iris7
16.01.03, 02:46
Potrafię zjeść na raz kilka batoników, 2 czekolady itp. Jestem niechlujem
gastralnym. Zaprzepaszczam, wten sposób długie miesiące wyrzeczeń. Mój
żołądek po takiej porcji czuje się podle, ale ja nagle zaczynam mieć świetny
nastrój. Podobno to cukier się podnosi i to on powoduje taką euforię. Jakie
mogę zastosować substytuty słodyczy zanim się od nich odzwyczaję? Tak od
razu nie dam rady! Biorę chrom, ale to nie pomaga.... Jak zniwelować tę
głupią potrzebę jedzenia słodyczy? Proszę o pomoc, sama nie dam rady. Acha,
badania mam OK, żadnej cukrzycy itp. Czy to tylko mój hedonizm gastralny?