Gość: moniccc
IP: *.osiedle.net.pl
07.11.04, 12:13
Witam
Mój problem polega na tym, że nie wyglądam na swoją wagę. Otóż od dłuższego
czasu ćwicze, chodzę na aerobik, siłownię (ale tylko rowerek, orbitek,
bieżnia) basen, łącznie ćwiczę 4 razy w tygodniu przez 6 h. Widać już znaczną
poprawę sylwetki, np w pasie zeszłam z 91cm do 77 i po kilka cm w innych
miejscach ( na szczeście nie w biuście:)gdzie mam wciąz 96cm). W każdym razie
ciało jest lepiej wymodelowane, jędrniejsze, rzekłabym nawet ubite. Wiem, że
mięśnie ważą więcej, ale trochę niepokoi mnie fakt, że waga praktycznie stoi
w miejscu i nadal przy wzroście 162cm wynosi 66kg:(. Kiedy ktoś mnie pyta o
wagę widząc , że zeszczuplałam, aż głupio mi mówić, bo nikt w to nie wierzy.
Po prostu wygladam na szczuplejszą. Ktoś powie, że to żaden problem, mozliwe,
ale czasami denerwuje się, że jakas nietypowa jestem:( Staram się więc za
często nie ważyć, natomiast prowadzę dzienniczek wymiarów poszczególnych
partii ciała. Proszę o opinie w tej sprawie