06.10.09, 04:28
Tak sobie siedze tutaj w gabinecie mojego psychiatry i czytam sobie
jego prenumerowane czasopisma.
Natknalem sie na artykul,doslownie przez przypadek,ktory wstrzasnal
mna do glebi.
Milosc jest choroba psychiczna,ktorej jeszcze nie mozna
zaszufladkowac.Serio.Powoduje nieracjonalne zachowania.Obiekt
milosci nagle przestaje miec wady,jest ladniejszy od wszystkich go
otaczajacych
i tego typu hece.Osobiscie jestem latwo kochliwy i
moze dla tego mnie tu trzymaja?
Obserwuj wątek
    • lech_niedzielski Re: Milosc 07.10.09, 19:58
      Miłość to rzecz święta,
      kładzie chłopców na dziewczęta.
      Jedno ciało drugie gniecie
      i powstaje ciało trzecie...
      • rita100 Re: Milosc 07.10.09, 20:05
        Ach, jaki jesteś pracowity Lechu, przed chwilą czytałam Cię na Olsztynie,
        toczysz dyskusję aż drwa lecą :)
        pozdrawiam
        • rita100 Re: Milosc 07.10.09, 20:11
          Alladynie i dbaj by miłość nigdy się nie wypaliła. Swoją drogą, jest ona piękna.
          • alladyn15 Re: Milosc 08.10.09, 19:09
            Mowi Maria sama do siebie;jestem chyba w ciazy
            a glos z nieba;Dzizzuss!
            • hanys_hans Re: Milosc 20.11.09, 20:54
              https://www.obrazky.pl/obrazky/kup-milosc-452-OBRAZKY.PL.jpg
              • hanys_hans Re: Milosc 20.11.09, 21:34
                https://www.humor.sadurski.com/p1_materialy/NWMwNTIxMTZkMTky/big_1.jpg
                • alladyn15 Re: Milosc 20.11.09, 22:17
                  Oo,zasmialem sie glosno i obudzilem szczeniaczka Bullmastiff.Jak tak
                  sie zdazy za jakies dwa lata,to konsekwencje czytania tego co Hanys
                  zamieszcza,beda mogly okazac sie tragiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka