Dodaj do ulubionych

Czy ktoś stosuje dietę Montignaca?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 18:55
Mam pytanie do forumowiczów. Chciałabym zacząć stosować dietę Montignaca, na
razie I etap. Czy ktoś ją stosuje? Jakie macie doświadczenia, czy polecacie?
Dieta Atkinsa (i jej polska wersja dr Kwaśniewskiego) wydaje mi się zbyt
rewolucyjna, za to MOntignac rozsądny i możliwy do stosowania przy moim trybie
życia.
Pozdrawiam
Iza
Obserwuj wątek
    • Gość: Jola Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.chello.pl 15.04.02, 22:19
      Odchudzałam sie dietą Montignaca z bardzo dobrym (3 kg. w tydzień) i trwałym
      skutkiem (do dzis nie wróciły). Przerwałam bo miałam jakieś różne uroczytsości.
      Teraz chciałabym wrócic do diety, ale jakos nie mam w sobie dyscypliny. Może
      zaczniemy razem, np. od jutra???
    • Gość: Kaja Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.stradom.com.pl 16.04.02, 10:00
      Mam pytanie do Iza Bell.Na czym polega dieta Montignaca ? Jak się ja stosuje.
      Moze i ja zacznę z Wami ? Pozdrowionka. Kaja
    • Gość: gAndzia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 16.04.02, 11:14
      Ja na razie jestem na kopenhaskiej, potem wyjeżdżam na tydzień, ale od maja
      chciałabym przejśc na Montignaca. Fajnie, że wy też chcecie, będzie raźniej!
      • Gość: Agusia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.osowo.pl 16.04.02, 13:13
        Witam mam pytanko jestem mama karmiaca juz 11,5 miesiaca i tez chcialabym
        zaczac stosowac Montignaca ,czy sa dla mnie jakies przeciwwskazania,pozdrawiam
        wszystkich pa
        • jogger Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? 16.04.02, 13:27
          Gość portalu: Agusia napisał(a):

          > Witam mam pytanko jestem mama karmiaca juz 11,5 miesiaca i tez chcialabym
          > zaczac stosowac Montignaca ,czy sa dla mnie jakies przeciwwskazania,pozdrawiam
          > wszystkich pa

          Agusiu, pozwól, że przy tej okazji zacytuję samego siebie:
          Wdług mnie nie jest to dieta dla kobiet karmiących. Każda dieta ograniczająca
          dowolny składnik żywnościowy może wpłynąć negatywnie na proces laktacji. Twoje
          mleko to wielki skarb, który ofiarowujesz Twojemu dziecku, i nie ryzykuj żadnej
          diety redukcyjnej, żeby tego nie zmarnować. Im dłużej utrzymasz laktację, tym
          więcej przeciwciał dostarczysz dziecku, i tym mniej problemów zdrowotnych będzie
          ono (a i Ty również) miało w przyszłości. Te nadmiarowe sadełko zawsze zdążysz
          zrzucić. Generalne zasady diety laktacyjnej podała dietetyczka na
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
          dzial=0511&forum=479&wid=1608917&aut=aleksandra.cichocka&aid=160891
          Mimo pewnych uwag co do 'oficjalnej' dietetyki, tę dietę mogę Ci śmiało polecić,
          gdyż wszystko co potrzebne jest w niej w postaci naturalnej.

        • Gość: mateczka Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.06.02, 07:57
          Droga Agusiu,
          Nic tak nie wyszczupla mamusi jak karmienie! Ja po urodzeniu 4 tego dziecka,
          które karmiłam razem z trzecim dzieckiem, więc karmiłam dwoje na raz ( starsze
          miało wtedy już 4 lata) przy wzroscie 164cm, po roku karmienia ważyłam już 51
          kilo. Trochę cierpliwości i nie odstawiaj maleństwa, trzymaj się! (A tak
          nawiasem mówiąc nie musisz się objadać, żeby dziecko miało co jeść, laktację
          pobudza zaspokojaknie bieżącego apetytu dzidziusia na twój pokarm czyli
          przystawianie do piersi, a nie zjadanie czy wypijanie strasznych ilości czegoś
          tam.
    • Gość: gAndzia Po długim weekendzie? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 17.04.02, 11:25
      Przechodzę na Montignaca po weekendzie majowym, jesli ktoś chciałby zacząć ze
      mna, byłoby super:)
      Do tego czasu zgłebię tajniki diety, bo na razie wiem o niej tylko kilka
      ogólników.
      Pozdrawiam
      • Gość: Nikki Re: Po długim weekendzie? IP: *.prem.tmns.net.au 17.04.02, 11:31
        Z checia bym przeszla, ale nie wiem dokladnie na czym polega (tyle co z Forum),
        wczesniej myslalam o Atkinsie, ale powiem szczerze ze mnie przeraza!

        Pozdrawiam
        • Gość: gAndzia Re: Po długim weekendzie? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 17.04.02, 11:45
          Mnie też przeraża (ten brak owoców!), a Montignac wydaje mi się rozsadny. Wiem,
          że nie je się w nim niektórych węglowodanów (np. ziemniaków, białego ryżu,
          białego pieczywa), poza tym jest dośc łatwy do stoswania dla osób jadajacych
          często "na mieście" (np. służbowo), jak ja. Na razie nie wiem na temat tej
          diety tak dużo,zeby o niej opwiadac, ale zajrzyj tu 6 maja, bedę już
          ekspertem:)))
          Pozdrawiam
          • Gość: Nikki Re: Po długim weekendzie? IP: *.prem.tmns.net.au 17.04.02, 11:50
            Za ziemniakami i pieczywem nie przepadam, szczegolnie to drugie w Australii
            jest po prostu okropne. A masz racje bez owocow tez nie wyobrazam sobie diety.
            6 maja melduje sie na Forum!

            Pozdrawiam
        • Gość: Kaja Re: Po długim weekendzie? IP: *.stradom.com.pl 17.04.02, 11:47
          Moze i ja przeszlabym na ta dietę .Nie wiem jednak na czym ona polega.Moze ktos przslalby,, rozklad jazdy" !!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????!!!!!!!!!!!!!.Proszę.
      • Gość: Agusia Montignac IP: *.osowo.pl 17.04.02, 22:06
        Jogger serdeczne dzieki,chyba poczekam jeszcze troche z dieta az moje dziecko
        samo zrezygnuje z Cycusia,pozdrawiam pa :)
    • Gość: gAndzia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 17.04.02, 15:28
      Mam nadzieję, że do 6 maja zbierze się nas kilka:) Bedę jeszcze pisała na ten
      temat jak zgłebię zasady diety:)
      Pozdrowionka
      • Gość: Daisy Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.04.02, 16:27
        Ja kończę dietę w sobotę, też chętnie dołączę do Was 6 maja. Mam pytanie do
        gAndzi. Z jakiego rozmiaru udało Ci się dojść do 36?
        Pozdrowienia(e
        :-)
        (e
        • Gość: gAndzia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 18.04.02, 13:41
          Hm, nie był to może spektakularny sukces jeśli chodzi o ilośc kilogramów, bo
          zrzuciłam 4 (do rozmiaru 36 zeszłam z 38/40:), ale przy moim wzroscie i wadze
          (teraz 55 kg) bardzo mnie cieszy. Czasem łatwiej zrzucic 10 czy 15 kg, a te
          cholerne 2 czy 3 wyhodowane zimą siedzą na pupie:)))
      • krojeczka Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? 19.04.02, 11:13
        Drogie forumowiczki!
        Z wielką chęcią przyłączę się po weekendzie majowym (ach ten weekend:) W tej
        chwili jestem na kopenhaskiej (trzeci dzień). Do zrzucenia mam ok. 5 kg,
        chciałabym zejść do wagi, przy której czuję się najlepiej- 55kg (przy 166cm
        wzrostu). Jestem niestety ogromnym łasuchem uzależnionym od czekolady. To, że
        jeszcze wyglądam w miarę normalnie to tylko dlatego,że przez 5 dni w tygodniu
        chodzę na aerobik. Pomyślałam sobie, że najwyższy czas zmienić swoje
        przyzwyczajenia żywieniowe (ile mozna jeść batoniki na śniadanie, obiad i
        kolację). Zagłębiam się teraz w Montignaca i.......mam nadzieję, że uda mi się
        w końcu uwolnić od mojego nałogu czekoladowego:)
        W Montignacu najbardziej podobają mi się śniadanka! Mniam mniam-takie lubię
        najbardziej- chlebek pełnoziarnisty z dżemikiem bez cukru albo serek z
        warzywami.
        • Gość: gAndzia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 19.04.02, 11:27
          No właśnie, Montignac jest miły:), bo w zasadzie nie trzeba rezygnowac z
          niczego pysznego - nie przepadam ani za kartoflami, ani za białym pieczywem. A
          dżemików bezcukrowych jest teraz mnóstwo i pyszne smaki. Mam już 3 książki
          Montignaca, więc do 6 maja na pewno już będę przygotowana do diety i możemy
          startować. Ja również cały czas ćwiczę, na razie na siłowni, od maja także aqua
          aerobic plus kupuję domowy stepper. Dodatkowo bedę sobie sama robiła guam na
          ten wstrętny cellulitis, który co prawda po schudnieciu się zminimalizował, ale
          nadal mnie wkurza:)
          Po kopenhaskiej czuję się super, nadal jem mało, jeszcze nie właczyłam
          pieczywa, bo jakoś nie mam ochoty. Aha, i nadal chudnę!!!! Dietę skończyłam w
          srodę, a dziś znów 70 deko mniej:))))
          Pozdrawiam
    • Gość: Iza Bell Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 20:00
      Super, że jest nas więcej,w takim razie ja tez zacznę 6 maja. Do tego czasu
      postaram się wypisać tu główne założenia diety Montignaca (o ile nie zrobi tego
      ktoś inny). Miło by było, gdyby odezwał się też ktoś, kto tą dietę już stosuje
      i opowiedział nam więcej o swoich doświadczeniach. A co o Montignacu sądzi
      jogger (i dlaczego sam stosuje Atkinsa????).
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga o diecie Montignaca IP: *.future-net.pl 17.04.02, 20:51
        To ja już trochę wkleję z netu o tej diecie:

        Metoda Montignac nie jest trudna, wystarczy zapamietac zaledwie kilka regul.
        Sprowadza sie ona do zaledwie osmiu ponizej przedstawio-
        nych zasad:
        1. Liczenie kalorii nie ma sensu

        Dlaczego?- otoz ilosc kilokalorii podana na pokarmach to wartosc statyczna
        uzyskana po spaleniu danego pokarmu w tzw. "bombie kalorymetrycznej". W
        odniesieniu do zywego organizmu na wartosc energetyczna danego pokarmu
        maja wplyw wiele czynnikow takich jak:
        a/ duza zmiennosc w skladzie naszego pokarmu np schabowy
        zjedzony z kapusta, bedzie mial inna wartosc energetyczna niz ten sam schabowy
        zjedzony z pokarmem pozbawionym wloknika pokarmowego,czy np.jedzenie samej
        tlustej golonki bez zadnych dodatkow jak ma to miejsce w diecie Kwasniewskiego
        spowoduje , ze nawet bedzielmy chudnac..niestety kosztem niechybnie czekajacego
        nas zawalu serca.
        b/ sposob przygotowania pokarmu wplywa na zmiane jego
        przyswajalnosci np gotowana marchewka podniesie poziom naszego cukru we krwi
        dwukrotnie wiecej niz surowa. Rowniez smazenie nawet na tak zdrowych tluszczach
        jak roslinne powoduja jego utlenianie i powstawanie kwasow tluszczowych
        nasyconych, ktore nie sa juz dla nas tak zdrowe-( mowi sie nawet o powstawaniu
        cyklicznych zwiazkow aromatycznych majacych dzialanie rakotworcze..)
        c/ stan metaboliczny i stopien utylizacji naszego organizmu -
        pamietacie to jest przyczyna efektu jo-jo po znacznej utracie wagi ciala
        wskutek diety hypokalorycznej, tyjemy od " byle czego".
        d/ stosowanie diet opartych na liczeniu kalorii doprowadza
        szybko do niedoborow witamin,mineralow, a czasem takze bialek.
        e/ diety hypokaloryczne czesto prowadza powaznych zaburzen
        jedzenia jak bulemia lub anorexia.
        f/ pora przyjmowania posilkow ma olbrzymie znaczenie na
        stopien przyswajania pokarmu
        g/ teorie liczenia kalorii wychodzi z zalozenia, ze
        kazdy "grubasek" za duzo je .Tymczase wiele badan zarowno wsrod dzieci jak i
        doroslych wykazaly ze otyli jadli mniej niz szczupli...Co sie okazalo -otyli
        jedli "zle".
        h/ stosowanie diety hypokalorycznej spowoduje, ze najpierw
        zuzyjemy zapasy energetyczne takie jak glikogen nastepne beda bialka (
        zwiotczenie skory) a potem dopiero tluszcze , jednoczesnie dojdzie do
        spowolnienia naszych procesow metabolicznych. Bedziemi sie czuli ospali ,
        spadnie szybkosc procesow myslenia ,bedziemy bardziej wrazliwi na zmiany
        temperatury, glownie zimna.

        Metoda Montignac nie ogranicza ilosci pokarmu i kalorii, ale uczy nas czego
        powinnismy unikac, a spozywanie czego powinnismy zwiekszyc - jesli zrozumiesz
        jej podstawowe zasady, liczenie tradycyjnych kalorii bedzie nalezalo do
        przeszlosci.

        2. Spozywac wystarczajaca ilosc bialek

        Dzieki Metodzie Montignac pozbywamy sie nadmiernych kilogramow bez utraty masy
        miesniowej.Ilosc, dziennie spozywanego bialka, wyrazona w gramach powinna byc
        rowna wadze ciala w kilogramach. Czyli osoba o wadze 80 kilogramow powinna
        przyjmowac 80 gramow bialka .Wazne przy tym jest picie wystarczajacej ilosci
        plynow. Istotna sprawa jest rowniez fakt by obok bialek zwierzecych, w naszym
        jadlospisie znalazly sie bialka pochodzenia roslinnego ( warzywa straczkowe,
        produkty robione ze zboz z pelnego przemialu - takie jak chleb, makarony, oraz
        produkty robione na bazie soji.



        3. "Dobre " weglowodany

        Zasluga Michela Montignac jest fakt, ze zwrocil on uwage "swiata zywieniowego"
        na istotna role jaka odgrywa index glikemiczny pokarmow oraz scisle z tym
        zwiazana produkcja insuliny, na proces powstawania nadmiernych kilogramow.
        Otylosci typu meskiego "forma jablka" i w mniejszym stopniu otylosci
        zenskiej "typu gruszki", towarzyszy prawie zawsze hyperinsulinemia i
        insulinoopornosc ( zmniejszona wrazliwosc na cukier)
        Wysoki poziom insuliny pobudza enzym lipaze- stymulujacy lipogeneze ( budowe
        tkanki tluszczowej), a z drugiej strony hamuje powstawanie innego enzymu, ktory
        rozklada tluszcze ( lipoliza).Krotko mowiac, nadmiar insuliny, w kazdej postaci
        sprzyja powstawaniu tkanki tluszczowej, a z drugiej strony blokuje
        enzym "spalajacy "tluszcze.
        Hyperinsulinemii ( wysokiego poziomu insuliny) mozna uniknac lub zapobiec
        spozywajac weglowodany o niskim indeksie
        glikemicznym czyli takie, ktore nie za wysoko podniosa poziom cukru we krwi .
        Pozytywne dzialanie weglowodanow o niskim indeksie glikemicznym ( ponizej, lub
        rownym 50) na tworzenie i rozklad tluszczow jest bezsprzecznie
        udowodnione .Michel posuwa sie dalej i mowi o indexie insulinowym pokarmu,
        czyli o sprzezeniu zwrotnym pomiedzy indexem glikemicznym pokarmow a stezeniem
        insuliny (index insulinowy ). Ta teza zostala poparta doswiadczeniami
        przeprowadzonymi u cukrzykow typu II , jak rowniez u Pimas Indian ze stanu
        Arizona i Tucson, u ktorych cukrzyca i nadwaga wystepowala szczegolnie
        czesto.Ci Indianie wrocili do swego tradycyjnego pozywienia, ktorego
        index glikemiczny z natury byl niski ( dzikie odmiany kukurydzy) i problem
        cukrzycy i otylosci praktycznie zniknal.

        4. Pokarm bogaty w blonnik

        Utrata masy ciala jest stymulowana spozywaniem, pokarmu o wysokiej zawartosci
        blonnika pokarmowego, szczegolnie tzw."rozpuszczalnego" (owoce , warzywa
        straczkowe), poniewaz one to wlasnie w ostotny sposob obnizaja hiperinsulinemie.

        5. "Dobre " tluszcze

        Nalezy spozywac tluszcze majace ochronne dzialanie na naczynia krwionosne.
        Oznacza to-zmniejszenie spozycia tluszczow zawierajacych kwasy tluszczowe
        nasycone (mieso i wedliny wieprzowe oraz maslo), natomiast zwiekszenie udzialu
        tluszczow zawierajacych kwasy tluszczowe jedno i wielo-nienasycone (drob,
        ryby,oleje roslinne). Szczegolnie cenny jest olej z oliwek z tzw. zimnego
        wycisku .

        6. Rozdzial weglowodanow i tluszczow ( tylko faza utraty wagi ciala czyli faza
        I)

        Powinnismy spozywac na 21 posilkow tygodniowo 14 posilkow weglowodanowych i 7
        tluszczowych. Przerwa miedzy posilkami powinna wynosic conajmniej 3 godziny.


        7. Aktywnosc fizyczna

        Ruch jest pozadany,ale nie niezbedny do utraty nadwagi .Nasz organizam zuzywa
        najwiecej energii do podtrzymania temperatury naszego ciala na stalym poziomie
        oraz procesy metaboliczne. Na aktywnosc fizyczna potrzebna jest zaledwie
        frakcja energii ktora pochlaniamy z pozywieniem.

        8. Spozywac wystarczajaca ilosc witamin i mikroelementow

        Stosowanie sie do zasad Metody Montignac zapewnia organizmowi dowoz
        wystarczajacej ilosci powyzszych skladnikow




        Stosowanie „metody” odbywa się dwuetapowo.

        Etap pierwszy, najważniejszy przy odchudzaniu ma na celu obniżenie wagi.
        Etap drugi ma na celu utrzymanie stabilizacji wagowej.

        Podstawa metody to taki dobór pokarmów, który nie powoduje nadmiernego wzrostu
        stężenia cukru we krwi, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi w odżywianiu i
        normalnym spożywaniu węglowodanów.

        Hipoteza będąca kamieniem węgielnym metody mówi że otyłość może być tylko i
        wyłącznie skutkiem nadmiaru insuliny we krwi. Nadmiar ten jest efektem znacznie
        podwyższonego poziomu cukru we krwi. Z kolei podwyższony poziom cukru we krwi
        jest skutkiem nadmiernego spożywania węglowodanów o podwyższonym indeksie
        glikemicznym.

        Pełnowartościowe posiłki powinny składać się z wielu różnych rodzajów pokarmów.
        Niektóre z nich mogą podnieść poziom cukru we krwi, inne zaś przyczyniają się
        do jego obniżenia. Tak więc naprawdę istotna jest więc wypadkowa poziomu cukru
        po posiłku.

        Jest tak dlatego, że to ona ustala końcowe stężenie cukru we krwi oraz
        pośrednio (jeśli jest ono podwyższone) zbyt wysoki poziom insuliny, który
        będzie odpowiedzialny za nadmierne magazynowanie tłuszczów.

        Metoda Montignac nie ogranicza ilości pokarmu i kalorii, ale uczy nas, czego
        powinniśmy unikać,
        a spożywanie czego powinniśmy zwiększyć
        • modo Re: o diecie Montignaca 18.04.02, 10:02
          Dziewczyny! Wszystko brzmi bardzo fajnie i z chęcią też się przyłącze, jak ktoś
          mi wyjaśni następującą nielogiczność:

          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > (...)
          > Dzieki Metodzie Montignac pozbywamy sie nadmiernych kilogramow bez utraty masy
          > miesniowej.Ilosc, dziennie spozywanego bialka, wyrazona w gramach powinna byc
          > rowna wadze ciala w kilogramach. Czyli osoba o wadze 80 kilogramow powinna
          > przyjmowac 80 gramow bialka.

          a zaraz później:

          > Powinnismy spozywac na 21 posilkow tygodniowo 14 posilkow weglowodanowych i 7
          > tluszczowych. Przerwa miedzy posilkami powinna wynosic conajmniej 3 godziny.


          To kiedy należy wcinać te białka???

          pzdr.
          • Gość: Aga Re: o diecie Montignaca IP: *.future-net.pl 19.04.02, 18:18
            Hmm, może białka można z tym i z tym?
      • jogger Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? 18.04.02, 13:35
        Gość portalu: Iza Bell napisał(a):

        > Super, że jest nas więcej,w takim razie ja tez zacznę 6 maja. Do tego czasu
        > postaram się wypisać tu główne założenia diety Montignaca (o ile nie zrobi tego
        >
        > ktoś inny). Miło by było, gdyby odezwał się też ktoś, kto tą dietę już stosuje
        > i opowiedział nam więcej o swoich doświadczeniach. A co o Montignacu sądzi
        > jogger (i dlaczego sam stosuje Atkinsa????).

        Przede wszystkim na Atkinsa trafiłem wcześniej :-) Poza tym ta dieta jest
        bardziej dostosowana do mojego cyklu treningowego, zgodnego z porami roku. Na
        zimę i tak się łapie wagę (geny!) więc wtedy buduję siłę i masę mięśniową, o
        dietę się zbytnio nie martwiąc. Wiosna (hormony!) sprzyja odchudzaniu, więc
        przepalam ten nadmiar kalorii z zimy, który został odłożony tam gdzie nie trzeba.
        Ketozę Atkinsa stosuję cyklicznie, żeby co 5 dni uzupełnić glikogen mięśniowy.
    • Gość: Agusia Re: Czy ktoś stosuje dietę Montignaca? IP: *.osowo.pl 17.04.02, 22:09
      Jogger serdeczne dzieki ,chyba jednak poczekam az moje dzieciatko samo
      zrezygnuje z Cyca i wtedy wezme sie za siebie,pozdrawiam pa :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka