libressa
25.11.04, 12:42
...wyłoniła sie z "morskiej piany" niczym Wenus z obrazu Boticellego...
Witajcie znowu sobie zrobiłam uczte duchowa czytajac Wasze posty, mniam :)
A jeden tak mnie natchnął, no i ta "łopata" Larixa, ale tutaj nie znalazłam
odniesienia do sztuki, raczej tylko do uzytkowej, ale z ta to tylko sprosne
dowcipy o "fachowcach"
Meg, spisz *or* nie spisz??
Samowolny masz Ty chyba jaki kosmiczny pojazd co by z tych Hawajow tak
szybko przybyc...
Buziaczki :)*
Libressa