Dodaj do ulubionych

pomocy...co teraz?

07.04.08, 09:43
w zeszlym tyg moje treningi wygladaly nastepujaco
pon, sr, sob trening silowy calego ciala - rece, klatka, plecy, nogi
wt, czw hiit
do tego naprawde bardzo niewielkie odstepstwa od diety
przez caly tydzien ok 7 malych posilkow dziennie
generalnie przestrzeganie zasad
jaki efekt? zwiekszenie obwodow...spodnie zrobily sie ewidentnie przyciasne
co zrobilam zle? dodam ze zawsze dluugo sie rozciagam po cwiczeniach
czyzbym jednak jadla za duzo?
a moze za malo?
nie chce sie zniechecac ale takich efektow jeszcze nie mialam
moze treningi silowe mi nie sluza?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: pomocy...co teraz? 07.04.08, 12:40
      Tłuszcz spala się w mitochondriach komórek mięśniowych, więc
      najpierw musi przybyć tych drugich, żeby mogły spalać to pierwsze :-)
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 07.04.08, 13:26
      rozumiem ze jest to taki efekt przejsciowy...
      • Gość: miki Re: pomocy...co teraz? IP: *.gprs.plus.pl 07.04.08, 14:05
        właśnie...czy to jest przejściowe???
        • falafala Re: pomocy...co teraz? 07.04.08, 14:26
          nie mówiąc o retencji wody, która kobiety bardzo "lubia" ;-)
          Pierwsza reakcja na nowe wyzwanie. Efekt przejściowy, trzeba poczekać na
          spalanie tłuszczu i wszystko zacznie malec.
          • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 07.04.08, 18:20
            dzieki za odpowiedzi
            postanowilam sie nie poddawac i dzis byl kolejny HIIT na biezni zobaczymy co dalej
            • falafala Re: pomocy...co teraz? 07.04.08, 18:26
              :-), no nie poddawaj sie, miesnie maja wieksza wage niz tlusz ale mniejsza
              objetosc, normalnie gdy spada tluszcz nawet wazac tyle samo bedziesz
              szczuplejsza, a wiec to ze sie nie miescisz to wciaz wina tłuszczu i wody
              podskórnej a nie nieszczęsnych miesni ;-)
              • Gość: Trikker Re: pomocy...co teraz? IP: *.satfilm.net.pl 07.04.08, 20:02
                Witam,
                Myslisz, że wiesz??
                Kilka wskazówek do zapamiętania gdy próbujesz schudnąć.

                Na "Zachodzie" prawie 40% wszystkich kobiet i połowa mężczyzna ma
                nadwagę.

                Kiedy będziesz więcej jeździć to po pewnym czasie poprawi się Twoja
                wytrzymałosć i Twój metabolizm. W ten sposób gdy Twoje ciało będzie
                sprawniejsze będzie lepiej spalać tłuszcze. Lepszy metabolizma spali
                więcej tłuszczu.

                To genetyka człowieka określa gdzie się gromadzi najwięcej tłuszczu.
                U mężczyzn najczęściej jest to miejsce dookoła brzucha. U kobiet są
                to biodra, brzuch, pośladki i uda. Proszę zauważ, że pierwszy
                tłuszcz zniknie z miejsc, gdzie ostatnio się zgromadził. Dzięki temu
                nie możesz spalić tłuszczu z tych miejsc nad którymi będziesz się
                koncentrować podczas swojego treningu….

                Zawsze waż się o tej samej godzinie każdego dnia, najlepiej jest to
                robić rano zaraz po wstaniu z łóżka.

                To jest możliwe, że po pewnym czasie Twoja waga pozostanie bez zmian
                lub nawet lekko wzrośnie. NIE PANIKUJ, budujesz masę mięśniową, a
                mięśnie są zawsze cięższe od łuszczu!

                Jeśli naprawdę chcesz zmienić twój styl życia, być wysportowanym,
                zdrowym i schudnąć to nie spiesz się! Stary tryb życia, sposób
                odżywiania nie zmienią się w ciągu jednej nocy.

                Pozdrawia
                TomekD
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 08.04.08, 11:11
      falafala ma racje, to musiala byc woda, bo czulam sie spuchnieta jak przed
      okresem, a do nastepnego caly miesiac:)
      Dzieki za podtrzymanie na duchu, tak latwo to sie nie poddam!!!
      Tak sie sklada Tomku, ze akurat "na zachodzie" mieszkam i doskonale widze na
      codzien jaka jest skala osob z nadwaga:)
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 08.04.08, 15:25
      falo a czy moge jakos wplynac na to ze moj organizm gromadzi wode?
      czy moze miec na to wplyw sposob odzywiania? jak sama gotuje to soli
      nie uzywam. Nie pytam cie jak sie odwodnic, bo tego nie chce
      robic,nie dalabym rady bo przyzwyczajenie + tu u mnie jest ostatnio
      jakos ok 17 stopni i wielkie slonce:) ale moze moglabym na to
      cokolwiek poradzic?
      pozdrawiam
      • skibunny Re: pomocy...co teraz? 08.04.08, 16:17
        ja natomiast ciekawa jestem jak dlugo trwa ten okres przejsciowy?
        bo mam identyczne przejscia jak jewrejka...
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 09.04.08, 08:58
      przypomnialo mi sie ze niecaly rok temu cwiczenia+upal+zatrzymanie wody w
      organizmie spowodowaly u mnie spuchniecie nog, lydek, takie ze nie moglam
      chodzic przez pol dnia
      jezeli teraz bede intensywnie cwiczyc to te obwody spadna? nie chce nic pogorszyc
      • falafala Re: pomocy...co teraz? 09.04.08, 09:07
        na mnie dzialaly zawsze normalne, dlugie nieintensywne aeroby (np. jogging) po
        godzinie w oczach spadal mi obwod ud. Oczywiscie ziola sie przydaja, swietny
        jest sok, lub napar z lisci brzozy, pokrzywa, i ziele skrzypu. No i piling z
        kawy tez powinien pobudzic ruch w naczyniach podskornych.
        Osobiscie zauwazylam, ze jak sie ma mniej tluszczu na udach to tak sie nie
        zachowuja, a i dziewczyny z tendencja do celulitu tak często maja
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 09.04.08, 18:42
      dzieki falo poprobuje
      radzisz wiec dzis lub jutro aeroby raczej niz trening silowy?
      • falafala Re: pomocy...co teraz? 09.04.08, 21:09
        nie no silowy ;-) Ale aeroby w tempie klasycznym czyli 60% cos tak.
        A ty jaki masz swoj trening teraz, ACT? czy FBW?
        • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 10.04.08, 00:19
          fbw
          zrobilam godzine aerobow i czuje sie lzej:) dzieki
          uda juz ok - jak moje, teraz jeszcze tylko lydki hehe
          • falafala Re: pomocy...co teraz? 10.04.08, 13:17
            Spoko :-), będzie dobrze
    • jewriejka Re: pomocy...co teraz? 10.04.08, 16:34
      jestes nieoceniona na tym forum falo
      dzieki :)
    • Gość: orbitrek Re: pomocy...co teraz? IP: *.elsat.net.pl 13.04.08, 20:12
      orbitrek.org/forum/index.php
      orbitrek.org/forum/index.php
      świetne forum na temat orbitreków,
      wiele cennych porad!
      forum dopiero się rozkręca i jest w całości poświęcone orbitrekom, pomóżcie je
      rozkręcić, a w zamian dostaniecie wspaniałe wsparcie od pozostałych
      orbitrekowców oraz wiele cennych porad.
      Nie zastanawiaj się, dołącz do Nas!!

      orbitrek.org/forum/index.php
      orbitrek.org/forum/index.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka