Dodaj do ulubionych

Relacja z frontu

11.08.04, 11:20
Kolejna kawa. Taka cafe au lait ze spienionym mleczkiem. Pycha. Głowa boli
coraz bardziej. Proszek. Dzwoni W. i mówi, że mam się nie faszerować
chemikaliami. Mądry się znalazł. W duchu przyznaję mu rację, ale tylko tam...
Głowa nadal nie daje spokoju. W. dzwoni po raz drugi. Mówi żebym wytrzymała
do wieczora, a wtedy znajdę się w Jego ramionach, w najbezpieczniejszym
miejscu na świecie, a w uszach będzie mi wibrować słodki głos Norah Jones...
Ból wtedy minie. Cichym westchnieniem przyznaję mu rację...
Obserwuj wątek
    • Gość: niepijacy Re: Relacja z frontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 11:27
      a kto kazal Ci tyle pić wczoraj?????
      • meduza4 Re: Relacja z frontu 13.08.04, 14:36
        Ile ja bym dala, zeby mnie glowa rozbolala albo cos w tym stylu :-(
        • hrabia_potocki Re: Relacja z frontu 13.08.04, 14:37
          migrena czy popoludniowy globus?;-)
          • meduza4 Re: Relacja z frontu 13.08.04, 14:43
            A co to jest migrena czy ten globus?

            Ja znam tylko:
            1. bol glowy z niedospania
            2. bol glowy z przepicia
            3. bol glowy ze zmeczenia
            4. bol glowy przy grypie

            Przy kazdym z tych bolow glowy ide spac i nic mnie juz
            wiecej nie obchodzi :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka