Dodaj do ulubionych

Wasze zdanie ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:21
Witam
Jak tu kliknąłeś/aś to przeczytaj dalej. Może coś wymyślisz i mi pomożesz:)
Poznałem kiedyś pewną cudowną dziewczynę, ciutkę starszą ode mnie.Powiem
tylko że cudownie się uśmiecha, jest brunetką, ciutkę niższa(wzrost nie gra
roli), puszcza super oczka, jest szczupłą babeczką, myślę że mógłbym z nią
rozmawiać o wszystkim. Na początku nie zdawałem sobie sprawy, że się w niej
zabujam. Studiujemy podobny kierunek, ale widzę ją tylko raz na 2 tygodnie -
te dziwne zaoczne. Więc jak się pewnie domyślacie, brakuje sytuacji aby coś
się zmieniło między nami. Macie pomysł piszcie!Z góry dziękuję za uwagę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Wasze zdanie ??? IP: *.toya.net.pl 28.11.04, 08:25
      -Popros ją o jakieś notatki, a ponieważ macie zajęcia co dwa tygodnie,
      a ona NA PEWNO (twoja sprawa, żeby tak pomyslała ) chce je wcześniej odzyskać
      umów się z nią w tym celu, a potem kombinuj...
      -Tudzież wal prosto z mostu jak nie ucieknie/ nie wyśmieje cię to już jakaś
      szansa/ początek.
      -Możesz ją śledzić/ za nią pójść, zobaczyć gdzie mieszka i kiedyś ją tam spotkać
      przypadkiem/ oberwać od jej siedmiu braci/ zobaczyć, że mieszka w wielkiej
      willi i się speszyć itd.
      -Co rozumiesz przez podobny kierunek?

      A teraz ekstremalne:

      -Daj jej numer do swojego psychologa bo jej powieka drga, obróć to w żart, dalej kombinuj. Dobrą stroną tego sposobu jest to, że zauważyłeś te "oczka".
      -Kłam, że cokolwiek... Ale tylko, jeżeli masz do tego talent. I do tego, żeby potem te kłamstwa zatuszować/ wyjaśnić/ przeinaczyć/ wykręcić się/ ew. zamienić w przwdę.
      -Dowiedz się, gdzie bywa w piątki/soboty i zainscenizuj sytuację, której
      np. twój kumpel się jej nachalnie czepia, a ty dajesz mu po pysku (bo koleżanka ze studiów) i przepędzasz
      Złą stroną tego sposobu jest to, że kumpel może się jej mimo wszystko spodobać
      i będziesz skończony jako furiat i zadymiarz...
      ...

      Ew. jak masz dużo czasu, to spróbuj ją poznać, zdobądź zaufanie i wtedy uderzaj. Przynajmniej będziesz miał pewność, że warto.
      -
      • Gość: jolanta Re: Wasze zdanie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 09:58
        Pomysł z pożyczeniem notatek, bardzo doby.
        Może będą potrzebne jej wsześniej i poprosi
        abyś przyniósł je do domu. A wtedy nie
        rezygnuj z wypicia herbaty, jeśli zaproponuje.
        • Gość: dziki_czlowieku Re: Wasze zdanie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:52
          A coś w trakcie zajęć?? Może wspólna herbata?, gdzieś zaprosić na obiadek? Co
          wy na to?

          Z psychologiem o "oczku" niesamowite i super napewno wykorzystam!
          • Gość: JohnMalkovitch Re: Wasze zdanie ??? IP: *.toya.net.pl 29.11.04, 08:48
            W trakcie zajęć, jak uczy doświadczenie najwięcej znajomości zawiera
            się w... kolejce do ksero, która potrafi się ciągnąć i ciągnąć...
            Ew. do wypożyczalni w waszej bibliotece.
            Są to sytuacje, w których młodzi ludzie ( o ile nie są "sztywni")
            nawiązują wesołe rozmowy i cała kolejka na moment wręcz staje się
            grupą przyjaciół. Możesz się wtedy popisać poczuciem humoru, intelektem itp.
            Jestem przeciwnikiem stwarzania od podstaw sztucznych sytuacji ( typu
            ta herbata ), lepiej się (jej :-) ) dosiąść niby przypadkiem i nawiązać
            rozmowę. Atmosfera jest zdrowsza, ryzyko żadne, bo jakbyś zaprosił,
            to byś się musiał silić na jakieś sztuczne idiotyzmy i nie wiadomo co
            chlapniesz przypadkiem, poznasz bliżej koleżankę i np. przekonasz się
            czy nie pluje jak mówi ( sory, ale to się zdarza ).
            Możesz też zorganizować grupę ( jej liczebność do twojego uznania ), która w czasie okienka ( lub nudnego/ jakiegokolwiek wykładu/ ćwiczeń/ czy co tam macie
            pójdzie gdzieś na piwo. Myslę, że w grupie łatwiej nawiązać naturalny kontakt,
            a żeby nawiązała go z tobą właśnie to twoja broszka...
            I wogóle sam się trochę wysil...
            Podejrzewam, że to pierwszy rok studiów, napisz jakich, to jeszcze pomyślimy...




            P.S.

            Nie biorę absolutnie żadnej odpowiedzialności za konsekwencje podanych
            przezemnie sposobów.

            P.P.S.

            To oczywiście tylko szkice, 90% powodzenia zależy od ciebie.

            P.P.P.S.

            Istnieje możliwość, że ona woli, jak się do niej uderza prosto z mostu.
            • Gość: dziki Re: Wasze zdanie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:15
              Spoko 3 rok, studia z dziedziny historii,
              Chyba zacznę od wspólnej wyprawy w okienku na piwko :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka