Dodaj do ulubionych

Do Joggera jeszcze raz

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:58
Hej-pytalem sie ostatnio ciebie o te termogeniki i zaczalem brac to jak mi
napisales, ale jak po tym cwicze czy na silowni czy TBC, to szczegolnie w
trakcie cwiczen na silowni poprostu nie mam po pewnym czasie sily na dalsze
cwiczenia-powiedz mi czy w tej sytuacji zazywanie dodatkowo HMB daloby jais
rezultat?czytalem, ze niektorzy podobno wogole nie maja zakwasow po tym srodku
a poza tym zwieksza sie wytrzymalosc fizyczna przy cwiczeniach???Ewentualnie
moze podalbys mi jakis inny suplement, ktory warto byloby przyjmowac,aby
zwiekszyc wytrzymalosc przy aerobach i silowni,ktory nie wykluczałby sie z
termogenikiem-bo z niego jestem zadowolony duzo mocniej sie pocę i uwazam, że
przez to szybciej pale tłuszczyk-tak mi sie przynajmniej
wydaje.Dzieki.Przylaczam sie do podziekowan dla Ciebie za "męczenie się" tu z
nami na forum:)
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Do Joggera jeszcze raz 11.07.02, 14:21
      Ciężko ci coś doradzić, bo jeśli twoim głównym celem jest spalanie tłuszczu, to
      nie możesz jeść dużo węglowodanów, a właśnie zużycie glikogenu (węglowodanu
      zawartego w mięśniach) jest przyczyną zmęczenia. Tłuszcz jest gorszym źródłem
      energii od węgli i organizm niechętnie się na niego przestawia. Spróbuj na
      godzinę przed ćwiczeniami brać dodatkową L-karnitynę. Poza tym sprawdź
      ciśnienie i tętno - od termogeników może wzrosnąć, i szybciej dochodzi się do
      tętna granicznego dla spalania tłuszczu. HMB na to nie pomoże - to
      antykatabolik zapobiegający spalaniu mięśni.
      • Gość: kaska Re: Do Joggera jeszcze raz IP: *.geac.com.pl / 10.1.10.* 11.07.02, 15:55
        a co powiecie by zamiast tego wszystkiego założyć bluzę i spodnie i siup na
        rower/step/bieżnie? efekt "cieplarniany" gwarantowany tym bardziej przy tych
        temperaturach (komfort może mniejszy) a poza tym skóra pięknie nawilżona i ładnie
        wygląda;
        może efekty przychodzą wolniej no cóż ..

        pozdrawiam
      • Gość: facet Re: Do Joggera jeszcze raz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 18:18
        Jogger ze mna jest tak, ze u mnie tak jak powiedzial mi instruktor-jesli chodzi o
        tluszczyk to nie ma co spalac-mialem kiedys problemy z waga, ale na szczescie
        udalo mi sie je pokonac i jest ok-jestem szczpuly.W tej chwili chcialbym poprzez
        trening wyrzezbic sobie sylwetke,ale tak jak mowilem to nie do konca mi wychodzi
        bo po jakims tam czasie padam.Wiec moze musialbym o jakies konretne rzeczy
        uzupelnic diete.Jak mozesz to napisz mi co w tym przypadku powinienem jesc,aby mi
        przybylo mi troche powera.Dzieki
        • jogger Re: Do Joggera jeszcze raz 12.07.02, 17:33
          Żeby uzyskać maksymalne 'pocięcie', trzeba zmniejszyć poziom wody w organiźmie.
          W tym celu ogranicza się spożycie węglowodanów. Brak glukozy - to z kolei brak
          glikogenu i osłabienie. Życie na niskich cukrach to nic przyjemnego. Spróbuj
          diety ketogenicznej, typu Atkins, z węglami max 20g dziennie, opartej na
          białku, ale równieź z tłuszczem, który będzie stanowił źródło energii. Tzw.
          dietetyczne źródłą tłuszczu to przede wszystkim olej lniany (do picia) i tran w
          kapsułkach, ale mogą też być np. orzechy, sery dojrzewające etc. Co 5 dni
          stosuj 2 dni ładowania węglowodanów, żeby uniknąć zmniejszania się mięśni przy
          braku glikogenu.
        • Gość: 111 Re: Do Joggera jeszcze raz IP: *.pp.rzeszow.pl 31.07.02, 09:54
          1111111

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka