Dodaj do ulubionych

TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI

22.04.02, 17:53
WITAJCIE!!!
Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio jestem bardzo smutna.Wszystko budzi sie do
życia, słońce, ciepły wiosenny wiatr, nawet deszcz smakuje inaczej, ludzie
obejmujacy sie na ulicy, przelewajaca miłośc wszędzie - w parkach, w kinie, w
telewizji, tylko ja wciaz sama.Nie wiem może jestem zbyt ambitna, moze zbyt
ciężko i długo pracuję, moze za szybko chce dosięgnać nieba.
Nie chce nawet myśleć o miłości, spytacie-dlaczego???, bo po prostu przestałam
w nia wierzyc, a może jest inaczej, pomóżcie mi zrozumieć????
Obserwuj wątek
    • apf Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 22.04.02, 18:09
      Nie martw się jak mówi stare przysłowie pszczół "Każda pszczółka znajdzie
      swojego adoratora". Nie oglądaj się za kolegami z pracy, bo z tego zwykle nic
      dobrego. Zawsze możesz poczuć głoś wewnętrzny i "pojść za nim". Powiem ci gdzie
      należy szukać wspaniałych facetów, którzy serce mają na wierzchu - w knajpach
      ("Najlepsi z najlepszych"). Idź do najbliższej knajpy (najlepiej z koleżanka) i
      weś sobie jakiegoś na próbę. A potem opowiedz nam jak było.
      • ja_nek Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 22.04.02, 19:41
        Knajpa? To są krótkie znajomości. Nikt tam nie szuka niczego trwałego, a
        koleżanka chyba pragnie ciut więcej. Gdyby było inaczej, nie pisałaby o smutku...
        Smutek - pełno go wszędzie, zdarza się nawet tam, gdzie słychać śmiech... Słychać
        go gdy szukasz i nie zadowalasz się czymś małym.

        Pozdrowienia
        Janek
        • Gość: Belbo Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.acn.waw.pl 22.04.02, 20:25
          Jak nie knajpa to co?.
          • Gość: oak Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 20:31
            Gość portalu: Belbo napisał(a):

            > Jak nie knajpa to co?.

            jak to co. !!!! ławka w parku, nogi w klomb, brzozowa za pazuchą, karton po
            rubinie /oczywiście za zgodą konserwatora zabytków/, śmieci szum, ptaków śpiew,
            złody deszczyk pośród drzew, wszystko to w ciepłe dni, przypomina młodość mi ))))
            no i wyborcza żeby było się przykryć w noc ciemną i złą )))))
            • Gość: Belbo Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.acn.waw.pl 22.04.02, 21:04
              Dobre:)
          • ja_nek Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 22.04.02, 20:35
            Jakiej skali znajomości można zawrzeć w knajpach? Na pewno nie te poważne.
            Kiedyś były na forum (tylko nie pamiętam gdzie) dwie rozmowy o tym gdzie szukać.

            Pozdrowienia
            Janek
            • Gość: Belbo Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.acn.waw.pl 22.04.02, 21:03
              Ty w knajpach nie bywasz?.
              Ja bywam.
              Więc jak mnie tam ktoś zauroczy to co?. Nie warte zachodu?
      • Gość: Krizia Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.04.02, 22:33
        W knajpach?? Co za herezje...
        • ja_nek Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 01:18
          Do knajp zachodzę już z kimś. Poza tym knajpiane podrywy to najczęściej
          jednonocne przygody - tak przynajmniej wynika z przyglądania się moim kolegom,
          którzy nie marnują czasu. Ale każdy szuka gdzie i jak uważa. Jeśli znajdzie -
          jego sukces.

          Pozdrowienia
          Janek
    • wyslannik_venus Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 06:43
      Wystarczy tylko mocno chcieć, żeby mieć - spróbuj :)))

      pzdr
      • vena111 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 08:39
        wyslannik_venus napisał(a):

        > Wystarczy tylko mocno chcieć, żeby mieć - spróbuj :)))
        >
        > pzdr

        Wysłanniku a jeśli tak strasznie ja chce, a spotykam tylko albo takich co od razu
        zapraszaja cię do łózka, albo takich których sama muszę prowadzić za rączkę, bo
        sa zbyt nieśmiali, albo zbyt zamknięci w swoim światku.
        Ja jestem zodiakalna lwicą, i tak jak ona walczę o kogoś na kim mi zależy, ale
        jest jedem warunek- ten ktoś musi coś soba reprezentować, nie musi być wcale
        piękny, ale czuły, kochajacy i musi mnie kochać.
        Czy ja tak dużo pragnę!!!!!

        • Gość: Belbo Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 09:40
          Przeczytaj to co napisałas i odpowiedz sobie na pytanie czy to duzo.:))

          • vena111 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 10:21
            Gość portalu: Belbo napisał(a):

            > Przeczytaj to co napisałas i odpowiedz sobie na pytanie czy to duzo.:))
            >
            No i co z tego czy duzo.A jak ty to sobie wyobrazasz- ze nie bedzie czyły, nie
            bedzie kochał- no to chyba zbyt mało!!!!!!!!!!!!!!
            Czyż nie??
            To co sie właściwie liczy??

            • Gość: Belbo Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI IP: *.acn.waw.pl 23.04.02, 10:36
              Nie wiem.. ty to musisz wiedziec.. kazdy jest inny:)
          • kusy666 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 10:25
            Proponuje anons do GW z ogloszeniami matrymonialnymi, masz pewnosc znalezienia
            pokreta zyciowego.
            Szukaj gdzie chcesz,w parku na lawce, z psem na spacerze, w knajpie, w necie,
            na plazy, i nie musisz na pierwszej randce isc do lozka, umow sie na druga i
            trzecia lub szukaj dalej.
            Na to nie ma zadnego spisanego sposobu poznania chlopaka, musisz to sama
            wypracowac.
            Do dziela, krotka spodniczka na tylek i w miasto na upolowanie jelenia.
            Poz.
    • mewa8 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 11:45
      Bo Miłość to trudna sprawa i mało ma wspólnego z tym co czytamy w pięknych
      książkach lub oglądamy w filmach.Jesteśmy tylko ludzmi ,niedoskonałymi istotami
      a więc kochać doskonale też nie potrafimy. A co do spotkania tego faceta to w
      dzisiejszych zabieganych czasch, kiedy i mężczyżni są inni niż kiedyś (b.
      tchórzliwi??) nie zawsze to wychodzi samoistnie, czyli tak jak powinno
      teoretycznie. czasami trzeba samemu popróbować znależć Miłość. Wiem z autopsji,
      że działa. Ale nie rzucać się na wszystkich napotkanych tylko starannie
      segregować materiał, że tak brzydko napiszę. Wiem, że samotność jest straszna,
      i setki znajomych jej nie zabiją. Zatem do dzieła. Trzymam kciuki. Kto szuka
      znajduje. Ale nie szukaj ideału, on nie istnieje.Ale musi być do niego podobny,
      mówię zwłaszcza o charakterze. Miłość o której marzymy, czyli ta bezwarunkowa
      zdarza się raz na milion świetlnych lat. Co do płci brzydkiej- oni też są
      samotni, choć otym głośno nie mówią.
      Pozdrawiam.
      • kusy666 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 11:51
        Jak to nie istnieje.TO JA.
        • vena111 Re: TAK STRASZNIE MAŁO MIŁOŚCI 23.04.02, 12:00
          Chciała bym wiedzieć kusy że to ty, a jeżeli nie ty, to że gdzieś tam jest ,
          gdzieś sie czai, i w najmniej niewoczekiwanym momencie wybuchnie tysiącem
          wspaniałości.
          I tu tak naprawdę nie chodzi o krótka spódniczkę,tego jest mnóstwo na świecie -
          a w środku pustka, tu chodzi o to coś za czym będziesz tęsknił, czego bedziesz
          pragnał, o kim bedziesz myslał, jak to juz znajdziesz - na pewno bedziesz
          wiedział dokładnie że to to, ten dreszcz, te ciarki, ten zamęt w głowie,
          chciała bym to poczuć, tak naprawdę, tak realnie.
          Czy kiedys mi się to uda??????
    • Gość: Jurek PRZEPRASZAM, CZY TU MOZNA PODUPCZYC? IP: *.rocsth01.mi.comcast.net 23.04.02, 12:01
      • vena111 NA ULICĘ!!!! 23.04.02, 12:20
        Uciekaj na ulice, tam znajdziesz przyjemnośc!!!
        pa
        • ja_nek Re: NA ULICĘ!!!! 23.04.02, 15:39
          Wszystko albo nic.
          Bo liczy się tylko to co największe.

          Pozdrowienia
          Janek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka