szwager_z_laband
12.04.06, 15:02
"PALENIE ŻURU
Na Śląsku w Wielką Środę odbywa się tradycyjne palenie żuru, które nosi
również
nazwy: żurowa środa, wyganianie Judasza albo palenie skoczek (po śląsku
skoczki
to pchły i wszy).
Bez względu na nazwę zwyczaj ten polegał paleniu śmieci, szmat, gałęzi i tego,
co się wymiecie z obór i stodół. Z wymiecionej słomy i gałęzi robiono
wiechcie,
a z gałganów kukłę Judasza. PO jej zrobieniu nabijano ją na żerdź z miotły i
umieszczano na szczycie stosu usypanego ze śmieci. Następnie młodzi chłopcy
maczają stare miotły w ropie albo w smole.
W niektórych regionach palenie żuru zaczynało się w kościele. Organista
przebierał się za Judasza, a chłopcy wyganiali go z kościoła miotłami. Dalszy
przebieg obrzędu był wszędzie podobny. Przygotowane miotły podpalali, a zaraz
potem Judasza zaczynając od jego nosa. Dalsza zabawa polegała na bieganiu z
zapalonymi miotłami, oczywiście tak ,by nie zrobić sobie krzywdy. Kiedy
ognisko
się wypaliło, zabierano z niego popiół lub węgielki, by chroniły bydło przed
chorobami."