Gość: Yorick
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
16.05.03, 00:30
Właśnie jestem w trakcie
'redukowania brzucha' i zauważam, że dół brzucha jakoś niespecjalnie ma
ochotę się zmniejszać. Przyszło mi coś na myśl.
Historia choroby:
- podstawówka. zdiagnozowali mi skoliozę i kazali ćwiczyć brzuszki.
ćwiczyłem, brzuch wyrobił się naprawdę super. póxniej zaniedbałem.
- liceum. ćwiczyłem trochę na siłowni, brzuch wrócił do formy.
- późne liceum - OPERACJA WYROSTKA. fatalnie zdiagnozowana, wyrostek rozlany,
zagrożenie życia, itd. Po pozszywaniu i wypisaniu ze szpitala byłem 5 KILO
CHUDSZY i MIAŁEM JAKIEŚ 5 cm W PASIE WIĘCEJ...
- studia - okres błędów i wypaczeń - piwo+frytki itd...
Teraz brzuch ponownie wraca do formy, z zastrzeżeniem jak wyżej. Na pewno
jest trochę tkanki tłuszczowej 'wtrzewnej', jest też póki co tłuszcz pod
skórą. Ale zaczynam się martwić - co jeśli zlikwiduję wałki na biodrach,
spalę wszelkie fałdki, a podbrzusze nadal nie będzie płaskie?
Czy jeśli to efekt tej operacji, to jest to w ogóle odwracalne???
pzdrv