Dodaj do ulubionych

Załamałam się :-(

IP: *.aster.pl 16.04.11, 20:26
Najpierw była angina, tydzień w łóżku i końska dawka antybiotyku. Po 7 dniach już miałam dość tego bezruchu, wróciłam do pracy i na aerobic. Minęły 4 dni, przemarzłam w drodze do pracy i zaczęło się, tym razem zapalenie korzonków. Kolejny tydzień w łóżku z termoforem na plecach. Wczoraj po raz pierwszy poszłam na trening - nic wielkiego, zwykłe TBC, żeby się trochę rozruszać. I co? Po 30 minutach zrobiło mi się tak słabo, że omal nie zemdlałam. Niech to szlag trafi!!!! Gdzie się podziała moja forma i kondycja, którą zbudowałam przez kilka ostatnich lat? Wyparowała w ciągu trzech tygodni? Nie mogę się z tym pogodzić :-(((( Trzaskałam po 12 godz. ćwiczeń tygodniowo, ciągle było mi mało, a teraz nie daję rady 30 min....
Wiem, że to wątek "od czapy" i pewnie mało kogo interesuje. Ale jest mi cholernie źle i musiałam się gdzieś wyżalić. Padło na to forum, bo je lubię i regularnie czytuję...
Obserwuj wątek
    • gku25 Re: Załamałam się :-( 17.04.11, 10:23
      Kiedyś lekko przeziębiona (tak mi się zdawało) poszłam na trening. Wytrzymałam jakieś 15 min. na schodach, zeszłam z mroczkami przed oczami i pulsowaniem w głowie. W dodatku wyszłam na ostry mróz - skończyło się zapaleniem płuc, które już wcześniej musiało się zacząć rozwijać:(( Oj duuużo czasu upłynęło, zanim zaczęłam wracać do formy. Będzie dobrze:)
    • mrukmrukmruk Re: Załamałam się :-( 18.04.11, 10:03
      Nie martw się, ta forma całkowicie nie zniknęła, ale taka prawda, że powinnaś zastosować trening regeneracyjny. W grudniu byłem w szpitalu z powodu obustronnego zapalenia płuc, cała choroba zabrała mi 3 tygodnie z życia, 3 tygodnie na antybiotykach. A, że jestem człowiekiem bardzo aktynwym, trenuję cały tydzień praktycznie, siłownia, ju jitsu, muay thai i inne wynalazki, to rozumiem twój ból. Forma musi wrócić, ale trzeba dać organizmowi czas na odbudowanie się.
    • jogger Re: Załamałam się :-( 18.04.11, 11:55
      Podczas choroby organizm nastawia się na zwiększoną produkcję limfocytów kosztem erytrocytów zaopatrujących organizm - w tym mięśnie - w tlen. Potrzeba czasu na poprawę struktury krwi, w tym żelaza koniecznego do produkcji hemoglobiny. Ja ostatnio używam musujące żelazo+C Sensilab
      • Gość: Meganka Re: Załamałam się :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.11, 12:22
        A ile to potrwa? strasznie mnie wkurza to, że czuję się jakbym miałam 80 lat :-(((((
        Na szczęści bardzo rzadko choruję i pewnie dlatego tak kiepsko to znoszę :-(
        • jogger Re: Załamałam się :-( 18.04.11, 12:51
          Czas, w którym wszystkie krwinki zostają wymienione na nowe, wynosi 2 tygodnie, ale efekty pozytywne powinny być wcześniej.
          • mrukmrukmruk Re: Załamałam się :-( 02.05.11, 08:43
            Polecam ci też napary z czarnego bzu, niedobre w smaku, ale skutecznie zwiększa odporność i pomaga wrócić do zdrowia. Ja to piłem, mimo tego, że mnie odrzucał smak, ale nawet pomogło
            • Gość: Meganka Re: Załamałam się :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.11, 11:46
              Dzięki, ale ziółka jakoś wybitnie mnie odrzucają.... mogę łykać różne prochy, ale naparów ziołowych nie znoszę... Kupiłam tran, mam nadzieję, że poprawi moją odporność...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka