Dodaj do ulubionych

Zawsze za mało

06.10.09, 11:49
wokół nas słońca, za mało dobrych słów, za mało uśmiechu, za mało radości, za
mało czułości, a to tak bardzo jest wszystkim potrzebne, gdyby tak każdy
dołożył swoją odrobinkę ciepła świat byłby piękniejszy
i żyłoby się łatwiej. Taki już ze mnie niepoprawny marzyciel :))



Obserwuj wątek
    • Gość: Viviene Re: Zawsze za mało IP: 212.59.248.* 06.10.09, 14:51
      A wystarczy tylko trochę człowieczeństwa
      wykrzesać z siebie.
      • elda32 Re: Zawsze za mało 06.10.09, 22:02
        Gość portalu: Viviene napisał(a):

        > A wystarczy tylko trochę człowieczeństwa
        > wykrzesać z siebie.

        I odrobinę życzliwości dla innych i dla samych siebie. Jeżeli człowiek jest
        życzliwy sam dla siebie, łatwiej mu być życzliwym dla innych.
        • loreanne Re: Zawsze za mało 06.10.09, 22:19
          elda32 napisała:

          > Gość portalu: Viviene napisał(a):
          >
          > > A wystarczy tylko trochę człowieczeństwa
          > > wykrzesać z siebie.
          >
          > I odrobinę życzliwości dla innych i dla samych siebie. Jeżeli człowiek jest
          > życzliwy sam dla siebie, łatwiej mu być życzliwym dla innych.

          Warto być dobrym dla samego siebie, choć brzmi to egoistycznie i jest w tym
          pewien paradoks. Tylko wtedy gdy nauczysz się dbać o siebie będziesz w stanie
          zadbać o innych.
    • katinka6 Re: Zawsze za mało 06.10.09, 16:19
      duweis napisała:

      > wokół nas słońca, za mało dobrych słów, za mało uśmiechu, za mało
      radości, za
      > mało czułości, a to tak bardzo jest wszystkim potrzebne, gdyby tak
      każdy
      > dołożył swoją odrobinkę ciepła świat byłby piękniejszy
      > i żyłoby się łatwiej. Taki już ze mnie niepoprawny marzyciel :))
      Świat bywa piękny, tylko my z róznych powodów nie zawsze to
      dostrzegamy. Smutno, źle i zimno bywa każdemu, ale rozejrzyj się -
      może okaże się, że wcale nie jesteś takikm niepoprawnym
      marzycielem:)

      >
      >
      >
    • porando Re: Zawsze za mało 06.10.09, 19:12
      a dokladamy swoja odrobinke ciepla tylko niestety nie zawsze wtedy kiedy jest
      potrzebne ( a wiec sa miejsca gorace i zimne) i nie tym co potrzebuja albo komu
      powinnismy(np kochankom zamiast swoim slubnym)
      Jak wszystko reszte na tym swiecie - problem jest niekoniecznie z brakiem ale z
      wlasciwa dystrybucja
      • katinka6 Re: Zawsze za mało 06.10.09, 19:31
        Chyba jakoś tak jest ze wszystkim, także z dystrybucją, że nic nie
        dzieje się bez powodu. Sztuka jest umieć znaleźć przyczynę
        niewłaściwego kierunku dystrybucji i zmienić go, jesli bedzie to
        możliwe. Trzeba jednak być przy tym bardzo uwaznym:)
        • porando Re: Zawsze za mało 07.10.09, 00:01
          Wiesz co sie sprawdza?

          Jak idziesz ulica i widzisz kogos kto nie ma usmeichu na twarzy - podaruj mu swoj.
          • albine Re: Zawsze za mało 07.10.09, 08:58
            porando napisał:

            > Wiesz co sie sprawdza?
            >
            > Jak idziesz ulica i widzisz kogos kto nie ma usmeichu na twarzy - podaruj mu sw
            > oj.

            Gorzej jak ten ktoś, go odrzuci. Bywają nieuleczalne smutasy na tym świecie :))
            • katinka6 Re: Zawsze za mało 07.10.09, 15:46
              albine napisała:

              > porando napisał:
              >
              > > Wiesz co sie sprawdza?
              > >
              > > Jak idziesz ulica i widzisz kogos kto nie ma usmeichu na twarzy -
              podaruj
              > mu sw
              > > oj.
              >
              > Gorzej jak ten ktoś, go odrzuci. Bywają nieuleczalne smutasy na
              tym świecie :)

              Dzis rano w radio słyszałam, że pesymiści ponoć nawet nie zauważają
              swojego dobrego nastroju. Może trzeba im go uświadomić?:) Jak? Nie
              wiem - pewnie to sprawa indywidualna.

              Ludzie czasami czują się zakłopotani usmiechem obcej osoby i nie
              odwzajemniaja go. Pewnie myslą: "Wariat!" lub "Czego ten człowiek
              może chcieć...?" i na wszelki wypadek zachowują poważne miny. A może
              sa tak głęboko zdumieni, że nie wiedzą, jak zareagować? Kto wie:)
              > )
              • porando Re: Zawsze za mało 07.10.09, 19:03
                No wlasnie. Dlaczego udajemy ze nie zauwazamy innych na ulicy, w sklepie i
                wszedzie gdzie sa? A jesli zauwazamy to jak to okazujemy?
                Czy to dlatego iz nie chcemy aby nas zauwazano?
                Dlaczego usmiech nieznajomego to oznaka glupoty albo prowokacji?
                Czy nie milo jest jak sie ktos usmiechnie a my oddamy mu swoj usmiech? Nic
                wiecej....
                Oczywiscie odwazni jeszcze pozdrowi sie nawzajem.....chyba ze naprawde nie zycza
                temu przypadkowo spotkanemu dobrego dnia.

            • porando Re: Zawsze za mało 07.10.09, 18:55
              Co znaczy odrzuci? Czy to jest najwazniejsze?

              Czy jak karmisz dziecko a ono wypluwa to przestajesz go karmic?

              Przeciez darujac nie oczekujemy niczego w zamian i odbiorca moze zrobic co chce
              z podarunkiem?
              • loreanne Re: Zawsze za mało 08.10.09, 11:05
                w nas optymizmu, trzeba patrzeć na wszystko od tej bardziej słonecznej strony :))

                Bez kłopotów jeden ma wszystko,
                Drugi nie ma, choć bardzo się stara...
                Antidotum na taką rzeczywistość –
                Odrobinka optymizmu to jest mała.

                Odrobinka optymizmu na końcu,
                Nic, że będzie ktoś nadawał bieg twym myślom,
                Odrobinka optymizmu na końcu,
                Choć z miłości będziesz pałać nienawiścią.

                Odrobinka optymizmu na koniec,
                Czy na szczycie znajdziesz się, czy na dnie,
                Odrobinka optymizmu na koniec,
                Może spaść na cztery łapy ci wypadnie...?

                Wiatr powiewa, Bóg jedyny wie – skąd,
                I kwiatami pachnie nam obcymi –
                Śmiać się trzeba, choć uśmiech będzie z łezką,
                Bo to właśnie taki inny jest optymizm...
    • Gość: joanna42 Re: Zawsze za mało IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.09, 23:04
      to nie jest niepoprawność marzycielska. MASZ poprawne myślenie,
      tylko ludzie jacyś tacy zamyśleni, zabiegani, szukający rozwiazań
      własnych problemów, borykający się z wieloma problemami. Wiem co
      mówię, bo właśnie borykam się z całym skupiskiem kłopotów i ani
      słońce mnie nie cieszy, nie ma we mnie energii ani radości. A kiedyś
      byłam najweselszą osobą w moim towarzystwie.....czułośc mi
      pozostała, ale nie mam dla kogo....
      • adashari Re: Zawsze za mało 10.10.09, 15:36
        Życie ma to do siebie, że zmienia sie jak w kalejdoskopie, problemy i kłopoty to
        rzecz przemijajaca i tak należy do nich podchodzić. Zaświeci jeszcze słońce,
        wróci do ciebie energia i dobry humor. Będzie dobrze, bo tak być musi, innej
        opcji nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka