Dodaj do ulubionych

Pozew o eksmisję

05.02.15, 20:10
Czy ktoś może pomuc mi napisać pozew o eksmisję?
Jak zacząć taki pozew ?
Nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć :(
Mam w mieszkaniu lokatora ze stałym zameldowaniem ,nie płaci za nic. Ma wszystko generalnie gdzieś.
Proszę niech ktoś mi pomorze.
Obserwuj wątek
    • berncik Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 20:22
      Jedyny ratunek
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/Colt_Detective_Special.jpg
      In Polen erwartet Euch Freicheit und Wohlstand
      In Deutschland Knechtschaft und Elend !
      Beuthen, im März 1921 Wojciech Korfanty
      Jeszcze dzisiej czekom na tyn Polski Wohlstand
      • wm1973 Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 20:49
        ha ha ......
    • 1fatum Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 20:27
      Jeżeli sam/a nie potrafisz napisać pozwu, to nie licz na to, że ktoś dokona cudu i napisze dobrze. Kiedyś sędzia widząc prawniczą niedorajdę w sądzie starał się pomóc. Dziś ma obowiązek ograniczyć się tylko do granic określonych pozwem.
      Musisz się zastanowić, czy warto ryzykować, bo raz przegrana sprawa nie może zostać wznowiona. Jeżeli masz dowody na to, że nie ponosi żadnych kosztów, to przynajmniej część sprawy jest wygrana. Musisz się liczyć z tym, że eksmisję "na bruk" jest trudniej przeprowadzić, niż wtedy, kiedy podpiszesz umowę z np. agroturystyk, czy tanim hotelem itp., że eksmitowany ma gdzie zamieszkać, aby przez ten czas mógł znaleźć sobie locum. Nie wiem na jakich zasadach zamieszkuje ten lokator.
      Jedynym rozsądnym i niedrogim wyjściem jest zwrócenie się do prawnika. Proponuję niedrogą e-kancelarię:

      e-prawnik.pl/zamow-opinie/?gclid=CO_rl7LCy8MCFYvnwgodJ00AJw
      Napiszesz tam streszczając problem, a oni wycenią koszt profesjonalnego pozwu. Można się nieco potargować. Mogę zapewnić, że są naprawdę dobrzy. Nie ma obowiązku skorzystania z ich pomocy, jak nie zechcesz.
      Samemu, lub z nieprofesjonalną pomocą przegrasz.
      • wm1973 Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 20:47
        Ten lokator to były znajomy mojej mamy ,to ona go zameldowała w mieszkaniu lokatorskim.Po jej śmierci ja otrzymałam prawo do lokalu i zaraz go wykupiłam na własność.
        Zaraz potym podpisałam z panem umowę użyczenia na okres 1 roku na jeden pokój a że zamiast dbać o swoje lokum coś mu odwaliło i zaczoł pić ,sprowadza jakomś inną kobietę robi przysłowiową melinę z mieszkania.
        Nadmienić chciała bym że pozostałe dwa pokoje wynajmuje i ci lokatorzy mają juź tego serdecznie dość i powiedzieli że mi poświadczą w sądzie jeśli będzie taka potrzeba .
        Z ich relacji wiem że facet ma problemy z pamięcią coś związane z demencją starczą i leczy się neurologicznie i zarzywa psychotropy które zapija wódą i moźna się tylko domyśleć co siędzieje .

        • 1fatum Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 21:10
          W takim razie zostaje adwokat. My akurat takiej wiedzy nie posiadamy.
          Życzę sukcesów.
          • wm1973 Re: Pozew o eksmisję 05.02.15, 21:43
            Opisałam mój problem e-prawnik zobaczę co oni mi napiszą .
            Jednego nie mogę zrozumieć że ludzie potrafią być tak zepsuci i to w tym wieku,a my się dziwimy młodzieży.
            • cirano Re: Pozew o eksmisję 06.02.15, 08:17
              Psychotropy + alkohol to może być TA droga do naturalnej wyprowadzki faceta...
              Lepszą byłaby ta proponowana przez Berncika. Szybsza, ale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka