Dodaj do ulubionych

Co dalej (masa)

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 14:37
Witam,

w skrócie - zatrzymałem się na 68kg (178cm). W maju pusciłem z dymem cały
tłuszcz, niestety kosztem masy; myślałem, że ta szybko wróci, a tu nic. Przez
czerwiec rzeźba nawet jakby się poprawiła, ale masa niewiele, a przydałoby
się z pięc kg. Jednak lato nie jest do tego najlepszym okresem. Czy więc dać
sobie spokój i wrócić do tematu jesienią, czy zając się czym innym (np.
nogi), albo cierpliwie ćwiczyć i jeść gainery ;)?
pzdrv
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Co dalej (masa) 06.07.03, 00:15
      Latem metabolizm rośnie (dłuższy dzień, wyższa temperatura) więc masę ciężko
      złapać. Mam to samo co ty - ćwiczę na masę, piję Weidera, i zleciałem kolejny
      kilogram (fakt, że jestem po kopenhaskiej), ale utrzymałem siłę, i to wydaje mi
      się najważniejsze, żeby jesienią nie zaczynać z niskiego poziomu. A im lepsza
      separacja, tym lepiej.
      • Gość: Yorick Re: Co dalej (masa) IP: *.torun.dialup.inetia.pl 06.07.03, 13:50
        Dzięki,

        wiesz, z tą separacją, to jest tak, że trzeba mieć co rzeźbić. Ja to co mam,
        mam wyrzeźbione nawet nieźle, tylko, że niewiele tego :). Siła dopiero wróciła
        mi gdzieś tak do poziomu sprzed majowej diety. Więc będę się starał.
        pozdraviam,
        • Gość: lavian Re: Co dalej (masa) IP: *.resetnet.pl 06.07.03, 14:31
          Mi też sie marzy zdobycie 5 kg. Przy wzroście 173 ważę 67. 2 tygodnie temu
          rozpocząłem ćwiczenia na siłowni. Powróciłem tutaj po prawie 20 latach.
          Chciałbym wzmocnić kręgosłup i poprawić nieco sylwetkę, no i oczywiście
          przytyć z 5 kg. Prowadzę dość aktywny styl życia. W lecie 2 razy w tygodniu
          tenis, pływanie, rower. Na czas letni zrobiłem sobie przerwę od halowej piłki
          nożnej. Pierwszy miesiąc na siłowni traktuję jako przygotowawczy do dalszego
          treningu. Ćwiczę wszystkie partie mięśni ze średnim obciążeniem i krótkimi
          przerwami między seriami. Charakterystyczne jest, że bardzo się pocę. Dotyczy
          to wszystkich sportów, które uprawiam. Można powiedzieć, że po prostu spływam
          potem, jakbym wyszedł z kąpieli. Może to jest przyczyną, że moja waga stoi w
          miejscu. Pozdrawiam!
          • Gość: Yorick Re: Co dalej (masa) IP: *.torun.dialup.inetia.pl 06.07.03, 16:43
            Musisz uzupełniać płyny

            przed, po i w trakcie, małymi łyczkami (ktoś powie, że najlepiej napojem
            izotonicznym, ale bez przesady). Odwodnione mięśnie niezbyt dobrze rosną.
            Najważniejsze, jaki masz naturalny metabolizm - ja mam dość szybki, więc
            trudniej przytyć. Ale z wiekiem chyba coraz lepiej to idzie :).
            pzdrv
            • amorek69 Re: Co dalej (masa) 13.07.03, 14:00
              Przed treningiem polecam dostraczyć organizmowi węglowodany złożone (do 2
              godzin przed) oraz wypić 4-5 szkalnek wody niegazowanej. W czasie treningu, co
              15 minut po ok. 200 ml.
      • amorek69 Re: Co dalej (masa) 13.07.03, 13:54
        Chłopaki... masę robicie na lato? ;)
    • Gość: WMI Re: Co dalej (masa) IP: *.visp.energis.pl 06.07.03, 18:18
      Gość portalu: Yorick napisał(a):

      > Witam,

      Cze !

      >
      > w skrócie - zatrzymałem się na 68kg (178cm).

      64 - 172.

      > W maju pusciłem z dymem cały
      > tłuszcz, niestety kosztem masy;

      No wiem.

      > myślałem, że ta szybko wróci, a tu nic. Przez
      > czerwiec rzeźba nawet jakby się poprawiła, ale masa niewiele, a przydałoby
      > się z pięc kg.

      Piec kilo, to robota na dwa lata.

      > Jednak lato nie jest do tego najlepszym okresem.

      Fakt. Nie jest.

      > Czy więc dać
      > sobie spokój i wrócić do tematu jesienią, czy zając się czym innym (np.
      > nogi), albo cierpliwie ćwiczyć i jeść gainery ;)?

      Co JA bym zrobil (albo wlasciwie robie). Generalnie latem daje sobie spokoj.
      Ostatnio mialem fale upalow, wiec wlasciwie, to nic sie nie dalo robic, raz
      poszedlem na silownie, to mialem ochote wymiotowac. Teraz jestem tak jakby na
      wakacjach, wiec ani diety, ani cwiczen, ale spoko, jutro wracam do
      codziennosci, ale i tak cwiczenia i diete na mase zaczne najwczesniej we
      wrzesniu. Wtedy organizm tak jakos sie przestawia, jakby chcial ta mase lapac,
      (efekt misia ?) kwestia odpowiedniego pokierowania, zeby zaczal lapac wlasciwa.
      No i tak w kolko.

      > pzdrv

      Rowniez

      WMI
      • amorek69 Re: Co dalej (masa) 13.07.03, 13:58
        Dokładnie. Trening masowy zaczyna się od wrześnie... by stopniowo, poprzez
        dalsze miesiące, przy odpowiednio zróżnicowanym treningu, zrobić 2-3 kg tej
        masy. Maj/czerwiec to już totalne rzeźbienie :) by na wakacje mieć co pokazać
        na plaży ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka