Dodaj do ulubionych

Precz z cellulitisem?

15.05.02, 01:34
Dieta o ktorej obecnie czytam obiecuje pozbycie sie nadmiernego tluszczu a co
za tym idzie i cellulitis.
Ponoc jest niezmiernie popularna w Stanach a ja po przeczytaniu artykulu o niej
kupilam sobie ksiazke i studiuje ja od 2 tygoni.
"The Fat Flush Plan" - Ann Louise Gittleman, fragmenty tej diety byly
wyprobowywane przez czytelniczki www.ivillage.com/, a na tym portalu
znalazlam :

findit.ivillage.com/find?main=&ccsyn=&alias=ivillage&qry=gittleman&sy=

Jesli beda chetni/chetne to napisze wiecej szczzegolow.
Podstawowym niewymienialnym skladnikiem jest sok z borowki czerwonej i on to
wlasnie, rozcienczony z woda przysluzyc sie ma do oczyszczenia watroby, ktora
jest podstawowym organem spalajacym tluszcze.
Jesli wiec mozecie dostac mozona badz swieza borowke czerwona lub tez
nieslodzony sok borowkowy, to podam jadlospisy i wiecej szczegolow.
Mysle jednak, ze z kilku wskazowek kazda z nas moze skorzystac bez uciekania
sie do wdrazania calego planu.
Na czczo nalezy pic szklanke cieplej wody z sokiem z polowy cytryny, to sprzyja
oczyszczaniu watroby.
2 razy dziennie przyjmowac po lyzce oleju lnianego - reguluje poziom insuliny
we krwi, 1 lyzke oleju zastapic mozna 3 lyzkami zmielonego siemienia lnianego
lub lyzeczka tranu(w ostatecznosci jest tran).
360-400 mg /dzien oleju z wiesiolka dwuletniego lub oleju z nasion czarnej
porzeczki lub ogórecznika lekarskiego .
Jesli kogos bedzie interesowalo menu to ogolne zasady na 2 pierwsze tygodnie to
1200-1300 cal/dzien z 250 g chudego bialego lub czerwonego miesa
max 2 jajka dziennie, nieograniczone ilosci kolorowych warzyw, 2 owoce dziennie.
Ja sie do niej przymierzam od jutra, sok ugotowany czeka w kuchni, sniadanie i
podobiadek w pudeleczkach.
No i powinno sie chodzic spac o 10 wieczor, azeby uregulowac poziom kortyzonu,
czyli jutro bede w lozeczku chrapiac sobie smacznie o tej porze :-)).
Z diety elimminuje sie produkty pochodzenia psszennego, mleko poprawiacze smaku
na bazie drozdzy (b.popularne w UK i USA).

to na razie tyle, jesli macie jakies pytania to postaram sie na nie
odpowiedziec.

izabelski
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Precz z cellulitisem? IP: *.future-net.pl 15.05.02, 08:40
      Jakoś nie wydaje mi się, żeby cellulitis można było usunąć dietą. Jeśli już, to
      Atkinsem, spalającym tłuszcz.
      • modo Re: Precz z cellulitisem? 15.05.02, 09:26
        gdyby amerykańskie diety były skuteczne, to nie mieli by takich problemów z
        otyłością ;))).
        • Gość: izabelsk Re: Precz z cellulitisem? IP: 192.223.158.* 15.05.02, 10:07
          modo napisał(a):

          > gdyby amerykańskie diety były skuteczne, to nie mieli by takich problemów z
          > otyłością ;))).

          Naukowe osiagniecia amerykanskich dietetykow nijak sie maja do kultury jedzenia i popularnego amerykanskiego stylu
          zycia.

          izabelski
      • Gość: izabelsk Re: Precz z cellulitisem? IP: 192.223.158.* 15.05.02, 10:03
        Alez ja nie wglebilam sie w szczegoly - obie diety polecaja duzo bialka w porownaniu z wiekszoscia low-fat
        diet.
        Jesliby fakt posiadania badz tez nie cellulitis zalezalo od % tluszczu w ciele, to dlaczego niezwykle szczuple
        osoby maja cellulitis, zreszta moim celem tutaj w tej diecie nie jest pozbycie sie cellulitis, jestem zbyt wyluzowana,
        zeby sie nim przejmowac.
        Probowalam Atkinsa i mi nie sluzy, wiec szukam czegos innego.
        A podalam szczegoly tej diety, azeby ludziom pomoc a nie krytykowac inne diety.

        izabelski
        • modo Re: Precz z cellulitisem? 15.05.02, 10:22
          Izabelsk, nie bierz sobie wszystkiego do serca! Mam niestety tendecję do
          wychwytywania sprzeczności: np. dieta popularna w ameryce vs.widoczne efekty (jej
          stosowania?). Generalnie dobrze, że jest duża różnorodność diet, bo każdy
          potrzebujący może sobie wybrać taką, która mu najbardziej odpowiada.
          Pozdrawiam
          modo
          • Gość: izabelsk Re: Precz z cellulitisem? IP: 192.223.158.* 15.05.02, 10:36
            modo napisał(a):

            > Izabelsk, nie bierz sobie wszystkiego do serca! Mam niestety tendecję do
            > wychwytywania sprzeczności: np. dieta popularna w ameryce vs.widoczne efekty (j
            > ej
            > stosowania?). Generalnie dobrze, że jest duża różnorodność diet, bo każdy
            > potrzebujący może sobie wybrać taką, która mu najbardziej odpowiada.
            > Pozdrawiam
            > modo
            Ja rowniez wylawiam sprzecznosci w wypowiedziach i z reguly generalizowanie upraszcza i trywializuje problemy.
            Wspolczuje tej dziewczynie ktora w innym poscie pisze, ze przeszla przez kopenchaska, i nadal chudnie i boi sie
            powrotu do swoich poprzednich problemow (anoreksji), dlatego lepiej jest propagowac diety rozsadne, do ktorych
            kopenchaskiej nie zaliczam ,gdyz jest zbyt restrykcyjna i moze pogmatwec hormony, kolezance zatrzymala sie
            miesiaczka po niej, a to juzwiaze sie z wielkim ryzykiem osteoporozy.
            Gdyby nie amerykanska obsesja z dietami nie mielibysmy Atkinsa, Fit for Live, Zone.
            Zgadzam sie,ze trudno jest te zalecenia wprowadzic w zycie, dlatego tez nalezy wybrac sobie sposob, ktory pasuje
            naszemu stylowi zycia i preferencjom.

            Pozdrawiam izabelski
            • Gość: Olcia Re: Precz z cellulitisem? IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.05.02, 11:11
              Jesli chodzi o celilit to jeszcze bardzo wazne jest picie duzej ilosci plynow
              (conajmniej 2 litrow dziennie). Podobno tez dobrze jest spozywac nasiona
              slonecznika, oraz lyzeczke oliwy z oliwek (np do salatki). Ale chyba nic nie
              zastapi cwiczeń i masarzu. Po wielu wysilkach udalo mi sie schudnac i
              osiagnelam wage mnie satysfakcjonujaca. Nawet udaje mi sie ja podtrzymac. ALe
              widze po moich posladkach, ze jesli przerwe cwiczenia, waga moja stoi w
              miejscu, to jednak celulit przypomina o sobie. Wtedy jest to znak, ze znow
              musze pocwiczyc, potem wybrac sie do sauny i zafundowac sobie masaz. I wszystko
              wraca do wlasciwego stanu. A musze przyznac, ze przed odchudzaniem moje nogi
              wygladaly OKROPNIE, a teraz nie wstydze sie chodzic w miniówkach :))
              • Gość: anka Re: Precz z cellulitisem? IP: 212.244.72.* 15.05.02, 11:21
                Olciu, a co cwiczylas? bo ja wprawdzie nie jestem gruba ale mam cellulit nie
                tylko na udach ale rowniez na lydkach. wyglada to niezbyt fajnie i nie wiem jak
                sie tego skutecznie pozbyc. oprocz tego ze chcialabym sie pozbyc cellulitu to
                na dodatek chcialabym jeszcze troche wyszczuplic lydki
              • Gość: ann Re: Precz z cellulitisem? IP: *.kostrzyn.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 11:23
                Do Olci:)
                mam prosbe prosze opisz jak postepujesz by utrzymac wage?to dla mnie bardzo
                istotne bo mam z tym problem...dzieki pozdrawiam
                • Gość: Olcia Re: Precz z cellulitisem? IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.05.02, 11:52
                  Jesli chodzi o cwiczenia, to przez dlugi czas chodzilam do fitness clubu (od
                  pazdziernika do marca) dwa razy w tygodniu (tbs i abf). Teraz przerwalam te
                  zajecia, ale chodze na silownie (1,5 h) cwicze stopniowo: rozgrzewka ogolna,
                  potem rece, potem schodze do nog i tu najwiecej czasu im poswiecam. Poczatek to
                  rowerek (na koniec cwiczen tez), potem "schoodki" na steperze, potem juz z
                  obciazeniem okolo 7 kg wyciaganie w tył, w bok i przod po 8 serii na noge.
                  Potem cwicze na posladki (okolo 10 kg, ale to juz czasem jest za duzo, po
                  przerwie miewam zakwasy) jest takie urzadzenie, nie pamietam jak sie nazywa,
                  lezy sie na nim i z obciazeniem zgina sie nogi. potem jeszcze cwicze brzuch i
                  talie. Jak mi sie chce, to ide na basen, potem ide do sauny. Po saunie, skora
                  bardzo dobrze wchlania kremy antylelulitowe - ja uzywam AA, czasem z serii
                  cztery pory roku (zmieniam je, zeby organizm poczol impuls zmiany). Po
                  takiej "odnowie" nic nie jem okolo 1,5 h, pije tylko wode z pluszem magnezowym
                  (1 tabletka-5kcal na 1,5 l h2o). Skutek jest w moim przypadku widoczny dosyc
                  szybko. Ale wczesniej aby cos zobaczyc nacwiczylam sie mocno - przez 3 miesiace
                  moja waga ani nie drgnela, celulit nie schodzil,mimo, ze stosowalam diety. Ale
                  w talii stracilam 8 cm!!! Po tym czasie waga zaczela spadac regularnie.
                  stracilam 8 kg. Taki byl moj cel. nie ukrywam, ze najwiecej stracilam po
                  przerwaniu cwiczen. Teraz utrzymuje diete, ale nie jest juz taka drakonska, jak
                  przedtem. Dodam, ze caly czas najbardziej dbalam o dobra przemiane materii, ale
                  nie stosowalam ziolek codziennie, bo w ten sposob organizm sie przyzwyczaja i
                  nie reaguje na nie. Raz jadlam gruboziarnisty chleb, blonnik w roznej postaci
                  (np magnezytki),sliwki suszone, innego dnia parzylam sobie ziolka, innego pilam
                  po prostu miete (w zaleznosci od poczucia "ciezkosci" zoladka). Teraz nie jem
                  praktycznie pieczywa, ziemniakow, makaronow ani ryzu, jem natomiast produkty
                  niskoweglowodanowe, bialkowe i tluszczwe (te w ograniczonej ilosci). Podczas
                  diety nie pozwalalam sobie na piwko czy inny alkohol, a teraz zdarza mi sie
                  czasem, czasem przy napadzie lakomstwa lapie jakis batonik, ale przewaznie jest
                  to Corny, wiec czuje sie w jakis sposob "rozgrzeszona". Jesli mam na cos
                  ogromna ochote, to po prostu to jem np: kielbaske, czy karkoweczke z grila, ale
                  w ilosciach rozsadnych, bez chleba, ale z gora warzywnej salatki czy sorowki.
                  ZAwsze jednak kontroluje, to co jem, no i slucham mojego ciala, jesli widze, ze
                  jest cos nie tak, to reaguje np cwiczeniami lub ograniczeniem diety, ale nigdy
                  nie bylam zwolennikiem glodowek, bo potem moja przemiana materii zawsze sie
                  zatrzymywala na kilka dni, co dawalo przeciwne skutki do zamierzonych. Nie
                  wiem, czy to, ze waga moja mi stanela, jest zasluga mojej diety, czy dzialania
                  podswiadomosci - dawno nie czulam sie tak swietnie. Wszystkim zycze takiego
                  uczucia, warto sie napracowac!
              • Gość: izabelsk Re: Precz z cellulitisem? IP: 192.223.158.* 15.05.02, 12:48
                Gość portalu: Olcia napisał(a):

                > Jesli chodzi o celilit to jeszcze bardzo wazne jest picie duzej ilosci plynow
                > (conajmniej 2 litrow dziennie).

                W tej diecie jest to woda z sokiem z borowki czerwone - ponad 2 litry dzienniej.
                Podobno tez dobrze jest spozywac nasiona
                > slonecznika, oraz lyzeczke oliwy z oliwek (np do salatki).

                Autorka poleca zjadanie oleju lnianego i suplementow z wiesiolka.

                Mysle, ze moze to pomoc a nie zaszkodzic w walce z cellulitem.

                izabelski
            • Gość: Aga Re: Precz z cellulitisem? IP: *.future-net.pl 15.05.02, 16:35
              Gość portalu: izabelsk napisał(a):

              > > Wspolczuje tej dziewczynie ktora w innym poscie pisze, ze przeszla przez
              kopenc
              > haska, i nadal chudnie i boi sie
              > powrotu do swoich poprzednich problemow (anoreksji), dlatego lepiej jest propag
              > owac diety rozsadne, do ktorych
              > kopenchaskiej nie zaliczam ,gdyz jest zbyt restrykcyjna i moze pogmatwec hormon
              > y, kolezance zatrzymala sie
              > miesiaczka po niej, a to juzwiaze sie z wielkim ryzykiem osteoporozy.
              >

              wydaje mi się, że kompletnie nie znasz diety kopenhaskiej (pisze się przez
              samo "h", nazwa pochodzi od Kopenhagi - to takie miasto, stolica Danii, a Dania -
              to taki kraj). NIkt na tym forum nie każe ci jej stosować - jest popularna, bo
              działa, tzn. skutecznie i trwale odchudza, reguluje metabolizm, a przy tym je się
              w jej trakcie dużo, więc (przynajmniej tak było w moim przypadku) absolutnie nie
              czuje się głodu. Diety "usuwające" cellulitis istnieją od X lat - żadna nie
              działa, więc nie dziw się, że traktujemy twoje rewelacje sceptycznie. Ale nie
              martw się, na pewno znajdą się osoby chętne ją testować - niedawno jakiś oszołom
              propagował jedzenie kilku bananów dziennie i ćwieczenia na siłowni do upadłego i
              znalazł zachwycone naśladowczynie, to i ty też znajdziesz.
              • Gość: izabelsk Re: Precz z cellulitisem? IP: 192.223.140.* 15.05.02, 16:53

                > wydaje mi się, że kompletnie nie znasz diety kopenhaskiej (pisze się przez
                > samo "h", nazwa pochodzi od Kopenhagi - to takie miasto, stolica Danii, a Dania
                > -
                > to taki kraj).
                Nie badz taka agresywna, bo to, ze ja tlumacze z angielskiego dla grupy i zrobie
                jeden blad ortograficzny nie dyskwalifikuje mnie w zaden sposob.

                NIkt na tym forum nie każe ci jej stosować - jest popularna, bo
                > działa, tzn. skutecznie i trwale odchudza, reguluje metabolizm, a przy tym je s
                > ię
                > w jej trakcie dużo, więc (przynajmniej tak było w moim przypadku) absolutnie ni
                > e
                > czuje się głodu.
                Powodzenia, i ciesze sie ze tobie pomogla, ale innym osobom nie pomogla no i co
                ztym fantem zrobic, zamknac buzie tym co kryrtkuja?

                Diety "usuwające" cellulitis istnieją od X lat - żadna nie
                > działa, więc nie dziw się, że traktujemy twoje rewelacje sceptycznie. Ale nie
                > martw się, na pewno znajdą się osoby chętne ją testować - niedawno jakiś oszoło
                > m
                > propagował jedzenie kilku bananów dziennie i ćwieczenia na siłowni do upadłego
                > i
                > znalazł zachwycone naśladowczynie, to i ty też znajdziesz.
                Gdybym uzyla innego tytulu w rodzaju strac 10 kg w 2 tygodnie a cellulitis tylko
                wspomniala w tresci na pewno nie napadalabys na mnie w ten sposob.
                To nie sa moje rewelacje, tlumaczylam (cytowalam ksiazke), nie namawiam do
                niczego.

                Pozdrawiam i wyluzuj sie.

                izabelski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka