Gość: delusa
IP: *.27-151.libero.it
27.07.04, 18:54
Boli mnie prawa reka, odpowiedzialna za pismo.
Boli mnie lewa, za podpowiedzi.
Boli mnie wena, za skromnosc.
I tylko plaskim szlifem na skale pamieci narysuje mysl moja, zgubna jak
przestrzen, co nas dzieli, niechybnie urozmaicona oddechem ludzkim,
zapatrzeniem...
Co jak ci powiem w ten wieczor liryczny, ze nawet ksiezyc bajki swoje
opowiada na innej polkuli? Ja Cie tylko poprosze o oczy mrgnienie i
przpastnych ramion slow zadosuczynienie.
Delusa
A reszta jest w rekach krasnolukow :)