Dodaj do ulubionych

Prima Aprilis;)

01.04.07, 16:00
Choć wszyscy wiedzą, że wyrażenie "prima aprilis" znaczy "pierwszy
kwietnia" , nie każdy zdaje sobie sprawę, jak zawiła jest tradycja robienia
dowcipów właśnie tego dnia. Dzieje ludzkości są dowodem na to, że lubimy się
śmiać, choć z coraz większym dystansem podchodzimy do primaaprilisowych
żartów.

Historycy wywodzą ten obyczaj ze starożytnego Rzymu, z IV w. n.e. Zgodnie ze
starą rzymską tradycją kwietniowe Kalendy, czyli pierwszy dzień miesiąca, a
według kalendarza juliańskiego także i roku, były świętem wiosny. Kiedy
cesarz Konstantyn przeszedł na chrześcijaństwo i ochrzcił swoje Imperium, l
kwietnia przestał być świętem państwowym. Uroczystości wiosenne zostały
zastąpione Wielkanocą. Nąjwytrwalsi rzymscy konserwatyści, nadal obchodzący
stare święto, stali się obiektem niewybrednych żartów ze strony chrześcijan.
Od tej pory prima aprilis wszedł do tradycji jako dzień robienia dowcipów z
innych.

W XVI wieku okazało się, że kalendarz opracowany przez Juliusza Cezara wymaga
korekty. Choć dwunastomiesięczny podział roku sprawdzał się doskonale,
astronomowie zauważyli, że wraz z upływem lat powiększa się rozbieżność
między datami kalendarzowymi a cyklem Słońca i Księżyca. Dzięki reformie mamy
teraz co 4 lata dłuższy o jeden dzień luty. Uważa się, że jej autorem był
papież Grzegorz XIII, choć niektórzy historycy odbierają mu palmę
pierwszeństwa. Według nich reformę wymyślił i zatwierdził konsul Trentu w
1545 roku, a papież w 1582 roku jedynie skopiował ten pomysł, zmieniając
specjalną bullą datę 4 na 14 października i przechodząc tym samym do historii.

KWIETNIOWA RYBA

Ponieważ nowy rok zaczynał się l kwietnia, ludzie już od 25 marca świętowali
jego nadejście. Zabawy kończyły się po tygodniu, a ich ukoronowaniem były
żarty, które miały przynieść szczęście w następnych 12 miesiącach. We
Francji - skąd wzięła się tradycja oszukiwania -ten, kogo udało się nabrać,
nazywany był "Poisson d'Avril", czyli "kwietniową rybą". Dlaczego rybą? Otóż
l kwietnia słońce opuszczało zodiakalny znak Ryb. Dorośli wysyłali sobie
zaproszenia na fikcyjne przyjęcia, dzieci w szkołach wycinały papierowe rybki
i przyczepiały je na plecach kolegów.

Kiedy Grzegorz XIII zarządził zmianę kalendarza, zainspirowany tym pomysłem
król Francji Karol XII postanowił przenieść początek roku na l stycznia. Nie
udało mu się tylko przenieść tradycji kwietniowych żartów, która nagle
została pozbawiona swej noworocznej otoczki. Na szczęście nikomu nie
przeszkodziło to w żartowaniu z bliźnich. Święto zaczęło nawet żyć własnym
życiem.

W ciągu dwóch wieków rozprzestrzeniło się po całej Europie i na Wyspach
Brytyjskich. Skorzy do zabawy Szkoci przedłużyli je nawet do 2 dni, a
oszukanych nazywali "kwietniowymi gapami" lub "kukułkami". Nie ulega jednak
wątpliwości, że by-t to zaczerpnięte wprost z francuskiej tradycji. Drugiego
dnia święta Szkoci próbowali przyczepić sobie nawzajem na plecach karteczki z
napisem "kopnij mnie" i gorliwie kopali najmniej uważnych.

KUP SŁODKI OCET

- Nie wszędzie jednak dowcipy robi się l kwietnia. W Indiach dzień żartów
przypada 31 marca i łączy się z hucznymi obchodami święta Huli. W krajach
latynoamerykańskich, na przykład w Meksyku, Peru lub Kolumbii, istnieje
tradycja nabierania innych 28 grudnia, w tak zwany "El Dia de los Inocentes",
czyli "dzień niewiniątek". Wbrew tak radosnym konotacjom święto to
ustanowione zostało" na pamiątkę zamordowanych przez króla Heroda niemowląt.
Z czasem utraciło na szczęście swój smutny charakter.

Europejscy koloniści przywieźli primaaprilisową tradycję do Ameryki. Choć
było wśród nich wielu Szkotów i Francuzów, najpopularniejszym żartem
osadników nie stało się przyczepianie do ubrań innych osób zabawnych
karteczek. Wysyłali za to siebie nawzajem po śmieszne sprawunki - do sklepu
po słodki ocet albo do księgami lub biblioteki po nieistniejącą
książkę "Historia Dziadka Adama".

2 kwietnia 1864 roku amerykański tygodnik "Harper's Weekly" opublikował rycinę



Thomasa Nasta przedstawiającą kilka przykładowych dowcipów. Rysunki w
większości dotyczą wojny secesyjnej. Dwie górne ramki - lewa i prawa -
przedstawiają żołnierzy Unii, którzy żartują z towarzyszy, ostrzegając ich o
nadciągających niespodziewanie z różnych stron wojskach Konfederacji. W
środku widać obywateli zaaferowanych fałszywą informacją prasową o zdobyciu
przez siły Północy stolicy Południa - miasta Richmond w stanie Virginia.
Najniżej autor umieścił dwa rysunki świadczące, że żarty rodem z Francji i
Szkocji cieszyły się w Ameryce wielką popularnością. l kwietnia trzeba było
szczególnie uważać na swoje plecy

INWAZJA MARSJAN

Niestety, tego dnia nagłówki gazet lub wiadomości radiowe i telewizyjne nie
zawsze przekazywały same dowcipy. Kiedy l kwietnia 1945 roku amerykańskie
popołudniówki doniosły o inwazji sil USA na Okinawę, nikt ani przez chwilę
nie wątpił w prawdziwość tej informacji. Być może dlatego, że wojna
najczęściej odbiera ludziom ochotę na żarty. Rok później tego samego dnia
gazety doniosły o śmierci ponad 170 osób zmiecionych potężną falą pływową na
wyspach hawajskich. Ta wiadomość również była prawdziwa. Nikomu nie było
także do śmiechu, gdy l kwietnia 1999 roku serbska telewizja pokazała trzech
amerykańskich żołnierzy schwytanych w trakcie rutynowego patrolu przy
macedońskiej granicy.

Chociaż ludzie z coraz większym dystansem podchodzą do wszelkich rewelacji
ogłaszanych tego dnia, to dają się nabrać nawet najostrożniejsi. Telewizja i
radio umożliwiły - także dowcipom - dotarcie do szerszej rzeszy odbiorców.
Jeden z lepszych primaaprilisowych żartów udał się chyba brytyjskiej
telewizji BBC. Kilka lat temu wyemitowała film dokumentalny o farmerach
uprawiających specjalny gatunek drzew, z których uzyskiwali makaron
spaghetti. Ufający w rzetelność brytyjskich mediów widzowie dali się nabrać.

Jednak najlepszy dowcip radiowy wszech czasów nie miał nic wspólnego z l
kwietnia. Jego autorem byt amerykański reżyser i aktor, późniejszy
twórca "Obywatela Kane", Orson Welles, który 30 października 1938 roku
zrealizował w nowojorskim radiu słuchowisko według powieści Herberta George'a
Wellsa pt. "Wojna światów". Welles poinformował słuchaczy łamiącym się od
emocji głosem, że właśnie rozpoczęła się inwazja Marsjan. Zamiast śmiechu
wywołał tym wielką panikę na ulicach New Jersey. Oficjalne przeprosiny
Wellesa nie załagodziły sytuacji. Pokazał w ten sposób, jakie
niebezpieczeństwa może nieść ze sobą źle zrozumiany żart.

Należy mieć tylko nadzieję, że w bieżącym roku nie padniemy ofiarą tak
niewybrednego dowcipu, jak na przykład poseł Antoni Czajka, który po
primaaprilisowej publikacji "Rzeczpospolitej" z 1993 roku do dziś musi się
tłumaczyć, że nie jest ojcem posła Jana Marii Rokity. (Autor:Mariusz Nowik)

www.primaaprilis.com/wejscie1.php
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 21:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=39597694&a=60074726
      Forum fraszki se tyż straci.
      • sloneczko1 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 21:16
        Bronek,niy zrobisz nom tego,jo sam o Twojim forum wszyndzie rozpowiadom a Ty
        chcesz sie naroz stracić?i do tego poznałach Twoich pociotkow co to niy
        wiedzieli,że majom takiego utalyntowanego kuzyna:) ale tera jusz wiedzom i
        myśla,że od czasu do czasu sam kukajom:)))))
        • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 21:29
          Ech, Słoneczko, czas już ze tym skończyć.
          Przeca i tak tego niy rozkulom jako forum, a taki niytypowy blog nojczyńści
          zniychynco co czytanio i szkryflanio.
          Przeca we Palmowo Niydziela ludziom niy musi "palma łodbijać".
          • sloneczko1 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:02
            jo bych jusz niyroz wziyna jako Twoja fraszka jak pisza na inkszych forach,ale
            to chroni ustawa o prawach autorskich a przeca niy byda za każdym razym pytać i
            czekać asz odpowiysz
            • sloneczko1 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:06
              a czy forum musi sie wartko kulać? znom takie co sie kulajom powoli i tysz
              som:)))))
              • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:21
                Słoneczko, coś Ty mi za "pociotkow" wyciongła?
                • sloneczko1 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:34
                  broneknotgeld napisał:

                  > Słoneczko, coś Ty mi za "pociotkow" wyciongła?

                  nawet niy wiysz wiela ich sam mosz;)zapytom nastympnym razym czy moga ich
                  adresy Ci dać,OK?
                  • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:39
                    Hehe - już jo swoje wiym.
                    Niy kożdy jest zaroz takim lebrym jak jo.
                    Co sie tyczy adresow, to możno se przidadzom jak taki jedyn biskup zrychtuje
                    zeflug tych kierzy se tako samo mianujom.
                    • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 02.04.07, 07:55
                      Szpas dobry zowdy
                      Tela w tym prowdy.
            • annak12 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:22
              Słoneczko,ale jak piszesz od kogo to jest i podosz link,to chyba se nie trzeba
              pytać.

              Ps.Jo Bronek nie szkryflom tam,ale czynsto czytom/
              • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:35
                Jeronie, dyć wiym że tyż Ci se rymy sujom.
                • rybniker Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:39
                  musisz pszypalic jointa wtedy rymy same beda wylatywaly z ust
                  www.cameroononline.org/gallery/data/media/4/joint.jpg
    • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 22:56
      Szpas czy niy?
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4030719.html
      • annak12 Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 23:13
        Pewne gupoty tam napisali(atrakcyjna praca,czy o mieszkaniach),już wcześniej
        jednak pisali o promowaniu Gliwic,a ta firma z Krakowa faktycznie ma zajmować
        się promocją Śląska
        • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 23:18
          No, jak fyrma z Krakowa, to sie niy dziwia.
          Ciekawe czy Gdynia se potym wyludni.
          • broneknotgeld Re: Prima Aprilis;) 01.04.07, 23:20
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=19517235&a=19517235
            A możno cołke Trojmiasto - kto wiy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka