Dodaj do ulubionych

Moja samotnosc

IP: *.bos.east.verizon.net 23.08.04, 02:55
Mam dwadziescia pare lat, jestem samotna. Tzn. nie jestem z nikim zwiazana
uczuciowo. Kochalam, musialam jednak przelknac gorzka pigulke, podana mi
przez los. Mam czasem taki zal w sercu... gulale w gardle... ze jestem juz
stara, ze wszyscy naokolo kogos maja... Nie szukam pocieszenia, ze oczywiscie
znajde swoje szczescie.. Tylko niech ktos da znak, ze przezywa to samo. Ze
nie jestem w tym sama. Choc samotna... Nie umiem byc po prostu z byle kim...
Obserwuj wątek
    • Gość: Hugo Przeciez biala kobieta za Atlantykiem jest..... IP: *.250.204.226.Dial1.Weehawken1.Level3.net 23.08.04, 05:45
      na wage zlota a Ty marudzisz o samotnosci.
      • Gość: Magda Re: Przeciez biala kobieta za Atlantykiem jest... IP: *.bos.east.verizon.net 23.08.04, 20:11
        HAHAHAHA nie do konca masz racje. Zreszta nie o taka samotnosc chodzi
        Pozdrawiam zaatlantycko
    • morskie.powietrze Re: Moja samotnosc 23.08.04, 08:39
      Przy odrobinie szczęścia może ktoś coś powie sensownego, ale jest równie
      możliwe, że zaraz zaczną Ci wmawiać, że jesteś libreska i Twój problem zejdzie
      na bardzo daleki plan. Poczytaj inne wątki to się zorientujesz, co tu się
      dzieje. Trzymaj się Magda. Nie jesteś sama, ludzi którzy przeżywają to co Ty
      jest bardzo wielu, rozumiem, co czujesz i współodczuwam z Tobą. pa pa
      • libressa Re: Moja samotnosc 23.08.04, 08:58
        ...Witam morskie powietrze, szybko zlapałaś klimat tego osobliwego miejsca
        jakim jest FR ;)
        Kiedys ktos kto tez został uznany za moje kolejne wcielenie poświecił mi wątek
        "psy szczekają karawana...." i tak nalezy to traktować...
        Magda, to jest oczywiście wyjscie jedno z wielu, podzielić sie swoimi troskami,
        jesli pzryniosło Ci to chociaż mała pocieche to już jest dobrze, czasem
        wystarczy cos napisac i juz jest lepiej...
        Moj ukochany Petrarka równiez swoje niespełnione uczucia "przelewał" na papier,
        dzieki temu mozemy zachwycać sie jego sonetami ...
        Pozdrawiam cieplutko
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • warszawiankaa Re: Moja samotnosc 23.08.04, 15:05
      Magdo, na pewno nie jesteś sama. Ja za jakiś czas będę świętować trzydziestkę,
      a też nie mam nikogo. Łudzę się, że tymczasem. Rozstałam się z mężczyzną, może
      niedawno - na wiosnę, bo inne plany, widzenie przyszłości...Teraz szukam perły
      wśród ludzi. Szkoda tylko, że niedawno jedna z nich minęła mnie bez słowa....
      Krótka znajomość i nic. A ciężko zapomnieć!
    • pollaris Re: Moja samotnosc 23.08.04, 22:11
      poławiam perły.do usług.
      • Gość: Magda Re: Moja samotnosc IP: *.bos.east.verizon.net 24.08.04, 01:16
        Perly???.... Prosze o naszyjnik z pocalunkow z samego dna morza i
        najpiekniejszych chwil i uniesien oceanicznych... skorupki zostaw sobie sam ;)
        • pollaris Re: Moja samotnosc 24.08.04, 06:41
          Widzę trochę złosliwosci w Twoim tonie.Ale naszyjnik jest Twoj,na zawsze.
          • morskie.powietrze zdezorientowana 24.08.04, 17:35
            To w koncu dla kogo te perły ???
      • warszawiankaa Re: Moja samotnosc 24.08.04, 13:13
        Nie wiem, czy taką jestem... Różni ludzie różnie odbierają i nie zawsze to co
        jest ważna dla jednych jest równie zauważalne dla innych. Chyba każdy ceni
        życzliwość, zwykłe ciepło - które czuć, kiedy się patrzy na człowieka. Tego
        szukam.
    • drewniany_traktorek Re: Moja samotnosc 24.08.04, 23:01
      Może chcesz się pobawić drewnianym traktorkiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka