Dodaj do ulubionych

przed okresem, apetyt na słodkości

IP: *.chello.pl 25.08.03, 20:38
Dziewczyny, czy też tak jak ja przed okresem macie ochotę na słodycze? Przez
cały miesiąc mogą dla mnie nie istnieć, a dzień -dwa przed mam ochotę na
lody, czekoladki itd. Wiem, te hormony... Nie lubię tego czasu przed
okresem, najlepiej czuję się w trzecim dniu. Ciekawa jestem jak to z Wami
jest? Kiedy czujecie się najatrakcyjniejsze, a kiedy najmniej?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: przed okresem, apetyt na słodkości 26.08.03, 19:34
      Nie jestem dziewczyna :-) ale na tydzień wcześniej wyeliminuj może z diety sól
      i ostre przyprawy, i pij min. 3l wody dziennie. Zmniejszy to zatrzymanie wody i
      potencjalnie może ograniczyć apetyt na słodycze.
      • lara81 Re: przed okresem, apetyt na słodkości 27.08.03, 16:56
        Jesli ten jeden raz w miesiacu pozwolisz sobie na odrobine slodyczy to chyba
        nie stanie sie tragedia :)
        Czytalam ze przed miesiaczka owszem jest wiekszy apetyt, ale takze przemiana
        materii sie zwieksza i cwiczac bardzo szybko organizm czerpie z zapasow
        sadelka.
        A co do kawy i soli to swieta prawda. Puchnie sie po tym okropnie...
    • Gość: basia Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: *.bluu.net / 192.168.1.* 28.08.03, 09:32
      no właśnie, mam to samo- wielkie żarcie mi się włącza, no i jestem jak
      napuchnięty balon, mam nabrzmiałe nogi , brzuch, biust jakaś taka watowata się
      robię, i mam bardziej widoczny celulit na nogach.
      Może ktoś mi cos doradzi, piję wodę, ale jakoś nie widzę mniejszej ochoty na
      słodycze i na duże ilości wszystkiego!!!!!, aha- nie biorę hormonów.
      apetyt zmniejsza mi się już przy początku miesiączki,ale nie lubię tego okresu
      przed.
      • Gość: monika Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: *.direcpceu.com 28.08.03, 13:04
        Ja też..
        chodzę i nerwowo jem , nawet jak nie jestem głodna.
        I jestem zła na siebie , że przez 3 tygodnie zdrowo się odżywiam a w tym
        ostatni tygodniu przed zajadam wędzone kiełbasy czekoladą.
        Ble aż mi niedobrze a jednak nie mogę sobie z tym poradzić.
        Może znacie jakiś sposób - np zioła.
        • Gość: czekoladowa Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: *.chello.pl 28.08.03, 15:30
          Właśnie trzy tygodnie - świetnie, a te kilka dni przed - burza, burza nie tyle
          nastrojów co kulinarnych wybryków. I zauważyłam, że wlosy też reagują, żyją
          swoim życiem. Oczywiście dobrze zrezygnować z soli, pić jak najwięcej, przede
          wszystkim wody niegazowanej ( ostatnio piję też napary ze skrzypa) i owoce, w
          ogóle lekkostrawne jedzonko... A dlaczego tak kusi czekoladka, lody,
          ciasteczka???
          • Gość: monika Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: *.direcpceu.com 29.08.03, 08:39
            ja sobie tłumaczę, że organizm się dopomina:-)
            ale dlaczego tak łapczywie?
            • jogger Re: przed okresem, apetyt na słodkości 29.08.03, 20:11
              Jeszcze może pomóc czynnik tolerancji glukozy (chrom + wit. PP)
    • Gość: ann Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: server:* 01.09.03, 10:39
      U mnie przed okresem najbardziej dają znać nerwy- jestem upierdliwa do bólu.
      Do łakoci też mnie ciągnie :-) Staram się z tym walczyć ćwicząc. Właściwie jak
      to jest z przemianą materii i chudnięciem w czasie cyklu?
      • Gość: Monia Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: 213.241.92.* 01.09.03, 11:29
        Kochane moje. O ile wiem, jezeli sie pojdzie do madrego ginekologa, ktory nie
        zlekcewazy problemu-to sa na to podobno lekarstwa. Zespol napiecia
        przedmiesiaczkowego ( w USA juz dawno rozpoznany jako PMS i leczony-bo moze
        bardzo przeszkadzac w codziennym zyciu) to nic przyjemnego, sama to odczuwalam
        bardzo mocno(wszystkie mozliwe objawy i to w wielkim nasileniu), ale
        szczesliwie po urodzeniu dziecka jakos sie uregulowalo i uspokoilo. Moze dla
        niektorych z was bedzie to jakies tam pocieszenie na przyszlosc daleka lub
        bliska. Ale jezeli sie meczycie to chyba lepiej isc do madrego lekarza.
        osobiscie odradzam regulowanie takich spraw lekami we wlasnym zakresie (nawet
        jezeli sa to mineraly i witaminy). Jezeli ktos odzywia sie normalnie i nie ma z
        jakis powaznych przyczyn stwierdzonych brakow witamin lub mineralow raczej nie
        powinna ich sztucznie uzupelniac.
        Jogger nie wiem czy slyszales, ze podejrzewa sie, ze chrom moze przyczyniac sie
        do rozwoju raka watroby i osobiscie znam osobe, ktora zaczela miec powazne
        problemy z watroba (bole i b. zle wyniki badan) po zazywaniu chromu. Objawy
        ustapily po odstawieniu. Pozdrawiam i radze sie we wszystkim kierowac
        rozsadkiem. wahan hormonalnych calkowicie sie i tak nie wyeliminuje i apetyt na
        slodkie przez kilka dni w miesiacu to doprawdy nic wielkiego-a moze nawet dobre
        usprawiedliwienie na poprawe nastroju. Monia
        • Gość: Spa Re: przed okresem, apetyt na słodkości IP: *.acn.pl 01.09.03, 17:51
          Ja tym napadom głodu ulegam... Ale nie powodują nagłego przyrostu wagi... (i
          tak zbiera się woda, więc ten kg więcej...)
          Natomiast słyszałam, że właśnie w ostatnim trymestrze cyklu najlepiej spala się
          tłuszcz, ćwiczenia fizyczne są najskuteczniejsze (celem odchudzania) właśnie
          wtedy.
        • jogger Re: przed okresem, apetyt na słodkości 04.09.03, 02:28
          Gość portalu: Monia napisał(a):

          > Jogger nie wiem czy slyszales, ze podejrzewa sie, ze chrom moze przyczyniac
          sie
          >
          > do rozwoju raka watroby i osobiscie znam osobe, ktora zaczela miec powazne
          > problemy z watroba (bole i b. zle wyniki badan) po zazywaniu chromu. Objawy
          > ustapily po odstawieniu.

          Tu chodziło o związek chemiczny (pikolinian chromu) - sam chrom metaliczny też
          jest rakotwórczy, dlatego przestano chromować zderzaki :-) chyba żeby ofiara
          wypadku nie dostała dodatkowego 'prezentu' :-) (joke - chodziło o zdrowie
          robotników). Ja korzystam wyłącznie z chromu w postaci biologicznej - tabletek
          drożdżowych 'Chrom organiczny'.



          >
          wahan hormonalnych calkowicie sie i tak nie wyeliminuje i apetyt na
          >
          > slodkie przez kilka dni w miesiacu to doprawdy nic wielkiego-a moze nawet
          dobre
          >
          > usprawiedliwienie na poprawe nastroju. Monia

          Całkowicie nie, ale można spróbować - eliminacji tłuszczu z diety na kilka
          dni 'przed' - dieta antyhormonalna przez krótki okres czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka