Dodaj do ulubionych

1000 kalorii - kto ze mna?

23.08.03, 20:49
Jutro -24 sierpnia- zaczynam diete 1000 kalorri.
Chcialabym aby odezway sie dziewczyny ktore take chca sie odchudzac w ten
sposob a ktore potrzebuje jakiejs motywacji.
Byloby mi bardzo milo gdyby ktos sie do mnie przylaczyl. Wiem ze juz kiedys
byly podobne posty i ze wiele dziewczyn wspomagalo sie w ten sposob.
Pozdrawiam i zapraszam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: rudzina Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.root.pl 23.08.03, 21:15
      Ja z Toba od pojutrza :)
      A tak naprawde od dwu miesiecy i jestem bardzo zadowolona.

      Pamietaj koniecznie o 5 posilkach dziennie:

      sniadanie: 250 kcal

      II sniadanie: 100 kcal

      obiad: 350 kcal

      podwieczorek: 100 kcal

      kolacja: 200 kcal

      :)
      • kaaasiorrek Re: 1000 kalorii - kto ze mna? 23.08.03, 21:21
        fajnie, że napisałaś tego posta, bo tak chodzi za mną dietka. no dobra, od
        jutra 1000 kalorii. :D i do tego callanetics.
        a Ty jakie ćwiczenia robisz?
        nich moc będzie z nami. :P
        pozdrawiam
        • Gość: rudzina Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.root.pl 23.08.03, 22:32
          Ja robie brzuszki i zrezygnowalam z windy (mieszkam na 4
          pietrze :)) i uwielbiam lazic po sklepach :)
    • Gość: Molly Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 23:27
      czesc,chetnie zaczne z Toba-zawsze łatwiej we dwojke, opdaje Ci moj nr gg1577417
      daj znac.Pozdrowienia i pamietaj-od jutra zaczynamy :-))
    • Gość: emila111 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.chello.pl 24.08.03, 02:11
      cześć dziewczyny
      z chęcią się do Was przyłącze, dietka chodzi za mną od ok. roku i prosi aby ja
      wprowadzić w życie. Niestety, ja nie mam dośc silnej woli aby to zrobić. Jest
      dla mnie o tyle trudniejsze ponieważ pracuję w restauracji i po prostu czasami
      nie mogę oprzeć się pokusie zjedzenioa jakiegoś smakołyku. Fitness na razie
      mogę sobie odpuścić i to bez wyrzutów sumienia, ponieważ jako kelnerka
      przemierzam dziennie naprawdę parę ładnych kilometrów. Wracając do domu ledwie
      powłóczę nogami, więc na samą myśl o pójściu na step mdleje. Dziewczyny proszę
      napiszcie mi jak wy trwacie w swoich postanowieniach dotyczących wagi. Macie
      jakies sposoby?
      • Gość: rudzina lody i frytki IP: *.root.pl 24.08.03, 04:53
        Dieta 1000 kcal jest o tyle dobra ze sama decydujesz co
        jesz.

        Ja dosc czesto jem lody, czasem zdarza sie frytki,
        wszystko jednak tak zeby zmiescic sie w tych 1000 kcal.
        Jesli wiem ze przyjda znajomi na piwo wtedy jem tak zebym
        wieczorem miala jeszcze "zapas" kalorii do spozycia.

        Pamietaj tez o "zamiennikach", zamiast smietany uzywaj
        jogurtu naturalnego, pij odtluszczone albo o niskiej
        zawartosci tluszczu mleko, stosuj slodzik albo chociaz
        miod (ma wiecej skladnikow odzywczych niz cukier pozatym
        lyzeczka cukru to az 40 pustych kcal a miod w lyzeczce ma
        ich 33 przy czym jeszcze mnostwo wartosci odzywczych).

        Jesli nie umiesz zrezygnowac z chleba, kupuj tylko
        razowy. Nie jedz bulek bo to prawdziwe puplapki
        kaloryczne. Ja jem pieczywo typu wasa i jest dobrze.

        Odstawilam ziemniaki calkowicie, raz w tygodniu jem
        makaron, a sosy tylko z torebki (sa naprawde
        niskokaloryczne).
        • ann-marie Re: lody i frytki 24.08.03, 09:53
          Czesc dziewczyny :)
          Ciesze sie ze sie odezwalyscie. Mam nadzieje ze razem pojdzie nam latwiej.
          Ja mam do zrucenia ok 8kg i zakladam ze zajmie mi to takiej 2-3 miesiace.
          Nie ma sie co oszukiwac, utyam bo jadlam bez opamietania i czas wreszczcie
          skonczyc z poblazaniem sobie. Juz pare razy probowalam zaczac ale niestety
          brakowalo mi motywacji i osob z ktorymi moglabym sie podzielic moimi dietowymi
          klopotami. Wierze ze tym razem mi sie uda.

          Pytalyscie o sport... ja bardzo lubie cwiczyc. Mam wykupiony karnet na silownie
          ale nie chodze tam regularnie. Teraz mam zamiar to zmienic :) Obiecalam sobie
          ze 3 razy w tygodniu bede chodzic na silownie a oprocz tego postaram sie
          zapisac na jakies fajne zajecia (kusi mnie joga). Mam tez w domu rowerek
          stacjonarny wiec jak mnie najdzie ochota to sobie troche pojezdze w domku :)

          Rudzina- widze ze jestes juz doswiadczona odchudzaczka :) Zdradzisz nam ile
          udalo ci sie juz zrzucic na tej dietce?
          Emilia- ja niestety nie mam zadnego sparwdzonego sposobu na trwanie w
          postanowieniach... co jak widac zaowocowalo kilogramami. Tym razem powiedzialam
          sobie po prostu ze tak nie moze jzu dalej byc. Chce ladnie wygladac i dobrze
          sie czuc z tym jak wygladam. Obiecalam sobie tez ze na sylwestra (wiem, to
          jeszcze ho ho) bede wygladac oszalamiajaco. Tego sie trzymam i to mnie pcha do
          dzialania

          Dzisiaj niedziela - 24 sierpnia. Pierwszy dzien dietki! Pamietajcie
          Pozdrawiam i caluje
          • Gość: rudzina Re: lody i frytki IP: *.root.pl 24.08.03, 12:11
            w 1,5 miesiaca zrzucilam 5 kilo, z tym ze od tygodnia nie
            bylam na wadze :) Jutro dokladnie napisze :)

            Inna sprawa to taka ze zdarzalo mi sie przekroczyc ten
            1000, np, robiac spaghetti ktore uwielbiam :) Ale wtedy
            staralam sie cwiczyc trohe intensywniej.

            :)
    • nitka6 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? 24.08.03, 10:29
      i ja przyłączam się.......z nieba mi spadłyście :-)
      tylko......zastanawiam się czy najpierw nie porwać się na diete 13-to dniową?
      mam 5 kg do wywalenia z siebie....wrrrrr.....
      <nabierałam je przez ostatnie 3 miesiące, a chciałabym zrzucić najlepiej w trzy
      tygodnie>
      no nie wiem.......
      dziś narazie jestem po kawie i..zapijam wodą....

      będę tu zaglądać szukając wsparcia, a może i sama kogoś wespre?

      pozdrawiam :-)
      • Gość: emila111 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.chello.pl 24.08.03, 12:19
        Hej Nitka
        chyba nie piszesz poważnie tego że chcesz zgubić te kilogramy w tak krótkim
        czasie. Ja kiedyś zaczęłam się odchudzać i po ok. 2 tyg. praktycznie nie
        odczuwałam potrzeby jedzenia. Wystarczyły dwa posiłki dziennie. Waga spadała z
        dnia na dzień. Ważyłam 54 kg. A co się stało poźniej? Wyjechałam na wakacje.
        Wróciłam nie tylko do poprzedniej wagi( 58 kg ), przybyło mi jeszcze dodatkowo
        4 kg!!!! I wcale się nie obżerałam. Dlatego wydaje mi się,że po prostu lepiej
        gubić kilogramy wolniej, ale bez efektu jojo. Ale wiecie co dziewczyny, może mi
        nie uwierzycie, na początku roku piłam chińską , czerwoną herbatę ( tzw.
        zabójca tłuszczu ) i schudłam 2 kg ( piłam ją przez ok. 23 tyg. ). I tą wagę
        utrzymuję do tej pory. Ale i tak nie mieszcze się w moje dawne ciuchy. Grunt to
        podobac się sobie i traktować dietkę jako miły dodatek do życia a nie jak
        konieczność. Aha i najważniejsze , nie jeść po 18.00. To połowa sukcesu.
        Trzymajcie się nitko i inne dziewczyny.
        • Gość: emila111 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.chello.pl 24.08.03, 12:20
          Gość portalu: emila111 napisał(a):

          > Hej Nitka
          > chyba nie piszesz poważnie tego że chcesz zgubić te kilogramy w tak krótkim
          > czasie. Ja kiedyś zaczęłam się odchudzać i po ok. 2 tyg. praktycznie nie
          > odczuwałam potrzeby jedzenia. Wystarczyły dwa posiłki dziennie. Waga spadała
          z
          > dnia na dzień. Ważyłam 54 kg. A co się stało poźniej? Wyjechałam na wakacje.
          > Wróciłam nie tylko do poprzedniej wagi( 58 kg ), przybyło mi jeszcze
          dodatkowo
          > 4 kg!!!! I wcale się nie obżerałam. Dlatego wydaje mi się,że po prostu lepiej
          > gubić kilogramy wolniej, ale bez efektu jojo. Ale wiecie co dziewczyny, może
          mi
          >
          > nie uwierzycie, na początku roku piłam chińską , czerwoną herbatę ( tzw.
          > zabójca tłuszczu ) i schudłam 2 kg ( piłam ją przez ok. 3 tyg. ). I tą wagę
          > utrzymuję do tej pory. Ale i tak nie mieszcze się w moje dawne ciuchy. Grunt
          to
          >
          > podobac się sobie i traktować dietkę jako miły dodatek do życia a nie jak
          > konieczność. Aha i najważniejsze , nie jeść po 18.00. To połowa sukcesu.
          > Trzymajcie się nitko i inne dziewczyny.
        • Gość: emila111 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.chello.pl 24.08.03, 12:24
          Gość portalu: emila111 napisał(a):

          > Hej Nitka
          > chyba nie piszesz poważnie tego że chcesz zgubić te kilogramy w tak krótkim
          > czasie. Ja kiedyś zaczęłam się odchudzać i po ok. 2 tyg. praktycznie nie
          > odczuwałam potrzeby jedzenia. Wystarczyły dwa posiłki dziennie. Waga spadała
          z
          > dnia na dzień. Ważyłam 54 kg. A co się stało poźniej? Wyjechałam na wakacje.
          > Wróciłam nie tylko do poprzedniej wagi( 58 kg ), przybyło mi jeszcze
          dodatkowo
          > 4 kg!!!! I wcale się nie obżerałam. Dlatego wydaje mi się,że po prostu lepiej
          > gubić kilogramy wolniej, ale bez efektu jojo. Ale wiecie co dziewczyny, może
          mi
          >
          > nie uwierzycie, na początku roku piłam chińską , czerwoną herbatę ( tzw.
          > zabójca tłuszczu ) i schudłam 2 kg ( piłam ją przez ok. 23 tyg. ). I tą wagę
          > utrzymuję do tej pory. Ale i tak nie mieszcze się w moje dawne ciuchy. Grunt
          to
          >
          > podobac się sobie i traktować dietkę jako miły dodatek do życia a nie jak
          > konieczność. Aha i najważniejsze , nie jeść po 18.00. To połowa sukcesu.
          > Trzymajcie się nitko i inne dziewczyny.



          Chciałam sprostować piłam herbatkę przez 3 tyg. a nie przez 23.
      • Gość: emila111 Re: 1000 kalorii - kto ze mna? IP: *.chello.pl 24.08.03, 12:25
        Hej Nitka
        chyba nie piszesz poważnie tego że chcesz zgubić te kilogramy w tak krótkim
        czasie. Ja kiedyś zaczęłam się odchudzać i po ok. 2 tyg. praktycznie nie
        odczuwałam potrzeby jedzenia. Wystarczyły dwa posiłki dziennie. Waga spadała z
        dnia na dzień. Ważyłam 54 kg. A co się stało poźniej? Wyjechałam na wakacje.
        Wróciłam nie tylko do poprzedniej wagi( 58 kg ), przybyło mi jeszcze dodatkowo
        4 kg!!!! I wcale się nie obżerałam. Dlatego wydaje mi się,że po prostu lepiej
        gubić kilogramy wolniej, ale bez efektu jojo. Ale wiecie co dziewczyny, może mi
        nie uwierzycie, na początku roku piłam chińską , czerwoną herbatę ( tzw.
        zabójca tłuszczu ) i schudłam 2 kg ( piłam ją przez ok. 3 tyg. ). I tą wagę
        utrzymuję do tej pory. Ale i tak nie mieszcze się w moje dawne ciuchy. Grunt to
        podobac się sobie i traktować dietkę jako miły dodatek do życia a nie jak
        konieczność. Aha i najważniejsze , nie jeść po 18.00. To połowa sukcesu.
        Trzymajcie się nitko i inne dziewczyny.
    • Gość: rudzina wymiary nasze IP: *.root.pl 24.08.03, 12:14
      moze bedzie lepiej jak sobie napiszemy co? :) Ale
      szczerze :)

      Ja mam 165 cm wzrostu, waze teraz 59-60 kilo a moje
      wymiary to:

      A tak ze przy 165 cm wzrostu waze 59 kilo a moje wymiary to:

      piersi- 92 (bylo 97) i moze zostac (swoja droga to lubie
      je ale uwazam ze moglyby byc mniejsze, wtedy moja
      sylwetka wydawalaby sie lzejsza i smuklejsza)

      talia - 75 bylo niewiele wiecej a ma byc 10 cm mniej,
      wiec robie brzuszki, nozyce i inne takie (talie tez lubie
      bo mam wciecie :))

      tylek - 97 a bylo wstyd sie przyznac 104 a ma byc z 10 cm
      mniej tez.


      Kto nastepny? :)
      • kaaasiorrek Re: wymiary nasze 24.08.03, 12:29
        o, ubiegłaś mnie, bo sama chciałam to zaproponować ;) . moja chwila prawdy:
        wzrost: 164
        waga: 58 (chcę 49-50)tak jak rok temu
        biust: 92 (chcę 89)
        talia: 74 (62 - 64)
        biodra: 92 (89 - 90)

        następne - do spowiedzi!
        pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kciuki
    • Gość: rudzina ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek IP: *.root.pl 24.08.03, 12:15
      Tu mozemy wpisywac co zjadlysmy i ile cwiczylysmy.

      pomocna bedzie tabela na www.grubasy.pl

      Ja od jutra zaczynam bo dzis ostatnio dzien trzydniowki
      mam :)
      • ann-marie Re: ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek 24.08.03, 12:52
        Ech, u mnie widac jest najgorzej.
        Mam 168 waze 60kg.
        Najgorsze sa wymiary:
        biust: 85 (malo, wiem)
        talia: 76 (buuu)
        biodra: 100 (o zgrozo!! jak mi sie to wychodowalo??)

        Teraz to juz widze ze ta dieta to koniecznosc!!
        • nitka6 Re: ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek 25.08.03, 08:13
          ann-marie napisała:

          > Ech, u mnie widac jest najgorzej.
          > Mam 168 waze 60kg.
          > Najgorsze sa wymiary:
          > biust: 85 (malo, wiem)
          > talia: 76 (buuu)
          > biodra: 100 (o zgrozo!! jak mi sie to wychodowalo??)
          >
          > Teraz to juz widze ze ta dieta to koniecznosc!!

          o nie ann-marie------najgorzej w tej chwili to bedzie u mnie......hihihihi......
          164 cm, a waga...'nagle' zrobila sie 63!!!
          moja normalna waga w ktorej czuje sie bardzo ok. to jest 58 i zazwyczaj taka
          trzymam, w maju tego roku udalo mi sie nawet 57 i bylo super, wtedy
          wszystkie 'obwody' graly, a proporcje byly wlasciwe,

          powiem szczrze, ze to juz ktorys rok mam tak ;
          w czerwcu zaczynam sie konkretnie objadac <wielkie ilosci ciast,
          ciasteczek...wielkie, do pozna przy komputerze...chipsy...>
          i...w sierpniu jest rozpacz, bo...5 kg!!!!
          jak sie okazuje w tym roku 'powtorka z rozrywki' ,
          teraz odchudzanko i....postanowienie poprawy!!!-nigdy wiecej.

          ok.
          wczorajszy dzien bez grzechow,
          <moim problemem jest wieczorne podjadanie-ciasteczka, ciasteczka....>
          nastapila rezygnacja z jakichkolwiek 'podjdaczy',
          nie biore sie tez za '13'-to jednka zbyt drastyczne,
          natomiast '1000' - to to co moze nam pomoc, najwazniejsze, ze na dluzsza
          mete....
          acha, herbatka czerwona lub zielona jest absolutnie rewelacyjna,
          popijam wielkie ilosci<zamiast podgryzania>

          ok.
          pozdrawiam serdecznie,
          wspieram potrzebujacych ;-)))))
          sama wsparcia oczekujac;-)))))))

          • ann-marie Re: ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek 25.08.03, 09:08
            Witam wszystkich :)
            Dzisiaj jzu drugi dzien naszego diatowania.
            Wczoraj poszlo latwo i zakonczylam dzien na 1000. A jak u was?
            Mam nadzieje ze rownie dobrze!!
            Dzisiaj czeka mnie silownia wiec troszke sie spoce topiac tuszczyk i
            przemieniajac go na miesnie, hihi.
            Pozdrawiam goraco i czekam na wasze relacje z dnia wczorajszego
            • patkag Re: ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek 25.08.03, 10:13
              ja tak tylko z ciekawosci zapytam...podliczalyscie moze kiedykolwiek ilosc
              kalorii w Kopenhaskiej?

              Patka
              • Gość: rudzina Re: ile zjadlam ile spalilam - dzienniczek IP: *.root.pl 25.08.03, 21:26
                od 400 do 900 jakos tak jest...
      • Gość: rudzina Re: ile zjadlam ile spalilam - 25 sierpnia IP: *.root.pl 25.08.03, 21:27
        sniadanie: musli z mlekiem 245 kcal
        II sniadanie: jablko 75 kcal
        obiad: ryz z sosem 170 kcal
        pomidor z jogurtem 60 kcal
        ogorek konserwowy 50 kcal
        podwieczorek: jablko 75 kcal
        kolacja: goracy kubek truskawka112 kcal
        wasa z miodem i
        twarozkiem126 kcal
        sliwki wegierki 50 kcal

        razem: 823 kcal

        za malo troche... wiem. Jutro sie postram :)
        • Gość: patkag Re: ile zjadlam ile spalilam - 25 sierpnia IP: *.ipt.aol.com 25.08.03, 23:28
          toz to same wegle...
          • Gość: rudzina Re: ile zjadlam ile spalilam - 25 sierpnia IP: *.root.pl 26.08.03, 02:32
            W twarozku jest wiecej bialka niz weglowodanow.
            • Gość: patkag Re: ile zjadlam ile spalilam - 25 sierpnia IP: *.ipt.aol.com 26.08.03, 03:21
              ok twarozek wybaczam:))))

              Patka:)

              aha ja tam mysle ze kazdy powinien wybrc taka diete jaka mu pasuje - ja
              wybralam kopenhaska i atkinsa ale nie namawiam:)skoro ty czujesz sie lepiej w
              takiej:) to najwazniejsze:)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka