Gość: maja
IP: 80.227.56.*
05.01.05, 09:33
Moj problem jest nastepujacy - od kilkunastu miesiecy bezskutecznie staram
sie schudnac. Dotychczas chodzilam na silownie 4-5 razy w tygodniu i
cwiczylam okolo godziny. Poniewaz efektow nie mam prawie zadnych, a do tego
cierpie na tzw. insulinoopornosc, musze byc na super ostrej diecie i efekt
jest taki, ze nie mam sily cwiczyc. Chcialam przerzucic sie na treningi rano,
bo to podobno bardziej skuteczne, ale nie daje rady, po 40 minutach robi mi
sie slabo. A nie moge przeciez wiecej jesc, bo mi nie wolno. Slowem trace
wszelka nadzieje. Czy mozna ewentualnie wspomoc sie napojami izotonocznymi,
czy od nich nie przytyje, czy one nie blokuja efektu spalania tluszczu.