Dodaj do ulubionych

DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPEN.(2)

    • hanjaw Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 19.08.05, 17:41
      Stosowałam tą dietę parę lat temu, dostałam ją od zanjomych jako dietę kliniki
      Mayo. Te 13 dni udało mi się wytrzymać nawet kilka razy. Perwszy raz zgubiłam 8
      kilo 9 2 wróciło. Po 2m-cach powtórzyłam, zgubiłam 6 i 2 wróciło, potem przy
      kolejnych powtórkach było coraz trudniej "zejść z wagi". Najgorszy był 3 dzień.
      W Twojej diecie jest szpinak a w mojej był smażony seler - to dopiero ochyda.
      Do dziś robi mi się niedobrze na samą myśl o nim, gotowane na twrdo jaka
      wywoływały u mnie podbne odruchy, ale to już minęło.
      Była to moja jedyna dieta, która była skuteczna. Dziś wolę porządny masaż. Mam
      super balsam na wyszczuplanie, poza tym z biegiem lat nie można bezkarnie
      odchudzać się i miec wieczne jędrną skórę.
      Powodzenia w chudnięciu.
    • Gość: piwnookaagacia Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:58
      i co ja mam teraz zrobic?? wlasnie mialam sobie przyzadzac pozny obiad kiedy
      zauwazylam, ze nie mam wolowiny, shabu czy nawet ryby- zle popatrzylam na obiad
      drugiego dnia i mam szynke i jogurt i oblecialam wszystki sklepy w okolicy, ale
      juz zamkniete a co dopiero mowic o miesie o tej porze. co zrobic??!!
      • Gość: Ewka Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:27
        Co mam zrobić jeśli nie jadam nic,co powstało z mleka czyli żadnych
        twarożków,jogurtów itp.Nie jem też owoców.Można to czymś zastąpić?
        • Gość: piwnookaagacia Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 17:10
          jauz sobie poradzilam- zjadlam filety z jakiejs ryby, w lodowce znalazlam, juz
          dzis drugi dzien ale strasznie mnie mdli, nawet juz nie burczy w brzuchu, ale
          mam odruchy wymiotne:( nie wiem czy dobrze zrobilam, bo zamiast jednego owocu
          zjadlam kilka sliwek:( teraz drecza mnie wyrzuty sumienia...ale chyba kilka
          malych sliwek to tyle samo co jedo duze jabko, no nie??
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 21.08.05, 15:43
            Nie owoce są problemem, ale uczucie głodu (napisałem o tym powyżej)
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 21.08.05, 15:44
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=846917&a=27973696
        • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 21.08.05, 15:48
          Gość portalu: Ewka napisał(a):

          > Co mam zrobić jeśli nie jadam nic,co powstało z mleka czyli żadnych
          > twarożków,jogurtów itp.
          Dowolne białko 'mięsne', i ew. Trilac (zastąpi bakterie jogurtowe we wspomaganiu
          procesów trawiennych)


          > Nie jem też owoców.Można to czymś zastąpić?
          Dowolnymi warzywami, które lubisz
          • evelak do Joggera 23.08.05, 08:24
            jestem 2,5 miesiąca po prodzie przytyłam 25 zaraz po schudłam 15 . Od od 6
            tygodni nie jem ziemniaków , chleba , potraw mącznych, a prawie nawet owoców ,
            od 9 dni stosuję trzynastkę i tylko kilogram w dół. Co się stało ? dlaczego nie
            moge zrzucic zbędnych kilogramów a mam ich jeszcze sporo . Dodam ze kiedys
            byłam juz na tej diecie i schudłam 5 kg. Bardzą proszę o pomoc.
            • jogger Re: do Joggera 23.08.05, 16:53
              Jeszcze masz wysoki poziom prolaktyny, bo organizm jest nastawiony na karmienie
              piersią. Musisz przeczekać.
              • Gość: evelak Re: do Joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 18:51
                przepraszam ze jestem upierdliwa ale ja nie karmie już piersią jakieś 3 tyg czy
                to nie ma znaczenia czy ten poziom prolaktyny szybko się obniży?
                • Gość: evelak do Joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 20:59
                  przepraszam ze jestem upierdliwa ale ja nie karmie już piersią jakieś 3 tyg czy
                  to nie ma znaczenia czy ten poziom prolaktyny szybko się obniży?


                  • jogger Re: do Joggera 24.08.05, 16:43
                    Raczej po ustabilizowaniu się miesiączki
    • dordar2 MEGA RIPPED???JOGGER 25.08.05, 08:22
      HEJ, MAM PYTANIE W ZWAIZKU Z TABLETKAMI,KTORE MAM(WEIDER-MEGA RIPPED"),TO COS
      JAK THERMAL PRO,BO ZAWIRAJA200MG KOFEINY,20MG EFEDRYNY I COS TAM
      JESZCZE.WASZYSTKO JEST PO ANGIELSKU I BRAK OPISU CO DO DAWKOWANIA.
      CZY MOZESZ MI NAPISAC JAK TO BRAC I CZY WRESZCIE SKONCZY SIE MOJA CIAGLA CHEC
      PODJADANIA CZEGOS???;-)CZY RUSZY MI SIE WRESZCIE WAGA W DOL?CHODZI MI O TO CZY
      SA RZECZYWISCIE TAKIE SPEKTAKULARNE EFEKTY PO TAKICH MIKSACH?
      TRENIBNGI MAM DOPIERO OK.18.30,ALE BOJE SIE TROCHE ZE NIE ZASNE W N0CY,JAK
      WEZME O TEJ PORZE CHCE WZIAC RQNO,ALE PRZED JEDZENIEM,CZY PO?
      CZY TYLKO W DNI TRENINGOWE?
      I ILE 1,CZY 2,BO WIECEJ TO JUZ CHYBA NIE ,CO?
      POZDRAWIAM
      • jogger Re: MEGA RIPPED???JOGGER 25.08.05, 12:57
        Zacznij od 1 na godzinę przed ćwiczeniami, spali się w trakcie treningu. Ew.
        później możesz dorzucić drugą ran, najlepiej działa to na czczo (tylko bez
        kawy, bo można dostać tzw. trzęsionki :-) )
        • dordar2 Re: MEGA RIPPED???JOGGER 26.08.05, 07:59
          Dziekuje za odpowiedz,ale chcialabym jeszcze cos uscislic-1 godz.przed
          cwiczeniami na poczatek(czyli u mnie co drugi dzien?-bo tak chodze na fitness)
          czyli tylko w dni treningowe np.przez tydzien????
          a potem 1 rano tez,czyli codziennie,a nastepna przed ew.treningami-dobrze
          rozumiem? wziwelam wczoraj 1 po sniadaniu i czulam sie troche jak po kawie
          mocnej,ale zadnych negatywnych efektow na szczescie...
          Myslama o braniu naczczo tak jak piszesz,ale cos wyczytalam wczoraj w necie,ze
          naczczo nie wolno brac tej mieszanki(efedryna itd.)bo jest niski poziom
          glikogenu,czy czegos tam po nocy...co to znaczy? nie chce miec zawalu;-))
          pozdrawiam
    • Gość: AgaKa Jogger - Czy mogę prosić o pomoc? IP: 212.106.180.* 25.08.05, 10:42
      1. Czy jeśli w 11 dniu zaprzepaściło się cały wysiłek diety a w czasie jej
      stosowania, nie było żadnych problemów to można ją po kilku dniach rozpocząć od
      nowa? Ja przeszłam całość, staram się teraz zmobilizować koleżankę bo biedaczka
      ma słaby charakterek :) Dziś jesteśmy bardziej obeznane w temacie i Anka jest
      gotowa zacząć od jutra. Może?
      2. Czy można pić herbaty owocowe i herbaty System Slim Figura?
      3. Czym można odświeżyć oddech (jak nie guma, np. w pracy – u mnie powodowała
      uczucie głodu :( )
      4. Teraz trochę moich pytań :) Słyszałam o jakimś słodkim zielsku, wiesz może
      co to? I czy można go używać do słodzenia np. serka
      5. Czy możliwy jest dalszy spadek wagi jeśli na śniadanie będę wcinać owsiankę
      (z odrobiną cukru), za 2 godz. kawę i dalej jak kopenhaska? jednocześnie
      panując nad głodem (jak to było w czasie diety - ketoza?) ale żeby jednak mieć
      więcej energii na ćwiczenia :)
      Wielkie dzięki za odpowiedź, jestem naprawdę pełna podziwu :)
      • jogger Re: Jogger - Czy mogę prosić o pomoc? 25.08.05, 13:04
        Gość portalu: AgaKa napisał(a):

        > 1. Czy jeśli w 11 dniu zaprzepaściło się cały wysiłek diety a w czasie jej
        > stosowania, nie było żadnych problemów to można ją po kilku dniach rozpocząć
        od
        >
        > nowa? Ja przeszłam całość, staram się teraz zmobilizować koleżankę bo
        biedaczka
        >
        > ma słaby charakterek :) Dziś jesteśmy bardziej obeznane w temacie i Anka jest
        > gotowa zacząć od jutra. Może?
        OK

        > 2. Czy można pić herbaty owocowe TAK i herbaty System Slim Figura NIE!
        > 3. Czym można odświeżyć oddech (jak nie guma, np. w pracy – u mnie powodo
        > wała
        > uczucie głodu :( )
        Bo zaczyna się wydzielać ślina, co z kolei powoduje (mózg!) wydzielanie
        insuliny :-). Są kapsułki z wyciągiem z pietruszki zielonej na poprawę oddechu,
        można żuć listek pietruszki czy nasionko jałowca.
        > 4. Teraz trochę moich pytań :) Słyszałam o jakimś słodkim zielsku, wiesz może
        > co to? I czy można go używać do słodzenia np. serka
        ?
        > 5. Czy możliwy jest dalszy spadek wagi jeśli na śniadanie będę wcinać
        owsiankę
        > (z odrobiną cukru), za 2 godz. kawę i dalej jak kopenhaska? jednocześnie
        > panując nad głodem (jak to było w czasie diety - ketoza?) ale żeby jednak
        mieć
        > więcej energii na ćwiczenia :)
        Lepiej odwrotnie :-)
        • brazowooka25 Re: Jogger - Czy mogę prosić o pomoc? 25.08.05, 21:26
          mam pytanie po co w diecie norweskiej trzeba jesc tyle bialka? co daje to w
          odchudzaniu? czy trzeba jesc ta kromke chleba ktora tam czasami jest zalecana?
          czy jak cie napadnie mega głód zjesc jakis owoc? jak nie to co najlepiej zjesc
          jak cie bardzo ssie? jestem dopiero czwarty dzien na tej diecie a ciagle jestem
          głodna boje sie że nie wytrwam do konca!

          • jogger Re: Jogger - Czy mogę prosić o pomoc? 26.08.05, 13:14
            brazowooka25 napisała:

            > mam pytanie po co w diecie norweskiej trzeba jesc tyle bialka? co daje to w
            > odchudzaniu?
            Białko jest cięzkostrawne tj. zuzywasz kalorie z tłuszczu na samo jego
            strawienie


            >czy trzeba jesc ta kromke chleba ktora tam czasami jest zalecana?
            Jedz pod postacią grzanki z razowca


            > czy jak cie napadnie mega głód zjesc jakis owoc? jak nie to co najlepiej
            zjesc
            > jak cie bardzo ssie? jestem dopiero czwarty dzien na tej diecie a ciagle
            jestem
            >
            > głodna boje sie że nie wytrwam do konca!
            Trzeba jeść otręby, żeby mieć pełny żołądek, wtedy znika głód
            • aariel Otreby (do Joggera) 29.08.05, 09:44
              jogger napisał:

              > Trzeba jeść otręby, żeby mieć pełny żołądek, wtedy znika głód

              A czy moga byc to otreby z jablkami czy tylko i wylacznie zwykle?
              • jogger Re: Otreby (do Joggera) 30.08.05, 16:40
                Mogą, ale najlepsze są owsiane (zapobiegają niedocukrzeniom)
    • agaka5 słodkie zielko - stevia. Jogger co sądzisz? :) 31.08.05, 08:09
      Znalazłam parę informacji nt. naturalnego słodzika stevia.pl/ Jogger co
      sądzisz o nim. Czy można go stosować w czasie diety? Przyznam się, że już go
      stosowałam i nie napadł mnie głód jak to było przy stosowaniu chemisłodzika :)
      Dziękuję.
      • Gość: ki Re: słodkie zielko - stevia. Jogger co sądzisz? : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:45
      • Gość: kinga Re: słodkie zielko - stevia. Jogger co sądzisz? : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:51
        ja próbowałam przeprowadzić tę dietę, ale nie wytrwałam-straszne zawroty głowy,
        osłabienie, ból nerek, dziwny kolor moczu. Uznałam, że z paroma dodatkowymi
        kilogramami mogę żyć, a chore nerki to nic przyjemnego(koleżanka ma problemy z
        nerkami i wiem,co przechodzi). Poza tym wydaje mi się, że dieta ma to do
        siebie, że należy ją stosować skrupulatnie, a nie podmieniać to i owo,
        szczególnie w tej.Pozdrawiam wszystkie odchudzające się i życzę wytrwałości.
      • jogger Re: słodkie zielko - stevia. Jogger co sądzisz? : 08.09.05, 15:08
        agaka5 napisała:

        > Znalazłam parę informacji nt. naturalnego słodzika stevia.pl/ Jogger co
        > sądzisz o nim. Czy można go stosować w czasie diety? Przyznam się, że już go
        > stosowałam i nie napadł mnie głód jak to było przy stosowaniu chemisłodzika :)
        > Dziękuję.

        Awaryjnie można, ale dłużej brać nie radzę


        Stevia, Stevioside i aspartam

        Pisemnej odpowiedzi na pytanie parlamentu udzielił David Byrne, komisarz
        europejski do spraw ochrony zdrowia i używek, przedstawiając następujące uwagi
        odnoszące się do bezpieczeństwa środków słodzących.

        Z inicjatywy dwóch różnych spółek Komisja zleciła Radzie Naukowej do spraw
        Żywności zbadanie bezpieczeństwa słodziku Stevioside oraz bezpieczeństwa
        rośliny Stevia Rebaudiana Bertoni i jej liści. Wyniki badań ogłoszono w czerwcu
        1999 roku.

        Rada stwierdziła, że posiadane informacje dotyczące specyfikacji produktu i
        wchodzących w jego skład substancji roślinnych, a także dostępne dane odnoszące
        się do bezpieczeństwa są niewystarczające. Potwierdziło to pierwotną opinię
        Rady, która wkrótce otrzymała ponowne zlecenie przebadania środka. W rezultacie
        tych badań Komisja postanowiła nie dopuścić do obrotu na rynku artykułów
        spożywczych produktów roślinnych oraz sproszkowanych liści Stevia Rebaudiana
        Bertoni.

        W kwestii słodziku Komisja wyraziła swoje obawy, których przyczyną był nade
        wszystko brak danych dotyczących bezpieczeństwa i możliwych zagrożeń
        wynikających z potencjalnej toksyczności Stevioside i jego szkodliwego - z
        punktu widzenia metabolizmu - wpływu na specyficzne związki organiczne,
        zanieczyszczenia oraz płodność ludzi. Dlatego właśnie Komisja nie uważała za
        stosowne zezwolić na stosowanie tego środka jako słodziku spożywczego.

        Podobnie jak Rada Naukowa UE do spraw Żywności również Komisja Ekspertów do
        spraw Substancji Dodatkowych i Kontaminantów Światowej Organizacji Zdrowia
        (WHO) oraz Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa
        (FAO) wyraziły swoje obawy dotyczące stosowania Stevioside.

        Aspartam został natomiast oceniony przez Organizację Narodów Zjednoczonych do
        spraw Wyżywienia i Rolnictwa i został uznany za najkorzystniejszy ze słodzików
        spożywczych. Organizacja ustaliła zalecaną normę dzienną - do 40 miligramów na
        kilogram wagi fizycznej. Zezwolono na ograniczone stosowanie tego słodziku w
        niektórych artykułach spożywczych oraz ustalono jego maksymalne dawki.

    • basia9928 tofu 03.09.05, 13:16
      Jestem wegetarianką i chcialabym sie dowiedziec czym mozna zastąpićmięso
      CZy musi to byctylkotofu, jesli tak to jak je przyżadzić?
      • Gość: patkag Re: tofu IP: 80.51.255.* 05.09.05, 21:28
        jezeli jesz ryby to moga to byc ryby jezeli jesz jaja to moga to byc bialka
        jaj...niestety nie mam pojecia jak sie przyzadza tofu...
        • jogger Re: tofu 08.09.05, 15:11
          Gość portalu: patkag napisał(a):

          > jezeli jesz ryby to moga to byc ryby jezeli jesz jaja to moga to byc bialka
          > jaj...niestety nie mam pojecia jak sie przyzadza tofu...
          Tofu można dostać w postaci jakby serka, próbowałem bezsmakowe i wędzone (to
          drugie okropne), bezsmakowe można np. pokroić w kostkę, obsypać ziółkami i
          dodać do surówki etc
    • Gość: monia Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:21
      mam kilka pytan co do miszanki kelp-milorzab-vit.e

      1) mam w domu nalewke z milorzebu japonskiego, czy moge to brac? jest obzydliwa
      ale jak trzeba, to jakos przelkne? czy moze lepszy jest w tabletkach?

      2) kiedy powinnam brac ta mieszanke, po jedzeniu, przed czy w trakcie?? no i
      ile razy dziennie?

      3) czy po skonczeniu diety dalej powinnam polykac wszystko?

      4) jak powinnam dawkowac?

      jestem okrutnym zmarzluchem, mam nadzieje ze to mi pomoze.
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 08.09.05, 15:15
        Gość portalu: monia napisał(a):

        > mam kilka pytan co do miszanki kelp-milorzab-vit.e
        >
        > 1) mam w domu nalewke z milorzebu japonskiego, czy moge to brac? jest
        obzydliwa
        >
        > ale jak trzeba, to jakos przelkne? czy moze lepszy jest w tabletkach?
        Najlepszy jest w płynie, pomaga np. na ból głowy



        >
        > 2) kiedy powinnam brac ta mieszanke, po jedzeniu, przed czy w trakcie?? no i
        > ile razy dziennie?
        >
        Na początek 3xdziennie między posiłkami, jeśli zadziała, można schodzić do 2x,
        1x dziennie



        > 3) czy po skonczeniu diety dalej powinnam polykac wszystko?
        Jeśli będzie pomagało na zimno, to tak.

        >
        > 4) jak powinnam dawkowac?
        >
        łyżeczkę nalewki - najlepiej 'wchodzi' nierozcieńczona :-) tabletkę kelpu i
        200mg wit.E po kilku minutach


        > jestem okrutnym zmarzluchem, mam nadzieje ze to mi pomoze.
        • Gość: m Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 16:41
          dzieki za odpowiedz:))

          mam problem z kawa, nigdy nie pilam kawy, a teraz kiedy wypije rano bardzo zle
          sie po niej czyje. trzesa mi sie rece, nie moge sie na niczym skupic, a wczoraj
          zaslablam, nie wiem czy mozna temu zaradzic??
          • Gość: Hania Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.osh.swh.mhn.de / *.lrz-muenchen.de 13.09.05, 00:04
            Pij słabszą, jeśli rozpuszczalną to np płaską łyżeczkę kawy na filiżankę. Ja
            nie wyobrażam sobie tymczasem, jak można przełknąć kawę bez mleka, no ale będę
            musiała przez to jakoś przejść:-/
            • Gość: m Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 12:43
              pije kawe z ekspressu z jednej lyzeczki i juz czuje sie dobrze, jestem czwarty
              dzien na diecie i jak na razie schudlam 3 kg. jestem bardzo zadowolona, bo nie
              chodze glodna i mam ile na codzienne cwiczenia przez godzine. pozdrawiam:)
              • Gość: Hania Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.osh.swh.mhn.de / *.lrz-muenchen.de 13.09.05, 15:38
                Wow, myślałam ze przy tej diecie nie ma się siły na nic, a co dopiero godzinny
                trening. Podejrzewam, że w ostatnich dniach sił ci bedzię jednak brakować:) Ja
                własnie wystartowałam z kopenhaską i obawiam się, ze nie dam rady przez prawie
                2 tyg zaczynac dnia od czarnej kawy, było mi dzis koszmarnie niedobrze po jej
                wypiciu, spróbuję może lepiej zwykłą wodę i tabletki z kofeina.. Pozdrawiam!
    • Gość: madzia.k1 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: w3cache.* / *.2-0.pl 12.09.05, 20:14
      czesc ja jutro zaczynam!!!
    • Gość: kana Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 08:20
      Zaczynam dziś tą dietę, trzymajcie kciuki ;-) tylko żebym wytrwała te 13 dni
      • Gość: Gw1azda Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 01:11
        Ja zaczynam od wtorku:D
        Mam pytanie co do salaty:czy mozna ja zastapic kapusta?Jesli tak to jaka,czy
        kiszona tez wchodzi w grę?
        Czy do salaty moge stosowac "zwykly" olej i ile tej cytryny?
        A grzanka moze byc z ciemnego chelba smazona na patelni?
        • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 19.09.05, 18:36
          Gość portalu: Gw1azda napisał(a):

          > Ja zaczynam od wtorku:D
          > Mam pytanie co do salaty:czy mozna ja zastapic kapusta?Jesli tak to jaka,czy
          > kiszona tez wchodzi w grę?
          raczej pekińska, kiszona pobudza apetyt

          > Czy do salaty moge stosowac "zwykly" olej
          tak

          i ile tej cytryny?
          do smaku :-)

          > A grzanka moze byc z ciemnego chelba smazona na patelni?
          tak, ale bez tłuszczu
    • Gość: mw Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.local / *.man.poznan.pl 19.09.05, 09:37
      Witam!!
      Pytanie - czy mogę pić siemię lniane przy tej diecie.
      Siemię działa osłonowo na mój rozregulowany przez Helicobacter żołądek i nie
      chciałabym go odstawiać.
      Czytałam, że otręby mogą być, to może i siemię też ???
      Ale nie wiem jak jest z jego węglowodanowo glikemicznymi właściwościami.
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 19.09.05, 18:37
        Gość portalu: mw napisał(a):

        > Witam!!
        > Pytanie - czy mogę pić siemię lniane przy tej diecie.
        > Siemię działa osłonowo na mój rozregulowany przez Helicobacter żołądek i nie
        > chciałabym go odstawiać.
        > Czytałam, że otręby mogą być, to może i siemię też ???
        > Ale nie wiem jak jest z jego węglowodanowo glikemicznymi właściwościami.
        Siemię to głównie błonnik, i nie powoduje skoków insuliny.
        • Gość: Gw1azda Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 22:46
          dziękuje za szybką odpowiedź, jutro zaczynam, musi sie udac
        • Gość: mw Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.local / *.man.poznan.pl 20.09.05, 09:28
          Dzięki !!!

          Ale co z węglowodanami - na innym forum czytałam opinie ludzi twierdzących, że
          szybko się po siemieniu tyje.
          Ja piję mielone, odtłuszczone siemię.
          P.S.
          Czy ja dobrze widzę, że ten wątek żyje już czwarty rok ?! %)
          Gratuluję cierpliwości w odpowiadaniu na te wszystkie pytania. Ciekawe, ile
          dzięki Tobie ubyło wątkowiczom kilogramów (łącznie)????!!!
          Ja zaczęłam wczoraj, wczoraj również odkryłam ten wątek. Już jestem zaopatrzona
          w Twój firmowy mix i Citrosept. Dziś drugi dzień i 1,2 kg mniej!!! Długo
          przecierałam rano oczy stojąc na wadze.
          Pozdrawiam wszystkich i wszystkim życzę powodzenia!!!
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 20.09.05, 17:12
            węglowodany pochodzące z błonnika nie są generalnie przyswajane
            • Gość: Gw1azda Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 18:31
              dzis moj pierwszy dzien i niestety nie moglam zjesc na obiad befsztyka bo go nie
              bylo w domu :( zamiast niego zjadlam natomiast 4 plasterki kielbasy szynkowej
              usmazone oczywiscie bez tluszczu
              czy bardzo zgrzeszylam??

              mam jeszcze pytanie kiedy moge pic moje herbatki(czerwona i zielona) i wode tzn
              w jakich odstepach czasowych od posilku??
              i ile czasu powinno uplynac od porannej kawy do lunchu??
              • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 22.09.05, 15:58
                Gość portalu: Gw1azda napisał(a):

                > dzis moj pierwszy dzien i niestety nie moglam zjesc na obiad befsztyka bo go
                ni
                > e
                > bylo w domu :( zamiast niego zjadlam natomiast 4 plasterki kielbasy szynkowej
                > usmazone oczywiscie bez tluszczu
                > czy bardzo zgrzeszylam??
                nie :-)

                > mam jeszcze pytanie kiedy moge pic moje herbatki(czerwona i zielona) i wode
                tzn
                > w jakich odstepach czasowych od posilku??
                mogą być nawet razem :-)


                > i ile czasu powinno uplynac od porannej kawy do lunchu??
                min. 2godz
                • Gość: fifka Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.elk.mm.pl 27.09.05, 22:55
                  Pytanie do joggera. Czym różni się dieta Atkinsa od diety Kwaśniewskiego?
                  Z tego co wiem obie nastawiają się na jedzenie tłuszczy i białek z miminalnym
                  spożywaniem węglowodanów. Którą z tych diet polecasz bardziej i dlaczego?
                  Dzięki za odpowiedź.
                  • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 02.10.05, 20:09
                    Gość portalu: fifka napisał(a):

                    > Pytanie do joggera. Czym różni się dieta Atkinsa od diety Kwaśniewskiego?
                    > Z tego co wiem obie nastawiają się na jedzenie tłuszczy i białek z
                    miminalnym
                    > spożywaniem węglowodanów. Którą z tych diet polecasz bardziej i dlaczego?
                    > Dzięki za odpowiedź.
                    Kwaśniewski preferuje tłuszcze zwierzęce, Atkins radzi stosować i zwierzęce, i
                    roślinne, które zawierają kwasy tłuszczowe niezbędne dla zdrowia, więc wybór
                    jest prosty :-)
                • Gość: cherry CZERWONE MIESO: a co Wy na to? IP: *.ait.ac.th 23.11.05, 19:00
                  www.biotechnolog.pl/index.php?id=news&news_id=116
                  www.wprost.pl/ar/?O=78007
                  hotnews.pl/artnauka-268.html
              • Gość: Joanna Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 13:13
                Właśnie wcinam brokuła z pomidorem :) a za chwile jabłko. Już 3 dzień i jest
                super, głowa nie boli.
                Dzięki Joggerze że jesteś cały czas...
                • Gość: fifka Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.elk.mm.pl 27.09.05, 22:48
                  A ja mam problem!
                  Byłam na tej diecie 3 lata temu i schudłam 11 kg w 9 dni! po tym czasie
                  zrezygnowałam z diety, ponieważ miałam bardzo silne bóle wszystkich mięśni,
                  zawroty głowy i bardzo szybko się męczyłam. Na dodatek męczyły mnie zaparcia!
                  Czy to dla tego, że nie słodziłam kawy?
                  a może wina była w tym, że nie jadłam wszystkiego, np. 1 a nie 2 jajka (byłam
                  najedzona).
                  Zaznaczam, że miałam wtedy (mam nadal) :( baaardzo dużą nadwagę (ok 40 kg).
                  Chcę schudnąć ale boję się że te przykre dolegliwości będą się powtarzać i tym
                  razem.
                  Co robić?
                  • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 02.10.05, 20:18
                    Gość portalu: fifka napisał(a):

                    > A ja mam problem!
                    > Byłam na tej diecie 3 lata temu i schudłam 11 kg w 9 dni! po tym czasie
                    > zrezygnowałam z diety, ponieważ miałam bardzo silne bóle wszystkich mięśni,
                    > zawroty głowy i bardzo szybko się męczyłam.
                    Miałaś problem z przestawieniem organizmu ze spalania glukozy na spalanie
                    tłuszczu jako podstawowego źródła energii. Dla poprawy spalania tłuszczu możesz
                    brać L-karnitynę i FatBurner (zestawy zawierające cholinę i inozytol).




                    Na dodatek męczyły mnie zaparcia!
                    To norma - wszystko wchłaniałaś i niewiele zostawało do usunięcia :-) dorzucasz
                    łyżkę - dwie otrąb owsianych do posiłków ->pobudzasz perystaltykę jelit -
                    >podnosisz nmetabolizm spoczynkowy


                    > Czy to dla tego, że nie słodziłam kawy?
                    Bóle głowy najczęściej to efekt niedocukrzenia, bo mózg musi się przestawić na
                    spalanie ketonów


                    > a może wina była w tym, że nie jadłam wszystkiego, np. 1 a nie 2 jajka (byłam
                    > najedzona).
                    To akurat OK - gdybyś była głodna po 2, trzeba by zjeść 3 :-) uczucie głodu to
                    sygnał do oszczędzania tłuszczu


                    > Zaznaczam, że miałam wtedy (mam nadal) :( baaardzo dużą nadwagę (ok 40 kg).
                    > Chcę schudnąć ale boję się że te przykre dolegliwości będą się powtarzać i
                    tym
                    > razem.
                    > Co robić?
    • jotka151 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 29.09.05, 10:48
      Witajcie!!
      Właśnie do was dołączyłam. Dziś mój drugi dzień. Tyle się naczytałam waszych
      komentarzy, że mnie to bardzo zmobilizowało. Mam nadzieję, że się uda!!
      Nie wiem, czy ktoś miał podobne "efekty uboczne" do moich - więc nie wiem, czy
      wszystko jest OK. Czuję się jakbym miałą kamień w żołądku, zamiast wielkiej
      pustki. Wcale nie chce mi sie jeść. Czy w związku z tym można zmniejszyć ilość
      jedzenia, czy lepiej nie. I czy można w końcu smażyć mięso (tak gdzieś
      wyczytałam), czy jeść tylko gotowane?? Chętnie wysłucham wszelkich rad,
      szczególnie od specjalisty Joggera :)
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 02.10.05, 20:32
        jotka151 napisała:

        > Witajcie!!
        > Właśnie do was dołączyłam. Dziś mój drugi dzień. Tyle się naczytałam waszych
        > komentarzy, że mnie to bardzo zmobilizowało. Mam nadzieję, że się uda!!
        > Nie wiem, czy ktoś miał podobne "efekty uboczne" do moich - więc nie wiem,
        czy
        > wszystko jest OK. Czuję się jakbym miałą kamień w żołądku, zamiast wielkiej
        > pustki. Wcale nie chce mi sie jeść. Czy w związku z tym można zmniejszyć
        ilość
        > jedzenia, czy lepiej nie.
        Nic na siłę. Jedzenie kopenhaskie wolno się wchłania i dlatego daje efekt
        sytości.

        I czy można w końcu smażyć mięso (tak gdzieś
        > wyczytałam), czy jeść tylko gotowane??
        Ja preferuję pieczone w rękawie foliowym
    • Gość: AAA Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: 213.241.18.* 03.10.05, 10:05
      Czy to jest normalne, że po 6 dniach diety nie ma ŻADNYCH, nawet najmniejszych
      efektów?? Z Waszych postów raczej widać, że chudliście już od 3 dnia.
      Myślałam, że powodem mogą być te dziwne bakterie, więc kupiłam citrosept.
      Niestety nie da się go pić z wodą, a soków przecież nie można :((( Co robić???
      Bardzo proszę o radę.
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 03.10.05, 23:09
        Ja biorę citro w rozcieńczeniu 8kropel/szklanka tj. 20kropel/0.5l wody. Ale
        często brak reakcji na dietę jest spowodowany przez zaburzenia hormonalne.
        • Gość: AAA Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: 213.241.18.* 04.10.05, 09:43
          Dzięki za szybką odpowiedź. Próbowałam z wodą w takich proporcjach, ale
          niestety nie jestem w stanie :(
          Pigułki nie biorę, więc może faktycznie sprawdzę poziom hormonów.
          • budziol26 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 05.10.05, 00:58
            Witam chce zaczac diete od przyszlego tygodnia , zona chciala by tez sie
            przylaczyc do niej ale nienawidzi szpinaku , czym go mozna zastapic.?
            • Gość: Joanna Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:13
              Mogą być brokuły zamiast szpinaku :)
    • Gość: rafal Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.infoplus.com.pl 04.10.05, 00:07
      Jogger,moze dalbys sie zaprosic na www.fit.pl ,moze jakas wspolpraca? Zapraszam
      w imieniu naszych fitnessmaniakow.
    • Gość: Joanna Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: 213.241.18.* 05.10.05, 16:20
      Czy można jeść coś zamiast sałaty, bo mimo iż ją bardzo lubiłam, to po tygodniu
      mam dość, a jeszcze 6 dni przede mną :(
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 05.10.05, 17:24
        Np. kapusta pekińska
        • pgpg1 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 07.10.05, 15:56
          Witam!
          Wlasnie jestem po diecie. PRzeszedlem bez zalamki cale 13 dni, spadlo mi na
          wadze z 74 do 69,5, czyli 4,5 kg.


          Jestem z siebie dumny !!! Czuje sie jak mlodo narodzony! Trzymam tez za Was
          kciuki! Niech zyje Kopenhaga, Andersen i wszyscy duńscy dietetycy, no i Gang
          Olsena!

          (ale na jaja na twardo to patrzyc nie moge!)
    • aneczka.24 Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do joggera 11.10.05, 18:09
      Jogger, prosze pomoz!
      Niby podobne menu ale w norweskiej:
      1. dochodza grejpfruty
      2. jest wiecej jajek
      3. sa sniadania (to duzy plus).
      Dwa razy podchodzilam do kop. i nie starczalo mi sil natomiast na norweskiej
      czuje sie znkomicie (nie chwalac dnia przedzachodem bo to 6 dzien z 14). W
      ogole nie jestem glodna! To jest niesamowite!
      Najdziwniejsze jest to, zemoje zwykle menu skladalo sie z duzej ilosci slodyczy
      a tu nic i organizm sie nie domaga...
      Od pierwszego dnia diety lykam chrom, czy to moze miec jakis wplyw?
      Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam!
      • jogger Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo 11.10.05, 18:16
        Jest to odmiana diety Mayo, grejpfruty mają związki przedłużające działanie
        kofeiny. Chrom -> czynnik tolerancji glukozy, też robi swoje :-)
        • Gość: Aneczka.24 Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 22:29
          A ktora jest skuteczniejsza? Tzn, czy wybierajac norw. moge spodziewac sie
          takich samych rezultatow jak przy kopen?
          I najwazniejsze: czy mozna pic herbatki owocowe? Gdzies wyczytalam ze nie
          poniewaz spowalniaja spalanie tluszczu (dodoja do nich kwasek cytrynowy). Czy
          to mozliwe? Uwielbiam herbatki bio-active z sokiem owocowym :(
          Dziekuje!
          • jogger Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo 15.10.05, 18:58
            Która lepsza, to kwestia organizmu - loteria i tyle. Herbatkami się nie
            przejmuj, jakiś wpływ może być powyżej 1l dziennie :-) choć ja np. piję mixa
            zielonej z czerwoną z plasterkiem imbiru i podsypuję cynamonem
            • Gość: Aghata Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo IP: *.devs.futuro.pl 16.10.05, 22:31
              Jeśli nie lubię kawy to czym ją mogę zastąpić??
              I co znacy kawałek befsztyku? ile tego ma być?
            • Gość: Marilou Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo IP: *.devs.futuro.pl 16.10.05, 22:34
              Czym mogę zatąpić kawę?
              I ile to jest duży befstyk?
              Czy mogę jeść sałatę międy posiłkami?
              • jogger Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo 16.10.05, 23:36
                1. Srodkiem zawierającym kofeinę, np. thermo speed
                2. Jemy tyle, żeby zaspokoić głód
                3. Tak
                • Gość: ibogaina co potem? IP: 195.225.250.* 18.10.05, 16:27
                  Dobrze, jest dieta, 13 dni bardzo restrykcyjnych? A co po diecie? Jaki jest
                  sposób na uniknięcie efektu jojo? Dieta 1000kcal? 1200? 1500? A może unikanie
                  jakichś potraw?

                  Pozdrawiam :)
                  • jogger Re: co potem? 19.10.05, 17:27
                    Inne rzeczy niż białko i warzywa tylko jako dodatki.
                • Gość: Marilou Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo IP: 213.227.108.* 19.10.05, 12:56
                  A gdzie mogę kupić ten środek zawierający kofeinę (Thermo speed) ? W aptekach?
                  • jogger Re: Czym sie rozni kopenhaska od norweskie?-do jo 19.10.05, 17:29
                    W sklepach z odżywkami dla sportowców lub na necie, np.
                    www.atleta.pl/
                    -> spalacze tłuszczu
    • beatak Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 23.10.05, 16:36
      Hej,
      jestem po tygogniu kopenhaskiej, poki co ze swietnymi rezultatami, schudlam w
      pasie, w pupie, biodrach ;-) wciskam sie w ulubione dzinsy - hura!! Wiem, że
      wytrwa do konca, choc zostalo mi 6 dni. Dietę stosuję już 2 raz i naprawdę na
      mnie działą, choć przestrzegano mnie, że 2 raz już mniejs ie chudnie, a ja
      uważam, że wprost przeciwnie.
      Ale mam pytanie. Co po kopenhaskiej? Jak sie odzywiac, gdzie znajde wytyczne,
      przeliczniki ile dziennie węglowoadanów a ile białka potrzebuję, i ile czego w
      przykładowych produktach się znajduje?
      Może ktoś ma namiar na jakiś fajny i przystępny materiał?
      Pozdrawiam wszystkich walczących na kopenhaskiej!
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 24.10.05, 15:45
        Do liczenia kalorii trzeba mieć zacięcie :-)
        www.sfd.pl/topic.asp?whichpage=1&topic_id=89657&x
        Ja po prostu stosuję dietę opartą o białko i warzywa, a uzupełniam w skrobie
        (ryż, ziemniaki etc) tylko pod kątem ćwiczeń na siłowni. Pieczywo co najwyżej
        w posiłku potreningowym - traktuję mąkę jak cukier :-)
        • agaka5 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 25.10.05, 16:07
          Szpinak można zastąpić brokułami lub szparagami a co jeśli kończy sie na nie
          sezon? Czy można zamiast nich sałatę albo pekinkę?
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 25.10.05, 18:11
            Tak
            • Gość: Monique Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.swk.vectranet.pl 03.11.05, 18:28
              Uffff.. Przeczytałam wszystkie posty. Zajęło mi to ponad 6 godzin, ale było
              warto :) Dziś jest moj 4 dzień, wczoraj przeszłam chyba najgorszy moment - rano
              pod prysznicem zrobiło mi sie tak slabo, ze nie moglam ustac na nogach i
              lezalam pol godziny w lazience. Jak dalam rade wstac, to wzięłam łyżeczkę cukru
              i usiadłam na chwilę. A potem - zjadłam sniadanie, czyli kawę i grzankę. W
              pracy nadal było mi słabo, zwolniłam się ale nie przerwałam diety. Za to
              wspomagam się witaminami, magnezem (mam niedobór) i skrzypowitą. Na szczeście
              znalazłam to forum, dowiedziałam się, że nie muszę wpychać w siebie
              szpinaku :))) Mam już pierwszy spadek wagi - ponad 2 kg, ale z racji tego, ze
              jestem na anty, to pewnie dużo więcej nie schudnę. A chciałaby jeszcze ze 2-3
              kg. Do wagi sprzed roku - 58 kg :).
              Jogger - jestes wielki, znam Cię nie tylko z tego forum.. wyrazy szacunku i
              wielkie uznanie.
    • rusitkaa pytanie do joggera na temat ryby?? 08.11.05, 14:07
      Cześć. Jestem w trakcie 4 dnia, i mam pytanie czy ryba może być wedzona np.
      makrela, albo śledzie marynowane??
      • jogger Re: pytanie do joggera na temat ryby?? 14.11.05, 00:01
        Ta rybka już odpłynęła, ale następna może być marynowana :-)
    • irenakawalec Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 11.11.05, 13:59
      Witam wszystkich i podziwiam za wole walki.Ja mam pytanko nie związane z samą
      dietą, ale....
      Mam 48 lat.
      Od lipca do chwili obecnej schudłam 7 kg.Nie stosowałam żadnej diety.Po prostu
      jadam połowe tego co zawsze i zfundowałam sobie owczarka niemieckiego i
      wychodze z nim na 1-2 godz. na spacer. Jak widać nie chudłam gwałtownie,Ale mam
      problem ....moja skóra nie wraca na miejsce,nie jest zbita.Czy można zaradzić
      jakoś na to?????Najpierw się bardzo cieszyłam,że chudne, ale teraz mam mieszane
      uczucia.Mam świadomość,że wiek mój odgrywa tu dużą role.Mam 156 cm wzrostu i
      waże 58kg.Powinnam być zadowolona ,ale nie jestem.Jak można pomóc skórze a tym
      samym sobie.
      Pozdrawiam serdecznie
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 14.11.05, 00:00
        Został Ci tłuszcz podskórny, który jest b. trudny do usunięcia. Pomaga tu
        wysiłek aerobowy, gdy poprawia się ukrwienie skóry dla regulacji temp. ciała.
    • klapouchy132 Powtarzanie diety - do Joggera 21.11.05, 09:33
      Witam:-)
      Chciałabym zapytać,jak to naprawdę jest z powtarzaniem diety?W większości
      czytałam,żeby nie powtarzać przed upływem roku lub dwóch lat,gdyż jest to w
      jakimś sensie niebezpieczne itd.Jakie są konsekwencje częstszego stosowania
      diety?Ukończyłam dietę w sierpniu i czułam się rewelacyjnie,jedyne,czego mi
      brakowało to kawa, ale z moim ciśnieniem to nic dziwnego:-)Czy mogę powtórzyć
      dietę teraz? Będe wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam cieplutko
      • jogger Re: Powtarzanie diety - do Joggera 21.11.05, 15:33
        Jeśli nie było efektu długotrwałego podniesienia temp. ciała ponad 36.6stC, nie
        ma problemu z powtarzaniem.
        • klapouchy132 Re: Powtarzanie diety - do Joggera 21.11.05, 15:45
          Nie, niczego takiego nie było. Rozumiem, że mogę powtórzyć:-) Dzięki bardzo i
          pozdrawiam
          • Gość: cherry a co Wy na to? IP: *.ait.ac.th 26.11.05, 07:51

            www.biotechnolog.pl/index.php?id=news&news_id=116
            www.wprost.pl/ar/?O=78007
            hotnews.pl/artnauka-268.html
            • jogger Re: a co Wy na to? 01.12.05, 17:27
              Czerwone mięso ludzie jedzą od czasów jaksiniowych. Problem leży raczej w
              przemysłowo przetworzonej/konserwowanej żywności, przede wszystkim w wędlinach.
              Zdrowiej jeść tylko świeże mięso, najlepiej ze znanego źródła.
      • Gość: Julia Citrosept, Multiwitamina i inne specyfiki a dieta IP: *.ath.cx 07.12.05, 21:34
        Witam,
        mam pytanie do wszystkich, ktorzy maja zasady tej diety w jednym palcu, a
        przede wszystkim do Joggera :-)
        Otoz, czy bedac na owej diecie moge rownoczesnie ptzyjmowac Citrosept i pic
        multiwitamine w formie tabletek musujacych? Multiwitamina nie zawiera cukru, a
        substancje slodzace to cyklaminian sodu i sacharynian sodu...fruktoza tez sie
        widze znalazla. Mam tez tabletki musujace activ z serii zdrovit i tam pisze, ze
        zawartosc weglowodanow to 0.6 g w jednej tabletce. W sklad wchodzi takze
        oligofruktoza i kofeina rowna jednej filizance kawy. Pije sobie to ok 18. Czy
        to bedzie mialo jakis wplyw na diete? Bo moim zdaniem raczej nie, ale wole sie
        upewnic.

        Ale co z Citroseptem? I czy moge brac przed tymi pseudo posilkami Cidrex? ;-)
        Cidrex zawiera algi (kelp), wit.E i inne takie, wiec usprawnilo by to moja
        przemiane materii.

        Ostatnie pytanie: czy tabletki, ktore oddzialuja na osrodek sytosci/glodu (czy
        jak to sie zwie) w mozgu beda mialy jakies znaczenie w dzialaniu tej diety?
        One raczej nie zawieraja weglowodanow, lecz chemie :->

        I co z ta kawa? Mozna z mlekiem czy nie? (bo raz mowia tak, a raz nie).
        Cholercia, bo inaczej gardlo mi wydrapie ta kawa mimo iz jest bez substancji
        drazniacych. A slodzic to ja nie slodze wogole! Wiec co, mam na sile slodzic?

        Sorki, jesli pytania sie powtarzaja, ale jestem dopiero na stronach 101-200 i
        duzo mi zostalo do czytania, a nie wiem czy sie wyrobie, bo w poniedzialek
        chcialabym zaczac diete.

        Pozdrawiam cieplo
        Julia
        • jogger Re: Citrosept, Multiwitamina i inne specyfiki a d 08.12.05, 16:45
          Gość portalu: Julia napisał(a):

          > Witam,
          > mam pytanie do wszystkich, ktorzy maja zasady tej diety w jednym palcu, a
          > przede wszystkim do Joggera :-)
          > Otoz, czy bedac na owej diecie moge rownoczesnie ptzyjmowac Citrosept i pic
          > multiwitamine w formie tabletek musujacych? Multiwitamina nie zawiera cukru,
          a
          > substancje slodzace to cyklaminian sodu i sacharynian sodu...fruktoza tez sie
          > widze znalazla. Mam tez tabletki musujace activ z serii zdrovit i tam pisze,
          ze
          >
          > zawartosc weglowodanow to 0.6 g w jednej tabletce. W sklad wchodzi takze
          > oligofruktoza i kofeina rowna jednej filizance kawy. Pije sobie to ok 18. Czy
          > to bedzie mialo jakis wplyw na diete? Bo moim zdaniem raczej nie, ale wole
          sie
          > upewnic.
          Ze względu na kofeinę zachowaj 2godz odstęp od posiłku


          >
          > Ale co z Citroseptem?
          OK, wydłuża działanie kofeiny


          I czy moge brac przed tymi pseudo posilkami Cidrex? ;-)
          > Cidrex zawiera algi (kelp), wit.E i inne takie, wiec usprawnilo by to moja
          > przemiane materii.
          Głównie ocet jabłkowy :-) nie mam do niego przekonania, ale nie powinien być
          groźny



          >
          > Ostatnie pytanie: czy tabletki, ktore oddzialuja na osrodek sytosci/glodu
          (czy
          > jak to sie zwie) w mozgu beda mialy jakies znaczenie w dzialaniu tej diety?
          > One raczej nie zawieraja weglowodanow, lecz chemie :->
          Na ogół obniżają metabolizm spoczynkowy, więc raczej są dla bulimików.

          >
          > I co z ta kawa? Mozna z mlekiem czy nie? (bo raz mowia tak, a raz nie).
          Bez!

          > Cholercia, bo inaczej gardlo mi wydrapie ta kawa mimo iz jest bez substancji
          > drazniacych. A slodzic to ja nie slodze wogole! Wiec co, mam na sile slodzic?
          Nie ma potrzeby

          • Gość: Julia inne specyfiki - ciag dalszy ;-) i cos o citrosep IP: *.ath.cx 08.12.05, 21:54
            Bulimiczka nie jestem, ale...czy "pomagajac" sobie takimi srodkami, ktore
            chamuja uczucie glodu zawale owa diete?

            I pytanie z innej beczki....na razie w normalnym funkcjonowaniu, bez diety...
            citrosept przyjmowac rano na czczo? Czy przed posilkiem? Bo rano to ja jedynie
            pije kawe o 9, a jem dopiero okolo 11-12. I do tego dochodzi mi jeszcze
            Cidrex :-> Wiec czy moge zastosowac taki "podzial rol": na czczo citrosept, o 9
            kawka, a pozniej przed posilkiem cidrex.
            • Gość: Julia hamuja - sorry za blad ;-) IP: *.ath.cx 08.12.05, 21:57
              • Gość: Julia kolejne pytania o kopenhaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 11:08
                Namietnie czytam ten watek od poczatku, hehe juz jestem na 300 str ;-) ale
                czasami w watkach pomimo pytan nie bylo odpowiedzi na nie, wiec zadam je
                ponownie:

                1) czy mozna brac specyfiki, ktore hamuja ochote na jedzenie, jak thermal pro
                lub inne, ktore zawieraja efederyne?

                2) dlaczego w dniu 5, 7 i 12 nie ma kawy z rana? Skoro ma ona nam podkrecic
                metabolizm. Idac tym tokiem to nie powinnam tez pic tabletek musujcych activ
                zdrowit bo tam jest kofeina. Jednak ja pewnie zrobie po swojemu i wypije ta
                kawe, a po poludniu druga, tylko tak z ciekawosci pytam, "bom ciekawa" ;-)

                3)salatka z owocow (bez banana) zamiast kompotu. Przeciez owoce maja fruktoze,
                wiec nie podniesie nam sie poziom cukru? Chyba, ze to wskazane. Czy zamiast
                paprania sie z robieniem salatki lub gotowania kompotu mozna zjesc np 2
                grapefruity?

                4) zamiast serka wiejskiego moze byc bialy chudy ser? Chyba moze, bo to chodzi
                o wapno...

                5) I co z tymi gumami do zucia? Oczywiscie bez cukru, np orbit. Mi sie wydaje,
                ze chyba mozna. Mi jak sie chce jesc to zazwyczaj zuje sobie gume i na jakas
                godzinke mam spokoj, wiec raczej one nie wzmagaja u mnie ssania w zoladku. Hmm,
                cos mi sie zdaje, ze ja jednak bede sobie je zuc.

                na razie takie watpliwosci mnie dopadly. Doswiadczonych prosze o ich
                rozwianie :-)

                Joggerowi dziekuje uprzejmie za udzielone odpowiedzi: te poprzednie i te
                przyszle ;-) I podziwiam Cie za anielska cierpliwosc! :-)))


                Pozdrowienia dla wszystkich
                • jogger Re: kolejne pytania o kopenhaska 09.12.05, 17:35
                  Gość portalu: Julia napisał(a):

                  > Namietnie czytam ten watek od poczatku, hehe juz jestem na 300 str ;-) ale
                  > czasami w watkach pomimo pytan nie bylo odpowiedzi na nie, wiec zadam je
                  > ponownie:
                  >
                  > 1) czy mozna brac specyfiki, ktore hamuja ochote na jedzenie, jak thermal pro
                  > lub inne, ktore zawieraja efederyne?
                  OK
                  >
                  > 2) dlaczego w dniu 5, 7 i 12 nie ma kawy z rana? Skoro ma ona nam podkrecic
                  > metabolizm. Idac tym tokiem to nie powinnam tez pic tabletek musujcych activ
                  > zdrowit bo tam jest kofeina. Jednak ja pewnie zrobie po swojemu i wypije ta
                  > kawe, a po poludniu druga, tylko tak z ciekawosci pytam, "bom ciekawa" ;-)
                  To z dobroci dla żołądka :-)

                  > 3)salatka z owocow (bez banana) zamiast kompotu. Przeciez owoce maja
                  fruktoze,
                  > wiec nie podniesie nam sie poziom cukru? Chyba, ze to wskazane. Czy zamiast
                  > paprania sie z robieniem salatki lub gotowania kompotu mozna zjesc np 2
                  > grapefruity?
                  OK

                  > 4) zamiast serka wiejskiego moze byc bialy chudy ser? Chyba moze, bo to
                  chodzi
                  > o wapno...
                  Ale i o obniżoną laktozę - są takie serki typu Bieluch etc

                  > 5) I co z tymi gumami do zucia? Oczywiscie bez cukru, np orbit. Mi sie
                  wydaje,
                  > ze chyba mozna. Mi jak sie chce jesc to zazwyczaj zuje sobie gume i na jakas
                  > godzinke mam spokoj, wiec raczej one nie wzmagaja u mnie ssania w zoladku.
                  Hmm,
                  >
                  > cos mi sie zdaje, ze ja jednak bede sobie je zuc.
                  Jak nie wywołują aptytu na coś konkretnego, to OK
                  • poziomiasta Re: kolejne pytania o kopenhaska 12.12.05, 23:18
                    witam
                    ja mam problem
                    diete zaczelam w sobote i na jednym dniu sie skonczylo...
                    niedziela to byl dramat
                    obudzilam sie tak slaba ze poczatkowo nie bylam w stanie zejsc z lozka a jak juz mi sie to udalo to doszlam do kuchni, wypilam szklanke wody i padlam.... tylko raz w zyciu tak paskudnie sie czulam - po wybudzeniu sie z narkozy
                    jak sprobowalam cos zjesc wzielo mnie na wymioty i ledwo doczlapalam do...
                    w koncu, powoli udalo cos mi sie zjesc i po ok 3 godzinach poczulam sie na tyle sensownie zeby wstac z lozka...
                    co sie stalo????
                    ktos moze mi powiedziec?

                    a pierwszy dzien byl naprawde ok!!

                    moze moglabym sprobowac jeszcze raz ale czy moge miec gwarancje ze to sie nie powtorzy?

                    pozdrawiam
                    poziom-k
            • jogger Re: inne specyfiki - ciag dalszy ;-) i cos o cit 09.12.05, 17:33
              Gość portalu: Julia napisał(a):

              > Bulimiczka nie jestem, ale...czy "pomagajac" sobie takimi srodkami, ktore
              > chamuja uczucie glodu zawale owa diete?
              Jeśli to efka, to nie, myślałem, że chodzi Ci o SSRI
              > I pytanie z innej beczki....na razie w normalnym funkcjonowaniu, bez diety...
              > citrosept przyjmowac rano na czczo? Czy przed posilkiem? Bo rano to ja
              jedynie
              > pije kawe o 9, a jem dopiero okolo 11-12. I do tego dochodzi mi jeszcze
              > Cidrex :-> Wiec czy moge zastosowac taki "podzial rol": na czczo citrosept,
              > o 9
              > kawka, a pozniej przed posilkiem cidrex.
              OK
          • Gość: Julia 10 grudnia - start IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 08:57
            Na poczatku dziekuje bardzo Joggerowi za odpowiedzi, buziaki Ci za to :-)(-:

            A teraz na temat. Dzis zaczynam probe diety. Mialam zaczac w poniedzialek, ale
            ostatni dzien wypadl by mi w wigilie ;-> wiec postanowilam, ze przeloze na
            styczen. Ale pod wplywem pewnego impulsu zaczynam dzisiaj. Jak mi sie powinie
            noga - jutro mam impreze urodzinowa, na dodatek rodzinna, wiec nie wiem czy
            mnie nie zabija za to, ze nie bede chciala zjesc tortu - to zaczne od
            poniedzialku.
            Mysle, ze swiadomie nie popelnie zadnego bledu dietetycznego, bo przeczytalam
            juz ponad 1000 postow/stron i czytam dalej ;-)

            Jesli ktos jest chetny to zapraszam :-)
            • Gość: Julia male pytania IP: *.ath.cx 10.12.05, 16:39
              No to wszystkie posty przeczytalam :-)

              Wiem juz na 99% co wcinac, ale chce sie upewnic na 100%, w zwiazku z tym moje
              pytania:

              1) czy jesli nie mam duzej ilosci brokulow to moge je wymieszac z kalafiorem?
              Dzis tak wlasnie zrobilam.

              2)czy zamiast grzanki moze byc pieczywo chrupkie wasa - pelnoziarniste zytnie 3
              zboza (sklad: pelnoziarnista maka zytnia, otreby pszenne, platki owsiane,
              ziarno sezamu, woda, sol. Kalorycznosc na 1 kromke: bialko 1,1g ; weglowodany:
              5,6 g w tym cukry 0,2 ; tluszcze 0,4 g etc.). Jesli tak to czy moge je zjesc
              na "surowo"? Czy wrzucic ta jedna mala kromeczke na patelnie zeby "nabrala
              kolorow" ;-)
              Pytam dlatego, ze troche nie ma sensu kupowanie calego razowego chleba dla
              jednej kromki, skoro wasy Ci u mnie pod dostatkiem ;-) Ale oczywscie jak mus to
              mus - kupie, a reszte zjedza ptaszki.

              3) W trzecim dniu na lunch jest szpinak, pomidor i owoc. Czy moge zjesc tylko
              pomidora i owoc, np grapefruit, a ten szpinak zastapic dodatkowym
              pomidorem/owocem? Czy zjesc np szpinak do tego z puszki bonduele, ale chyba one
              sa dosladzane lub dosalane.

              4)W piatym dniu na lunch jest chuda ryba z cytryna (do pieczenia), a na obiad
              befsztyk i brokuly. Za zadne skarby nie mam mozliwosci przygotowania tego, gdyz
              siedze w pracy. W zwiazku z tym czy moge zjesc tunczyka z puszki z
              pomidorem/papryka? Albo jakiegos bielucha ;-)

              A tak na marginesie ponoc nie powinno sie laczyc w jednym posilku owocow z
              miesem i owocow z warzywami, a w tej diecie tak sie robi, wiec czy nie bedzie
              jakis niestrawnosci/wzdec/gazow? ;-)

              • jogger Re: male pytania 13.12.05, 17:10
                Gość portalu: Julia napisał(a):

                > No to wszystkie posty przeczytalam :-)
                >
                > Wiem juz na 99% co wcinac, ale chce sie upewnic na 100%, w zwiazku z tym moje
                > pytania:
                >
                > 1) czy jesli nie mam duzej ilosci brokulow to moge je wymieszac z kalafiorem?
                > Dzis tak wlasnie zrobilam.
                I dobrze :-)

                > 2)czy zamiast grzanki moze byc pieczywo chrupkie wasa - pelnoziarniste zytnie
                3
                >
                > zboza (sklad: pelnoziarnista maka zytnia, otreby pszenne, platki owsiane,
                > ziarno sezamu, woda, sol. Kalorycznosc na 1 kromke: bialko 1,1g ;
                weglowodany:
                > 5,6 g w tym cukry 0,2 ; tluszcze 0,4 g etc.). Jesli tak to czy moge je zjesc
                > na "surowo"? Czy wrzucic ta jedna mala kromeczke na patelnie zeby "nabrala
                > kolorow" ;-)
                > Pytam dlatego, ze troche nie ma sensu kupowanie calego razowego chleba dla
                > jednej kromki, skoro wasy Ci u mnie pod dostatkiem ;-) Ale oczywscie jak mus
                to
                >
                > mus - kupie, a reszte zjedza ptaszki.
                U mnie te Wasy podnoszą insulinę - tak się je domieszkuje przecież, żeby
                zwiększyć apetyt :-)

                > 3) W trzecim dniu na lunch jest szpinak, pomidor i owoc. Czy moge zjesc tylko
                > pomidora i owoc, np grapefruit, a ten szpinak zastapic dodatkowym
                > pomidorem/owocem? Czy zjesc np szpinak do tego z puszki bonduele, ale chyba
                one
                >
                > sa dosladzane lub dosalane.
                Już sałatę prędzej od dodatkwego pomidora. Szpinak w mrożonkach lekko
                przyprawiany jest bdb.

                > 4)W piatym dniu na lunch jest chuda ryba z cytryna (do pieczenia), a na obiad
                > befsztyk i brokuly. Za zadne skarby nie mam mozliwosci przygotowania tego,
                gdyz
                >
                > siedze w pracy. W zwiazku z tym czy moge zjesc tunczyka z puszki z
                > pomidorem/papryka? Albo jakiegos bielucha ;-)
                Można i tak, ale można sobie przygotować posiłki w domu i zabrać do prcy w
                pojemniczkach.

                > A tak na marginesie ponoc nie powinno sie laczyc w jednym posilku owocow z
                > miesem i owocow z warzywami, a w tej diecie tak sie robi, wiec czy nie bedzie
                > jakis niestrawnosci/wzdec/gazow? ;-)
                To kwestia indywidualna - ten problem rzadko występuje, można wtedy brać
                espumisan
    • Gość: khali Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: 213.77.7.* 12.12.05, 11:57
      Czy stosując Kopenhaską można wspomagać się jakimś środkiem zmniejszającym
      uczucie głodu??
      • Gość: Julia mozna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 13:48
        Mozna :-)
        Ja myslalam, ze tez bede musiala sie jakos "wspomagac", ale spotkalo mnie mile
        zaskoczenie: bo wogole tego nie potrzebuje. Przez 2 dni nie czulam glodu, dzis
        tylko okolo 12 delikatny wiec o 13 zjadlam lunch i jest git ;-)
    • Gość: ania Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 10:41
      mam pytanko . Czy jak teraz jestem na 13 to czy mogę przejsc potem np na diete
      Mayo ?. Tam jest dodatkowo kolacja , ale wartość energetyczna to 500-800 kcal i
      dużo białka. Dodatkowo łykam l- karnitynę 1000, wit E, B complexi tran. Czy
      takie żywienie na dłużej mi nie zaszkodzi?
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 04.01.06, 18:17
        To zależy czy odczuwasz głód na tego typu diecie. Uczucie głodu powoduje
        przejście po pewnym czasie organizmu w tryb oszczędnościowy i w rezultacie
        zamiast tłuszczu lecą mięśnie. Suplementy OK, warto jeszcze dorzucić jakiś
        kompleks witaminowo-mieralny typu Centrum czy BodyMax - organizm weźmie z tego
        to co mu akurat potrzeba, i ew. ekstra magnez, np. SlowmagB6 (kawa lubi go
        niestety wypłukiwać).
        • Gość: ania Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:58
          nie odczuwam głodu ale przyznam się ,że już od paru miesięcy unikam
          węglowodanów jem głownie produkty białkowe i własnie waga stoi bo w weekend
          zdarzało mi się wypić jakis alkohol.
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 06.01.06, 17:36
            Ulubione puste kalorie :-) wtedy wszystko co się zjada idzie w tłuszcz :-)
            • Gość: ania Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 12:08
              no i dzis 7 dzien strasznie mi slabo , mam nadzieję ,że dam radę bo jak myśle o
              jajach , miesie i salacie to wogole mi sie odechciewa. A miałam przeskoczyc na
              MAYO po 13 ale tam jest az 6 jaj dziennie!!! Czy można pić wodę gazowaną ?
              • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 09.01.06, 19:34
                Nie, wzdyma i zakwasza. Zwięks porcje, uzupełnij posiłki w błonnik (opt. otręby
                owsiane)
    • skarb111 DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 25.01.06, 08:49
      witam, juz jestem "po" i szerze mówiąc teraz mam większy problem niz przed dietą
      - boje sie jesc czegokolwiek zeby waga nie wróciła. Narazie bazuje na daniach i
      rozkladzie z diety z zaminennikami (szpinak uwielbiam ale brokulow mam juz dosć,
      zwlaszcza zimnych - kiedy lunch lub obiad jem w pracy) np. gotowana zielona
      fasolka szparagowa zamiast brokulow, itp. Jednak yogger powiedz - co robić ze
      sniadaniami? Rano słaniam sie na nogach (jem 2 sucharki albo kromke
      pumpernikla)ale boje sie weglowodanów. Nie przeczytalam wszystkich postów - bo
      zbyt tego wiele, ale zdarzylam sie zorientować że jezeli juz weglowodany to na
      obiad tak? Acha: i chyba mam objawy niedocukrzenia (ale nie jestem pewna bo nie
      wiem dokładnie jak one wygladaja) - mam zawroty głowy i dziwne (jakby gorzkie)
      uczucie w ustach, boli mnie brzuch i wydaje mi sie ze jezeli czegos zaraz nie
      zjem to umre. Powiedz prosze jak sobie z tym radzić.
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 25.01.06, 17:24
        Zamiast kawy po prostu zjedz na śniadanie jeden z typowych posiłków - np. jajka
        z sałatą.
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 25.01.06, 17:26
        Możesz też dorzucić kolację, ale już samo białko (np. filet z indyka/kurczaka
        etc)
        • skarb111 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 26.01.06, 12:54
          dziekuje jogger, bardzo mi pomoglo takie sniadanko, i nie mialam wyrzutów
          sumienia że jem cos nie takiego jak powinnam. Od razu sie lepiej poczułam.
          Pozdrawiam
        • skarb111 Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 26.01.06, 12:59
          a maslanka zamiast jogurtu naturalnego? tez chyba moze byc prawda?
          • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 26.01.06, 15:03
            Tak, chodzi o poprawę wchłaniania białka
    • Gość: ania pytanie do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 20:55
      a więc przetrwałam na diecie i spadło mi ok 4kg potem tydzień byłam na diecie
      SB , ale mi jakos się wydawało, że za dużo jem ( chociaż to były 2 posilki tak
      jak na 13) więc stosuję dalej 13, ale jem tylko 2 razy dziennie 10, 15,30 ,
      wieczorem nie chce mi się jeśc tylko pić , pije 2 kawy w ciągu dnia . Czy moge
      jesc tylko 2 posilki czy koniecznie zwiększyć? Bo przyznam sie , ze jak wchodze
      z pracy do domu to odrazu bardzo mi się chce jeśc i zawsze mam juz wszystko
      gotowe ( bo inaczej mogłabym zaatakowac lodówkę:) ) I jeszcze jedna sprawa nie
      bardzo przestrzegam sprawy jedzenia warzyw.
      • jogger Re: pytanie do joggera 26.01.06, 15:08
        Koniecznie dorzuć dodatkowy posiłek w pracy, choćby kawałek fileta i gotową
        surówkę warzywną ze sklepu (może tylko nieskąpaną w oleju czy majonezie :-) ).
        Jest to od razu odpowiedź na drugie pytanie (warzywa). Koleżanka - MP w
        fitnesie - ostatnio jadła ok. 1kg surówek dziennie, więc kupowała gotowe (kto
        by miał czas taką furę przygotowywać codziennie i jeszcze do tego żeby było to
        urozmaicone :-) ).
        • Gość: ania Re: pytanie do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 10:19
          a wiec dziś robiłam pomiary i w pasie straciłam 5 cm, w biodrach 7 cm, dla mnie
          super wynik. Mój trening to 20 minut drogi do pracy i z pracy szybkim krokiem
          oraz cwiczenia 8ABS ( codziennie) na nogi brzuch i strech razem 24 minuty. Mam
          pytanie czy jest sens brania przeze mnie aspiryny do kawy jeżeli mam siedzący
          tryb pracy?
          • jogger Re: pytanie do joggera 01.02.06, 14:27
            Aspiryna wspomaga spalające tłuszcz działanie kofeiny
    • Gość: monisia Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.crowley.pl 29.01.06, 23:56
      Mam niepełne 15 lat. Jestem na 5 dniu diety. Na razie schudłam tylko 1kg. Mam
      dużą nadwagę. Bardzo bym chciała schudnąć minimum 4kg. Jak, myślicie czy mi się
      to uda? Szpinak zastąpiłam sobie sałatą bo jak go jadłam to omal nie
      zwymiotowałam. Czy tak można? Efekty końcowe się nie zmienią?
      • jogger Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE 01.02.06, 14:31
        Jesteś jeszcze w okresie dojrzewania i twoja nadwaga jest spowodowana burzą
        hormonalną. Zamiast diety radzę ci wprowadzić zwiększoną dawkę wysiłku
        fizycznego - jakiś sport, który można uprawiać codziennie, np. basen, jogging,
        rower. Wysoki poziom estrogenu sprzyja niestety tendencji do nic-nie-robienia :-
        (.
    • Gość: kamola Re: DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPE IP: *.pgi.waw.pl 02.02.06, 13:58
      Owszem, schudłam na tej diecie 9 kg i jo-jo nie miałam, ale za to dorobiłam się
      pięknej anemii, z której wychodziłam prawie przez rok. No i włosów mam połowę.
      Nie polecam, mimo efektów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka