Dodaj do ulubionych

DO MIESZKAŃCÓW CHATKI

13.05.02, 09:24
tęsknię za Wami. Za kąpielami Saqqary, koniem Ronji, czarami Magi, naleśnikami
Allegry, za humorem Forwarda, opowieściami Piotra, uśmiechem Janka, wierszykami
Dzyt, kotem, Tygryskiem, za Monik, Rolką, za wszystkimi mieszkańcami chatki.
Naszymi rozmowami przy kominku, wspólnym buszowaniem po kuchni, salką kinową na
strychu, kwiatami, ciepłem, spokojem i magią.
Dlatego znalazłam piękną polanę w stumilowym lesie. Trawa aż bucha zielenią,
wiatr wesoło szumi młodymi liśćmi, strumień szemrze niedaleko wśród błękitu
niezapominajek, kwiaty prześcigają się w wyścigu do słońca.
Rozłożyłam koc, duży obrus w biało niebieską kratę i rozkładm piknikowy koszyk.
A w nim zimny sok jabłkowy z dodatkiem mięty, szarlotka i sernik, i czekoladowe
herbatniki, pierwsze truskawki (trochę je zachęciłam czarami do owocowania ale
to przecież nic złego) i konfitura wiśniowa, wspomnienie poprzedniej wiosny.
Czekam na Was, mam nadzieję, że forward zechce zbudować kolejną chatkę. A może
wybudujemy ją wspólnie, to takie piękne miejsce, bez kłótni, zła, bez nudy dnia
codziennego, pełne przyjaciół i blasku. Przykro byłoby je stracić. :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 153.111.60.* 13.05.02, 09:32
      Laelio. Jakie to piekne. Ja przyniose imbirowe piwo i bukiet konwalii tak aby
      ich zapach wprowadzil nas w magiczna kraine Muminkow... Moze wtedy staniemy sie
      niewidzialni i wszystko bedzie cudownie proste. Ja tak chce tak bardzo chce
      abysmy wszyscy byli szczesliwi. Podajmy sobie rece i spiewajmy budiet sonce
      budiet mama budiet papa budu ja...
      • Gość: monik Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 13.05.02, 09:35
        slysze spiewy, wiec sie dolaczam. slonce, blekitne niebo, kawa z mlekiem w
        kubku paruje, ciasto rabarbarowe juz sie skonczylo, ale na sernik zapraszam
        serdecznie. tym razem to nie ja pieklam:)
        • ronja Wolą mojego konia ode mnie! Oburzające!:) 13.05.02, 09:48
          Niedawno mogliśmy śpiewać: Siewodnia pierwyj maja w kraju radnom:)!
        • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 09:51
          Wow!!!:))

          Juz jestem, po lesie buszowalam z samego rana, kwiaty przynioslam, krople rosy
          mam na rekach jeszcze, we wlosach troche igiel, a na nodze wielkiego
          kleszcza!!!! ale nic to! ciesze sie ze znowu tu jestem:))
          Kwiaty postawie na stole, wode ze zrodelka zostawiam dla spragnionych, dla tych
          co nosza smutek w sercu mam koszyk z owocami, truskawki, jablka, czego tylko
          dusza zapragnie:))

          Caluje wszystkich mocno i pozdrawiam tych, co jeszcze w drodze:))
          ps. kapiel bedzie jutro:))
          • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 12:59
            Miło znowu spotkać po długim marszu znajome nicki.
            Czy spragniony dostanę kubeczek zimnej wody?
            Dzięki Saqqaro.
            Mleko kozie (?) trzeba przyszykować, a wannę masz?

            Nic innego: trzeba mi tu rozbić obóz. Chyba znów mam ten tick, jedno oko mi się
            zamyka, kiedy spoglądam na damy.

            Pozdrawiam
            Ja_nek
            • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:02
              Hmmm Laelio, to rozpusta dla podniebienia. Piknik.
              Ależ mnie korci. Chyba skuszę się na truskawkę. Sernik też wygląda smakowicie.
              Jedno jest pewne, będziecie musieli mnie wyrzucić, bo wizja szarlotki i
              naleśników trzymać mnie będzie tutaj przez dłuuuuuuugo.

              Pozdrawiam
              Ja_nek
              • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:16
                naleśniki niech Was zanęcą do szybkiego budowania naszej chatki, chociaż na
                ognisku pewnie też by się dały zrobić. Chyba trzeba urządzić wyprawę po
                drewno :)))
                • emperor Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:19
                  po drewno do lasu?
                  sloneczko, ja ide z toba zeby cie jakis niedzwiedz nie zjadl:)
                • Gość: monik Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 13.05.02, 13:21
                  chyba juz wiesz, kto jest specjalista od wysylania po drewno:)
                  czy jest w chatce mile, zaciemnione miejsce, gdzie mozna filmy ze starego
                  projektora wyswietlac i slajdy ogladac? jesli nie, to koniecznie, ale to
                  koniecznie trzeba dobudowac. nie chce nikogo zameczac, ale moge sie moimi
                  zdjeciami z gor podzielic. kilka osob sie juz 'zachwycalo', kto chce byc
                  nastepny?
                  • emperor Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:23
                    lepiej wez zdjecia z nad morza, beda ciekawsze:)))))
                    • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:32
                      po drewno koniecznie trzeba chodzić parami :)
                      a chatki jak na razie wcale nie ma, po prostu miejsce na chatkę mamy gotowe i
                      sobie na architekta czekamy :)
                      • emperor Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:35
                        to chodz w te krzaczki, bo tam fajne galazki widzialem:)))))
            • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:36
              Janku
              jak zawsze dzentelman w 100%:)) mam maly problem, koziego mleka do kapieli
              potrzebuje na jutro, moze mialbys ochote kozy wydoic?;))ladnie sie odwdziecze:))
              specjalnie dla Ciebie jutro wody zrodlanej przyniose i postaram sie upiec
              ciasto bez zakalca;)
              • emperor Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:41
                te Szakira! jeszcze jak powiesz ze koza jestes to zobaczysz!!!!!! :)))))
                • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:47
                  beeeeeeeeee, bbbbeeeeeeeeeee, beeeeeeeeeeee :))))))))))
                  • emperor Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:50
                    z jakims Jankiem mnie zdradzic chcialas!!!!! :((((
                    pozalujesz!
                    powinnas robic nie "beeeeee" tylko "kwiiiiii", bo taka locha z ciebie:)))))))))
                  • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:50
                    Nie wiem czy to wazne ale sie wprowadzilem, ktore moje lozko i nie urzywac
                    mojej szczoteczki, przytulic sie tez nie dam ale czynsz bede placil sumiennie i
                    w garach cos moge namieszac, a po pracy bede do was przyjezdzal swoim czerwonym
                    Ferrari F-40 bez dachu.
                    • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:52
                      Emperor
                      nie rozsmieszaj mnie!!:))) prosiak to Ty jestes i to cala gemba!

                      Kusy

                      ferrari na lesnych drogach? dlugo nie pojezdzisz;)
                      • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:55
                        Buduja mi juz autobahn-e i bede szalal po niej moim Ferrari.
                        • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:56
                          hm, to milo, ale wiesz, polowe lasu wytna i gdzie ja bede boso po kwaity
                          chadzac?
                          • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 13:59
                            Bedziesz latala na laczke moim prywatnym helikopterem.
                            • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:03
                              aha, taki mechaniczny motylek? troche mi sie to kloci z idea chatki,
                              taka "bliska natury";)
                              • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:07
                                A na moja bezludna tropikalna wyspe zabierze nas moj samolocik.
                            • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:08
                              Kusy! A kysz! To jest zaczarowany las, tylko pieszo lub konno dostać się można,
                              helikopter - to po prostu śmieszne, przestrzeń powietrzna zarezerwowana dla
                              ptactwa i mojej miotły :)
                              ale poza tym - zapraszam :)
                              • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:17
                                Bezludna wyspa? brzmi uroczo tylko ze ja juz troche mam dosc piasku, wole
                                pozostac przy naszych lesnych gluszach, gdzie slonce pieknie przeswieca miedzy
                                koronami drzew tworzac mily polmrok, tak wspaniale chlodzacy nasza rozgrzana od
                                slonca skore;)
                                uff, ale sie goraco zrobilo:)
                                • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:22
                                  Dobra zostawiam swoje techniczne zabawki kolo mojego zamku i przybywam do was
                                  moim zaprzegiem konnym z trzynastoma bialymi ogierami czystej krwi arabskiej.
                                  • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:27
                                    13??? o matko, kto je bedzie karmil i oporzadzal? mamy tutaj juz specjalistke
                                    Ronje i jednego konia. co powiesz na stado kaczek? wykopiemy im staw, po ktorym
                                    beda plywaly, moze kiedys przyleca labedzie?
                                    • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:32
                                      nie znajdziesz tutaj dziewczyny, która by się na takie ostentacyjne bogactwo
                                      złapała. Tu wszystkie jesteśmy strojne w lśniące na skórze rosy diamenty.
                                      Na innych wątkach to co innego, ale tutaj jest azyl :)
                                      • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:36
                                        To ja ide w gąszcz zastanowić się,czy bym się na te araby nie złapała:)))
                                        • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:38
                                          hehe, ja pojde w druga strone i pomysle o tym zamku:))
                                  • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:28
                                    Mrrr, ogiery arabskie a z której linii?:)))
                                    • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:43
                                      załamałam się - materialistki :)
                                      • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:43
                                        podziele sie z Toba:))
                                        • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:45
                                          Słuchaj, ja bym musiała rodowody tych arabów zobaczyć, żadnych podrób nie
                                          biorę!:)))
                                          Więc, możliwe że aż taką materialstką nie będę:)))
                                    • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:45
                                      Araby z linii Slulejlama, a kto tu powiedzial ze bede lapal na cos, wziolem
                                      swoje zabawki do mojego nowego domku i chce sie nimi podzielic,a wy mnie o
                                      niecne cele posadzacie, dzis jestem bogaty a jutro biedny i mnie wtedy
                                      opuscicie mnie, chyba sie obraze?
                                      • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:48
                                        alez nie ma o co sie obrazac! dzisiaj jestes bogaty to bierzemy
                                        jutro bedziesz biedny to oddamy to co dales nam dzis, moze byc?:)
                                        • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:50
                                          Dobra udobruchalem sie, ale buzi w policzek poprosze to juz bedzie cacy.
                                          • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 14:54
                                            kto ma calowac?
                                    • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:09
                                      Emperor miał rację, że dam trzeba pilnować przed dzikim zwierzem okolicznym, ale
                                      pomylił strażnika, hihi. Do usług damom, co by krzywda od płowego zwierza nie
                                      stała się.
                                      A gdzie te kozy mam doić? Poza tym, no wiesz, z pewną taką nieśmiałością, kozy?
                                      No dobrze pryzznam się, że wiek nie gra większej roli, byle miały minimum 18 -
                                      stkę.
                                      Trochę korci mnie zapytać o rodzaj tego odwdzięczenia, ale cóż dam pole wyobraźni.
                                      Ciasto mówisz jeszcze?
                                      Hmmm, skoro tak, to ja dorzucę jako upominek dla Ciebie magiczny parawan,
                                      prześwitujący tylko z jednej strony.
                                      Ja, bosy chłopak z plecakiem powiem, że wcale nie zazdroszczę kolegom tych
                                      majętności. Idę nad połozone nieopodal jezioro. Która ze mną idzie na przechadzkę?

                                      Pozdrawiam damy usmiechem
                                      Ja_nek
                                      • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:12
                                        Ja! Ja! zrzucam buty i biegnę obok boso!
                                      • kusy666 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:12
                                        Ja_nek bierz skrzypki i zagraj cos.
                                      • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:14
                                        Tej, która pójdzie ze mną kwiaty naręcze uzbieram i pod stopy rzucę...
                                        I w oczy patrzeć będę...
                                        A nad nami przeleci jaskółka.
                                        • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:23
                                          Janku
                                          kozy stoja w zagrodzie obok, sa pelnoletnie, wiec nie ma obawy, zadna kara Ci
                                          nie grozi:))
                                          Dziekuje za parawan, zastanawia mnie jednak dlaczego ma byc przeswitujacy z
                                          jednej strony, macie mnie nie widziec? do tego czasu jakos nie byl mi
                                          potrzebny;))
                                          Bedzie ciasto i sok malinowy. Jesli chodzi o odzwdzieczanie.. no coz...
                                          dlaczego tylko korci?:)
                                        • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:23
                                          A cóż jaskółka będzie oznaczać?:)
                                        • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:25
                                          Ponoć woda w jeziorze już ciepła, wiesz Ronju?
                                          • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:30
                                            I jak by Ci to wytłumaczyć, no ten tego ten. Czerwienię się.
                                            • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 08:37
                                              Nie czerwień sie, ściemnia się, a w takiej wodzie się wykąpać... Przy blasku
                                              księżyca...
                                              :)
                                          • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:36
                                            no proszę a ja zostałam przy garach :)
                                            będę sobie czekać na zbłąkanego wędrowca, podobno do serca mężczyzny najbliżej
                                            przez żołądek :)))
                                            • Gość: monik Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 13.05.02, 15:38
                                              paru ci moge podeslac. nic tylko sie pytaja, co beda jedli. moje towarzystwo
                                              nie wystarcza:(((
                                              • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:45
                                                Ronja jakaś niechętna, może nie lubi wody?
                                                więc pytanie kieruję bardziej ogólnie.
                                                • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 13.05.02, 17:06
                                                  Ja ide z Toba... uzbieram Ci po drodze lesnych malin kubeczek za zewna serenade
                                                  na skrzypkach... i bede Ci je podkradala jak bedziesz jadl.......
                                              • saqqara Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 15:46
                                                Janku
                                                moze jakos pomoc? stuknac po pleckach:))

                                                Laelia
                                                Ty to chociaz potrafisz gotowac, po moim jedzeniu wszystko szybko przenosi sie
                                                na tamten swiat:(

                                                Monik
                                                tak juz jest, tu nam o kwiatkach i motylkach a tylko czekaja kiedy papu
                                                dostana;)
                                                • vena111 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 16:52

                                                  Czy ja też mogę się dołaczyć???? , nie znam tu nikogo ale za to przyniosę
                                                  olbrzymi bukiet bzów, będą tak nam pachniały, kiedy część będzie jadła, następna
                                                  doiła kozy, a kolejna pływała.
                                                  Mogę Wam również zaproponować kąpiel przy zachodzie słońca( w lesie na naszej
                                                  polance, chyba wszystko jest możliwe), później wyjdziemy wszyscy z wody okryci
                                                  zielonym mchem, przestanie sie liczyć cokolwiek, będzie fajnie , zobaczycie

    • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 13.05.02, 17:09
      Zobaczylam Was w chatce i przybieglam szybko... macie tu jeszcze miejsce....
      jak lozka nie ma to nic.... pojde skosic troche trawy i bede spac na pachnacym
      swiezym sianku... z dala od kozek co by mi poslania nie zzarly...
    • maga_ Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 17:28
      aaależ mnie tu długo nie było. szłam lasem trochę nieśmiało, wiedząc, że z
      chatki uciekłam za upartym swoim osiołkiem.
      ostatnio smutno, więc przyda się chatka, to nasze miejsce, gdzie magia unosi
      się w powietrzu przemieszana z przyjaźnią.
      Janku, tęskniłam
      lalila, saqqara, ronja..wszystkim rzucam się na szyję, a tych, których jeszcze
      nie znam- witam uśmiechem.
      przyniosłam zupkę jagodową i kilka promyków słońca do wplatania we włosy.
      mm...kto rozłożył kocyk obok krzewów bzu? pachnie do omdlenia.
      (smutne serduszko magi jakby się budzi do światła. a teraz przepraszam- idę
      przyprowadzić ze sobą osiołka. on nam zbuduje chatkę. dla mnie z pokojem ze
      skośnym dachem i malutką pracownią czarodziejską na strychu)
      dobrze was wszystkich widzieć
      (westchnęła maga ze zmęczonym uśmiechem)
      • Gość: agniecha Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.man.polbox.pl 13.05.02, 18:27
        Maga - ciesze sie, ze znowu jestes :)))
        • maga_ Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 19:51
          agniecha, radość w pełni odwzajemniona (albo raczej- twoja radość pomnożona
          przez moją :) )
          (i przepraszam, że cała jestem fioletowa od jagód) :)
          • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 13.05.02, 22:35
            I tyle uroczych kobietek wokół, że aż oczy mi się rozjeżdżają.
            Maga daj znać na pocztę, co u Ciebie się dzieje. Wiesz o czym mówię. Głowa do
            góry, może nie jest aż tak źle.

            Agniecha, na Twój widok zaczynam marzyć, hihi. Jak Ty to robisz, że tak wyglądasz?

            Vena, bez pachnie upajająco... Kąpiel przy zachodzie słońca, hmmm ja reflektuję.
            Miło znów być wśród Was. Z dziewczyn brakuje jeszcze Tygryska i Rolki. Maga co z
            nimi?
            Laelia, wychodź z tych garów. Ja też mam żołądek.

            Od nadmiaru piękna boli już mnie głowa. Nie jestem przyzwyczajony do takiego
            skoncentrowania płci pięknej na metr kwadratowy
            Jakieś okłady mi się przydadzą. Auuu, moja głowa!

            Ja_nek zbolały, choć rozmarzony
    • Gość: Piotr Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 153.111.60.* 14.05.02, 03:46
      Wiecie co pomyslalem, ze brakuje motykow, myszek i pajakow. A wazne jest tez
      zeby odwiedzal nas co jakis czas jakis lesniczy z dwururka. Bo jak sie tak
      rozmazymy to trafimy na glodnego niedzwiedzia ktorego bedzie trudno nakarmic
      miodkiem czy konfiturami...
      • maga_ Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 08:28
        Janku, jak zawsze na pierwszym miejscu są walory...ekhem..przyprody? jednak
        pewne rzeczy się nie zmieniają (i niech nikt się nie waży zaprzeczyć
        zwrotowi "na szczęście").
        co w krainie magi? szukam warsztatu, w którym reperują skrzydła. moje się
        trochę połamały (szczegóły techniczne dotyczące skrzydeł przekażę na maila).

        Piotr, muszę cię postawić przed dramatycznym wyborem- albo pająki albo maga!
        innego wyjścia nie ma ;)

        Dziś na śniadanie jajecznica z pieczarkami i grzanki. Kto przygotuje kawę?

        (w kwestii budowy nowej chatki- nasz architekt zagubił się na leśnych
        ściażkach, proponuję jeszcze na niego poczekać. las nie jest duży. wierzę, że
        znajdzie drogę. na poszukiwania Forwarda wysłałam nasz błędny ognik Ykikke)
        • vena111 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 09:02
          Maga pozwolisz że ja Wam wszystkim zrobię przepyszną kawke, podobno jestem w tym
          dobra.
          Tylko nie mam pojecia jaką lubicie???
          Może aromatyczna espresso, przy krórej każdy łyk ( a jest ich niewiele , może
          dwa ) sprawia, iż nabierzecie mocy i chęci na przepięknie rozpoczynający się
          dzionek.
          Może jednak wolicie delikatną latte tworzacą na swej powiezchni piankę z
          prawdziwego mleczka tak delikatną, iż każde muśnięcie, każdy łyczek doprowadzi
          Was do największych rozkoszy.
          Czy może jednak cappuccino ze sztywną pianką na wierzchu posypaną gorzką
          czekoladą - ta kawa działa na mnie najbardziej, więc może i komuś przy okazji
          zrobić .
          Mogę jeszcze Wam zaproponować cała gamę aromatyzowanych kaw, duże, o smaku jakim
          tylko sobie zapragniecie.

          Więc wstawajcie spiochy, zamawiajcie, a ja wprowadzę was w nastrój o którym długo
          bedziecie pamiętać.
        • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 09:03
          Cześć Maga, dawno Cię nie było, musisz ocenić moje postępy w magii. Zobacz
          latająca miotła przyleciała za mną na polanę. Kawa prawie gotowa, Janek
          przyniósł drzewa na ognisko. Poranne powietrze niesie ze sobą tyle cudownych
          zapachów i ptaki tak pięknie śpiewają.
          Nasz architekt wyraził zgodę, abyśmy tę chatkę zbudowali wszyscy razem,
          wspólnymi siłami. Zostawił mi plany. Z salką kinową na strychu, sypialniami na
          poddaszu, dużą kuchnią, salonem z kominkiem, biblioteką, dwie nowe pracownie
          magiczne i oczywiście piwniczka na wino :)
          myślę, że dziś moglibyśmy zacząć stawiać fundamenty.
    • Gość: monik kilka pomyslow IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 14.05.02, 09:02
      moze malo romantycznie, ale za to pragmatycznie. do konstrukcji nie bede swoich
      lapek przykladac, bo katastrofa budowlana moglo to by sie skonczyc, ale kilka
      dobrych pomyslow podrzucic - zawsze:)
      1. pokoj kapielowy dla Saqqary i dodatkowe lazienki, bo nie mam nic gorszego
      niz kolejka do toalety. od razu nowe klotnie gotowe
      2. sypialnie sugerowalabym pojedyncze:), co sie tam potem bedzie dzialo - nie
      moja rzecz, ale jak sie ktos na kogos pogniewa to pojdzie do swojego kacika,
      posmuci sie tam troche, a jak mu przejdzie to wroci do wszystkich:)
      3. komorka odosobienia, dla wszystkich obrazalskich
      4. salon, koniecznie z kominkiem, duzy, przestronny, z wyjsciem do ogrodu
      (takie piekne dwuskrzydlowe okna)
      5. gabinet cudow dla Magi
      6. pokoj projekcyjny (sny, filmy, slajdy, co kto sobie zamarzy:))
      7. stajnia dla konia Ronji
      8. kuchnia, z duzym piecem i ogromnym stolem, tak zeby wszyscy sie przy nim
      zmiescili. i zeby lampa nad nim wisiala i rozswietlala ciemnosci
      9. biblioteka, a w niej wygodne fotele i ulubione ksiazki chatkowiczow
      ufff, cos jeszcze?:)
      • laelia Re: kilka pomyslow 14.05.02, 09:06
        Monik chyba myślimy bardzo podobnie :)
        • saqqara Re: kilka pomyslow 14.05.02, 09:15
          dzien dobry:))
          prosze o wybaczenie, zaspalam, a potem ta kapiel, poza tym mycie pleckow jest
          troche czasochlonne, poszukac bede musiala jakiegos ochotnika do pomocy:))
          Na dobry poczatek dnia przynioslam troche lesnych kwiatow, pare galazek
          swierkowych i wspanialy humor:))

          Slysze ze ma powstac nowa Chatka??? cudownie, nie mam zbyt wielkiego
          doswiadczenia w malowaniu scian, ale zawsze moge uprzyjemnic Wam dzien
          spiewem.... dobra dobra, wiem, daleko mi do syreny;)) to moze zagram na czyms?
          grzebien moze byc?:)))

          Magi, nawet nie wiesz jak milo znowu uslyszec Twoj glos:) brakuje jeszcze
          Tygryska, tak dawno jej nie bylo.
      • Gość: Piotr Re: kilka pomyslow IP: 153.111.60.* 14.05.02, 09:10
        Ja chce pokoj gier. A w nim stol bilardowy, stoliczek do gry w bridza i szachy,
        a przede wszystkim to co nas wszystkich podnieca tzn...?czekam na sugestie.
        A jeszcze przydalby sie basenik na zewnatrz i pokoj do karookie. To na tyle moi
        kochani...
        Wedrowiec...
        • laelia Re: kilka pomyslow 14.05.02, 09:21
          precz z pokojem do karaoke :) śpiewać możemy przy kominku mam gitarę, tamburyn
          i marakasy i po co ci basen Piotrze kiedy tuż obok jest takie piękne jezioro z
          wodospadem i gorące źródła w pobliskiej grocie. Odkryłam je wczoraj wieczorem,
          ale chyba będę się bała chodzić tam sama. Może któryś z panów mógłby mi
          towarzyszyć? :)
        • Gość: agniecha Re: kilka pomyslow IP: *.man.polbox.pl 14.05.02, 09:21
          taaak basen to jest swietny pomysl :)
          gdyby byl basen moglabym tu czasem wpasc
          i sie popluskac :)))
          • maga_ ... 14.05.02, 10:36
            laelia, ależ ja nie marnowałam czasu! przestudiowałam setki ksiąg magicznych,
            poznałam tony zaklęć, a nawet doczarowałam sobie skrzydła (aktualnie- trochę
            połamane).
            ale widzę, że z ciebie to już nie adeptka magii, ale prawdziwa czarownica.
            o, miotła! ale ona wyrosła :)

            pomogłabym budować, ale różdżką nie poruszą dopóki nie będę wiedziała na pewno,
            że architekt wyraził zgodę na budowę zbiorową (żeby już nigdy burz i wichrów
            nie było nad chatką)

            a ja domagam się tylko, żeby przed chatką umieścić stawe, mostek ,nenufary...
            wszystko czarami przeniosę prosto z obrazów Moneta.

            (brakuje mi jeszcze kilku mieszkańców... po Tygryska wyślę zaraz obłoki z
            zaproszeniem, Forwarda ciągnę za tę upartą głowę, ale co z resztą?)
            • kusy666 Re: ... 14.05.02, 10:39
              Ja bralem prysznic nie moglas mnie nie zauwazyc.
            • laelia Re: ... 14.05.02, 10:43
              do Allegry nie miałam adresu, Rolka się nie odezwała, spytaj forwarda, czy dał
              zgodę na budowę chatki a gdyby jednak udało Ci się namówić go na powrót do nas
              byłoby naprawdę wspaniale :)
              • kusy666 Re: ... 14.05.02, 10:44
                Ja chce saune.
                • Gość: agniecha Re: ... IP: *.man.polbox.pl 14.05.02, 10:51
                  i masazyste!!!

                  Januszku zglaszasz sie
                  na ochotnika...? ;)
                  • laelia Re: ... 14.05.02, 10:55
                    wszyscy tylko wymagania składają a rąk do pracy brak. Poza tym chcecie chyba
                    przerobić czarodziejską chatkę na jakiś kurort :) A życie w zgodzie z naturą
                    gdzie?
                    • Gość: agniecha Re: ... IP: *.man.polbox.pl 14.05.02, 11:05
                      swiete slowa...
                      no to ja w ramach pracy dla
                      dobra spolecznosci lesnych ludzi
                      moge zrobic serniczek na zimno z galaretka i owocami!
                      • maga_ Re: ... 14.05.02, 11:24
                        mój mostek jest jak najbardziej w zgodzie z naturą!
                        propozycje przeróbkowe magi:
                        1.nie ma co się zajmować kwestią masażu, bo czegokolwiek nie zrobimy Janek i
                        tak będzie masował (nawet nieoficjalnie) :)
                        2. zamiast sauny proponuję udać się do lasu, tam w głębi znajdują się prawdziwe
                        i naturalne źródła, z których wydobywa się gorąca para
                        3. sernik- nie. dwa serniki- tak :)))

                        ja do pracy ofiarowuję swoją różdżkę (nie wiecie nawet ile potrafi), a tego
                        upraciucha kochanego Forwarda ciągnę za ogonek (wątpię w powodzenie mojej
                        misji :( )
                        • saqqara Re: ... 14.05.02, 11:38
                          ja chce mala samotnie, taka malutka, jednoosobowa...tylko na dzis:(
                          • laelia Re: ... 14.05.02, 11:46
                            lepiej idź szybciutko na pocztę, a na drogę weź kruchą babeczkę z bitą śmietaną
                            i owocami :)
                          • Gość: monik Re: ... IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 14.05.02, 11:52
                            samotnie?
                            a moze martini z lodem i spritem. mozliwe, ze tak sie go nie pija, ale jakie
                            dobre:))) kieliszek na rogu wanny, swiece wonne zapalone, mleko sie przelewa,
                            mila muzyka saczy sie do ucha, a smutek przenika do wanny i plynie daleko, jak
                            najdalej od ciebie
                            :))))
                            • saqqara Re: ... 14.05.02, 12:09
                              Lealia
                              babeczka super! a bita smietana, no tak, slodka i sie klei, aha, zrob maly
                              spacer w kierunku poczty.

                              Monik
                              samotnia mi dzis potrzebna, jakies wielkie drzewo nad jeziorem, gdzie moglabym
                              usiasc i sie zapatrzyc w dal...
                              • Gość: monik Re: ... IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 14.05.02, 12:11
                                ok, zapewniam cie jednak, ze martini nie zaszkodzi. a do srodka zamiast lodu
                                kilka mrozonych truskawek:)
                                • Gość: saqqara Re: ... IP: 5.1R* / 19.176.21.* 14.05.02, 12:25
                                  zatem w niedalekiej przyszlosci czeka mnie ululanie sie na smutno, zaraz zaczne
                                  wyc do ksiezyca;))
                                  • Gość: monik Re: ... IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 14.05.02, 12:46
                                    tylko wyj w tonacji:)))

                                    czyli moj postulat o samotni/komorce byl jak najbardziej potrzebny. tylko nie
                                    dalibysmy ci tam zbyt dlugo siedziec. oj nie:)
                                  • ja_nek Re: ... 14.05.02, 12:50
                                    Drewno przyniesione, kozy wydojone, parawan rozstawiony własciwie. Saqqaro,
                                    wszystko gotowe.
                                    Chetnie też pomoczę się w jeziorze, albo w kameralnej grocie po zmierzchu.
                                    Zbolałe ciała przywróce do życia, jak tylko dotknę, obiecuję Agniecho.

                                    Ja_nek ochotnik
    • Gość: Ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 212.244.252.* 14.05.02, 14:57
      No to jak?
      Kapiemy się dzisiaj w świetle księżyca?
      Mężczyzny poo lewej stronie trzcin, kobiety po prawej?;)))
      • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 15:36
        A gdzie tu poczucie wspólnoty?
        A i cieplej będzie razem.
      • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 14.05.02, 15:52
        Jasne, ze sie kapiemy... taki upal dzisiaj.... to cudowne moc w chlodna wode sie zanurzyc, poddac sie spokojnemu kolysaniu wody... wsluchac sie w lagodne jej pluskanie i szum trzcin.... :)))
        • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 16:32
          Jaki szum trzcin, to ja szepczę Ci do ucha
          • maga_ Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 17:58
            hmm... wydawało mi się, że to żeńska strona trzcin... hmm... co tu robi Janek?
            ach, rozumiem. pilnujesz, żeby nikt się nie utopił? :)
            • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.05.02, 19:14
              Żeńska strona? Musiałem coś pomylić.
              Pilnuję, żeby żadnej z Was niczego nie brakowało, np.: szumu trzcin, hihi.

              Pozdrawiam
              Ja_nek
              • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 15.05.02, 08:42
                obudziłam się rano, wchodzę na polanę a tam piękne fundamenty stoją, piwniczka
                na wino uwzględniona, podmórówka z polnych kamieni, jakieś czary tu nocą
                zadziałały, bo trawa i dzikie róże już je porasta, jakby od lat w tym miejscu
                stały. Ale kamień czysty mieni się miką w porannym słońcu. Dziwne.
                No to spróbuję zrobić naleśniki na ognisku. Z bitą śmietaną i truskawkami.
                • maga_ Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 15.05.02, 09:00
                  laeila, wszystkie leśne stworzenia magiczne pomagają nam w budowie chatki
                  (podziękowanie to spodek mleka wystawiany co noc na parapet). ale te
                  fundamenty... hmm... to wygląda CONAJMNIEJ podejrzanie.
                  (a obok letrochę osiołkowej sierść...Forward! wchodzisz w konszachty z
                  leśnymi duszkami???
                  maga ma przeczucie, że nasz budowniczy żeby pomóc nam trochę z daleka rozmówił
                  się z duszkami, które w nocy trochę nam poczarowały...tak...właśnie to mi mówi
                  mój zmysł czarodziejki... hmm...)

                  naleśniki na ognisku? laeila, w lesie nie mogłam znaleźć truskawek, ale
                  nazbierałam nieco poziomek).
                  Janku! wstawaj (powiedziała maga tarmosząc go za ucho. z czułością :) )! trzeba
                  rozpalić ognisko!

                  propozycje do budowy chatki- krystaliczny kawałek wody, w którym Piotr mógłby
                  hodować ryby o tęczowych kolorach...
          • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 09:16
            przez ten szum trzcin nie slysze wszystkich slodkosci jakie mi szepczesz...
            Odplynmy troche od nich na otwarta ton i prosze o wiecej..... :))
    • saqqara witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 08:57
      dzien jakis dziwny, ptaki umilkly, wiatr wieje w koronach drzew, przez ktore
      slabo przebijaja sie promienie sloneczne.... na burze sie zanosi.
      Przynosze zatem kilka cieplych swetrow, parasolki, goraca kawe i herbate w
      termosach, pyszne kanapki oraz pelno malych czekoladek z orzechami;)))

      I prosze o wybaczenie, ale nie bedzie dzisiaj kapieli, na sama mysl o
      rozebraniu sie dostaje gesiej skorki!:))
      • maga_ Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 09:05
        saqqara, dzień dobry :)
        wtulam się cała w czerwony sweterek, a na nogach mam cudownie kolorowe
        skarpetki wełniaste, które kiedyś robił nam na drutach Tygrysek :)
        (Tygrysku, przyjdź do nas!!!)
        ale przeczucia mam niedobre...oj, niedobre...
        bo maga lubi w czasie burzy tańczyć (pozostałości wiedźmowej natury).
        i nic się nie da na to poradzić...
        :))
      • ronja Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 09:07
        Ale po takiej kąpieli, natarcie sie szorstkim ręcznikiem i szybkie ubranie w
        gruby gryzący sweter - to taka frajda:)))
        • saqqara Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 09:20
          Czesc, czesc:))

          Maga, taniec w czasie burzy? prawdziwa Wiedzma z Ciebie:)) widze te unoszace
          sie liscie w powietrzu porwane silnymi podmuchami wiatru i Ciebie z rozwainym
          wlosem i w mokrym ubraniu... a moze raczej bez??:))) hehe;))

          Ronja
          wszystko tylko nie gryzacy sweterek!!;) uwielbiam miekkie puchate swetry z
          przydlugimi rekawami, w cieplym kolorze zachodzacego slonca.... nabieram ochoty
          na kapiel;)))
        • laelia Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 09:20
          a ja uwielbiam burzowe kąpiele, woda jest wtedy taka ciepła, a wielkie krople
          rozpryskują taflę jeziora. A potem sweterek, ja poproszę mięciutki, błękitny,
          taki do wtulania się specjalnie miły :)
      • Gość: Saba Re: witam wszystkich goraco:)) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 09:23
        Dzien Doberek wszystkim... przynioslam lesne konwalie - jeszcze mokre od rosy.
        Zobaczcie jak pachna cudnie.. postawie je tu na stoliku, aby ich zapach unosil
        sie dookola... :)
        • saqqara Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 10:10
          Laelia
          gdyby nie przymiotnik "blekitny" nie bylabym pewna czy masz na mysli
          sweterek;)))

          Saba
          wielkie dzieki za konwalie!! musze tylko poszukac wazonu, po ostatniej
          przeprowadzce troche rzeczy zgubilismy, ale wierze ze sie znajda, tak samo jak
          pozostali mieszkancy:))
          • kusy666 Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 10:11
            Dobra wylaze z wyra, co na sniadanie?
            • saqqara Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 10:12
              strawa duchowa :P
              • kusy666 Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 10:13
                Tym sie nie najem, jakies miecho prosze, najlepiej dziczyzna.
                • saqqara Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 10:44
                  dziczyzny tu nie ma, same miastowe;)
                  • laelia Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 11:10
                    na śniadanie są naleśniki a Maga przyniosła poziomki :) zapraszam
          • Gość: Saba Re: witam wszystkich goraco:)) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 11:09
            Moze byc sloik jaki... ten po miodzie...
            • ja_nek Re: witam wszystkich goraco:)) 15.05.02, 11:20
              Moje ucho strasznie czerwone, jak mogłąś mnie tak Maga wytarmosić. I to jest
              czułość?
              Idę popływać i poszeptać z Sabą, ona przynajmniej nie tarmosi.
              Jestem tym bardziej zawiedziony, nie mogąc umyć pleców Saqqarze. Co do burzy,
              przeszła nocą. Ale gdyby przyszła chętnie popatrzę na wiedźmowe czary w wykonaniu
              Magi.
              Hmmm, Saba to ale pachniesz tymi konwaliami...

              Kusy ma rację, żołądek do spółki z dwunastnicą marsza gra.
              Chyba uśmiechnę się do Laelii, albo do Magi.

              Agniecha, obudź się. Późno już, co Ty w nocy robiłaś, śpisz i śpisz.
              • Gość: Saba Re: witam wszystkich goraco:)) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 11:28
                Bo ja lubie konwalie i mam takie perfumy konwaliowe... :)) Taki wabik... szukam
                lesnego ludka, a taki na pewno lubi zapach konwalii.. :))
                No wlasnie.. co ta Agniecha taka zaspana... za dlugo sie kapala wieczorem???
                • Gość: Ronja No dobra to wy się pożywiajcie:) IP: 212.244.252.* 15.05.02, 12:32
                  A ja skoczę rumaka pokąpać...
                  Dobrze ze spokojny w wodzie jest...
                  Nie chciałabym jego kopytek mieć poodbijanych na nogach...;)))
                  No, już jestem w stroju kąpielowym, wskakuję na grzbiet - koniu, naprżód!
                  • ja_nek Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) 15.05.02, 13:41
                    A ja lubię zapach konwalii.
                    Trza by coś przekąsić. Co my tu mamy?
                    Aha. Ale co tak wszystkich wywiało?
                    • Gość: Ronja Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) IP: 212.244.252.* 15.05.02, 14:01
                      No mnie wiadomo gdzie - pławiłam konia, ale już wracam - oba mokre i błyszczące
                      owda w słońcu:)))
                      • maga_ Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) 15.05.02, 14:23
                        ciii... Ronja nie patrzy, a ja rozpieszczam rumaka gaciami kostek cukru. aż
                        oczy mu się błyszczą...
                        (hmm..jeżeli koń przytyje i nie będzie mógł się z miejsca ruszyć, to może i
                        Ronja będzie troszkę marudzić, ale przynajmniej zatrzymam ją w chatce :) )

                        Janku, naprawdę aż tak źle z uszkiem? nie mów mi, że nie lubisz, kiedy kobieta
                        jest odrobinę brutalna ;)
                        • maga_ maga zawstydzona ;) 15.05.02, 14:29
                          "gaciami kostek cukru"... no, ślicznie...
                          wszystkich zgorszonych powyższą literówką informuję, że miałam na
                          myśli "garście".
                          brudne myśli proszę wyrzucić z głowy. o bieliźnie maga na głos nic nie mówi.
                          taka jest wstydliwa!
                          (rumieniec) ;)
                          • ja_nek Re: maga zawstydzona ;) 15.05.02, 14:36
                            Maga, Maga, głodnemu chleb na myśli, hihi.

                            Ucho, no sama zobacz Maga jakie czerwone. Pytasz o brutalne kobiety? Nie znoszę
                            takowych! Ja tam czułości lubię.
                            • maga_ Re: maga zawstydzona ;) 15.05.02, 14:42
                              hmm... głodnemu... fakt, że dawno nie znajdowałam się w twojej bezpośreniej
                              okolicy, ale żeby zaraz głodna? (albo nie daj Boże wygłodniała) ;))

                              Janku, czułości się zachwciewa? a co ja bym z tego miała, co?
                              (maga udaje materialistkę, co jej tam :) )

                              (patrz, Janku- skrzydła mi drżą na wietrze. jakby chciały powiedzieć, że
                              niedługo polecę :) )
                    • Gość: Saba Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 16:39
                      ja_nek napisał(a):

                      > A ja lubię zapach konwalii.
                      To jestes lesnym duszkiem zrodzonym z igliwia lesnego, Twoim ojcem jest wiatr
                      targajacy drzewami, matka mchy porastajace miekko lesne sciezki...a sam zywisz
                      sie korzonkami???

                      • ja_nek Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) 15.05.02, 16:50
                        Maga, nie wiem, ale z tym głodem to coś musi byc na rzeczy.
                        Co będziesz z tego miała? Mogę mruczeć z przyjemności, łasić się mile, można się
                        we mnie wtulić itd.
                        Patrzę i widzę, że skrzydełkom nieco lepiej, cieszę się.

                        Saba, ja już tam bym wolał coś konkretnego. Kotlet jaki albo co... a resztę menu
                        możemy ustalić, hihi.
                        Ale znakomicie mogę imitować muskanie wiatru, wspomniany szum trzcin, a nawet
                        mrówki, kiedy wbiegają na nóżkę, hihi.

                        Pozdrawiam
                        Janek
                        • Gość: Saba Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 17:06
                          Ooo, widze, ze czytalismy ambitne lektury w szkole :))......
                          To duchy lesne jadaja kotlety????? Aaa, to dlatego zwierzyna lesna
                          wyginela.... :)
                        • piotr_c Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) 15.05.02, 17:19
                          Witajcie przyjaciele,
                          od poczatku watku taszczę mój wierny namiot co by go rozstawic do czasu aż
                          chatka będzie ukończona. Na stajnie z basenem troszkę za mały ale kuchnia z
                          samotnią powinna sie zmieścić. Przynajmniej ci co o świcie przygotowuja
                          śniadanie dla śpiochów nie bedą siedzieli na mokrym od rosy stołeczku. Razem z
                          Bogusią zaraz go rozstawimy. Zapraszam do środka.
                          • Gość: Saba Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 15.05.02, 17:38
                            Milo Cie widziec :)) Przytulny ten namiocik... Zwykle wstaje wczesnie wiec
                            dolacze sie jutro do robienia sniadania: chleb pokroje, kubki umyje w
                            zrodelku....
                            • ja_nek Re: No dobra to wy się pożywiajcie:) 15.05.02, 22:32
                              Jak dobrze, bo ja śpioch jestem po nocnym oglądaniu nieba.

                              Witamy Piotrze
    • saqqara biegne biegne, niepodzianki niose 16.05.02, 08:46
      dzien dobry wszystkim:))

      mam: bukiety kwiatow nazbierane w lesie, truskawki i jablka (kupione
      niestety!!), ciasto z owocami (jeszcze gorace), swieze buleczki i nazbierany
      przed chwila miod, troche motyli po kieszeniach, zaraz je wypuszcze:))

      aha i recznik, bo czas kapieli nadszedl, a dzisiaj taka piekna pogoda,
      uciekam i czekam na Janka:)) to w kwestii pleckow:))
      • laelia Re: biegne biegne, niepodzianki niose 16.05.02, 11:05
        a na drugie śniadanie omlet z tabasco. Trochę się przesłodziłam :)))
      • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 16.05.02, 11:34
        usmiech na dzien dobry.... :)
        ide wydoic kozy... Rowno polowe przyniose do konsumpcji, a reszte.... ponoc
        dobra jest kapiel w mleku kozim... moze mi pomoze na kiepski nastroj...
        • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 16.05.02, 13:32
          Kiedy już Twe wiotkie ciało nabierze barw po kąpieli ochoczo będę Cię wachlował.
          Ale przez krótko, chyba że mnie skłonisz do większych poświęceń!
          • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 16.05.02, 15:12
            Oj, dzieki Janku :)) .... coz za dzentelmen z Ciebie.....
            Hmmm.... czym by Cie tu sklonic do poswiecen???? Doprawdy trudno mi wyczuc Twa
            wrazliwosc na poswiecenia... Moze podpowiesz....
            "wiotkie ciało" -....... przyganial kociol garnkowi :)))
            • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 16.05.02, 21:35
              Kokietka! Cóż to, jak to mówisz nie wiesz?
              Ja mam Ci to mówić? Ja? No dobrze.... przecież
              Uśmiech, błysk oka, usteczek muśnięcie,
              obietnica Twej kąpieli w Twym apartamencie...
              Następnego wieczora, wymknięcie się razem
              by szeptać cicho, księżyca cieszyć się obrazem....

              Mam nadzieje, że ranne smutki uleciały...

              Pozdrawiam wieczorem
              Ja_nek
              • Gość: agniecha Re: sen... IP: *.man.polbox.pl 17.05.02, 15:26
                dzien dobry wszystkim :)
                sen dzisiaj taki piekny mialam.
                snilo mi sie, ze pewnego dnia sie obudzilam
                i wszyscy ludzie na swiecie byli szczesliwi
                bo umieli sie cieszyc nawet
                malymi, blahymi sprawami...
                ehhh...co za mily sen :)
                • maga_ Re: sen... 17.05.02, 19:23
                  dzisiaj tylko na chwilę...
                  odzyskałam skrzydełka połamane czas jakiś temu
                  nie wiedziałam, że są takie piękne! (i, że tak ślicznie szumią)
                  nie mogę się oprzeć lataniu....ciągnie mnie do chmur (które dzisiaj zostawiam
                  wam na stole, bo smakują jak wata cukrowa. smacznego!)

                  a sny agniechy to samopospełniające się przepowiednie. ja w to wierzę :)
                  • ja_nek Re: sen... 18.05.02, 10:17
                    A ja chciałbym wierzyć w spełnianie się snów.
                    • Gość: Saba Re: sen... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 09:22
                      Janku, sny sie spelniaja! Naprawde...
                • Gość: Saba Re: sen... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 09:20
                  Ja sie ciesze... :), bo taki ladny dzien...
                  Wtam wszystkie Robaczki z Chatki :)))
              • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 09:18
                ja_nek napisał(a):

                > Kokietka! Cóż to, jak to mówisz nie wiesz?
                > Ja mam Ci to mówić? Ja? No dobrze.... przecież
                > Uśmiech, błysk oka, usteczek muśnięcie,
                > obietnica Twej kąpieli w Twym apartamencie...
                > Następnego wieczora, wymknięcie się razem
                > by szeptać cicho, księżyca cieszyć się obrazem....
                >
                > Mam nadzieje, że ranne smutki uleciały...

                Noooo, jasne, jakie smutki sie ostana na taka perspektywe?! :))))))) Ide sie
                umyc - pyszczek i te tam.. idziesz ze mna? narazie do jeziorka..... :)
                • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 09:57
                  Przecieram oczy i cóż ja widzę?
                  Saba przebiera się w coś lekkiego i z uśmiechem do wód zaprasza.
                  Chyba się nie oprę...
                  Zaraz, może wezmę jakiś ręcznik, jakby koleżanka zapomniała.

                  Pozdrowienia
                  Janek
                  • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 10:01
                    Faktycznie.. :) Z tego wszystkiego zapomnialam... dobrze, ze Ty glowy nie
                    tracisz zupelnie.. :)
                    • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 10:41
                      Wiesz, trudno tak głowy nie stracić.
                      Chodźmy słoneczko już ciepłe. Idziemy do wodospadu?
                      Przestań patrzeć w lustro tylko chodź. 40 minut człowiek czeka, hihi...
                      • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 11:22
                        Przeciez musze sie umalowac! a potem powiesz, ze lepiej mi jak mam
                        makijaz.. :)) Jeszcze tylko jedna brew mi zostala... i juz ide do Ciebie...
                        • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 11:53
                          Chciałem pocałować koleżankę, ale przykleiłem się do policzka. Jak dobrze, że
                          idziemy się kąpać.
                          Saba, daj rękę, nierówna tu ścieżka...
                          • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 13:08
                            I caly moj misterny 45-minutowy make-up szlag trafil! Ale Ci wybaczam... :)
                            • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 14:02
                              Nono, pod wodospadem wyglądasz całkiem, ciałkiem....hihi
                              pewnie dlatego lubię się moczyć w wodzie...
                              • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 14:32
                                Lubisz sie moczyc??!!!
                                • kusy666 Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 14:41
                                  Moje F-16 wystartowaly z lotniskowca aby zniszczyc chatke,
                                  Cel namierzony
                                  Lubudubu i juz po chatce.
                                  • Gość: Saba Re: biegne biegne, niepodzianki niose IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 20.05.02, 14:48
                                    kusy666 napisał(a):

                                    > Moje F-16 wystartowaly z lotniskowca aby zniszczyc chatke,
                                    > Cel namierzony
                                    > Lubudubu i juz po chatce.

                                    Powinna byc cenzura przed takimi jak Ty.... :( Wojownikami.... moj siostrzeniec 6-
                                    letni tez jest takim wojownikiem... :(
                                    • kusy666 Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 14:50
                                      Mam szesc i pol.
                                      Hi hi hi a to byl nalot na chatke Ben jak mu tam.
                                      • ja_nek Re: biegne biegne, niepodzianki niose 20.05.02, 16:31
                                        Już myślałem, że będę musiał użyć swego Su-37, który stoi w podziemnym hangarze...
                                        Nie ruszałem go dotąd, co będę szpanował, choć ma takie piękne wnętrze, hihi. na
                                        przykład kokpit.

                                        Pozdrawiam
                                        Ja_nek
                • Gość: Saba Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 21.05.02, 10:57
                  idzcie sie bawic gdzie indziej! np. do Izraela.... Taka piekna chatke chca
                  zniszczyc......
                  • Gość: m_ona Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:59
                    Ale zobacz jakie piekne jezioro powstalo w tym leju po nietrafionych nalotach :-
                    )
                    • kusy666 Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... 21.05.02, 11:24
                      skazone radioaktywnym promieniowaniem
                      • m_ona Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... 21.05.02, 11:52
                        Ale popatrz na te kolory .......... :-)
                        O! zajaczek z 5 lapkami przykical!
                    • Gość: Saba Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 21.05.02, 11:36
                      W naszym domku tez zaraz bedzie jeziorko.... :)
                      • ja_nek Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... 21.05.02, 13:08
                        Grzybki halucynogenne żeście jedli na śniadanie, jakie leje?
                        Chyba z nieba zaraz zacznie i z tego jezioro będzie...
                        Człowiek pokaże komuś swoje zabawki nakręcane na kluczyk z błyskającymi
                        światełkami na skrzydłach (baterie własnie wymieniłem), eeee już żadnych zabawek
                        nie pokażę...
                        • Gość: Saba Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 21.05.02, 14:49
                          ja_nek napisał(a):

                          > Grzybki halucynogenne żeście jedli na śniadanie, jakie leje?
                          > Chyba z nieba zaraz zacznie i z tego jezioro będzie...
                          > Człowiek pokaże komuś swoje zabawki nakręcane na kluczyk z błyskającymi
                          > światełkami na skrzydłach (baterie własnie wymieniłem), eeee już żadnych zabawe
                          > k
                          > nie pokażę...

                          A jakie masz jeszcze ciekawe zabawkiiiiiiiiiiiii???................... :))
                          I nie jedlismy wcale grzybkow.... Kusy jakies bomby spuszczal...... albo chcial
                          spuszczac... :))
                          • ja_nek Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... 21.05.02, 15:17
                            Mam czerwone BMW na resorach z otwieranymi drzwiami i maską marki matchbox.
                            Trochę poobijany (wiadomo ileś lat już ma). Kilkoro żołnierzyków i kilka klocków.
                            Może pobawimy się wspólnie gdzieś w piaskownicy? Ty też mi pokażesz swoje zabawki?
                            Lalki na przykład....hihi
                            Wiesz, ja też znaczki zbieram, radzieckie mam nawet, hihi

                            Pozdrawiam
                            Ja_nek
                            • laelia Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... 22.05.02, 09:13
                              Dzieciaki bawiły się zabawkami, maleńkie samoloty szalały nad lasem prowadzone
                              nie zawsze zręcznymi rękami roześmianych chłopców, wiatr szumiał w gałęziach i
                              nikt nie zauważył, że leśną polanę na krótką chwilę spowiła dziwna, złocista
                              mgła. Zapachniało fiołkami. Las na chwilkę zamilkł w skupieniu. Potem mgła się
                              rozstąpiła i w miejscu fundamentów pojawiła się chatka, modrzewiowe gonty
                              lśniły pięknie w słońcu, malwy kwitły na tle szeroko otwartych okienic, w
                              oknach stały doniczki pełne zióół i kwiatów a drzwi otwierały się zapraszająco.
                              Lealia patrzyła na to zachwycona. Potem uśmiechnęła się leciutko i weszła do
                              chatki.
                              • Gość: Saba Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 22.05.02, 10:50
                                Laelia, to chatka juz wykonczona? Faktycznie nie zauwazylam kiedy to sie
                                stalo....
                            • Gość: Saba Re: Precz z tymi zabawkami militarnymi od chatki.... IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 22.05.02, 10:48
                              ja_nek napisał(a):

                              > Mam czerwone BMW na resorach z otwieranymi drzwiami i maską marki matchbox.
                              > Trochę poobijany (wiadomo ileś lat już ma). Kilkoro żołnierzyków i kilka klockó
                              > w.
                              > Może pobawimy się wspólnie gdzieś w piaskownicy? Ty też mi pokażesz swoje zabaw
                              > ki?
                              > Lalki na przykład....hihi
                              > Wiesz, ja też znaczki zbieram, radzieckie mam nawet, hihi
                              A JA MAM MISIA - TAKIEGO Z BURSZTYNOWYMI OCZKAMI... I LOPATKE DO PIASKU.... LALKI
                              ZOSTALY NA STRYCHU GDZIES NA WSI (ALE SA TROCHE ZDEKOMPLETOWANE NP. BRAK IM
                              REKI, NOGI, JEDNA MA OBGRYZIONE NOGI, BO JEST GUMOWA) I NAJLEPIEJ W TEJ CHWILI
                              BAWIC SIE NIMI W SZPITAL DLA INWALIDOW... :)) MAM TEZ DUZA TORBE LADNYCH KAMIENI
                              (TAKICH KRZEMIENI) ZNALEZIONYCH NA POLU, DUZA KOLEKCJE PUDELEK PO KREMACH MAMY,
                              KORECZKOW OD ROZNYCH FLAKONIKOW I INNYCH KOLOROWYCH DROBIAZGOW... COS TAM JESZCZE
                              BY SIE ZNALAZLO, ALE MUSIALABYM PRZECZESAC TEN STRYCH... A DO PIASKOWNICY MAM
                              JESZCZE KILKA FOREMEK (NIEKTORE SA SZKLANE, BO WYKRADLAM KIEDYS MALE SALATERKI Z
                              KUCHNI)
                              NO I TEZ MAM ZNACZKI - RADZIECKIE ROWNIEZ :)))) ALE NIE TYLKO.... INNE TEZ...
                              MOZEMY ISC DO PIASKOWNICY, ZBUDUJEMY FORTECE... ALBO MOZE BEDZIEMY MIESZAC PIASEK
                              Z CEMENTEM (CHYBA Z TYM ROBI SIE ZAPRAWE), BO PRZECIEZ TRZEBA WYBUDOWAC DO KONCA
                              NASZA CHATKE :))) MAM NAWET WIADERKO! :)))
                              a POTEM POJEZDZIMY SOBIE TWOIM BMW - PO LESIE TJ. PO TERENIE - LUBIE POJEZDZIC
                              SOBIE JAKAS FAJNA MASZYNA - CO POWIESZ NA SLALOM MIEDZY DRZEWAMI? :)))


    • piotr_c Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 27.05.02, 16:36
      Przesyłam pozdrowienia od najmłodszej chatkowiczki Bogusi
      v
      v ffvc 4eetc667777kkfdkfdxkfxdffflxdkllkfdokfofokggh

      Czyli " Jak sie macie ? "
      • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 27.05.02, 18:43
        Kurczę, chyba zapomniałem o Sabie. Taka plama zdarza mi się po raz pierwszy.
        Jakby Ci to wynagrodzić?
        Eeee, myślałem, że masz niebieskookie barbie, smukłe, o wydatnych kształtach, a
        Ty mi tu jakieś obgryzione pokazujesz?
        Zaraz, misiowi wykłułas oko, lalki poobgryzałaś, lepiej nie myśleć....
        Aaaaa, foremki. Słuchaj, zróbmy fortecę z piasku zrobimy? Ja będę nosił wodę, a
        Ty będziesz lepić w błocie, co Ty na to? Ale baszty, zrobię ja.
        Ona ma wiaderko, ja matchboxy, chyba się z Nią ożenię, hihi....

        Pozdrawiam
        Janek
        • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.05.02, 12:09
          ja_nek napisał(a):

          > Kurczę, chyba zapomniałem o Sabie. Taka plama zdarza mi się po raz pierwszy.
          > Jakby Ci to wynagrodzić?
          > Eeee, myślałem, że masz niebieskookie barbie, smukłe, o wydatnych kształtach, a
          >
          > Ty mi tu jakieś obgryzione pokazujesz?
          > Zaraz, misiowi wykłułas oko, lalki poobgryzałaś, lepiej nie myśleć....
          > Aaaaa, foremki. Słuchaj, zróbmy fortecę z piasku zrobimy? Ja będę nosił wodę, a
          >
          > Ty będziesz lepić w błocie, co Ty na to? Ale baszty, zrobię ja.
          > Ona ma wiaderko, ja matchboxy, chyba się z Nią ożenię, hihi....
          WIADERKO WYSTARCZY????? :)))
          >
          > Pozdrawiam
          > Janek

          Jasne, ze ide z Toba bawic sie w piaseczku...Tylko moze pozniej...?? teraz mosze
          nazbierac troche lesnych kwiatkow.... Pojdziesz ze mna??? :)
          • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 29.05.02, 12:55
            cześć kochani, widzieliście tęczę nad chatką?
            • kusy3x6 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 29.05.02, 12:55
              Ja tylko widze czarne chmury.
              • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 29.05.02, 14:07
                Wdzięki przyrody mogę podziwiać nawet w lesie na polanie kwiatów.
                Zresztą sama zobaczysz.
                A później wezmę łopatkę, a ty weźmiesz foremki. I będziemy się zabawiać.... w
                piasku.

                Pozdrawiam
                Janek
                • laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 31.05.02, 08:46
                  Nieładnie Janku, pomyliłeś mnie z Sabą :))))))
                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 31.05.02, 12:31
                    Ooops, taka pomyłka, ale cóż ciemno było!
                    • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 02.06.02, 16:03
                      No wiesz co, Janku! Jak mogles mnie pomylic z Laelia?? :))) Jak tak bedziesz
                      sie mylil to ja nie wiem co my w tym piaseczku zdzialamy.... :)))
                      • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 02.06.02, 21:32
                        Ja prosty chłopczyna na wdzięki niewieście ócz nie podnoszę, hihi bom wstydliwy
                        bardzo, stąd pomyłka wynikła.

                        Pozdrawiam
                        Janek
                        • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 03.06.02, 20:53
                          ja_nek napisał(a):

                          > Ja prosty chłopczyna na wdzięki niewieście ócz nie podnoszę, hihi bom wstydliwy
                          >
                          > bardzo, stąd pomyłka wynikła.
                          >
                          > Pozdrawiam
                          > Janek

                          Jasiu, sam widzisz, ze zbytnia wstydliwosc w klopoty Cie wpedza.... Podniesz
                          wreszcie swoje oczeta na niewiasty i choc pobawimy sie w tym piasku, to moze sie
                          troche osmielisz... :)) A nie zgubiles swojej lopatki? Pamietasz, mielismy
                          zbudowac fortece....
                          • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 03.06.02, 23:27
                            Chodźmy do piasku. Wziąłem łopatkę, grabki i butelkę, aby wodę przenosić do
                            kanaliku wokół zameczku.
                            Ale masz zimne dłonie, a mówiłem, żebyś nie trzymała ich w lodowatej wodzie?
                            Trzeba je ogrzać cokolwiek...

                            Pozdrawim
                            Janek
                            • kusy3x6 Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 04.06.02, 16:24
                              Kto mi zepsul moje ferrari mowilem zeby go nikt nie dotykal.
                            • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 16:34
                              ja_nek napisał(a):

                              > Chodźmy do piasku. Wziąłem łopatkę, grabki i butelkę, aby wodę przenosić do
                              > kanaliku wokół zameczku.
                              > Ale masz zimne dłonie, a mówiłem, żebyś nie trzymała ich w lodowatej wodzie?
                              > Trzeba je ogrzać cokolwiek...
                              >
                              > Pozdrawim
                              > Janek

                              ojej, ale Ty jestes cieplutki.... :)
                              • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 05.06.02, 18:22
                                A Ty Saba masz rumieńce...


                                • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 16:52
                                  ja_nek napisał(a):

                                  > A Ty Saba masz rumieńce...
                                  >
                                  No wiesz.... bo robi mi sie goraco....
                                  To moze juz chodzmy do tej piskownicy... :)
                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 07.06.02, 22:12
                                    CO Ci się tak śpieszy, źle Ci tu ze mną, hihi.

                                    Pozdrowienia
                                    Janek
                                    • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 212.160.148.* 10.06.02, 16:11
                                      ja_nek napisał(a):

                                      > CO Ci się tak śpieszy, źle Ci tu ze mną, hihi.
                                      >
                                      > Pozdrowienia
                                      > Janek

                                      Alez nie jest mi zle... wrecz przeciwnie... jest mi za dobrze... I za chwile te
                                      nasze czulosci moga stac sie krepujace dla pozostalych ludzikow z Chatki (no i
                                      dla mnie :))) )... Moze by tak gdzies lekko, acz skutecznie, sie
                                      oddalic??...... :))) Co Ty na to?
                                      • Gość: Janek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.ipartners.pl 10.06.02, 17:04
                                        Przecież tu nikogo nie ma, hihi.
                                        Udają, że czytają inne wątki. Jakbyśmy rozłozyli parawan jaki, to dopiero by
                                        plotki były!
                                        Co Ty mówisz? Chcesz się migdalić, hihi?
                                        Cooo? Cicho mam być? Aaaa. oddalić się.
                                        Też można, hihi.
                                        • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 212.160.148.* 10.06.02, 17:15
                                          Janku, nie wiedzialam, ze poczujesz sie zgorszony... Zapomnialam, ze jestes
                                          wstydliwy....
                                          • piotr_c Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 10.06.02, 17:19
                                            Zagladam tak tylko przelotem.
                                            Saba a czy widziałaś jaką reputacje sobie Janek wypracował na Plaży. To jest
                                            dopiero amant :)
                                            • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 212.160.148.* 11.06.02, 16:12
                                              Nie, Piotrze... :)) Na Plaze nie zagladam, ale i bez tego latwo sie
                                              zorientowac, ze nasz uroczy Janrek jest niezly w te klocki (przynajmniej tutaj
                                              nie przekracza dobrego smaku :)) Czasem tylko udaje niesmialego chlopca (mam
                                              nadzieje, ze sie na mnie nie obrazi, ze plotkuje o nim, bo jest bardzo
                                              sympatyczny i go lubie) :)))
                                              • piotr_c Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 11.06.02, 16:55
                                                Ja tez go lubie. szczególnie za jego pisanie:) A jesli go nie widziłaś to
                                                powiem ci że niczego sobie jest :)
                                                • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 12.06.02, 01:34
                                                  Piotr, Ty zdrajco, hihi. Jak możesz Sabie, tak wszystko opowiadać. Och!
                                                  Zgorszonego nic nie zgorszy jak mawiali moi 14-letni równieśnicy wiele lat temu,
                                                  hihi. Wiedziałem, że nie uda mi się ukryć tego haremu namiętnych kobiet.
                                                  Ech, ale i tak Was lubię. Choć Sabę trochę bardziej.

                                                  Pozdrawiam
                                                  Janek
                                                  • piotr_c Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 12.06.02, 13:47
                                                    a teraz jeszce Kasia?!! Jak ty to robisz????
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 12.06.02, 14:13
                                                    Cicho bądź wreszcie! hihi.

                                                    Nawiasem mówiąc, o której Kasi mówisz? bo tam na wątku były trzy. Różniły się, za
                                                    przeproszeniem - numerkami, a wątek był sportowy (ooops!), patriotyczno -
                                                    mundialowy, hihi.

                                                    Pozdrowienia
                                                    Janek
                                                  • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 16:32
                                                    ja_nek napisał(a):

                                                    > Cicho bądź wreszcie! hihi.
                                                    >
                                                    > Nawiasem mówiąc, o której Kasi mówisz? bo tam na wątku były trzy. Różniły się,
                                                    > za
                                                    > przeproszeniem - numerkami, a wątek był sportowy (ooops!), patriotyczno -
                                                    > mundialowy, hihi.
                                                    >
                                                    > Pozdrowienia
                                                    > Janek

                                                    Chyba Januszku, sporo masz juz tych wielbicielek - jak widac... :))) Zebys sam
                                                    sie nie pogubil... :))) Chociaz wszysko jest w najlepszym porzadeczku: numerki
                                                    przyporzadkowane do imion, to razem do osob na oddzielnych stronach specjalnie
                                                    zalozonego katalogu... :))) Jak w banku... :) Ja tez tam juz jestem??
                                                  • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 16:23
                                                    ja_nek napisał(a):

                                                    > Piotr, Ty zdrajco, hihi. Jak możesz Sabie, tak wszystko opowiadać. Och!
                                                    > Zgorszonego nic nie zgorszy jak mawiali moi 14-letni równieśnicy wiele lat temu
                                                    > ,
                                                    > hihi. Wiedziałem, że nie uda mi się ukryć tego haremu namiętnych kobiet.
                                                    > Ech, ale i tak Was lubię. Choć Sabę trochę bardziej.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Janek

                                                    Oj, Janku, teraz to sie naprawde zarumienilam :))
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 12.06.02, 16:34
                                                    To przez te ogniska, za blisko siedziałaś!
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 12.06.02, 16:56
                                                    Wielbicielki... pewnie są,
                                                    Tylko żadna nie pisuje do mnie.
                                                    Podobno pierwszej nie wypada...
                                                    Tak trwa wieczna cisza.
                                                  • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 17:53
                                                    To nie od ogniska, tylko od Twoich komplementow! :)
                                                    Wieczna cisza z powodu stereotypow?
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 14.06.02, 18:23
                                                    Myślę, że właśnie dlatego. Kobiety wolą czytać, czasem wtrącić kilka słów tu i
                                                    ówdzie, ale broń Boże nie wyjdą z inicjatywą. Trochę to już staromodne.
                                                    A dziwią się, że faceci potrafią być nieśmiali.

                                                    A powracając do żartów w chatce, a właściwie niedaleko chatki.
                                                    Rumieńce, czekaj, czekaj, a może Ty niezdrowa?
                                                    Mawiają, że takie wypieki to skutek infekcji.
                                                    Połóz no się tu, może to chwilowe?
                                                    Może to przez duchotę, rozepnij bluzeczkę, hihi łatwiej oddech złapać będzie.
                                                    czy już lepiej?hihi

                                                    Pozdrawiam
                                                    Janek
                                                  • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 16:32
                                                    ja_nek napisał(a):

                                                    > Myślę, że właśnie dlatego. Kobiety wolą czytać, czasem wtrącić kilka słów tu i
                                                    > ówdzie, ale broń Boże nie wyjdą z inicjatywą. Trochę to już staromodne.
                                                    > A dziwią się, że faceci potrafią być nieśmiali.
                                                    >
                                                    > A powracając do żartów w chatce, a właściwie niedaleko chatki.
                                                    > Rumieńce, czekaj, czekaj, a może Ty niezdrowa?
                                                    > Mawiają, że takie wypieki to skutek infekcji.
                                                    > Połóz no się tu, może to chwilowe?
                                                    > Może to przez duchotę, rozepnij bluzeczkę, hihi łatwiej oddech złapać będzie.
                                                    > czy już lepiej?hihi
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Janek

                                                    Dobra, dobra.. :))))
                                                    lekarz sie znalazl!! Dyplom medyka ma?
                                                    CIESZE SIE DOSKONALYM ZDROWIEM..

                                                  • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 16:34
                                                    ja_nek napisał(a):

                                                    > Myślę, że właśnie dlatego. Kobiety wolą czytać, czasem wtrącić kilka słów tu i
                                                    > ówdzie, ale broń Boże nie wyjdą z inicjatywą. Trochę to już staromodne.
                                                    > A dziwią się, że faceci potrafią być nieśmiali.
                                                    >
                                                    > A powracając do żartów w chatce, a właściwie niedaleko chatki.
                                                    > Rumieńce, czekaj, czekaj, a może Ty niezdrowa?
                                                    > Mawiają, że takie wypieki to skutek infekcji.
                                                    > Połóz no się tu, może to chwilowe?
                                                    > Może to przez duchotę, rozepnij bluzeczkę, hihi łatwiej oddech złapać będzie.
                                                    > czy już lepiej?hihi
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Janek

                                                    Kursu pierwszej pomocy tez pewnie nie posiadasz? A moze Ty masz uklad z Zakladami
                                                    Pogrzebowymi?
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 17.06.02, 17:31
                                                    > Kursu pierwszej pomocy tez pewnie nie posiadasz?
                                                    Jak to, miałem piątkę z przysposobienia obronnego! A reanimację usta - usta omal
                                                    z prowadzącą miałem! hihi.
                                                    W akcie (oops) pierwszej pomocy nie potrzeba dyplomu, wystarczą dobre chęci!

                                                    Pozdrowienia
                                                    Janek
                                                  • a_g Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 17.06.02, 21:05
                                                    puk, puk... zapukała ag - stara znajoma, której dawno już nie było w Chatce
                                                    (ciekawe czy ją ktoś jeszcze pamięta...). Przyniosłam świeżej zielonej herbaty
                                                    i słoiczek miodu.

                                                    Witajcie.
                                                    ag
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 17.06.02, 21:59
                                                    Witaj, jak sesja?

                                                    Pozdrawiam
                                                    Janek
                                                    P.S. Gorąca aromatyczna herbata, Sabo pozwolisz, że oddalę się z A_g w celu
                                                    konsumpcji (ooops) zielonej herbaty? hihi. Możemy w trójkę upajać się eeeyyyy
                                                    aromatem, hihi.
                                                  • Gość: ag Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 22:04
                                                    niestety poległam razem z 60 dzielnymi wojownikami. Nic to jednak kampania
                                                    wrześniowa nalezy do nas! ;)
                                                  • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 17.06.02, 22:16
                                                    Chlip, chlip,
                                                    nie będzie trójkata...hihi
    • ronja Zmęczona upałem wykradłam się do lasu... 19.06.02, 14:08
      zwabiona jego wilgotną ciemnością i podcieniami... Zrzuciłam buty i szłam
      ostroznie stawiając stopy po mchu... Nogi same pokierowały mnie do opustoszałej
      chatki... Uchyliłam skrzypiącą furtkę i znalazłam się na chłodnej soczystej
      trawce (mój koń oszalałby ze szczęścia podobnie jak ja, lecz z innego
      powodu...). Nawet nie weszłam do środka, od razu osunęłam się na trawę i
      zasnęłam. Mrrrrrrrrrrr... na taki upał nie ma nic cudowniejszego...
      • ja_nek Re: Zmęczona upałem wykradłam się do lasu... 19.06.02, 14:54
        Budzę się i co widzę?
        Ronja obok.
        Czy my coś robiliśmy - zachodzę w głowę...

        • ronja Re: Zmęczona upałem wykradłam się do lasu... 19.06.02, 14:59
          ...co najwyżej mogliśmy zacząć coś robić:)... budze się na gwałtowniejsze
          dotknięcie... tylko te delikatne mnie nie budzą, co najwyżej sprawiają, że
          mruczę i mam dziwne sny...
          ...mhmmm, ten szum strumienia, ta rosa kapiąca z liści i kwiatów, ta zieleń
          dookoła ciężka od nasączenia... wszystko co mokre, jest dziś tak nieziemsko
          przyjemne...
    • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 20.06.02, 09:37
      Naprawdę chciałabym kiedyś mieszkać w atkiej chatce... Może nie w środku lasu,
      bo bałabym się tam zostawać sama, ale na skraju, z polami i wzgórzami wokół...
      Ech, jak tu jest pięknie, i czereśnie takie słodkie, i wiśnie, i maliny się
      zaczynają - te najsłodsze, białe, leśne...:)
      • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 20.06.02, 10:46
        No to miałaś z pewnością takie sny, tylko się teraz nie przyznasz, hihi.
        A co mi się dziś śniło, to nawet nie powiem. Ech męska wyobraźnia senna to
        taaaaki miły wynalazek stworzony przez naturę...
        Rozmarzyłem się.
        Ktoś już kiedyś pisał o malinach, ale powstrzymam się, poezja staje się na tym
        forum nieznośnie popularna. Ale chyba wiesz o co chodzi?

        Pozdrowienia
        Janek
        • ronja Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 20.06.02, 11:27
          Wiem, wiem... Uwielbiam malinki, mrrrrr... A zwłaszcza takie najsłodsze,
          dzikie, z leśnych chruśniaków:) Jak byłam mała to tylko takie na takie nas
          rodzice zabierali do lasu. Oni zanurzali się w kolczastym olbrzymim chruśniaku,
          a pociechy zostawiali na kocu otoczone gałązkami białych malin, z których
          obrywaliśmy słodkie owoce i wcinaliśmy... Ach, jakie ja wtedy nieziemskie
          marzenia snułam, leżąc na kocu i patrząc się w wyzierajace spomiedzy gałęzi
          niebo...
          • Gość: laelia Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: 212.244.106.* 21.06.02, 12:05
            a jagody i poziomki? Uwielbiam je zbierać. Na leśnych polankach, w słońcu i
            tańczących cieniach błyszczą kolorowe owoce. Można się położyć w trawie i
            zbierać ja wprost do ust :)))))))
      • Gość: Saba Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 16:22
        ronja napisał(a):

        > Naprawdę chciałabym kiedyś mieszkać w atkiej chatce... Może nie w środku lasu,
        > bo bałabym się tam zostawać sama, ale na skraju, z polami i wzgórzami wokół...
        > Ech, jak tu jest pięknie, i czereśnie takie słodkie, i wiśnie, i maliny się
        > zaczynają - te najsłodsze, białe, leśne...:)
        I cisza taka piekna :) bez szumu samochodow, pisku opon, odglosow muzyki
        rokowej... tylko czasem jakis swierszcz zagra w trawie... Oj Ronja, oddzialujesz
        na moja wyobraznie.... Ide na wisnie... jak ma byc rozpusta, to na calego...
        • ja_nek Re: DO MIESZKAŃCÓW CHATKI 21.06.02, 22:42
          o tak, na całego, popieram przedmówczynię! hihi
          Chodźmy wszyscy na te maliny. Poziomki, jagody, jeżyny...
          Wisnie są za wysoko, chyba że będę trzymał jakąś drabinę, a któraś z Was będzie
          zrywać.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka