Dodaj do ulubionych

odpryski z urlopu

28.10.04, 09:02
Spędziłem urlop na wyspie wraz ze swoją partnerką.
Wynajęliśmy samochód i prawie codziennie jeździliśmy na wycieczki.
W tym samych hotelu spedzała samotnie urlop fajna trzydziestolatka.
Zabraliśmy tę dziewczynę ze sobą i już na drugi dzień tworzyliśmy zgraną
paczkę.Włóczyliśmy się od plaży do plaży, po górach, po morzu, prawie
wszędzie razem.
Wspaniałe ciepłe noce spędzałem oczywiście tylko z moją dziewczyną :-).
Tuż przed końcem wakacji moja dziewczyna poszła wcześniej spać,
a ja z tą druga zasiedziałem się w barze prawie do rana.
Poza rozmową i spacerem o wschodzie, do niczego między nami nie doszło, lecz
z nikim dotąd mi się tak wspaniale nie rozmawiało i z nikim nie miałem tak
dobrego kontaktu.
Na drugi dzień czułem już, że życie bez niej nie jest pełne.
Wróciliśmy do Polski. Ona mieszka niedaleko mojego miasta. Piszemy do siebie,
czasem dzwonimy i czuję, że zaczynam wariować. PRAGNĘ JEJ i chcę z nią być !
Jednocześnie kocham moją dziewczynę i nie potrafię wyobrazić sobie
przebudzania bez niej wtulonej w moje objęcia.
Tamta zna moją sytuację, ale też ją to wciągnęło. Jak z tego wybrnąć ?
Dlaczego nie możnaby życ we troje ? ! :)

Obserwuj wątek
    • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 09:25
      > Dlaczego nie możnaby życ we troje ? ! :)


      we troje?? alez oczywiscie ze mozecie, nawet w wiecej.. - jesli cie na to
      finansowo stac i potrafisz to ladnie zorganizowac. ale uwazaj -jesli sie
      potkniesz przy takiej ilosci kobiet to moze ci sie niezle oberwac od nich
      wszystkich. ale to extremalne sytuacje.

      zycie we troje to nic dziwnego, przeciez polowa populacji to uprawia, co prawda
      nie zawsze oficjalnie ale zdarzaja sie i takie przypadki ze panie sie bardzo
      dobrze znaja i dziela obowiazkami w opieraniu i karmieniu swojego lubego.

      proponuje ci je zapytac.na poczatek pojedynczo, potem sprowokowac kilka
      wspolnych akcji. a nuz sie okaze ze tylko marza o tym by byc z toba obie w
      jednym lozku..? pytaj, bo okazja moze ci umknac sprzed nosa.

      > Tamta zna moją sytuację, ale też ją to wciągnęło

      sam widzisz- ona juz o tym marzy.
      wiec moja propozycja jest taka: sproboj to zaproponowac swojej dziewczynie,
      jesli by sie jednak opierala to sie z nia ozen. ona bedzie zadowolona i
      spokojna o twoja milosc- a ty bedziesz mial ją, i wolna reke zeby poszalec z tą
      nowa a jak sie zakrecisz to trojkacik jednołozkowy stworzysz z ta nowa i jakas
      nastepną ktora zauroczysz(w ostateczności zapłacicie profesjonalistce).
      widze same zalety tego ukladu, zadnej nie tracisz a zyskujesz podwojna pelna
      obsluge. ba!moze nawet potrojna!

      no. to do dziela.
      i informuj nas na biezaco o postepach i kazdej nowej przygruchanej panience!!
      koniecznie!!
      • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 09:40
        Popieram, lepiej miec wiecej, niż mniej :)
      • jak_kot Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 09:51
        Starasznieś dziś zgryźliwa. Już wolę jak jesteś romantyczna :).
        Ale Ci odpowiem :).

        Dlaczego to łączysz z finansami. Akurat Jedna i Druga dobrze zarabiają i płaca
        za siebie.
        Nie jestem fanem życia we troje. Niemniej jedna wydaje się dopełnieniem drugiej.
        Gdyby jedna nosiła cechy ich dwóch byłaby kobieta idealną.
        Niestety wiem, ze takie nie istnieją :).



        > sam widzisz- ona juz o tym marzy.

        - czy nigdy Ci sią nie zdarzyło, że cos między Toba a Nim zaiskrzyło ?


        > wiec moja propozycja jest taka: sproboj to zaproponowac swojej dziewczynie,
        > jesli by sie jednak opierala to sie z nia ozen. ona bedzie zadowolona i
        > spokojna o twoja milosc- a ty bedziesz mial ją, i wolna reke zeby poszalec z

        >
        > nowa a jak sie zakrecisz to trojkacik jednołozkowy stworzysz z ta nowa i
        jakas
        > nastepną ktora zauroczysz(w ostateczności zapłacicie profesjonalistce).
        > widze same zalety tego ukladu, zadnej nie tracisz a zyskujesz podwojna pelna
        > obsluge. ba!moze nawet potrojna!


        - strasznieś dziś zgryźliwa - chyba się dzisiaj nie wyspałaś :)


        > no. to do dziela.
        > i informuj nas na biezaco o postepach i kazdej nowej przygruchanej panience!!
        > koniecznie!!

        - hehehee to miał byc harlequin, a mamy wściekłość (? ) raszpli :)))
        o co Ci właściwie chodzi ?

        • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:01
          jak_kot napisał:

          > Starasznieś dziś zgryźliwa. Już wolę jak jesteś romantyczna :).

          pod tamtym nickiem na takie glupoty nie odpowiedam :-/PPPP


          > Ale Ci odpowiem :).

          thynks łaskawco

          > Dlaczego to łączysz z finansami. Akurat Jedna i Druga dobrze zarabiają i
          płaca > za siebie.

          nawet za te wieczorne drinki? a moze za ciebie tez placa?

          > Nie jestem fanem życia we troje. Niemniej jedna wydaje się dopełnieniem
          drugiej> .> Gdyby jedna nosiła cechy ich dwóch byłaby kobieta idealną.
          > Niestety wiem, ze takie nie istnieją :).

          tak, tak, to wiemy. istnieja tylko idealni faceci. tacy, ktorzy marza o dwoch
          ktore by sie uzupelnialy. :-PPPP


          > - czy nigdy Ci sią nie zdarzyło, że cos między Toba a Nim zaiskrzyło ?

          przepraszam Kim?? chlopakiem kolezanki? mezem siostry? eeeeee....jakos nie.
          przeciez jestem zgryzliwa, jak ma iskrzyc.


          > - strasznieś dziś zgryźliwa - chyba się dzisiaj nie wyspałaś :)

          ty znowu swoje madrosci i oceny mego stanu ducha....daj juz sobie siana bo to
          nudne.

          >
          > - hehehee to miał byc harlequin, a mamy wściekłość (? ) raszpli :)))

          zartujesz? to sie nazywa "smiech na sali", czy dopuszczasz taka mozliwosc, ze
          swiat nie kreci sie wokol ciebie? i ktos sie smieje z ciebie a nie do-ciebie?

          > o co Ci właściwie chodzi ?

          jak to? ja ci odpowiadam jak umiem najlzgrabniej na twoj temat, toz nieba ci
          przychyle zeby ci w kazdym twym ciezkim problemie pomoc! :-///PPPPPPP


          • jak_kot Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:15
            zgryzliwa_raszpla napisała:

            > > Dlaczego to łączysz z finansami. Akurat Jedna i Druga dobrze zarabiają i
            > płaca > za siebie.
            >
            > nawet za te wieczorne drinki? a moze za ciebie tez placa?

            - o co Ci chodzi ?

            > > Nie jestem fanem życia we troje. Niemniej jedna wydaje się dopełnieniem
            > drugiej> .> Gdyby jedna nosiła cechy ich dwóch byłaby kobieta idealną.
            > > Niestety wiem, ze takie nie istnieją :).
            >
            > tak, tak, to wiemy. istnieja tylko idealni faceci. tacy, ktorzy marza o dwoch
            > ktore by sie uzupelnialy. :-PPPP

            - nie moge Ci odpowiedzieć bo nie rozumiem ty znaczków " :-PPPP"

            > > - czy nigdy Ci sią nie zdarzyło, że cos między Toba a Nim zaiskrzyło ?

            > przepraszam Kim?? chlopakiem kolezanki? mezem siostry? eeeeee....jakos nie.
            > przeciez jestem zgryzliwa, jak ma iskrzyc.

            - dlaczego tylko takie układy widzisz ?



            > ty znowu swoje madrosci i oceny mego stanu ducha....daj juz sobie siana bo to
            > nudne.
            - bo to wygladało na niewyspanie :) juz nie będę

            > > - hehehee to miał byc harlequin, a mamy wściekłość (? ) raszpli :)))
            >
            > czy dopuszczasz taka mozliwosc, ze
            > swiat nie kreci sie wokol ciebie? i ktos sie smieje z ciebie a nie do-
            ciebie?

            - dopuszczam :). I moj post nie daje podstawy by w to watpić. Natomiast w Twoim
            poprzednim nie zauwazyłem ani jednego znaku rozbawienia czy usmieszka. Stad
            posądzenie o wsciekłość. Ciesze się, że nie jesteś. Wolę, że się smiejesz ze
            mnie.
            > > o co Ci właściwie chodzi ?
            >
            > jak to? ja ci odpowiadam jak umiem najlzgrabniej na twoj temat, toz nieba ci
            > przychyle zeby ci w kazdym twym ciezkim problemie pomoc! :-///PPPPPPP

            - dziekuję dziekuję :)Pomagaj dalej, wpadnę tu po południu by Ci jeszcze raz
            podziekować :).

            Tymczasem pozdrawiam serdecznie.

            P.S.
            Będę wdzięczny za objasnienie tych znaczków : ":-///PPPPPPP"

            • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:33


              > > > - czy nigdy Ci sią nie zdarzyło, że cos między Toba a Nim zaiskrzył
              > o ?
              >
              > > przepraszam Kim?? chlopakiem kolezanki? mezem siostry? eeeeee....jakos ni
              > e. > > przeciez jestem zgryzliwa, jak ma iskrzyc.
              >
              > - dlaczego tylko takie układy widzisz ?

              tylko takie? no cos ty, nawet twoj trojkat juz widze oczyma wyobrazni.. i
              jeszcze pare ukladow mniej i bardziej scalonych oraz figur geometrycznych i
              innych :-//DDDDd


              > - dopuszczam :). I moj post nie daje podstawy by w to watpić. Natomiast w
              Twoim > poprzednim nie zauwazyłem ani jednego znaku rozbawienia czy usmieszka.

              albowiem tam byla Śmiertelna powaga adekwatna do ciezaru twego problemu

              >Stad > posądzenie o wsciekłość.

              ?????????wiesz co? tradycyjnie sciemniasz i odwracasz KOTA ogonem.
              sam widzisz jak nadinterpretujesz, czy byl tam jakikolwiek znak wscieklosci??
              nie bylo znaku usmiechu wiec to wscieklosc?? no dalibog.....odczytuj to-co-jest
              a nie to-co-sobie-wymyslisz, masz z tym staly problem jak widac.


              > - dziekuję dziekuję :)Pomagaj dalej, wpadnę tu po południu by Ci jeszcze raz
              > podziekować :).

              alez nie musisz, tu udzielam sie czysto charytatywnie, i podzieki omijam z
              daleka.brrrr ,zalaczam tradycyjne pozdrowienia :-///PPPPPPP szczegolnie dla
              twej inteligencji.
        • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:29
          idealna Kobieta jest dopiero przy trzech kochankach :)
          • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:35
            libressa napisała:

            > idealna Kobieta jest dopiero przy trzech kochankach :)

            nie da sie ukryc, ze dwoch to nie to..., co trzech.
            :-/DDD
            • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:37
              :))) taaaa....a takich trzech jak nas dwóch to nie ma ani jednego...:))))
              • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:47

                larix31 napisał:

                > :))) taaaa....a takich trzech jak nas dwóch to nie ma ani jednego...:))))

                to nie ma jednak idealow? :-//((((( jestem niepocieszona...
                a juz bylam tak blisko, chlippp..chlip...
            • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:50
              i znowu , lepiej miec wiecej niż mniej :)))
              "dobra gospodyni ma zawsze cos w zapasie" :DDDD
              • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 10:59
                libressa napisała:

                > i znowu , lepiej miec wiecej niż mniej :)))
                > "dobra gospodyni ma zawsze cos w zapasie" :DDDD


                oj tak :-/DDDDD
                u nas na wsi tradycyjnie robi sie duze zapasy przed zima
                • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:03
                  ja lubie mieć zapasy o kazdej porze roku :)))
                  Bo widac ja jestem wyjatkowo zapobiegliwa gospodynia :))))
                  • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:05
                    libressa napisała:

                    > ja lubie mieć zapasy o kazdej porze roku :)))
                    > Bo widac ja jestem wyjatkowo zapobiegliwa gospodynia :))))

                    to tylko pogratulowac ;-/)))))))
                    ja tam po zimie stare zapasy wyrzucam i zajmuje sie nowalijkami

                    • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:07
                      Staram sie gromadzic takie o przedłuzonym terminie przydatnosci :)))
                      • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:13
                        libressa napisała:

                        > Staram sie gromadzic takie o przedłuzonym terminie przydatnosci :)))

                        a wiesz, ze na datach oszukuja? czesto kilka razy zmieniaja termin ważności!
                        badz czujna :-/DDDD
                        • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:17
                          Nieźle sobie grypsujecie ....:)))))
                          • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:18
                            No wiesz co Larix , Ty to tylko masz jedno w głowie :P
                        • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:17
                          Datami sie nie sugeruję,chociaż prawde mowiąc lubie takie _dobrze dojrzałe_:)
                          • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:34
                            mniam, mniam,
                            tylko przed przetworzeniem warto dobrze obejrzec, a niektore to dobrze jest
                            przekroic bo sie moze okazac ze robaczywe.. potem chcesz dla urozmaicenia na
                            sniadanie zamiast kanapki z pomidorem i pie..em podac toscika ze slodkim dzemem
                            z zapasow -a tu robaczki sie ze sloika niespodziewanie usmiechaja do ciebie...

                            trzeba troche potrenowac zanim sie stanie naprawde dobra gospodynia,madrosci
                            poprzednich pokolen miec na uwadze, i w ogole...
                            • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:37
                              A juzci,ze ogladam przed przetworzeniem, co by potrawy nie popsuć,
                              ale jakos dobre gatunkowo sie trafiają, widac mam dobre rozeznanie,
                              lata empirii...:)))
                              • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:52
                                libressa napisała:

                                > lata empirii...:)))

                                a nie mozna by tego z mlekiem matki wysysac? byloby szybciej,sprawniej,
                                wczesniej osiagaloby sie stan Idealu :-/PP
                                hmmm...gorzej by jednak miali ci karmieni butelka ;-///

                                coz, pozostaje ćwiczyc,cwiczyc, cwiczyc,i jeszcze raz cwiczyc.
                                a zanim sie dojdzie do perfekcji to wyrzucac przypalone garnki.:-/D


                                • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:57
                                  a`propos przypalonych garnkow, pobiłam swoj rekord przy jednej potrawie
                                  spaliłam trzy!!! a było to dwa dni temu :DDDD
                                  Tak zajeta byłam jednym _zapasem_ :)
                                  • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:11
                                    ja mam na parterze "artykuly gospodarstwa domowego"

                                    czasem nawet zapas mozna tam kupic.:-/D
                            • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:54
                              ja tak w kwestii formalnej:)) a jak się zdarzy owoc z pomarszczoną skórką to
                              też wyrzucacie?......hm.
                              • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 11:58
                                Ależ skad, nalezy zrobic wszystko ,zeby ją wygładzić :)))
                                • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:01
                                  teraz już nie wątpię w Twoje praktyczne i racjonalne podejście do sprawy
                                  robienia zapasów...:)))))
                                  • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:05
                                    Cała przyjemnosc po mojej stronie :DDDD
                                • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:08
                                  libressa napisała:

                                  > Ależ skad, nalezy zrobic wszystko ,zeby ją wygładzić :)))

                                  tak tak:-/DD
                                  retinol,koenzymy,Q-10,flawo-cos tam(...)
                                  i taki owocek jak nowy :-/)
                                  • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:14
                                    Zgryźliwa raszpelko, czyżbyś ukończyła technologię żywności, że taka dobra
                                    jesteś w tych konserwantach, utrwalaczach, barwnikach, etc, etc...?
                                    • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:19
                                      nie, czytam tylko co jest napisane na opakowaniach kremow,
                                      a nawet proszkow do pieczenia, sody spożywczej i zelfixu :)))


                                      ps. ale nic tak nie konserwuje jak spiritus
                                      • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:22
                                        Ostatnie słowa wskazują na wysoki poziom Twojej fachowości w tejże dziedzinie
                                        (i nie tylko)...:DDDDDD
                                        Nie pozostaje nam nic jak tylko uskuteczniać tę formę konserwacji.
                                        • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:24
                                          bo rozumiesz taka naleweczka z zapachami i smakami lata....."uduchowiona"
                                          solidnie.... ach..
                                          • larix31 Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:26
                                            Faktycznie...ja jak długo nalewam tez często bywam "uduchowiony"...:)))
                                            • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:36
                                              o duszę bez watpienia trzeba dbać!
                                      • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:26
                                        Ale tylko wewnętrznie, zewnetrzenie mogłoby spowodować nieodwracalne skutki :(
                                        • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:35
                                          a takie wisienki z spirit-syropu.....
                                          • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:36
                                            mniam, mam cąły gasior takich i śliweczek też :DDD
                                  • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:18
                                    e tam, mozna osiągnąc to,że tak sie wyraże bardziej prostymi metodami,
                                    sprawne rece gospodyni potrafią czynic cuda, a jeszcze jak włozy w to serce
                                    hoho!!!
                                    :)
                                    • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:21
                                      natrzec solidnie dobra marynatą... mniam...
                                      • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:28
                                        raczej polemizowałabym...jesli juz nacierac to czyms co by _zwiekszyło _blask
                                        tej _skorki_ :DDDDD
                                        • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:31
                                          libressa napisała:

                                          > raczej polemizowałabym...jesli juz nacierac to czyms co by _zwiekszyło _blask
                                          > tej _skorki_ :DDDDD


                                          oj,wybacz, tym razem myslalam o jakimś mięsku na obiad
                                          ktore po upieczeniu ma piękną rumiana skorke
                                          :-/P
                                          • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:33
                                            Ja nie myśle tak czesto o pieczeniu , bo tego skutki sa opłakane dla mojej
                                            zastawy a i rodzina głodna potem :))))
                                            • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:53
                                              zrob wiec weki, jako zapobiegliwa gospodyni :-/DDD
                                              ostatecznie,niech zapas sie odgrzewa gdy trza,gdy nie trza to bedzie na zimno!
                                              ..ale takie świezo zrobione miesko z rusztu z ziolmi.....
                                              bo nie samym zapasem zyje czlowiek (no-chyba ze spiritu)
                                              :-/D


    • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu -co do tematu watku 28.10.04, 11:12
      (romantycy nie czytac)
      czuje pewien dyskomfort, bo te odpryski.... takie jakies...
      wczoraj w knajpce przy barze siedzial pan lekko zanietrzezwiony i wstajac z
      miejsca zakomunikowal towarzyszowi troche za glosno ze sie idzie odpry....
      i tak jakos to toaletowo sie to teraz kojarzy.fuj :-/
      • jak_kot Re: odpryski z urlopu -co do tematu watku 28.10.04, 12:01
        Odpowiadam hurtem na obydwa Twoje posty :

        > - dopuszczam :). I moj post nie daje podstawy by w to watpić. Natomiast w
        Twoim > poprzednim nie zauwazyłem ani jednego znaku rozbawienia czy usmieszka.
        albowiem tam byla Śmiertelna powaga adekwatna do ciezaru twego problemu

        - uśmieszek był :) Stoi jak byk na końcu postu !

        >?????????wiesz co? tradycyjnie sciemniasz i odwracasz KOTA ogonem.
        sam widzisz jak nadinterpretujesz, czy byl tam jakikolwiek znak wscieklosci??
        nie bylo znaku usmiechu wiec to wscieklosc?? no dalibog.....odczytuj to-co-jest
        a nie to-co-sobie-wymyslisz, masz z tym staly problem jak widac.
        >zalaczam tradycyjne pozdrowienia :-///PPPPPPP szczegolnie dla
        twej inteligencji.

        - tradycyjnie ? stały problem ? - patrz niżej

        > miejsca zakomunikowal towarzyszowi troche za glosno ze sie idzie odpry....
        > i tak jakos to toaletowo sie to teraz kojarzy.fuj :-/

        - KAGANIEC ! potrzebny KAGANIEC !! :)
        • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu -co do tematu watku 28.10.04, 12:05
          >KAGANIEC ! potrzebny KAGANIEC !! :)

          chcesz go nabyc do swojej nowej trojkatnej pozycji? proponuje ci jeszcze
          smyczki- najlepiej dwie,
          • jak_kot Re: odpryski z urlopu -co do tematu watku 28.10.04, 12:07
            zgryzliwa_raszpla napisała:

            > >KAGANIEC ! potrzebny KAGANIEC !! :)
            >
            > chcesz go nabyc do swojej nowej trojkatnej pozycji? proponuje ci jeszcze
            > smyczki- najlepiej dwie,

            - kupię trzy - ta trzecia dla Ciebie :)
            ( usmieszek był )
            :)


            • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu -co do tematu watku 28.10.04, 12:09
              no coś ty, to cie stac na trzy?
    • Gość: polka Re: odpryski z urlopu IP: *.k.mcnet.pl 28.10.04, 11:58
      Witaj
      jestem w takiej samej sytuacji, tylko wpadlam w te milosna sieć nie na
      wyjeździe, ale przez internet i mam ten samiusieńki prolblem.Możemy porozmawiać
      sobie, bo też nie jest mi latwo. Pozdrawiam wszystkich w podobnej sytuacji.
      • twoj.wujek.dobra.rada Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:21
        Opowiedz nam więcej o tym, prosimy.
        :)
      • jak_kot Re: odpryski z urlopu 29.10.04, 08:07
        Witaj :)
        Więc pogadajmy.
        Tylko nie licz na systematyczność, bo mam niewiele czasu.
        Pozdrawiam Cie cieplutko.
    • twoj.wujek.dobra.rada Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:13
      Ech, życie jest okrótne !
      :)
      • koszmarowski Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:17
        Pewnie,ze życie jest okrutne.Dlatego trzeba żyć dobrze i krótko.Serdecznie pozrawiam wszystkich..;)))))
        • libressa Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 12:19
          Witaj Koszmarowski, jak tam kosteczki?? :)
          • koszmarowski Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 13:25
            Witam serdecznie. Wyraźne postępy,moge juz patrzec przed siebie....ale kurajcę prowadzę szeroko i kompleksowo....zdrowie tuz,tuz..;))))))))))))
    • Gość: kemoT- Re: odpryski z urlopu IP: 10.121.0.* 28.10.04, 13:52
      G...o prawda ..poprostu egoizm .........chcialo bys sie miec tu i tu.. i
      fajnie ..duma jest wieksza....bo naprawde milosc nie dzieli sie na czesci czy
      jakies odpryski... albo sie jest z kims i sie go naprawde kocha albo tylko
      pozada lub sie uwaza ze mu sie nalezy:)) nic po zatym.......zawsze wszyscy
      patzra pod katem swego losu a nie drugiej strony.......ona sie nie liczy.....hm
      nie egoizm jest to??.
      • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 15:57
        Gość portalu: kemoT- napisał(a):

        > G...o prawda ..

        hmmmm...wiec Tobie tez sie to "toaletowo" kojarzy?:-/P
        • koszmarowski Re: odpryski z urlopu 28.10.04, 19:25
          Nie bierz tego dosłownie...wszak w nie każdej muszli szumi morze...;)))
    • Gość: JohnMalkovitch Re: odpryski z urlopu IP: *.toya.net.pl 29.10.04, 02:59
      A ja nie jestem pewien, czy twoja luba (oficjalna) już nie żaliła się na ciebie na ciebie na forum.
    • jak_kot Re: odpryski z urlopu 29.10.04, 07:59
      Więc to tak ? !
      Bedac z kimś nie wolno patrzec ani na lewo ani na prawo, nie rozmawiać,
      nie widzieć, nie mysleć !?:)
      Ledwie poznałem inna kobietę, a tu już sypnęły się gromy i posądzenia o trójkąt,
      o chęć na kolejne figury geometryczne, o finansowanie kobiet i drinków, o
      egoizm i w końcu problem został sprowadzony do poziomu urynału.
      Ech, Kołtuny ! :)

      Jestem z moja dziewczyną, kocham ją i nie mam zamiaru tworzyć trójkąta,...
      chyba żeby obydwie tego chciały. ( Jak fajnie byłoby żyć we troje !)
      Nie wiem też czy będę z nią do końca zycia i nie zamierzam zamykac się
      na poznawanie innych kobiet, których tyle wspaniałych chodzi po świecie.

      Kołtunom życzę jednego partnera na całe życie i do grobowej deski.
      Miłego dnia !
      :)
      • mandaryn_ka Re: odpryski z urlopu 29.10.04, 12:17
        I tym oto sposobem młody "Pan Dulski" znalazł dla siebie usprawiedliwienie...
        :-)
      • larix31 Re: odpryski z urlopu 29.10.04, 12:32
        Jakowyś Kocie....coś Ci się pokręciło. Nie każdy kołtunem jest co szczęśliwie z
        jednym partnerem do grobowej deski żyje...
      • zgryzliwa_raszpla Re: odpryski z urlopu 29.10.04, 14:08
        jak_kot napisał:

        > Więc to tak ? !
        > Bedac z kimś nie wolno patrzec ani na lewo ani na prawo,

        -a po co jej będzie kaleka? patrz chociaż pod nogi!

        >nie rozmawiać,

        -o trojkątach należy porozmawiać, zdecydowanie.

        > nie widzieć,

        -wizyta u okulisty nie zaszkodzi, to może być jaskra.....
        hmmm.... albo pomroczność jasna.

        >nie mysleć !?:)

        -na ten Twoj feler nie mam żadnego lekarstwa. :-/P wybacz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka