vena111
22.04.02, 17:53
WITAJCIE!!!
Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio jestem bardzo smutna.Wszystko budzi sie do
życia, słońce, ciepły wiosenny wiatr, nawet deszcz smakuje inaczej, ludzie
obejmujacy sie na ulicy, przelewajaca miłośc wszędzie - w parkach, w kinie, w
telewizji, tylko ja wciaz sama.Nie wiem może jestem zbyt ambitna, moze zbyt
ciężko i długo pracuję, moze za szybko chce dosięgnać nieba.
Nie chce nawet myśleć o miłości, spytacie-dlaczego???, bo po prostu przestałam
w nia wierzyc, a może jest inaczej, pomóżcie mi zrozumieć????