzech Kroli je sie ciasto drozdzowe w ksztalcie wienca (tzw. rosca de
      Reyes), przyozdobione kandyzowanymi owocami, w ktorym ukryta jest malenka
      plastikowa lalusia (symbol dzieciatka Jezus?)(dawniej uzywano monete; w innych
      krajach tez jest podobny chyba zwyczaj, kto znajdzie migdala w swoim kawalku
      ciasta, tego wybiera sie krolem karnawalu). A w Meksyku osoba ktora znalazla
      figurke, musi wszystkich zgromadzonych zaprosic na jedzenie tamales w Matki
      Boskiej Gromnicznej (swieto Ofiarowania Panskiego). Tamales robi sie z
      gotowanego na parze ciasta, powstalego z utartych na metate (cos w rodzaju
      plaskiego zarna?)maczystych ziarn kukurydzy, polaczonego ze smalcem. Ciasto to
      nadziewa sie roznosciami (kurczakiem, wolowina, wieprzowina w sosie, paskami
      chile poblano, serem - do wyboru, oczywiscie nie wszystko naraz :-)i zawija w
      liscie banana lub wysuszone liscie kukurydzy. Niektorzy lubia, inni nienawidza
      tej potrawy (jest bardzo sycaca), ale wszystko zalezy od kucharki :-) (Jedna
      pani u mnie w pracu sprzedaje je i bardzo lubie z ananasa, na slodko, lub
      wieprzowiny w chile verde - innych nie znosze). Tak czy inaczej, z zielona
      salatka na boku to dobry jednodaniowy lunch. Wiecej o nich napisal arek w watku
      o kuchni meksykanskiej.
      • nais2171 Re: Candelaria Day 03.02.06, 15:26
        nie da się ukryć, zupełnie inaczej niż u nas ;-)) dziękuję za informacje.
        ps. właśne robię się głodna i tak chętnie spróbowałabym tamales ;-)))
        • mojito Meksykanskie restauracje w Polsce :). 03.02.06, 17:13
          nais2171 napisała:

          "...robię się głodna i tak chętnie spróbowałabym tamales ;-)))"

          Jezeli mieszkasz w Warszawie to dobrym miejscem do otarcia sie
          o kuchnie meksykanska jest "El Popo" (Senatorska). Odlotowe mole
          verde :).

          Jezeli w Trojmiescie - to koniecznie zajrzyj w Gdyni do "Pueblo"
          na ul. Wladyslawa IV. Ich zupa z czarnej fasoli i fajitas snia mi
          sie po nocach. Rico! Margarite i cuba libre tez mieszaja doskonale :).

          Buen provecho!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka