Gość: lolo IP: 158.67.90.* 06.05.02, 10:29 wczoraj w filmie w tv1 al pacino powiedzial ze od strony biochemicznej uczucie milosci jest rownoznaczne z efektem zjedzenia duzej ilosci czekolady. co o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Belbo Re: czekolada=milosc? IP: 195.116.222.* 06.05.02, 10:32 W czasie stanu wojennego na wiadukcie przy wyscigach konnych w warszawie był taki napis: " kłamsTVo " I to moja opinia.. o telewizji filmach etc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monik Re: czekolada=milosc? IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 06.05.02, 10:39 Gość portalu: lolo napisał(a): > wczoraj w filmie w tv1 al pacino powiedzial ze od strony biochemicznej uczucie > milosci jest rownoznaczne z efektem zjedzenia duzej ilosci czekolady. co o tym > myslicie? tak, ale od czekolady sie tyje:(, a jak milosc nieszczesliwa to czlowiek zostaje ze zlamanym sercem. i tak zle i tak niedobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: czekolada=milosc? IP: 195.116.222.* 06.05.02, 10:40 Ale od tej nieszczesliwej mozna sie pozbyc paru niechcianych kilogramow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monik Re: czekolada=milosc? IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 06.05.02, 10:48 albo zaczac jesc wiecej czekolady, zeby sobie nastroj poprawic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: czekolada=milosc? IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 12:58 i tez moze utyc bo zje za duzo czekolady w ramach pocieszenia ;)). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tusiaz Re: czekolada=milosc? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.02, 10:42 Kiedyś była taka sobie piosenka...,z takim oto refrenem..."A ja nie chcę czekolady ,chcę by miłość dał mi ktoś........" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: czekolada=milosc? IP: 195.116.222.* 06.05.02, 10:43 A Pani E.B. porównywała to do pomidorów ............ Fajny kawałek:) Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: czekolada=milosc? 06.05.02, 10:57 A potem trzeba zrzucac zbedne kilogramy sadelka. Odpowiedz Link Zgłoś
ona12 Re: czekolada=milosc? 06.05.02, 11:16 no dobra, dobra, już tak nie katuj, cio ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saba Re: czekolada=milosc? IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 06.05.02, 11:17 Chyba cos w tym jest... Czekolada zawiera substancje bedace uzywkami (anandamid), a milosc tez wywoluje stan narkotyczny (synteza endorfin w mozgu). Ale jesli mialabym wybierac z tych dwoch uzywek to zdecydowanie wole milosc :)))))))))))) Oczywiscie szczesliwa...... Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: czekolada=milosc? 06.05.02, 12:00 Z narkotykow to ja najlepiej lubie PIWO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: czekolada=milosc? IP: 195.116.222.* 06.05.02, 17:13 Nie znasz sie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: czekolada=milosc? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 15:58 Gość portalu: lolo napisał(a): > wczoraj w filmie w tv1 al pacino powiedzial ze od strony biochemicznej uczucie > milosci jest rownoznaczne z efektem zjedzenia duzej ilosci czekolady. co o tym > myslicie? *** Coś w tym jest. Ale nie bierz tego dosłownie. Czekolada poprawia mi nastrój tylko na parę minut, a pozostawia wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vivien Re: czekolada=milosc? IP: *.cordef.net.pl 06.05.02, 17:16 Rozumiem,ze mozna chciec zjesc kogos tak jak kawalek czekolady, ale zjesc da sie tylko czekolade... a to jest wygodniejsze psychicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: czekolada=milosc? IP: *.chello.pl 06.05.02, 21:40 Al Pacino mówił o stronie BIOCHEMICZNEJ. A uczucia to chyba znacznie wiecej, zarówno te, które w nas ekspoldują, gdy się jest zakochanym, jak i te, które powstają podczas jedzenia czekolady. Choć znam takiego jednego, który odda natychmiast wszystkie czekolady świata za rosół z domowymi kluseczkami i prawdziwego schabowego. Ale czy oddał by za to miłość? To już wykracza poza doznania BIOCHEMICZNE. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: czekolada=milosc? 07.05.02, 17:24 nene to co mowili w filmiei to nieprawda. czekolada jest duzo lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: czekolada=milosc? 07.05.02, 19:40 ja za czekolada nie przepadam, po dwoch malych kawalkach jest mi niedobrze. tak po prostu mam. a milosc jest dobra:)))))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: czekolada=milosc? IP: *.BIAWAR.COM.PL 08.05.02, 13:15 Rozumiem dlaczego tak chce mi sie czekolady... A potem wyrzytu sumienia i sami to znaci.... "A ja nie chce czekolady chce by milosc dal mi ktos". (tutaj tupniecie nozka!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: czekolada=milosc? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.05.02, 13:49 czysta paranoja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: czekolada=milosc? IP: *.BIAWAR.COM.PL 09.05.02, 07:20 Nie, to czysta chemia Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: czekolada=milosc? 09.05.02, 16:08 Gość portalu: lolo napisał(a): > wczoraj w filmie w tv1 al pacino powiedzial ze od strony biochemicznej uczucie > milosci jest rownoznaczne z efektem zjedzenia duzej ilosci czekolady. co o tym > myslicie? ...ale mi sie chce czekolady... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakassia Re: czekolada=milosc? 09.05.02, 16:10 i nie bedzie mdlic??? po nadmiarze czekolady oczywscie:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seszena Re: czekolada=milosc? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 18:34 A dla mnie najsmaczniejsza jest "Czekolada" Joanne Harris. Pyszna książka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katka Re: czekolada=milosc? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 21:35 Gość portalu: Seszena napisał(a): > A dla mnie najsmaczniejsza jest "Czekolada" Joanne Harris. Pyszna książka! A jaki film!!! Aż slinka cieknie... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Migotka Re: czekolada=milosc? IP: *.wolborz.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:33 czy lubisz sex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finnek Re: czekolada=milosc? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.02, 20:29 Gość portalu: Migotka napisał(a): > czy lubisz sex Jezeli z Tobą jest tak smaczny jak czrkolada,to-tak, jeżeli smaczniejszy,to-bardzo!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: czekolada=milosc? 11.05.02, 21:07 Od miłości tez mozna przytyć. Na jakiś czas :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARI Re: czekolada=milosc? IP: 213.25.40.* 14.05.02, 12:06 Bez czekolady żyć nie mogę, to normalnie miłość. Więc ma dużo z nią wspólnego, na pewno jej pomaga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bum75 Re: czekolada=milosc? IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 12:35 Uwazam ze najzdrowsza jest dieta czekoladowa. Codziennie ja stosuje i jestem z tego bardzo ale to bardzo zadowolona. I jak sie je regularnie to nie ma zbednego sadelka - ja nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś