10.11.12, 17:42
Rzeka Czasu
-----------------
Rzeka czasu niosła z prądem obrazy zdarzeń.
Siedziałem nad jej brzegiem wpatrzony w nurt.
Przed moimi oczami przesuwały się obrazy dnia wczorajszego, nasycone kolorami Breugla,
pełne ciężaru złych doświadczeń i niespełnionych miłości.
Wiry rzeki wchłaniały delikatne, w tonie Degasa obrazy uniesień i radości.
Teraźniejszość przesuwała się na płótnach pokrytych kolorami i zdeformowanymi kształtami
Picassa i sztuki iberyjskiej.
Siedziałem długo. Obrazy przesuwały się bezładnie, mieszając teraźniejszość z przeszłością.
Niektóre zaplątywały się w sitowiu pytań inne wartkim nurtem omijały głazy nadziei.
Między nimi można było dostrzec malutkie obrazki przyszłości. Płynęły jednak szybko wirując
na falach jutra tak ,że dostrzec coś na nich stawało się niemożliwością.
Tak bardzo chciałbym wszystkie te obrazy wyłowić i umieścić w galerii pamięci.
Przepływały jednak zbyt szybko.
A ja nie potrafię zatrzymać czasu.
(opowiadanie-autor Ryszard)
Obserwuj wątek
    • Gość: Viviene Re: Czas... IP: 109.95.200.* 10.11.12, 18:21
      napisałam kiedyś :

      Kapsuła czasu.

      Jeśli potrafisz taką stworzyć dla siebie,

      chcesz zamknąć w niej wszystko.ludzi ,zdarzenia,

      wszystko do czego warto wrócić,zatrzymać

      tylko po to, by z czasem móc ponownie do niej wejść

      i jeszcze i jeszcze,wtedy gdy potrzebujesz

      przypomnieć ,odswieżyć,nakarmić się tym wszystkim co

      dobre, trwałe, wartościowe.

      I żeby chociaż ona była szczelna na tyle,

      by nie wyciekało bez naszej wiedzy,nie umknęło, nie zatarło tego śladu -

      wspomnienia.
      Viviene.
      • veest Re: Czas... 10.11.12, 18:38
        pięknie Pani napisałaś. Jestem z Ciebie dumny;)
        • viviene Re: Czas... 10.11.12, 19:09
          dziekuje:)

          niestety nie mamy tu nic do gadania - dla wszystkich płynie jednakowo i zadnych ulg.

          alez padnieta jestem, wczorajszej nocy spałam zaledwie 2 godz. a i dziś chyba lepiej nie będzie i teraz w zwiazku z tym czasem nie wiem czy lepiej go nie tracić i nie spać czy spać i nie martwić się jego upływem?
          • veest Re: Czas... 10.11.12, 19:25
            nic tu nie zmienisz..z czasem jest podobnie jak ze skazanymi - niektorzy z nich myślą ze jak chodzą po celi to nie siedzą.;)
            • viviene Re: Czas... 11.11.12, 09:32
              :)
              tak własnie, kazdy działa według własnych nieprzymuszonych kryteriów, chyba?

              piekny dziś poranek...ciepły i dobry:)
              spokojnego dnia życzę:)
              • veest Re: Czas... 11.11.12, 10:02
                no chyba,ze tzw. uczucia procentują...wtedy jakoby kryteria znikają..;)
                zgadza się poranek dość ładny.nie pada...dzisiaj jadę do city z tzw. wizytą rodzinną;)
                roznież zyczę miłego dnia, jako ze jest swięto i musi być wesoło;)
                • viviene Re: Czas... 13.11.12, 08:47
                  uczucia to zupełnie inna sprawa, nie kazdy jest do nich zdolny:)
                  mam nadzieję , że dzień minął pogodnie i dostojnie, jak na swięto przystało.
                  • veest Re: Czas... 13.11.12, 09:05
                    nie kazdy jest zdolny do tzw. uczuć wyższych...te niziutkie są powszechnie dostepne..;)
                    jak corocznie widzę co dzieje się w to święto to zaczynam ten dzien traktować jako zwykły...
                    wszystko potrafią człowieku zniechęcic..
                    z pozytywów to pogoda jedynie dopisała..
                    --
                    aby nie wpaść w skrajności dzisiaj w sile 2 osób zamierzamy zrobić rekonesans leśny...
                    jako ze wiesci głoszą o drugim wysypie grzybków..bedziemy tę legendę miejską weryfikować na live...;)))0
                    • viviene Re: Czas... 14.11.12, 08:09
                      wracamy powoli do dzungli, niestety..
                      a miało byc tak pięknie:)
                      • veest Re: Czas... 14.11.12, 10:21
                        a jak bedzie trzeba w listkach figowych paradować?;)))
                        • viviene Re: Czas... 14.11.12, 19:40
                          i to byłoby jedyną rozkoszną i sensowną rzeczą w takiej sytuacji:)
                          • veest Re: Czas... 15.11.12, 03:35
                            fig u nas nie ma...ale mozna zamiennie uzywać liści dębu albo piór orła...;)))
                            • viviene Re: Czas... 15.11.12, 19:35
                              no wez Pan orła złap?
                              oszkubać chce biedną ptaszynę łobuziak jeden:)
                              • veest Re: Czas... 15.11.12, 20:04
                                to pozostaje liść "dębowy mocny"...;))))
                                • viviene Re: Czas... 15.11.12, 20:26
                                  oj..wycisnełabym dzis z niego..:)
                                  • veest Re: Czas... 15.11.12, 20:43
                                    nie wątpię.. bo i po co..;)))
                                    • viviene Re: Czas... 16.11.12, 09:34
                                      wystarczy sie przespac zeby ochota na debowe przeszła:)
                                      • veest Re: Czas... 17.11.12, 12:27
                                        tak przynajmniej twierdzą...rano ma być kawka;)))
                                        • Gość: Viviene Re: Czas... IP: 109.95.200.* 18.11.12, 12:34
                                          uwielbiam kawkę choc ostatnio, wprawdzie niechetnie ale ograniczam:)
                                          • veest Re: Czas... 18.11.12, 13:20
                                            dziennie dwie wypijam...tak jakos mi się ustawiło;;)))
                                            poki co negatywnie na mnie nie wpływa...;)
                                            • viviene Re: Czas... 18.11.12, 18:21
                                              zawsze tak zachłannie, wiadrami prawie a teraz rownież ze 2, moze 3 małe i nieco słabsze:)
                                              cóz z człowiekiem robi ta niemoc, zakazy i nakazy..ech:)
                                              • veest Re: Czas... 18.11.12, 22:13
                                                powiem tak...rzeka w tzw.dolnym biegu mimo,ze jest szeroka staje się spokojna,dostojna i mniej podatna na kaprysy wszelakie..takoż i jest z człowiekiem...;)
                                                • viviene Re: Czas... 19.11.12, 19:16
                                                  oj Veest, czuje sie rozczarowana, ba ja tam jakoś zbyt spokojna i dostojna nie jestem,
                                                  zatem czy powinnam sie zaczac martwic? :)
                                                  • veest Re: Czas... 19.11.12, 19:36
                                                    skadze znowu...z upływem czasu sprawy te same się regulują;;;)))
                                                  • viviene Re: Czas... 19.11.12, 19:39
                                                    aaa to znaczy, ze to nie mój czas jeszcze po prostu:)
                                                    czuję się uspokojona:)
                                                  • veest Re: Czas... 19.11.12, 19:52
                                                    tak nalezy to intepretować...prosto i bezpośrednio...po co sobie głowę zaprzątać konstelacjami gwiazd;)
                                                  • skrzydlalosu Re: Czas... 20.11.12, 10:47
                                                    Czas ma nadzwyczaj coś gorzkiego w sobie!
                                                    Ileż go razy zatrzymać ja chciałem,
                                                    Gdym dni szczęśliwe przepędzał przy tobie!
                                                    Na klęczkach każdą chwileczkę błagałem,
                                                    Mówiąc: „Chwileczko, o, zostań na chwilę!
                                                    Tak mi niebiesko – tak domowo-mile,
                                                    Lecz niech raz czuję, że nie znikniesz lotem,
                                                    Niech raz się dotknę ciebie – znikniesz potem!”
                                                    - I nigdy – nigdy żaldna z godzin tyla
                                                    Wysłuchać prośby nie chciaia serdecznej!
                                                    Żadna mi w ręce nie dała się chwila -
                                                    Żadnej godziny nie miałem ja wiecznej!
                                                    O, czas jest straszny – o, czas jest przeklęty,
                                                    O, czas sam z siebie już jest nieszczęśliwy!
                                                    Migdy nie spełnion, nigdy nie dopięty,
                                                    Przez zmarłe chwile sam wciąż stąpa żywy.
                                                    A jaki pyszny – jaki pan – jak świeży!
                                                    Jaka wiośnianość na skrzydłach mu leży! -
                                                    W niej skonać pragniesz – w niej chcesz ukojenia -
                                                    Wtem znów się wszystko w mgnieniu chwilki zmienia.
                                                    Nie mogłeś umrzeć – odetchnąć – tam zostać,
                                                    Gdzie śmierć ci źyciem, – życie, co ci zgonem,
                                                    Rwie cią już dalej w inną świata postać -
                                                    I tyś jak dzieckiem znów osieroconem!
                                                    I płaczesz – płaczesz szlochami krwawemi,
                                                    Żeś nie mógł chwili przytulić, do siebie......
                                                  • viviene Re: Czas... 20.11.12, 13:13
                                                    i to :
                                                    www.youtube.com/watch?v=4aMq-NZOb-E
                                                  • viviene Re: Czas... 20.11.12, 13:07
                                                    eee tam czasem nawet trzeba:)
                                                    www.youtube.com/watch?v=vwAQzXY92ec
                                                  • veest Re: Czas... 20.11.12, 15:56
                                                    ta....przeminęło z wiatrem;))
                                                  • viviene Re: Czas... 20.11.12, 21:40
                                                    ja tam lubię wiatr:)
                                                    ale z wiatrem to dopiero przeminie, jeszcze nie pora:)
                                                    cmok
                                                  • veest Re: Czas... 21.11.12, 04:43
                                                    najlepszy jest wiatr zwany wiosennym gitarzystą..;) chociaż są i inne, jak zefirki,halne...ale co do ich skuteczności zdania nie posiadam..;)
                                                  • viviene Re: Czas... 21.11.12, 20:24
                                                    zdecydowanie u mnie powinien halny walnac, zeby tak wywiał to wszystko w cholerę jasna a ze lubie wiatr, mogły wiac do konca zycia a co mi tam zalezy nic nie zyskam nic nie strace,tak mysle i juz:)
                                                  • veest Re: Czas... 22.11.12, 05:45
                                                    najlepsze wiatry wieją na wybrzeżach Normandii;) ..halen to nie są..ale podobne;))))
                                                  • veest Re: Czas... 22.11.12, 05:46
                                                    * halne - miałem napisać;))
                                                  • viviene Re: Czas... 22.11.12, 09:39
                                                    no Ty to jestes...chcesz się mnie pozbyć i jakas Normandię... bo w jakims szale i tam ze złości i za karę wylądowac mogę:)
                                                  • veest Re: Czas... 22.11.12, 16:23
                                                    tak są piękne dzikie plaże.. chłodno wprawdzie...ale za to jodu dużo...tak ze same plusy a ze dodatnie i ujemne. to co z tego:)
                                                    ps.dzisiaj 3 godz.koczowałem w kolejce zapisującej na rehabilitację,ludzie co ja komu zrobiłem,ze musiałem przez takie piekło przechodzić...ale mam numerek, swoje miesjce na pryczy..wystarczy jedynie dożyć do terminu zadanego.....;))))
                                                  • viviene Re: Czas... 23.11.12, 17:21
                                                    ja chce plaze i tyle i juz!
                                                    współczuje,sama mam przeboje z lekarzami albo kontrakty zakonczone albo cos tam jeszcze
                                                    koszmarna walka o zdrowie:)
                                                  • veest Re: Czas... 23.11.12, 20:00
                                                    w normandii na plazach kokosów nie ma..ale granaty są;))
                                                    eeee..zapisałem się na początek lutego...na marzec do pani dr.bedziemy się
                                                    konsultować...nie jest źle. wszystkie terminy na rok nastepny mam ustawione...
                                                    nie muszę sie stresować...;p
                                                  • viviene Re: Czas... 28.11.12, 06:52
                                                    Dzień dobry, zawieruszyłam się gdzieś Panie Veest w gąszczu zdarzeń...
                                                    tak prawie jak w tym dowcipie o rycerzu.
                                                    Pozdrawiam,dobrego dnia życząc,V.
                                                  • veest Re: Czas... 28.11.12, 10:16
                                                    nie ma problemu Pani V;) ..zycie czesto płata figle...
                                                    ja tez ze tak powiem ostatnio trochę po city pobiegałem,
                                                    trochę spraw nie cierpiących zwłoki się zbiegło w terminie,
                                                    etc,etc.Rowniez pozdrawiam;) Ciesz się Pani ciepłem, bo od
                                                    weckendu ma zima atakować,moze chwiliwo nieudolnie ale
                                                    cos się ma dziać, o mrozach nie wspomnę;;p
                                                  • viviene Re: Czas... 30.11.12, 09:03
                                                    ja tez ostatnio, ze tak powiem jak helikopter latam:)
                                                    gdyby to tylko od pogody zalezało wszystko?
                                                    ale fakt, było sie czym cieszyc..
                                                    dzis pochmurno, deszczowo no i pełnia ksiezyca, zamienie sie w wilczyce i bede wyc:)
                                                  • veest Re: Czas... 30.11.12, 19:39
                                                    owszem zimno się dzieje..;) zima nas osacza...nie wiadomo czym to się skonczy..
                                                    pewnie,mozna powyc;)))
                                                  • viviene Re: Czas... 01.12.12, 13:06
                                                    w koncu cos robic trzeba:)
                                                  • veest Re: Czas... 01.12.12, 19:17
                                                    wycie na głosy może być ładne;)
                                                  • viviene Re: Czas... 06.12.12, 20:35
                                                    noo to moze być ciekawe ale dopuszczam tylko duet:)
                                                  • veest Re: Czas... 06.12.12, 23:36
                                                    myslisz nowym Al Bano & Romina Power..;))))
                                                  • viviene Re: Czas... 07.12.12, 10:20
                                                    chociazby ale pseuda artystyczne byłyby nieco inne:))
                                                  • veest Re: Czas... 07.12.12, 14:02
                                                    chęci się liczą;)))
                                                  • viviene Re: Czas... 09.12.12, 09:25
                                                    poranek Panie a ja już zdążyłąm zmarznąć:)
                                                    lubie tak..
                                                    pozdrawiam:)
                                                  • veest Re: Czas... 09.12.12, 13:18
                                                    a mnie dokucza to i owo;) ..i po co?,sam nie wiem.;)))
                                                    dzsiaj nie zamierzam nigdzie paradować...siedzę w domu;p
                                                    pozdrawiam;)
                                                  • viviene Re: Czas... 09.12.12, 21:04
                                                    puk puk dobry wieczór:)
                                                    oj doskonale rozumiem bo ja sama ze złosci i za kare bym sobie łyzeczka od herbary
                                                    pogrzebała tam gdzie mnie boli, a ze boli to pewne,nic moj Panie,przyjdzie nam te bolesci przetrzymac i tyle i udawac, ze nic sie nie stało,no....
                                                    cmok:)
                                                  • veest Re: Czas... 11.12.12, 04:17
                                                    już jest lepiej.niestety zdarzają się wahania w tą i ową stronę,nigdy nie wiadomo co rano przyniesie;)..poza tym nie mam powodów do narzekań. ;)
                                                    udanego dnia życzę;)
                                                  • Gość: jagosiek Re: Czas... IP: *.183.156.154.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.12.12, 23:03
                                                    gdyby było wiadomo co przyniesie ranek,popołudnie ,wieczór i noc ,życie
                                                    byloby przeraźliwie nudne :)Przewidywalne . A tak.. życie jest rozkoszną tajemnicą .
                                                    ....
                                                    co z tą pocztą ??
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 06:58
                                                    Witam Pani Jagosiek ;)
                                                    Dzisiaj ostatnia data z rzędu ciekawszych tj. 12.12.2012. Poki co cicho i spokojnie.
                                                    Tajemnic ze tak powiem nieraz jest za dużo..ale na to wpływu za wielkiego nie mamy;)
                                                    - widzę pytanie o pocztę. Otóż przepis na chlebek dostałem i odpisałem.
                                                    Poki co zadnych eksperymentow w tym temacie nie przeprowadzałem. Gdybym o czymś zapomniał to proszę mi to wyjasnić poprzez pocztę. Mogłem coś przeoczyć -
                                                    nie wykluczam.Pozdrawiam;)
                                                  • Gość: jagosiek Re: Czas... IP: *.183.156.154.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.12.12, 08:44
                                                    Data jest absolutnie wyjątkowa ,podobno tłumy na świecie lecą do ołtarza ,zaręczaja się
                                                    itp .:))
                                                    Jeśli chodzi o pocztę -ma Pan też taki komunikat "ważne zmiany na twoim koncie" ?
                                                    Coś dziwnego .Administrator domeny będzie mieć dostęp do info konta w tym do
                                                    e-maili.Też tak Pan ma ? Dziwne to jakieś . Nie chcę takiej "szpiegowskiej " poczty .
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 09:20
                                                    tak ,miałem to samo. zatwierdziłem i nic się nie dzieje,poczta działa bez zadnych widocznych zmian. co do szpiegowania- wszyscy szpiegują - tak witryny zaufane jak i te mniej zaufane.
                                                    W swiecie elektorniki nic anonimowo nie przejdzie.;p
                                                  • jagosiek Re: Czas... 12.12.12, 11:49
                                                    dalej uważam ,że wymaganie zgody na podglądanie poczty
                                                    jest nieetyczne .mógł sobie administrator podglądać po cichu jak do tej pory
                                                    i ludzi nie denerwować ;)
                                                    Bo to jest absurd ,mamy się dobrowolnie godzić na odbieranie prywatności ?
                                                    coś tu jest nie tak .
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 12:04
                                                    trudno w takich dzikich czasach przyszło na żyć..dalej najbezpieczniej jest wysyłać gołębia
                                                    z zakodowaną wiadomością..;)))
                                                    dzisiaj szpiegują wszyscy wszystkich..mozliwości techniczne są nieograniczone...kwestia tylko dobrych obyczajów i etyki...ale kto tym sobie głowę zaprząta...informacja to pieniądz a dla tych ostatnich..ludzie niestety się świnią,że tak elegancko powiem...
                                                  • Gość: jagosiek Re: Czas... IP: *.183.156.154.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.12.12, 12:37
                                                    Skąd mam wziąć gołębia ?! :)
                                                    Pomijam to ,że wysyłanie ptaka w podróż w taką paskudną
                                                    pogodę byłoby niehumanitarne :)
                                                    A. Obraził Pan świnie ,proszę je przeprosić ,żadna świnia nie
                                                    potrafi się zachować tak paskudnie jak człowiek ;)
                                                    Chociaż znam przypadek jak swinia poleciala na kasę i zeżarła
                                                    gospodarzowi portfel z pieniędzmi .Wina gospodarza ,bo nawalony ,
                                                    ale zaraz potem było świniobicie niestety ;(((
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 14:47
                                                    no bez przesady...u mnie tzw. gołębi miejskich mozna nałapac na każdym przystanku.Plaga.
                                                    Fakt w gołąbka orać nie można...;)))
                                                    Ok zmieniam...homo homini lupus...niech poki co tak będzie...;)
                                                    A wracając do swinek..czytałem kiedyś artykuł na temat ich życia stadnego...otóż w stadzie rządzi przywódczyni. Kiedyś zrobiono eksperyment i napojono stado alkoholem. Przywódczyni jako pierwsza osoba przy korycie..napiła się najwięcej..czyli upiła się jak świnia. Zanim wytrzeźwiała..stado zrobiło wybory uzupełniające i inna swinka została przywodczynią....
                                                    a dotychczasowa dostała jakąś tam fuchę podrzędną...Próbowano też drugi raz namówić ją
                                                    na balangę..ale zdetronizowana królowa kategorycznie odmawiała picia..A człowiek jakby inaczej postępuje..;))))
                                                  • jagosiek Re: Czas... 12.12.12, 17:35
                                                    znam gorsze plagi ;)jest zima ,zwierzętom należy pomagać .
                                                    wysypać słonecznik itp ,niech mają gołąbki i inne ptaszory pełne brzuszki ,
                                                    u mnie w karmniku już 20 kg słonecznika ptactwo zeżarło :)
                                                    i niech im będzie na zdrowie :)
                                                    a że ludzie maja inaczej.. no cóż ,straciliśmy instynkt samozachowawczy ,
                                                    zgłupielismy jednym słowem ;)
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 18:11
                                                    oczywiście,ze zwierzątkom & ptaszkom trzeba pomagać zimą..ja nie mam ogródka więc i nie mam gdzie karmnika stawiać...nie postawię na parapet bo będzie brudno;)))
                                                    głupota towarzyszyła ludziom we wszystkich epokach... w niektorych minionych tak królowała,że
                                                    strach było nawet myśleć a co dopiero mówić co się mysli....i coby za podpałkę nie posłużyć,lepiej było za durnia robić.....;)))
                                                  • Gość: jagosiek Re: Czas... IP: *.183.156.154.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.12.12, 18:23
                                                    e tam ,brudne się powyciera i już :)
                                                    innego zdania zapewne była pokojówka w hotelu w Kołobrzegu
                                                    gdzie mewa o 8 rano stukała mi w okno ,bo chciala jeść ,a ja ją
                                                    do tego przyzwyczaiłam .Nie muszę pisać jak to okno wyglądało ;)
                                                    Ale to było niesamowicie mądre ptaszysko ,zjadało mi pół śniadania ;)
                                                    z parapetu :)
                                                  • veest Re: Czas... 12.12.12, 19:06
                                                    potocznie mawia się ze najmądrzejsza jest p. sowa;)))
                                                    alu patrz...pojawiła się mewa z fakultetem;)))
                                                    ja nie przywyczajam zadnego ptactwa do swoich okien..
                                                    do nie swoich nie mam okazji;)))
                                                    czyli no problem;))
                                                  • Gość: jagosiek Re: Czas... IP: *.183.130.123.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.12.12, 23:56
                                                    pan tu się wymawia :) jak można nie podzielić się ziarnem z braćmi
                                                    mniejszymi ? :)))))))))))).okno to okno ,parapet ma ,karmnik proszę wystawić
                                                    i karmić ,karmić towarzystwo :) Zima jest paskudna ,zwierzakom ciężko .
                                                    A najmądrzejsze z ptaszolków są papugi żako :) ale te na parapet nie przylecą :)
                                                  • veest Re: Czas... 13.12.12, 03:53
                                                    Pani J...;) Do wszystkiego trzeba mieć warunki, ja takowych nie posiadam... ponadto w budynkach wielorodzinnych a w takowym mieszkam administracja zabrania dokarmiania ptactwa wszelakiego jako ze czynią wiele szkód przy okazji. nie neguję potrzeby dokarmiania owych ale w innych miejscach i warunkach...Na papudze jak pamiętam " przewiózł się" por. von Nogaj (vide CK dezerterzy) więc nie będę eksperymentował.;))) Zerwałem się dzisiaj skoro swit,ale to mi się zdarza.:)))
                                                    Spokojnego dnia zyczę;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka