Gość: Ania IP: *.kam.pl 21.03.02, 11:50 no to w koncu skad mam wiedziec jakie jest odpowiednie tempo i intensywnosc cwiczen tak aby spalal sie tluszcz a nie weglowodany?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jogger Re: jakie tempo 21.03.02, 12:21 Żeby nie mieć z tym kłopotów, korzystam właśnie z monitora tętna. Wystarczy zaprogramować sobie zakres tętna (w prostych modelach jest zafiksowany na podstawowy obszar spalania tłuszczu) i monitorek bedzie na nas piszczał gdy ćwiczymy za słabo lub za ostro (spójrz na link w poście 'kardiomonitor'). Z pozoru jest to zwykły zegarek elektroniczny na rękę:-). Nadajnik jest na pasku elastycznym, który zakładamy na klatkę piersiową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: jakie tempo IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 15:10 bede powtarzac do upadlego : takie tetno ustala sie indywidualnie przy pomocy badania krwi, bo standardy w monitorkach (jak to standardy) sa uogolnieniem. sama to robilam wiec wiem na pewno : w moim ind. przedziale w mojej krwi nie ma sladow spalania cukru a ten przedzial osiagalam po 3 minutach na tasmie. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: jakie tempo 21.03.02, 17:19 Wg. mnie we krwi miałaś stwierdzoną obecność kwasu mlekowego, co było wynikiem spalania glikogenu mięśniowego. Wartości znacznie poniżej progu mleczanowego, tj. 60-70% HRmax, są absolutnie skuteczne dla całej populacji i są podane we wszystkich podręcznikach fizjologii człowieka. To że miałaś okazję się 'zoptymalizować' na wartości podprogowej nie znaczy, że bez tego nie da się bezpiecznie spalić tłuszczu. Odpowiedz Link Zgłoś