Dodaj do ulubionych

To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam!

13.03.06, 21:41
Wtedy uech uobiecou, ale nie miou uech Ty mozlowosci to wciepnonc co dzisiej,
tera mocie to co uopisou kuzyn mego uojca uo Rudnie!

img135.imageshack.us/img135/6306/gkachel10lu.jpg
Obserwuj wątek
    • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 21:47
      Nazwiska uech wykryslou ale myslam ze mpzna to dobrze czytac:
      img142.imageshack.us/img142/5515/gkachel26wq.jpg
    • rita100 Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 21:48
      Tylko kto to przetłumaczy ?
      Ballest znasz niemiecki ?
      • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 21:53
        Rita, nie, nie znom ;)


        Rita jou se urodziou z niemieckim , moja mama zy mnom po niemiecku godaua!
        • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 21:59
          a to koniec, jak bydam na odwiedzinach to zrobiam mu zdjecie!

          img364.imageshack.us/img364/2863/gkachel41hu.jpg
    • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 21:51
      Tu nastepny opis, nie dziwcie sie ten czlowiek moze 57 lot po niemiecku nie
      pisou:


      img357.imageshack.us/img357/4176/gkachel37qj.jpg
      • szwager_z_laband Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 22:03
        kerdys nom to juz pokozywous - to je faktycznie ciekawe
        • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 22:09
          Szkoda, ze nie wszyscy po niemiecku umiom!
          • rita100 Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 22:40
            Jak nie przetłumaczysz, to będzie się to oglądać jak pismo rysunkowe
            • ballest Re: To coch 2002 uobiecou, tera to wciepnam! 13.03.06, 22:52
              Rita podpuszczosz mnie , ale jou yno umiam oberdeutsch ;)
    • builder Re:i cou to takiego waz`nego jes? 13.03.06, 23:17
      ballest napisał:

      > Wtedy uech uobiecou, ale nie miou uech Ty mozlowosci to wciepnonc co dzisiej,
      > tera mocie to co uopisou kuzyn mego uojca uo Rudnie!
      >
      > img135.imageshack.us/img135/6306/gkachel10lu.jpg
      • ballest Re:i cou to takiego waz`nego jes? 14.03.06, 08:12
        Bydam tumaczou, nie wszystko naroz ale po kolei!
        • ballest Strona 1 - tlumaczenie1 14.03.06, 09:15
          Tak dokuadnie tego nie umiam, bo lisz jest lepi napisany jak moje tlumaczenie:

          "Kochany Ballescie

          Grüß Gott, nareszcie mam trocha czasu skreslic do Ciebie pora zdan.
          Ty chciales ode mnie sie dowiedziec, co sie wydarzylo w Rudnie przy zajeciu tej
          miejscowosci przez Rosjan.Niestety mnie wtedy nie bylo w Rudnie.
          W maju 1943 roku wyslano mnie z ramienia HJ-(Hitlerjugend) na miesieczne
          szkolenie przyszlych kadr kierowniczych.
          Ja znam dwa schroniska, ktore Adolf do tego celu rozbudowal, jedno bylo na
          Gorze Sw.Anny
          (Annaberg) a drugie w Zbroslawicach (Dramatal).Mnie wyslano do Zbroslawic.
          Naszymi wykladowcami byli SS-manni, ktorzy z powodu kalectwa nie mogli brac
          udzialu w dzalaniach wojennnych.
          Po tym szkoleniu wyslano mnie do roboczego lagru (Arbeitslager) w miejscowosci
          Chemek, miejscowos ta lezy 9 km od Auschwitz (Oswiecim)
          Pozniej zaciagnieto mnie do Wehrmachtu dostalem sie do dywizji grenadierow
          pancernych w Nysie. Z Nysy wyslano nas na linie frontowa Poznan-Ostrow
          Wielkopolski-Loslau-Breslau (Wroclaw)
          w dniu 14.02.1945 roku zostalem zraniony odlamkiem granata w lydke(przestrzal)
          we Wroclawiu.
          Zranionego wywieziono mnie ze Wroclawskiego kotla helikopterem do Kudowy a
          pozniej z Kudowy do Podiebradu (Czechy), tam tez zostalem do zawieszanie broni
          09.05.45 roku.
          Po zakonczeniu wojny, wywieziono nas pociagiem szpitalnym przez Tetrzyn-
          Bodenbach-Aussig w kierunku Dresden Neustadt.
          We Freibergu wysiadlem z pociagu bo bardzo glodny bylem.Ludzie byli do mnie
          bardzo przyjazni, dostalem pojesc i nawet dostalem nowe ubranie, jak wrocilem
          z powrotem moj pociag juz odjechal.Teraz musialem piechotka w kierunku Heimat
          maszerowac."

          Zaznaczam ze synek miou wtedy (1943 roku) 16 lot!


          Jak bydam miou czas, przydzie nastepnou strona dran!
          • szwager_z_laband Re: Strona 1 - tlumaczenie1 14.03.06, 10:39
            a mie tyn helikopter zaintrygowou we drugyj wojnie swiatowyj, i zaroski
            sznupouech cos za tym - tukej cos o tym znoduech:)

            www.hubschrauber.li/geschichte/sowars/sowars.htm
            • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 14.03.06, 10:46
              Jou Tysz myslou , ze se pomylou, ale widzam, ze Helikoptery Niymcy mieli,
              wlasnie do takich celow !
          • rita100 Re: Strona 1 - tlumaczenie1 14.03.06, 10:40
            Ballest, bardzo to ciekawe. Jeśli chodzi o Chełmek, to znam ta miejscowość
            doskonale i nawet wiem gdzie były te baraki, one chyba jeszcze są i ludzie tam
            mieszkają, bo budynki były ceglane.
            To czekamy na następną część
            • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 14.03.06, 10:48
              Napewno chodzi o Chelmek, on juz napewno zapomniou jak se dokladnie ta
              miejscowosc zwala, stond zapomniou to "L", jesli jest kolo Oswiecimia, to to
              jeszt ten Chelmek.
              Bydzie nastepne tlumaczenie, powoli Rito!
              • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 13:03
                strona 2

                Z Freibergu (Sachsen) do Glaatz (Klodzko) szedlem piechota, z Klodzka w wagonie
                do swin dojechalem do Rudgershagen (Rudno Male) .
                W dniu 06.06.1945 roku wrocilerm do domu.Nie trwalo dlugo, to zawitou do mnie
                polski burmistrz Robert K. i jakis polski oficer przyszedl z nim.
                Ten burmistrz zwrocil sie do mnie i powiedzial, ze oni potrzebuja takich ludzi
                jak ja jestem do milicji, bo ja mam doswiadczenie z broniom palnom.
                Moja odpowiedz byla nastepujaca:
                "Ja nie chce nigdy wiecej miec do czynienie z bronia palna"

                Ten polski burmistrz to byl opa (dziadek) od M.R. (ta dzioucha znom osobiscie,
                dzisiej mieszkou w Niymcach). Pewnego razu znowu przyszedl ten burmistrz z tym
                polskim oficerem i powiedzial do mej matki Pauliny: Paulina, ten oficer broni
                nas, a ty masz taka fajnou jalowka , dej mu ja, ten oficer ci ja zaplaci .
                To ale nie byla jalowka to juz byla krowa, wzieli ta krowa, ale ja nie
                zaplacili.
                Po miesiecu przyszedl ten oficer i dal matce za ta krowa 150 zl, ona za to
                kupila 1kg brunatnego cukru.
                Ten burmistrz to byl za Niemca szewcem w Rudnie a za czasow hitlerowskich na
                jego drzwiach wisiala biala tablica z czarnym napisem oraz flaga z
                Hackenkreuzem: „Der Deutsche grüßt immer Heil Hitler“
                tzn. Niemiec pozdrawia zawsze z Heil Hitker.
                Teraz opowiem Tobie kochany ballescie jak to bylo z tym wejsciem wojsk
                rosyjskich.Ja tobie napiszam to co mi A.Hofer opowiedzial i moja zona. Oni nie
                wmaszerowali oni przyjechali z 4 czolgami od strony Rudzinca (Rudno Male) a za
                nimi piechota. to bylo 25.01. 1945.Moj ojciec byl na dachu od sasiada bo oni
                mieli Hackenkreuz na kominie namalowany a moj ojciec chciou im go
                zeszkrobac.Niejaki Ochmann byl SS-manemm, on zawsze czarna uniforma nosil, moj
                ojciec powiedzial do niego , podej mi lornetka , to som napewno niemieckie
                pancry, (czytej czolgi)

                Jutro ciag dalszy ;)
                • grempol Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 14:16
                  Tu jest trochę o helikopterach w czasie II Wojny
                  drugawojnaswiatowa.org/forum/viewtopic.php?t=13125&highlight=helikopter
                  • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 14:24
                    Dobre to cos wraziou, tu je o Otto Skorzennym on tysz uzywou Helikopterow:

                    archiwum.zalogag.pl/online/data19/66.html
                    • rita100 Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 17:36
                      "Moj ojciec byl na dachu od sasiada bo oni
                      mieli Hackenkreuz na kominie namalowany a moj ojciec chciou im go
                      zeszkrobac.Niejaki Ochmann byl SS-manemm, on zawsze czarna uniforma nosil"

                      mieli Hackenkreuz - co to jest ?

                      zawsze czarna uniforma nosil - dlaczego zawsze ?
                      • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 17:41
                        Hackenkreuz to nic innego jak swastyka a uniforma to po polsku mundur.
                        SS- manni nosili czarny mundur.
                        • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 17:44
                          wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss.htm
                        • rita100 Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 17:46
                          a oprócz SS , kto jeszcze miał prawo chodzić w tych czarnych uniformach ?
                          • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 18:12
                            Rita zoudyn nie miou prawa tylko SS, ale to bouy mundury tylko na parada, jou
                            nie je specjalista uot SS, ale myslam, ze nie wszystkie dywizje SS bouy
                            rownorzednie traktowane.
                            • rita100 Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 19:58
                              bo wydaje mi sie , że czarne mundurki nosili tez inni ludzie nie związani z SS
                              • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 14.03.06, 20:40
                                ale napewno nie we wojsku! czarne mundury mialo tylko SS, tak mnie sie wydaje.
                                • plac_piastow Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 09:07

                                  ale napewno nie we wojsku! czarne mundury mialo tylko SS, tak mnie sie wydaje.


                                  sprawdź tu: wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/m_niem_porucz_panc_39a.htm
                                  • ballest Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 09:31
                                    Napisou uech, ze nie je uech pewny do SS, bo sie nimi nigdy nie interesowou,
                                    ojciec o nich z najwieksza pogarda godou, do tego Fallschirmjägre musialy ich
                                    ratowac, jak im zle szlo.
                                  • rita100 Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 10:31
                                    plac_piastow napisał:

                                    >
                                    > ale napewno nie we wojsku! czarne mundury mialo tylko SS, tak mnie sie
                                    wydaje.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    bo w pewnym opowiadani jest mowa, ze jak wkroczyli Ruscy , to to wiele ludzi po
                                    kryjomu wyrzucali czarne uniformy do smietnika , by Ruscy nie znaleźli, a wcale
                                    nie byli w SS - to wiem napewno. Może to były jakieś inne czarne ubiory ?
                                    > sprawdź tu: wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/m_niem_porucz_panc_39a.htm
                                    • szwager_z_laband Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 10:33
                                      my jeszcze na poczontku siedymdziesiontch lot znodli we Laband we bumksze taki
                                      mundur i inksze "akcesoria" - dzisiej chyba juz wszyske bunkry som powysadzane
                                      w luft ...
                                      • rita100 Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 10:59
                                        szwager_z_laband napisał:

                                        > my jeszcze na poczontku siedymdziesiontch lot znodli we Laband we bumksze
                                        taki
                                        > mundur i inksze "akcesoria" - dzisiej chyba juz wszyske bunkry som
                                        powysadzane
                                        > w luft ...

                                        I co z tym zrobiliście Laband ?
                                        • szwager_z_laband Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 11:05
                                          my byli maue rojbry, stare chopcy to kajs wziynli, bou przi tym jak pamiyntom
                                          jeszcze taki pleciony bicz
                                • podziwok Re: Strona 2 - tlumaczenie ;) 15.03.06, 09:33
                                  ballest napisał:

                                  > ale napewno nie we wojsku! czarne mundury mialo tylko SS, tak mnie sie wydaje.

                                  Tu chyba Ballest niy mosz racji, bo brat uod mojego opy bou w kwatermistrzostwie
                                  oficerym i godou, że w niymieckim wojsku byuo tela różnych mondurow, że i sami
                                  wojskowi nikedy mieli biyda sie rozeznać. Uon miou czorny mondur jak SS abo
                                  gestapo. Godou że kedyś na Ukrainie jedny Polce z mauym synkym życie uratowou,
                                  bo dorwali jom kajś Własowcy i chcieli zgwaucić. Padou, że im jom odebrou "na
                                  przesłuchuchanie". Dowiedziou sie uod ni kaj miyszko, że chopa Rusy zebrali i że
                                  prziszua szukać jedzynio. Dou ji dość trocha zaopatrzynio. Jak sie dowiedziou że
                                  ci Własowcy majom jechać bez te miasto kaj Ona miyszkaua, kozou jom zabrać,
                                  uodpisou numery z auta, i pedziou, że wszystkich koże rozstrzylać jak ouna sie
                                  jymu na nich poskarży. A mieli pieronowego stracha bo miou czorny mondur. Pora
                                  tydni późni uodwiedziou ta kobiyta z dzieckym, byua zdrowo i cauo, ale co sie
                                  potym z niom stało to niy wiy.
                                  Po tym jak sie dostou do niywoli i bou w oflagu, to ich durch przesuchiwali,
                                  coby sie dowiedzieć wiela Rusow zastrzelou. Tumaczynio, że kwatermistrz to niy
                                  frontowiec niy przijmowali. Ale na keregoś cosik mieli, abo go biciym zmusiyli
                                  do zeznań i uon godou na kożdego to co chcieli. I tak brat mojego opy dostou 25
                                  lot za rzekome zabicie Rusa, inksi tak samo. Nikerzy mieli wyroki 15 lot, ale
                                  czymu to żodyn niy wiedziou (godou tyż, że z 3 oficerów co ich dobrze znou żodyn
                                  niy miou nikogo na suniyniu). W obozie musieli maszyrować i śpiywać niymiecke
                                  wojskowe śpiywki, bo sie bardzo strażnikom podobauy. Potym ich wywioźli na jakeś
                                  roboty, ale w 47 abo w 48 wszystkich ich puściyli do dom.
                                • pauulek Ballest mylisz sie 20.03.06, 10:15
                                  Czarne mundury miala Panzerwaffe(czolgisci) nawet z trupia glowka na kolnierzu
                                  (wojska panzerne to nastepcy husarow ,
                                  home.foni.net/~adelsforschung/husar.htm
                                  www.hz-forum.de/portal/a_seiten/Artikel/friedrich_wilhelm_heinchen/start.htm
                                  • szwager_z_laband Re: Ballest mylisz sie 20.03.06, 10:19
                                    Mom maue pytanie - bouy tysz SS odziauy pancerne?
                                    • pauulek Re: Ballest mylisz sie 20.03.06, 10:26
                                      jasne
                                      www.lexikon-der-wehrmacht.de/Gliederungen/PanzerdivisionenSS/Gliederung.htm

                                      rusy rozstrzeliwali na miejscu niemieckich czolgistow tych z wehrmachtu , bo
                                      mysleli ze sa to wszystko ss-many.
                                      • szwager_z_laband Re: Ballest mylisz sie 20.03.06, 10:33
                                        Dziynki. To znaczy ze i pancerne oddziauy SS i normalne czougisty mieli czorne
                                        uniformy. W takim razie jeszcze przi tych trupich gowkach szuo ich pieronym
                                        mylic
                                        • ballest Re: Ballest mylisz sie 20.03.06, 12:13
                                          Jou Tysz napisou, zech nie jest pewny!
                                          Bo na mundurach se nie znom, tela tylko, ze NRDowcy mialy te same Mundury co
                                          Wehrmacht, uojciec tak twierdziou, cho nie bou przy Wehrmachcie!
          • builder Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 00:09
            dziekuje za tlumaczenie;),
            helikoptery rzeczywis`cie istnialy juz` pod koniec II WS`=byly to obiekty
            latajace, kto`re mogly bez przeszko`d startowac`, latac` i ladowac` w pozycji
            vertykalnej, jednakz`e byly one ograniczone jes`li chodzi o wyposaz`enie i nie
            mogly przenosic` broni konwencjonalnej a co dopiero pasaz`ero`w,
            dlatego tez` mys`le ballest, z`e to byla w pewnym slowa znaczeniu
            jego "przenos`nia",

            builder,
            • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 06:34
              Builder, Tys nie czytou tego linku co Laband wciep! ;)
              Bo jak bys go czytou, to bys tych gupot nie skryslou!
              • ballest Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 08:05
                Strona 3

                Ojciec wziou lornetka i widziou dokladnie ta sowiecka czerwona gwiazde na tych
                czolgach.
                Kolo piekarnie od Bonbona konwoj sie zatrzymal, to je naprzeciw rudnowskiego
                koscioua .
                Tego piekarza, jako pierwszego zastrzelili, nastepnym kerego zastrzelyli, to
                byl Urbanek, teraz pojechali na druga strona, tam gdzie moja zona mieszkala.
                (dla wyjasnienia, druga strona to ulica rownolegla do szosy w Rudnie) , tam
                zastrzelono Buchalika, Warzeche, Tam gdzie Prusko mieszkou tam zostaly dwie
                kobiety zastrzelone i mezczyzna o nazwie Nowok takze .( Tu jou czyli ballest
                muszam cos wciepnonc, Te dwie kobiety zostaly zgwoucone, a ten gwalt na tych
                kobietach przezyl Achim Prusko, ktory robiou na Herminie w Laband, przezyl, bo
                skryl sie pod lozko, jak te kobiety gwoucone bouy, to Achim miou wtedy moze 8
                lot, dodom ze somsiada od tych Pruskich pod stodolom postawili i strzelali do
                niego, a uon se ze strachu przewrociou, choc go zodnou kulka nie trefioua i
                tak przezou)
                U Maiwalda zostali Matka i Ojciec zastrzeloni.Pierwszou zona od Konrada Motzka,
                co 5 dzieci miala tez zastrzelono, rowniez zastrzelono pierwsza zone od Weissa
                co tysz piecioro dzieci miala.Te dwie kobiety Motzek i Weis byly siostrami z
                domu Stypa.Dwa domy podpalono, dom od Klary Pieronczyk , ten drugi dom byl od
                Paule Prusko, naprzeciw Maiwalda.Tam mieszko tysz nasz glowny nauczyciel
                Joachimski, on byl ze Szwajcarka ozeniony, ich ale nie bylo bo oni uciekli
                przed Rusami.
                U nos we wsi pracowalo na gospodarkach rolnych duzo Ukraincow, bo nasi rolnicy
                na froncie byli.Nasza lesniczowka napewno znosz ? – tam mieszkala niejaka Pani
                Nowak, od niej maz byl lesniczym i Kapitanem we Wehrmachcie, tam u niej
                pracowal tysz jeden Ukrainiec, co cale Rudno ukrodou i plundrowou on wziou dwa
                konie od Paulka Kuscha zaladowal pelna furmanke z tymi kradzionymi rzeczami
                pojechal.
                Na cegielni od Gawendy schowalo sie 5 Rusow (Rosjan) ktore nie chcialy walczyc
                na froncie czyli dezertarami byli oni kradli gospodorzom krowy i pedzili
                Bimber.

                -----------

                No to mi zostaua tylko jeszcze jedna strona !
                • rita100 Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 10:39
                  Podobne wspomnienia czytałam tylko bardziej drastyczne, zamieszczę kiedyś to u
                  Was. Dokładnie to opisuje.
                  • ballest Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 10:52
                    Rita wszystkie zastrzelone kobiety byly gwalcone, tak, ze to musialo byc
                    straszne, ale on tego nie opisuje bo nie byl naocznym swiadkiem.
                    Nawet tyn achim co se pod uozko skrou nie widziou jak jego ciotki gwoucone
                    bouy, bo lezou pod tym lozkiem1
                    • szwager_z_laband Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 10:55
                      przeczytejcie se ta ksionzka to wom wosy na gowie stanom:

                      Podlasek, Maria, Wypędzenie Niemców z terenów na wschód od Odry i Nysy
                      Łuzyckiej. Relacje swiadków (Die Vertreibung der Deutschen aus den Gebieten
                      östlich der Oder und der Lausitzer Neiße. Zeugenberichte).
                      • rita100 Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 11:04
                        A może można tą książkę przeczytać w internetowej bibliotece ?
                        • szwager_z_laband Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 11:05
                          chyba niy, ale we polsce we biblotykach je na zicher
                          • ballest Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 15:54
                            Tu prawie w Nowinach uo Rudnie:
                            Piąte koło u wozu?

                            15.03.06 r.
                            Rudno to wioska szczególna. Ludzie są tutaj pracowici i zgrani jak nigdzie
                            indziej. Bardzo zależy im na rozwoju ich małej ojczyzny. Niestety w tym parciu
                            ku lepszemu są osamotnieni. - W ostatnich dwudziestu latach nie postawiono
                            tutaj choć jednej cegły - przekonuje Andrzej Mróz z rady sołeckiej. W innych
                            wioskach budowano świetlice, remizy strażackie, a u nas psinco. Władza traktuje
                            nas jak piąte koło u wozu.
                            Renata Bohm była już w przeszłości sołtysem Rudna. Niestety przykre zdarzenie
                            rodzinne spowodowało, że musiała na kilka lat zrezygnować z tej funkcji.
                            Nieposkromiona, społecznikowska natura nie dała się jednak okiełznać. Kiedy w
                            2003 roku zaproponowano jej by znowu kandydowała - nie odmówiła.
                            -Na pierwszym zebraniu powiedziałam jednak, że nie będę figurantem, który
                            pobiera tylko dietę i prowizję od podatków. Razem radą sołecką chcieliśmy
                            zrobić coś pożytecznego dla ludzi.
                            Palącym problem Rudna, drugiej co do wielkości wioski w gminie, liczącej ponad
                            tysiąc mieszkańców, był brak świetlicy. Żadne pomieszczenie w niewielkiej
                            szkole nie mogło spełniać tej roli. Potrzebą chwili była wybudowanie, lub
                            zaadaptowanie jakiegoś pomieszczenia. Oczywiście jak najmniejszym nakładem
                            środków finansowych. -Już dwadzieścia lat temu wojowaliśmy z ówczesną władzą o
                            taki obiekt - przypomina Bohm. Nawet Nowiny Gliwickie o tym pisały. Niestety
                            zawsze było cos ważniejszego, pilniejszego. Na pierwszym zebraniu powyborczym,
                            w 2003 roku, powiedziałam ludziom, że chcemy zrobić u nas świetlicę. Usłyszałam
                            burzę braw. Zaraz potem wzięliśmy się do roboty. Dokończenie w papierowym
                            wydaniu "NG"

                            www.nowiny.gliwice.pl/ng/powiat.htm
                            • ballest Zbiorowy grob ofiar CA w Rudnie ! 15.03.06, 21:01
                              img147.imageshack.us/img147/5401/dcp10755yz.jpg
                              Nie sa wszyscy tam pochowani, ale wieksza czesc jest tam pochowana!
                      • builder Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:09
                        szwager_z_laband napisał:

                        > przeczytejcie se ta ksionzka to wom wosy na gowie stanom:
                        >
                        > Podlasek, Maria, Wypędzenie Niemców z terenów na wschód od Odry i Nysy
                        > Łuzyckiej. Relacje swiadków (Die Vertreibung der Deutschen aus den Gebieten
                        > östlich der Oder und der Lausitzer Neiße. Zeugenberichte).

                        Szwagier!=jou Ci wierza na slowo=jou jusz mom dos` stresuf i musza teroz
                        polekku, no aly jak byda miul chynci to mozy pocziytom,


                        builder,
                    • rita100 Re: Strona 3 - tlumaczenie1 15.03.06, 10:58
                      To ja Ci powiem , że te kobiety były zastrzelone, a znam pewne wspomnienia o
                      męczarni pewnej kobiety i sie to wszystko działo na jej oczach. Jak tylko będę
                      miała czas to je zamieszczę. Jeszcze będzie następna część ?
              • builder Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:03
                ballest napisał:

                > Builder, Tys nie czytou tego linku co Laband wciep! ;)
                > Bo jak bys go czytou, to bys tych gupot nie skryslou!

                ballest, lotnictwem interesuja siy uod dziecka i znom linkoof od pioruna na tyn
                link uod Labanda jes interesujoncy ino trocha przekrentny=tom niy mo colkiyj
                prowdy i jes niy zabardzou z`ytylny,
                jak zech pedziul byly helikoptery ino mizerne, bo jeszcze wtedy nikt niy
                wiedziul jak skonstruowac` silnik do takiej maszyny, kiery by miul odpowiednio
                moc i gabaryty,
                som se uobocz wiela Niemcy podczas IIWS` mialy projekto`w a wiela zostalo
                wdroz`onych?,
                wiekszos`c` samoloto`w byly na bazie silnika tlokowego z zaplonem iskrowym a
                pod koniec wojny wyszedl model samolotu z silnikiem odrzutowym o nazwie
                Mesersmitt 262 i mo`g ino latac` 20 min. w powietrzu,

                jak wiesz, zy je inaczej to niy byda siy spszeciwiol=ino dlo mie to je trocha
                niy realne,

                builder,

                • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:06
                  Builder jak poczytosz to Forum, to zauwazasz, ze Niemcy juz seryjnie
                  Helikoptery od 1941 roku produkowali, nie do walki tylko do transportu miedzy
                  innymi chorych!
                  • builder Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:13
                    ballest napisał:

                    > Builder jak poczytosz to Forum, to zauwazasz, ze Niemcy juz seryjnie
                    > Helikoptery od 1941 roku produkowali, nie do walki tylko do transportu miedzy
                    > innymi chorych!
                    >

                    dobry!=niych Ci byedzie,
                    do dzis` zech niy znod zodnygo linku na tyn temat ze strony poza niemieckiej,
                    jak znajda tou Ci go przes`la, OK?,

                    builder,

                    • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:22
                      oki, ale ta strona jest napewno i w jezyku angielskim!
                      Builder cos mi sie zdaje, ze Ty Niemcow niedoceniosz?
                      • builder Re: Strona 1 - tlumaczenie1 16.03.06, 22:31
                        ballest napisał:

                        > oki, ale ta strona jest napewno i w jezyku angielskim!
                        > Builder cos mi sie zdaje, ze Ty Niemcow niedoceniosz?
                        >

                        ou niy=jestes` we blyndzie ballest!,
                        mom kajs` fajno strona uo lotnictwie niemieckim, uo niemieckich pomyslach zy
                        lot 1935~45=super masziyny nou aly niy zrealizowane, podejrzewom zy jyszczy
                        pora sy nich by dzis` furrora zrobiyly,
                        poszukom i Ci to puszcza-obiecuja,

                        by,
                • oppelner_os Re: Strona 1 - tlumaczenie1 15.03.06, 22:24
                  Z Messerschmittem 262 to zes dal teraz plame. 20 Minut to mogly Messerschmitty
                  163 "comet" latac.

                  de.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_262
                  www.geocities.com/pentagon/2833/luftwaffe/fighter/me163/me163.html
                  de.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_163
                  Ty piszesz, co sie tymi flugcojgami interesujesz?
                  A wiesz, co zaraz po wojnie Czesi je dalej robili?
                  • ballest Re: Strona 1 - tlumaczenie1 16.03.06, 08:44
                    Oppelner, nie bier Buildera na powaznie, uon czasami z byle czym wyskoczy ;)
                  • podziwok Re: Strona 1 - tlumaczenie1 16.03.06, 09:39
                    > Ty piszesz, co sie tymi flugcojgami interesujesz?
                    > A wiesz, co zaraz po wojnie Czesi je dalej robili?

                    29 maja 1948 r. nacierająca egipska kolumna (prawie 500 opancerzonych pojazdów i
                    dział) dotarła do rejonu portu Ashdod, i kierowała się w stronę odległego o 20
                    mil Tel Awiwu. Wówczas dowództwo IDF zdecydowało się przeprowadzić powietrzny
                    nalot. Cztery izraelskie myśliwce Messerschmitt (produkcji czeskiej)
                    zbombardowały i ostrzelały Egipcjan. Pilotami byli: dowódca Lou Lenart
                    (amerykański ochotnik), Moddy Alon, Ezer Weizmann oraz Eddie Cohen (ochotnik z
                    Południowej Afryki - zginął w tej akcji). Psychologiczny efekt nalotu był
                    ogromny, i zanim Egipcjanie zdołali się ponownie przegrupować, izraelska Brygada
                    Givati zajęła dogodne pozycje obronne i wysadziła most na drodze z Gesher do
                    Halom. Marsz egipskiej kolumny na Tel Awiw został zatrzymany.

                    31 maja 1948 r. Izraelczycy przeprowadzili kontratak na flanki atakujących
                    oddziałów irackich w rejonie miejscowości Dżenin i Nablus, jednak po
                    przejściowych sukcesach zostali w pierwszych dniach czerwca powstrzymani.

                    1 czerwca 1948 r. Izraelczycy usunęli siłą 1550 Arabów z Rubin.

                    2 czerwca 1948 r. Izraelczycy przeprowadzili kolejny kontratak, tym razem w
                    pasie nadmorskim. Rezultatem tego uderzenia było zatrzymanie egipskich oddziałów
                    zmierzających w stronę Tel Awiwu.

                    3 czerwca 1948 r. izraelski pilot myśliwca Messerschmitt zestrzelił nad Tel
                    Awiwem dwa egipskie bombowce Dakota. Było to pierwsze powietrzne zwycięstwo
                    Izraela. W Tel Awiwie tańczono na ulicach, a zwycięskiego pilota (Moddy Alon)
                    obdarowano kwiatami, szampanem i czekoladą. To był dar dla pilota, który
                    uratował miasto przed bombardowaniem.

                    Som tyż zdjyncia tych Messerschmittów
                    www.izrael.badacz.org/historia/1_war.html
                    • oppelner_os Re: Strona 1 - tlumaczenie1 16.03.06, 10:27
                      Richtig ciekawy material:)
                      Tak malo sie mowi o tej wojnie z 1948 roku
                      • ballest Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 12:07
                        Strona 4

                        To juz je tera uostatniou strona!


                        Te 5 Rusow i niejaki Franz H. wlomali sie do chlewa moich rodzicow i porwali
                        nasza krowa.
                        W tej nocy mieli te Russy pecha, bo w ta noc 3 chopow ze wsi patrolowalo ulice
                        zeby mieszkancow chronic przed wlamaniami i rabunkiem.
                        Niejaki Paul K. co se z Klara N. ozenil, zastrzeli tego Rosjanina, co krowa od
                        moich rodzicow wiod.Choc ten Rus juz zabity bou, ale ty krowy nie pusciol, ta
                        krowa my znowu dostali nazod.Tak sie wiec skonczylo z rabunkami.W tym samym
                        dniu zebrala sie jakas ruska komisja i tych pozostalych 4 Rusow zastrzelono i w
                        lesie kolo Cegielni ich pochowano.
                        Ten Franz H. mieszkou dzisiej juz od lat w Niemczech a niewiele brakowalo to by
                        moja zona i moja tesciowou ten Franz H.zastrzelou, jak przy wlamaniu do nich
                        oni o pomoc przez okno na strychu wolali.
                        To, ze jou jeszcze zyjam zawdzieczam Henkowi K. ( Wprawdzie gorol, ale bardo
                        wporzondku bou ;)))) tego musisz znac, to ojciec uot Mietka i Ryszaja, ale uoni
                        obydwoje juz nie zyja.
                        Te Poloki co w PGRze mieszkali z ich komandantem Z. ( Tego tysz znom, ze synami
                        od niego uech do Gliwic do szkoly chodziou) zawachowali sie na Paula Morysa o
                        przezwisku Gauer, bo on bou w NSDAP, niestety, jou im stanou w drodze, a to se
                        wydarzouo na pustkowiu miedzy Krzyzem a Franzem S.
                        Oni byli smiertelnie pijani, ja musialem sobie dziure rekami wykopac i stou
                        uech kolo tej dziury, a ten Z. przylozyl mi karabin do piersi, ale wlasnie
                        Heniek K. stanal sie przede mna i tak mi zycie uratowal.
                        To jeszcze nie wszystko, jak przyjedziesz nastepnym razem, to Tobie opowiem
                        wszystko ustnie.

                        Gruß

                        G.K.

                        P.S. Jou ballest dodom, ze tego co tego Rusa zastrzelou mieszkancy Rudna nigdy
                        nie wyzdradziyli, z czego do dzisiej bardo dumni sa!
                        • szwager_z_laband Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 12:16
                          te rusy tam jeszcze som pochowane?
                          • ballest Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 12:38
                            Ja, jeszcze som tam pochowane! To wiym napewno!
                            • szwager_z_laband Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 12:39
                              je to oficjalny fgrob, abo ino ludzie o tym wiedzom ze oni tam lezom?
                              • ballest Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 16:44
                                Niy, nie je oficjalny, ale jou go juz widziou, tera ani nie wiem jak richtig
                                wyglondou, ale wiym, ze jest niedaleko dawny koscielny drogi z Plawniowic do
                                Rudna po lewej stronie, moze 200 m uot Ty drogi po lewy stronie na poczontku
                                tego lasu. Wlasciwie kolo tego miejsca przechodzi ta lesnou tkzw. Gliwickou
                                droga, kaj Gliwiczanie kazdego roku piechty na Gora Sw.Anny idom!
                                • szwager_z_laband Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 22:18
                                  no to ta geszichta i tyn grob juz niy bydzie zapomniony - to sie tysz liczy!
                            • ballest Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 16.03.06, 12:40
                              a tu jeszcze roz tyn grob uot tych zastrzelonych:

                              img147.imageshack.us/img147/5401/dcp10755yz.jpg
                              • rita100 Re: Strona 4 ostatnia - tlumaczenie1 19.03.06, 09:48
                                Ballest , bardzo ładnie to przetłumaczyłeś, jestem pod wrażeniem , tylko
                                dlaczego tak długo zwlekałeś z tłumaczeniem ?
                                Takie bezposrednie relacje są zawsze ciekawe.
                  • builder Re: Strona 1 - tlumaczenie1 16.03.06, 22:37
                    oppelner_os napisał:

                    > Z Messerschmittem 262 to zes dal teraz plame. 20 Minut to mogly Messerschmitty
                    > 163 "comet" latac.
                    >
                    > de.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_262
                    > <a
                    href="www.geocities.com/pentagon/2833/luftwaffe/fighter/me163/me163.html"

                    target="_blank">www.geocities.com/pentagon/2833/luftwaffe/fighter/me163/me163.ht
                    ml</a>
                    > de.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_163
                    > Ty piszesz, co sie tymi flugcojgami interesujesz?
                    > A wiesz, co zaraz po wojnie Czesi je dalej robili?

                    nikay zech niy doul plamy,
                    Meserrsmitth 262 boul lekkim bombowcem szturmowym z poczontku, potym go
                    obrabiano stopniowo=z pelnym wyposaz`eniem /bomby+paliwo+uzbrojenie lekkie-
                    pokladowe/ w pelnym wyposaz`eniu dawoly mu ino 20~30 minut lotu,

                    by,
                    • rita100 Re: Strona inna 19.03.06, 09:56
                      www.galindia.hg.pl/pisa/pisa77.html
                      Też bardzo ciekawe wspomnienia znalazłam, ale to juz długie czytanie
                      • ballest Re: Strona inna 19.03.06, 10:33
                        Dziynki Rita, poczytom, tego jest bardzo duzo!

                        Czymu zwlekalem, czasu nie bouo ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka