broneknotgeld 21.03.06, 16:42 Rymopisow tukej wiela ww2.tvp.pl/5724,20060228309327.strona Niychej se raduje sztela! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 21.03.06, 18:57 DWA SŁOŃCA Kogut padł dzisiaj martwy piejąc "kukuryku", jęk się rozległ na dachach, w oknach i na wieżach Ziemia stanęła w kolcach krzyku skulona cała na kształt potwornego jeża. Dwa wielkie, złote słońca zaświtały społem, żółcią strachu przestwór zalały, goniły się po niebie w wyścigu wesołem, gdy na ziemi ponure procesje śpiewały. Matki, zalane łzami od blasku złotemi, zawyły z wichrem, morzem i lasem do wtóru, a słońca z grzywami do ziemi błyskały dalej w modrym otmęcie lazurów. Bydło, grożąc rogami nie wiadomo komu, uciekło na wszystkie strony - a umarli spod ziemi wyszli po kryjomu węsząc jak ślepe krety wśród trawy zielonej... Lecz w wyludnionych, miejskich, pachnących ogrodach dwoje jakichś szaleńców siadło obok siebie i szeptało: "Jak cudna pogoda! Dwoje jest nas na ziemi, dwoje słońca na niebie." to je chyba od Pawlikowskyj Odpowiedz Link
szwager_z_laband Karmelkowy wiersz 21.03.06, 19:30 Bywało dawniej, przed laty, Sypałem wiersze i kwiaty Wszystkim dziewczątkom, Bom myślał, o piękne panie, Że kwiat lub słowo zostanie Dla was pamiątką. Wierzyłem -zwyczajnie młody, Że jeszcze nie wyszło z mody Myśleć i czuć, Że trocha serca kobiecie Świetnej kariery na świecie Nie może psuć. Aniołków brałem na serio I z śmieszną donkiszoterią Wielbiłem lalki, I gotów byłem, o zgrozo, Za Dulcyneę z Tobozo Stanąć do walki! Lecz dziś komedię salonu Jak człowiek dobrego tonu Na wylot znam; Z serca pożytek niewielki, Więc mam w zapasie karmelki Dla dam. to by musiauo byc od Asnyka:) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Do xxx 21.03.06, 19:40 Patrzysz mi w oczy, wzdychasz; zgubna twa prostota! Lękaj się jadu, który w oczach źmii płonie, Uciekaj, nim cię oddech zatruty owionie, Jeśli nie chcesz kląć reszty twojego żywota. Szczerość, jeszcze mi jedna pozostała cnota; Wiedz, że niegodny ogień zapalasz w mym łonie; Lecz umiem żyć samotny- i po cóż przy zgonie Ma się wikłać w me losy niewinna istota? Lubię rozkosz, lecz zwodzić nadto jestem dumny; Tyś dziecko, mnie namiętne przepaliły bóle; Tyś szczęśliwa, twe miejsce w biesiadników kole, Moje, gdzie są przeszłości smętarze i trumny. Młody bluszczu, zielone obwijaj topole, Zostaw cierniom grobowe otaczać kolumny. wypaduo na Mickiewicza:) Odpowiedz Link
rita100 Re: Do xxx 21.03.06, 19:55 Wszystkiego dobrego i ducha pogodnego życzę z okazji takiego święta i wszystkim wierszoklepom :) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Anioł 21.03.06, 20:02 no to mozno cos od puszkina jeszcze:) Światłością lśniąc, u wrót edemu Stał z głową opuszczoną Anioł, A buntowniczy, mroczny demon Krążył nad piekła złą otchłanią. Duch zaprzeczenia, duch bluźnierczy Spoglądał na czystego ducha I słodkim żarem po raz pierwszy Miłośnie drgnęła istność głucha. Nienadaremnie, rzekł, zaznałem Blasku, co spłynął mi od ciebie: Nie wszystkim w świecie pogardzałem, Nie wszystkom nienawidził w niebie. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Suowacki tak szkryfnou 21.03.06, 20:12 Anioły stoją na rodzinnych polach Anioły stoją na rodzinnych polach I chcąc powitać lecą w nasze strony, Ludzie schyleni w nędzy i w niedolach Cierniowemi się kłaniają korony, Idą i szyki witają podróżne, I o miecz proszą tak jak o jałmużnę. - Postój, o postój, hułanie czerwony! Przez co to koń twój zapieniony skacze? - To nic... to mojej matki grób zhańbiony, Serce sen pęka, lecz oko nie płacze. - Koń dobył iskier na grobie z marmuru I mściwa szabla wylazła z jaszczuru. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Rilke Rainer Maria 21.03.06, 20:21 Tylko poeta w sobie w całość zdźwięczył świat, co się w nas rozpada bez wytchnienia. Na piękno rzucił blask nieznanej tęczy, lecz, że sam jeszcze sławi co go dręczy, gruzy oczyścił, ruinę uwieńczył: I nawet moc niszcząca w świat się zmienia. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rilke Rainer Maria 22.03.06, 15:17 bardzo sentymentalnie się zrobiło. Ciekawy dobór wierszy, aż cięzko coś napisać po ich przeczytaniu. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Rilke Rainer Maria 22.03.06, 16:16 jakos takos od nastrojow to chyba zalezy ...:) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Brzechwa dzieciom:) 22.03.06, 16:38 Gdyby tak z sześćdziesiąt lat Spadło z mojej głowy, Byłby ze mnie harcerz-chwat, Druh wasz - zastępowy. Głos mam niezły, dobry słuch, Tak jak wy sami, Toteż śpiewałbym za dwóch Razem z harcerzami. Kurz bym zmiatał z wami wraz Z drzwi, ze ścian i z pował I posadzki szkolnych klas Dzielnie froterował. Z harcerzami zwiedzałbym Każdy kąt ciekawy, Z harcerzami bym jak w dym Chodził na zabawy. Co dzień czytałbym im coś Z książki lub z kurierka, A gdy mieliby już dość, Grałbym z nimi w berka. Dobry przykład brałbym z was W pracy mej codziennej, Wiersz napisałbym nie raz Do gazetki ściennej. A gdy wiosny pierwszy wiew Głosi powrót ptaków, Każdy z nas by pośród drzew Sklecił schron dla szpaków. Ale chociaż byłbym rad Zmienić kolej losów, Trudno zrzucić tyle lat, Zmyć siwiznę z włosów. Jeszcze żyje we mnie duch Poetyckiej mowy, Choć nie jestem zuch ni druh, Ani zastępowy. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Brzechwa dzieciom:) 22.03.06, 16:48 Ramiona unoszą spokojnie, spokojnie wstają Martwi są jak narodziny jawy O okaleczonych członkach i przemoczonej duszy Wzdychają spokojnie urzeczeni pogrzebowym pięknem Kto zaprosił trupy do tańca? Czy to ta młoda dama ucząca się grać pieśń duchów na dziecięcym fortepianiku? Czy to dzieci z pustkowi? Czy może sam bóg duchów mamroczący radośnie, gadający jak oszalały? Wezwałem cię, by namaścić ziemię Wezwałem cię, by ogłosić żałobę opadającą jak zwęglona skóra Wezwałem cię, by życzyć ci pomyślności Chwały w sobie niczym w nowym potworze A teraz wzywam cię do modlitwy J.Morisson Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Brzechwa dzieciom:) 22.03.06, 17:08 A my jak dzieci Kofta Jonasz Wiosennej burzy zielona grzywa Horyzont smuży, bruki obmywa A my naprzeciw A my naprzeciw Jak dzieci Skaleczy serce bolesna drwina Świat się nie kończy i nie zaczyna A my naprzeciw A my naprzeciw Jak dzieci Oby nam dane było najwięcej Otwarte oczy i czułe serce A my naprzeciw A my naprzeciw Jak dzieci Jest frasobliwa radość istnienia Kto nie przeżywa świata nie zmienia A my naprzeciw A my z nadzieją A my jak dzieci Niech nas wyśmieją My pomachamy do nich Z daleka Tak długa droga jeszcze nas czeka Odpowiedz Link
rita100 Re: Brzechwa dzieciom:) 22.03.06, 20:13 Nie znałam tych wierszy Brzechwy i wcześniejszych też Ale ja mówię tak: powiedz wiersz, a powiem Ci kim jesteś. Każdy z nas ma wiersze , ktore utkiły w pamięci , a może nawet często do nich wraca - i ja mam takie, malo znane, a takie wymowne. Jak je znajdę tez sie pochwalę :) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Brzechwa dzieciom:) 22.03.06, 22:29 Wiym o co ci idzie Rita, ale te wiersze to boua tako chwila, kero prawie mi je podpowiedziaua:) mom ale i swoje ulubione:)) Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 23.03.06, 10:39 Cieszę się , że zrozumiałeś mnie , bo się źle wcześniej wyraziłam - powiedz mi dziś wiersz , a ja powiem w jakim nastroju dziś jesteś. To samo jest z muzyką. Chwila, moment, chwila i momenty - to cała gama nastrojów i emocji, bez których nie da się zyć. Czasami gdzieś trzeba uciec. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:20 67. Jestem swoim własnym panem - powiadałem. Jestem własnym niewolnikiem - narzekałem. To już przeszłość, dzisiaj sobie nie dowierzam. Zrozumiałem, że się sam nie zrozumiałem. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:20 166. Słoneczko klaszcząc w dłonie dziś do mnie przychodzi, Otwarcie ale skrycie, niczym duch przychodzi. Gna jak wesoły pijak, bez opamiętania; Ja jestem tym, kim jestem, bo ono przychodzi. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:21 823. Ukochany to jakby jasny promień słońca, Kochający - drobinka na wietrze tańcząca. Tańczą liście na drzewach przy wiosennym wietrze, Tylko uschnięta gałąź w radość się nie włącza. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:22 977. Rodzącego się świata nie musisz się lękać, Co przyszło, to odejdzie, nie musisz się lękać. Traktuj jak skarb bezcenny każdy oddech życia, Zapomnij przeszłość, przyszłości nie musisz się lękać. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:22 984. Naszą ścieżką podążaj i nie bój się. Wiernie pilnuj tej drogi i nie bój się. Nawet gdy cię świat cały skaże na śmierć, Nie trać głowy, trwaj z nami i nie bój się. Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:23 1249. Myślałem, że mnie wkrótce ogarnie szaleństwo; Koniecznie chciałem wiedzieć co, jak i dlaczego. Do jakichś drzwi pukałem, te drzwi się otwarły, I co się okazało? Pukałem od wewnątrz! Odpowiedz Link
rita100 Re: Rumi 24.03.06, 10:24 1798. Oczekujesz dobroci, choć sam jej nie niesiesz. Zło zawsze zła jest skutkiem, tak już jest na świecie. Nic tutaj nie pomoże Boże miłosierdzie: Nie urośnie pszenica, jeśli siejesz jęcznień. Odpowiedz Link
rita100 Re: A wasze typy wierszy ? 24.03.06, 11:59 Musiałam odejśc nagle do pracy, a Laband , a jakbys miał wybrać jeden wiersz to jaki , ze swoich oczywiście ulubionych ? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: A wasze typy wierszy ? 24.03.06, 14:40 powia tak - tyn mi sie najwiyncyj wrou we pamiync:) JA I KSIĘŻYC- TRANSFORMISTA Księżyc szalony skoczył na chmurę, usiadł okrakiem, krzywy jak 3. Miasto stuokie patrzy do góry, idzie ulica, idzie i drży. Chodzę wieczorny, szumny i wiatrzany, lecą ulice w lewo i wprost. Księżyc, w gwiaździste stado wmieszany, złotą podkową dzwoni o most. Pajac! - na dachu gra pantomimy. Nagłe talarem do nóg mi spadł. - Jakiś ty śmieszny, jaki dziecinny... - Wszyscy my tacy: ja, ty i wiatr... Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 24.03.06, 20:36 Na sali wielkiej i błyszczącej Tak jak nocne Buenos Aires Które nie chce spać Orkiestra stroi instrumenty Daje znak i zaraz zacznie Nowe tango grać Siedzimy obok obojętni Wobec siebie jak turyści Wystukując rytm Nie będzie tanga między nami Choćby nawet cud się ziścił Nie pomoże nic Chociaż płyną ostre nuty W żyłach płonie krew Nigdy żadne z nas do tańca Nie poderwie się Bo do tanga trzeba dwojga Zgodnych ciał i chętnych serc Bo do tanga trzeba dwojga Tak ten świat złożony jest Zaleje w końcu Buenos Aires Noc tak gęsta jak atrament A gdy przyjdzie brzask Co było w naszych sercach kiedyś Kiedyś jak świecący diament Cały straci blask I choć będą znowu grali Bóg to jeden wie Nigdy razem na tej sali Nie spotkamy się Bo do tanga trzeba dwojga Zgodnych ciał i chętnych serc Bo do tanga trzeba dwojga Tak ten świat złożony jest Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 24.03.06, 20:36 dla mnie teksty piosenek to też poezja:) Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 24.03.06, 20:42 Ja już nie wierzę Ja ciągle wierzę w gnijący swiat Ja już nie wierzę Ja ciągle wierzę w gnijący świat Ja wierzę w proste życie, które jest lepsze niż każdy hollywoodzki teksty Ja wierzę w proste słowa, które są lepsze niż perły, złoto i twój dom Ja już nie wierzę Może uwierzę Może uwierzę, dobrze mnie znasz Może uwierzę Może uwierzę w miedialny wrzask Może uwierzę w mode i styl Może uwierzę w komercyjny szlif Może uwierzę w sławę i błysk Nie widzę szansy daj mi ją dziś Może uwierzę Ja już nie wierzę Mnie nie obchodzi medialny wrzask Ja już nie wierzę Ja ciągle wierzę w gnijący świat Ja ciągle wierzę w gnijący świat Ja ciągle wierzę w gnijący świat Ja ciągle wierzę w gnijący świat Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 24.03.06, 21:15 Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym wypełnić cały świat Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym nakarmić wszystkich Was Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym poruszyć z posad niebo Kocham Cię, a miłością swoją rozpalę pożar gdzie potrzeba To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno jak Jak okiem sięgnąć zmienił się świat To było przecież niedawno tak Kocham Cię tak, jak kiedy w deszczu na przystanku jęliśmy się całować Kocham Cię tak, jak gdy na okno ucieczką musiałem się salwować Kocham Cię tak, jak kiedy okna u kreatury myć mieliśmy Kocham Cię tak, jak gdy pierwszy raz w domu Twoich rodziców zostaliśmy To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno jak Jak okiem sięgnąć zmienił się świat To było przecież niedawno tak Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym wypełnić cały świat Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym nakarmić wszystkich Was Kocham Cię, a miłością swoją mógłbym poruszyć z posad niebo Kocham Cię, a miłością swoją rozpalę pożar gdzie potrzeba To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno jak Jak okiem sięgnąć zmienił się świat To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno jak Jak okiem sięgnąć zmienił się świat To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno tak To było przecież niedawno jak Jak okiem sięgnąć zmienił się świat To było przecież niedawno tak Odpowiedz Link
frelka1 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 25.03.06, 10:00 Jak jo jechoł do Glywic, Sztrudi - rala - la... Nimioł żech piniyndzy nic Sztrudi -rala - la Jak żech jechoł do Glywic, Sztrudi - rala - la, Ni mioł żech piniyndzy nic, Ahoj, ahoj, ahoj ! Jada jo se tak dalij, Sztrudi - rala - la, Szafner ku mie już wali, Sztrudi - rala - la... Jada jo se tak dalij, Sztrudi - rala - la, Szafner ku mie już wali, Ahoj, ahoj, ahoj ! Bitte zeigen Sie billet, Sztrudi - rala - la, Cof sie byś niy dostoł w łeb, Sztrudi - rala - la. Bitte zeigen Sie billet, Sztrudi - rala - la, Cof sie bo cie pizna w łeb, Ahoj, ahoj, ahoj ! Jak mie wiyzli na łodwach. Sztrudi - rala - la, Jo im bracie fuk przez dach, Sztrudi - rala - la. Jak mie wiyzli na łodwach, Sztrudi - rala - la. Jo im bracie fuk przez dach, Ahoj, ahoj, ahoj ! Chyciyli mie na moście, Sztrudi - rala - la, Wlepiyli mi piytnoście, Sztrudi - rala - la, Chyciyli mie na moście, Sztrudi - rala -la. Wlepiyli mi piytnoście, Ahoj, ahoj, ahoj ! Legnył żech se pod płotym, Sztrudi - rala - la, Przikrył żech sie kabotym, Sztrudi - rala - la, Legnyl jo sie pod płotym, Sztrudi - rala - la, Przikrył zech sie kabotym, Ahoj, ahoj, ahoj ! Prziszoł pies powonioł mie, Sztrudi - rala -la, Dzwignył noga pojscoł mie, sztrudi - rala - la, Prziszol pies, powonioł mie, Sztrudi - rala - la. Dzwignył noga pojscoł mie Ahoj, ahoj, ahoj !!!! pyrsk Frelka1 Odpowiedz Link
szwager_z_laband Piosenka elfów z Mrocznej Puszczy 25.03.06, 15:17 Niech was niosą bystre wody W kraj znajomy, w kraj lat młodych. Pożegnajcie loch ponury I północy zimne góry, Płyńcie z gęstwin czarnych lasów W kraj znajomy z dawnych czasów. Tu milczące stoją drzewa, A tam wiatr w szuwarach śpiewa, Trzcina rośnie na moczarach I zieleni się tatarak. Gwiazdy świecą, mgła się ściele, Nad stawami pachnie ziele, A gdy słońce wzejdzie cudnie, Płyńcie, płyńcie na południe. Tam gdzie jasny dzień rozbłyska, Krowy błądzą po pastwiskach, A po zboczach nad doliną Już dojrzewa w gronach wino. Tam gdzie słońce świeci cudnie, Na południe, na południe! Niech was niosą bystre wody W kraj znajomy, w kraj lat młodych. Odpowiedz Link
rita100 Re: ELFIA ŚCIEŻKA 25.03.06, 20:03 ELFIA ŚCIEŻKA Pod osłoną leśnych cieni Wyzywający niezmąconą ciszę Przy samotnym towarzystwie lśniącego księżyca Wilczy zew przeszywa noc I ścieżka pod mymi bosymi stopami... ...Elfia ścieżka Muzyka dobiega z czeluści lasu Uwodzi jak syreni śpiew Elfi lud przyzywa mnie Tapio, niedźwiedzi królu, władco kniei Mielikki, spowita w błekit, wybawicielko od smutku i chorób Otwórzcie wrota i pozwólcie podążyć ścieżkąw nieznane Droga wiedzie do ziem Gdzie niczym bohater trwam Na ścieżce, gdzie Piękna spotkała Bestię Na elfiej ścieżce To prosta uczciwość tych krain Władanych przez magię i miecz Każe mej duszy tęsknić do tamtych czasów Do elfiej ścieżki Z księżycową wiedźmą wybrałam się w podróż na miotle Przedstawiła mnie przyjacielowi - Domowemu Skrzatowi Przykazała by sauna była dlań zawsze gotowa A w zagajniku spotkałam ich wszystkich, lud z mych fantazji Bilbo, Sparhawk, gobliny i skrzaty Człowiek śniegu, Willow, trolle i siedmiu krasnoludów I ścieżką, już na zawsze, wciąż w dal Droga wiedzie do ziem Gdzie niczym bohater trwam Na ścieżce, gdzie Piękna spotkała Bestię Na elfiej ścieżce To prosta uczciwość tych krain Władanych przez magię i miecz Każe mej duszy tęsknić do tamtych czasów Do elfiej ścieżki I gdy powracam w zacisze mego domu gdzie sen chwyta moją dłoń Myzyka płynąca z leśnych ostępów Unoszą mnie do Nigdylandii W tę noc, nieziemsko urzeczoną Widze Laband , że Władca Pierścieni jest na topie , no to nie moja działka, tylko córki i ona zna każdy kawałek tekstu. Teraz dopiero widze , że wszystkie wiersze maja to co mają, tą dusze i w żaden sposób nie można powiedzieć , że jest taki jedyny wiersz. I gdy powracam w zacisze mego domu gdzie sen chwyta moją dłoń Myzyka płynąca z leśnych ostępów Unoszą mnie do Nigdylandii W tę noc, nieziemsko urzeczoną dodam od siebie "Życie nie jest magią Wystarczy, że masz Już w sobie czar" Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ELFIA ŚCIEŻKA 25.03.06, 20:57 Cesta Hobbita I kery wiy , co zakrynt krou , Dzwiyrza tajymne , dziwow cesta . Telas niom przeca w zyciu szou , Toc przindzie do cia bojek reszta Roztworzy ci zaspane slypia Tam kaj miesionczek snom sie chowo A bydziesz spou to cie uszczypia Bo zas od elfow pora wstowo Elfow , utopcow , jakis trolli Jak bojka abo jak beranie Zodnego serce niy zaboli Kaj bojka zyciym goni spanie dobryxjnocki:) Odpowiedz Link
rita100 Re: ELFIA ŚCIEŻKA 05.04.06, 13:34 Nie zauważyłam śląskiego Hobbita :) A to dopiero niespodzianka, zabieram go ze sobą do krainy Elfów, a może jeszcze gdzieś ;) > Kaj bojka zyciym goni spanie Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 05.04.06, 07:03 Czarne obszary magnetyzmu Opuściła nas sława, popiół zasypał białe pole. W czarnych obszarach magnetyzmu jest szczur i stół i biały chleb na stole. Przyszli ułomni, zjedli chleb, szczura na drzwiach przybili i śpią. A stół drewniany jak wielki zad kobyli cwałuje z nimi w step. Opuściła nas sława. Jeszcze koniom po nocach śnią się owsa kolędy i pan starszy na płocie chce odjechać, lecz płot rżąc cwałuje nie tędy. Opuściła nas sława. Stół się pod nami kiwa. W czarnych obszarach magnetyzmu śpi koń i nam na oczy opada jego grzywa. Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 05.04.06, 13:38 Szkoda, że wiersze tak umykają jak zycie i czasmi w zapomnienie się chowają, a potem szujak je jak wiatru w polu. Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 05.04.06, 13:39 rita100 napisała: > Szkoda, że wiersze tak umykają jak zycie i czasmi w zapomnienie się chowają, a > potem szujak je jak wiatru w polu. szujak = szukaj ;) Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 05.04.06, 21:34 Fraszołka Łod roboty pokrziwiony, Poszoł starzik na pyndzyjo. Dyć hned umar umynczony, Marudzyniym do znudzynio. Bo z chłopami som kłopoty, Jak niy styknie im roboty! Nie wiem czyje mogą być te fraszołki ? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 06.04.06, 06:24 Fraszouki szkryfnou Marek Szoltysek ze Rybnika Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 06.04.06, 07:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14682&w=15172864&a=39830391 Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 06.04.06, 19:26 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14682&w=39515842 To tez mi sie podoba tylko mam gwałt pracy i malo czasu, może za tydzień , bedę miała większy dostęp do komuterka. Piekne wiersze sa tez o milości do ziemi. I czy to Niemiec , czy Ślązak, czy Polak potrafia swój kawałek ziemi wspaniale opisać słowami. Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 10.04.06, 11:54 Napisał Andrzej Samulowski (napisane an watku Wesele na Warniji) Utwór bardzo, bardzo stary, choć nie za bardzo :) RYMY WESELNE Dziwny rzeczy zbieg I da szczęścia brzeg, Przyjechała panna młoda Zza gór, lasów i rzek. Przyjechała do swej cioci I mówiła, że wnet wróci. Tu poznała kawalera, Co jej w serce wległ. Któżby przeczyć mógł, 2e tak zrządził Bóg. Raz się ujrzeli, a miłość weszła w serca próg. Nikt ich nie namawiał wzajem, Jak to ludzkim jest zwyczajem, Nie cofnęła ich dalekość z raz obranych dróg. Przyjechał pan Tym Warmijacy z nim Na Górny Śląsk, gdzie się z hutów kopci czarny[dym. Stąd on wybrał ulubioną Chcąc ją mieć sobie za żoną, Rodzice na to przystali, błogosławiąc im. Już masz żonę, już Mężu żonie służ, I bądź jej zawsze uległym, pokornym jak stróż. Gdy się żona uprze nieco I może powie lada co, To ją głaskaj i przepraszaj, przy tym ręce złóż. Czym was związał ślub, Weźmijcie aż w grób, Choć przyjdzie wiele doświadczeń, rozmaitych A do Warmii ze Śląska [prób. Zawiedzie was droga wąska, A nareszcie do Gietrzwałdu wskaże drogę słup. Pan Maruszczyk dbał Dziś wesele dał I stara się,aby każdy pełny kielich miał. Więc się dzisiaj pobratamy Warmijacy z Ślązakami, Aby związek tej przyjażni już na zawsze trwał. A.Samulowski Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 10.04.06, 11:56 Zastanawiamy się co Andzrzej Samulowski miał wspólnego ze Ślaskiem ? Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 10.04.06, 13:13 Tak myślimy , ale wiesz jak to jest podają cały życiorys, daty, twórczość ale nie podają czegoś osobistego w zyciu, a to przecież wpływa na zrozumienie twórczości. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 10.04.06, 13:22 w tym artiklu przewijajom sie imiona Barbary i justyny o tym samym nazwisku: www.gietrzwald.3c.pl/CM/content.php/o_sanktuarium/DE_historia?sub=1 bouy to odniego krewne? Odpowiedz Link
rita100 Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 10.04.06, 21:43 Laband , dziękuje za stronke , ale znaleźliśmy nawiązanie do Śląska, przeczytaj , bardzo ciekawe :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=40007403&a=40084699 Niebawem też Samulowski wybrał się do Mikołowa, zawożąc podobno po drodze Janowi Matejce zdolnego ziomka z Sząbruka, Antoniego Sznar- bacha82. Po powrocie z wizyty w Mikołowie Samulowski wystosował 4 listopada 1878 roku list z formalnymi oświadczynami 83. Było wesele Ale jutro , napisze cudowna balladę górniczą, tak cudowna , że łzy wyciska, napisana przez Warmiaczkę. Być może kiedyś Śląsk ją kiedy zaspiewa, jest jak bajka. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Światowy Dziyń Poezji 21.III. 11.04.06, 12:09 no to czekom niycierpliwie, a w mindzyczasie sam cos o mikouowie i nowackim ze tmatych czasow: "Wiek XIX jest w Mikołowie stuleciem wielu zmian. Rynek otrzymuje brukowaną nawierzchnię, pierwszą w mieście. Rozpoczyna działalność: poczta, miejski sąd książęcy, policja, szpital, urząd górniczy, straż pożarna. W roku 1856 dociera do Mikołowa kolej żelazna z Nędzy i Orzesza, w dwa lata później zostaje przedłużona do Ligoty, co ma kolosalne znaczenie dla dalszego rozwoju przemysłu w regionie. W 1843 roku rozpoczyna się budowa nowego kościoła św. Wojciecha. Pierwszy polski drukarz, Tomasz Nowacki, w roku 1845 zakłada w Mikołowie drukarnię, wydaje polskojęzyczne modlitewniki, śpiewniki i inne książki religijne, rozprowadzane na całym Górnym Śląsku. W latach 1870-72 trwa budowa nowego ratusza, w którym pierwsze posiedzenie rady miejskiej zwołano 16 sierpnia 1872 r. W roku 1874 wydawniczą działalność rozpoczyna w Mikołowie Karol Miarka." www.mikolow.um.gov.pl/historia_miasta.html dlo mie sie stawio pytanie eli tyn nowacki bou richtik slonzokym abo pziszou ze Polski - na co wskazuje tn tekst(?) Odpowiedz Link
rita100 Re: ps 11.04.06, 19:10 Tak , wieu z Warniji przyjeżdzało na Górny Ślask , bo jednak bylo łatwiej u was wydać ksiązkę. Nawet słynny Gizewiusz przyjeżdzał do Lompe, jako do przyjaciela. Odpowiedz Link
rita100 Re:Światowy Dziyń Poezji 21.III. 11.04.06, 19:14 Ballada górnicza W Falinie, w Szwecyji, żył górnik uczciwy, Pobożny i młody, i do prac chętliwy I kochał dziewczinke umysłu wdzięcznego, Cnotliwą, miluchną i syrca dobrego. I 'ona go także niezmiernie kochała, I wielką miłością ku nimu pałała. A czasu jednego, gdy z sobo gadali, I jedno drugiemu rącecki sciskali, Rzekł górnik miluchno: "Ach moje kochanie, Radość nam chyba nigdy nie ustanie, Bo za trzy niedziele, w świętym kościele Ksiądz stuło nas zwiąnze i byndzie wesele". I rzekła do niego: "Najmniilsy, u ciebzie Bende scenśliwa i jakbym buła w niebzie". I zaraz mu psiękną chusteckę usyła, I na dzień ich ślubu w kuferek włożyła. Lecz tydzień przed ślubem strasna się rzecz stała, Bo sie nad niem ziemnia w kopelni zarwała. I mniendzy gruzami zamknuł swe powzieki, "Opuścił najmnilszo i zasnół na wzieki. Frasunku nieboga zanadto już mniała I we dnie i w nocy nieszcęsna płakała. Psiędziesiąt bolesnych już latek sie było 'Od śmierci 'onego górnika skończyło, A 'ona siedemdziesiąt już latek licyła, Schylona i słaba o kijku chodziła. W tym czasie , w kopelni, rzecz dziwna sie stała Albowziem górnicy znaleźli tam cziało. Sto sonzni pod ziemnio, człozieka młodego, Prześlicznej psiękności jakoby zywego. Bo w koperwasowej winności lezało, Głeboko pod ziemnio i gruzem, to cziało. I z tejze przycyny to wcale nie gniło, I na niem zadnej 'odmiany nie buło. A gdy go dopsiero spod ziemskiej ciemności Wynieśli do góry, do lubej swiatłości, To nikt go nie poznał z tych, którzy tam stali, Nic 'o nim nie wziedząc, ni wielcy, ni mali. Lec skoro go jego najmnilsa ujzała, W tym samym momencie go zaraz poznała. I padła na niego w najwienkszej radosci, Ściskała go mocno z goruncej mniłości, I rzekła do ludzi: 'on ci jest mym lubym Co nagle mi zginuł tydzionek przed ślubem". I wtedy do domu go zanieść kazała, I slicny mu pogrzeb z mniłosci wydała. A chustke, przed laty co buła uszyta, Na szuje mniłego górnika włozyła. I rzekła do gości, a było ich wziele: "Dziś jego pogrzeb i nasze wesele". Oj, smutna ballada górnicza, ale jaka piękna i wyobraźcie sobie , że i ta ballada by zagineła gdyby nie jedna starowinka mająca lat 92 ją nie zaśpiewała i przekazała zbieraczom folkloru na Warnii. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re:Światowy Dziyń Poezji 21.III. 11.04.06, 20:03 no faktycznie richtik piykno - do myslynia dowajom mi sam dwie rzeczy, piyrsze to to ze szwecjom(?), a druge - co to je(znaczy) "koperwasowej winności" ? Odpowiedz Link
rita100 Re:Światowy Dziyń Poezji 21.III. 11.04.06, 23:18 "koperwasowej winności" Też nie wiem, ale to pewnie coś bajkowego. A może to kopalnia soli ? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re:Światowy Dziyń Poezji 21.III. 12.04.06, 10:14 Jo juz to kajs chyba natrefiou w ejakis ksionzkach o ze slonskom godkom ale tom wiyncyj niymieckom(kukna potym we moich suownikach i jak co znonda to dom znac), ale juz w miyndzyczasie znoduecj b.ciekawo zajta kaj to je wytuplikowane tak: coupross im Bretonischen;—couperrosce, couperouse im Altfranzösischen;— coparrosa, caparrosa im Spanischen, auch cabarros, was eigentlich Eisenvitriol ist;—copperas, scoperas im Altenglischen;—kopporök im Schwedischen;—kouporos, kyporoch, auch witriol im Russischen;—koperwas, koperwaser, siarkan im Polnischen, auch wytryol;—coperwater im Holländischen;—kupferwasser im Altteutschen (kommt wohl nicht mit Kupfer und Wasser zusammen, bedeutet nicht Kupfer-oder Cementwasser, stehet wohl mit den erwähnten Namen, vielleicht auch mit kubreet Schwefel im Semitischen in Zusammenhang). Die unreinen Vitriolerze heissen in Goslar Tintenerze (vielleicht wegen des Tintengeschmacks, daher im Englischen auch inkstone). Man unterscheidet grünes, gelbes, weisses Kupferwasser oder Atrament." a sam ta zajta: www.gutenberg.org/files/16718/16718-h/16718-h.htm Odpowiedz Link