Dodaj do ulubionych

BoHater LuftwaFFe

17.03.08, 14:36
Po 64 latach od śmierci francuskiego lotnika i pisarza, Antoine'a de
Saint-Exupery'ego, niespodziewanie wyjaśniły się tajemnicze
okoliczności, w jakich zginął. Do zestrzelenia samolotu pilotowanego
przez autora "Małego Księcia" przyznał się 88-letni dziś były pilot
Luftwaffe.
Historię opisał regionalny francuski dziennik "La Provence". Jak
wspomina w swojej książce niemiecki lotnik, Horst Rippert, do
zdarzenia doszło 31 lipca 1944 roku. Gdy dostrzegł nieprzyjacielski
samolot, wyruszył za nim w pościg i po chwili nacisnął na spust
karabinu maszynowego. Trafiony samolot obserwacyjny Lightning P-38
runął do morza.

Niemiec, jak pisze, dopiero znacznie później dowiedział się, kto był
za sterami zestrzelonej maszyny. Przyznaje też, ze zarówno on sam,
jak i jego koledzy, uwielbiali czytać w młodości de Saint-
Exupery'ego. Wspomnienia Horsta Ripperta już wkrótce mają zostać
wydane.

Legenda de Saint-Exupery'ego

Przez lata śmierć autora jednej z najbardziej znanych książek na
świecie obrosła legendą. W 1998 roku przy brzegach Marsylii rybak
wyłowił pamiątkę sygnowaną nazwiskiem pisarza. Dwa lata później
znaleziono szczątki samolotu P-38.

W 2003 wydobyto je z dna morza i zidentyfikowano jako maszynę, którą
w ostatni lot wyruszył Antoine de Saint-Exupery. Szczątki maszyny
obecnie znajdują się w muzeum lotnictwa na lotnisku Le Burget pod
Paryżem .


Gdyby przeliczyc zamordowanych przez Niemcow cywili z calej Europy
to panstwo niemieckie nie mialoby racji bytu .
Najwieksza krzywde Niemcy uczynili wlasnie Polakom tepiac ze
szczegolnym okrucienstwem polska inteligencje .
Szwaby bali sie zeby tylko ich Nadludzka Rasa byla the best ..... :-I

--
Przyjdzie czas ze Bog rozliczy niemieckich mordercow
Obserwuj wątek
    • annak12 Re: BoHater LuftwaFFe 17.03.08, 14:57
      kubiss napisał:

      > Najwieksza krzywde Niemcy uczynili wlasnie Polakom tepiac ze
      > szczegolnym okrucienstwem polska inteligencje .

      teraz to już wiym,skond ta mniłość do Niymcow:))

      > Przyjdzie czas ze Bog rozliczy niemieckich mordercow

      tak,kożdy bydzie odpowiadać ino za swoje grzychy!,
    • gryfny Re: 31 lipca 1944 17.03.08, 20:35
      bola wojna,abo sie myla?
      We wojna sie strzylo,abo sie myla?
      a ty tera bredzisz,abo sie myla?
      • cirano Re: 31 lipca 1944 18.03.08, 09:30
        Tyn som feler zrobiyli Amiki ze Glenn Miller'em. Do dzisioj sie smucom. A tsza
        boło chopcow do glasschranku wrazić, niy do samolota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka