Gość: m_ona IP: 217.153.4.* 18.05.02, 12:35 ...przychodzi dzien, gdy ktos bardzo Ci bliski nagle odplywa bezszelesnie... Trzeba zawsze wiedziec, kiedy ze sceny zejsc? tylko to troche boli... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Belbo Re: ? IP: *.acn.waw.pl 18.05.02, 17:33 co nas nie zabija to nas wzmacnia.. ( ale to chyba g.. prawda) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: ? IP: 213.195.132.* 18.05.02, 17:42 Gość portalu: Belbo napisał(a): > co nas nie zabija to nas wzmacnia.. ( ale to chyba g.. prawda) A chyba jednak prawda, ja cierpię już po rozstaniu kilka miesięcy i będzie to jeszcze trwało długo, ale później na pewno będę innym człowiekim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: ? IP: *.acn.waw.pl 18.05.02, 22:31 zmienisz sie na twarzy?... wiecej zmarszczek.. A czy ta zmiana bedzie dobra?. Ja bym chcial miec znow 20 lat i tyle wiedziec co wtedy.. i nie patrzec przez pryzmat tego co wiem.. tylko brac to wszystko za dobra monete.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monik Re: ? IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 20.05.02, 11:04 a ja bym nie chciala:) n aile znam zycie i siebie, popelnilabym te same bledy, niczego bym nie zmienila. wiec co, cierpiec dwa razy, bez sensu:) to juz lepiej wyciagnac wnioski (bywa trudne) i zyc dalej (jeszcze trudniejsze, nie mowiac o tym, zeby wnioski w czyn wcielic:((() Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 18.05.02, 18:28 tia... skorupa staje sie coraz grubsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tori Re: ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.02, 19:46 trzeba walczyć ze soba o nowe życie. nowe ja, otwarte na świat i ludzi. Trudna i długa to walka, ale nie wolno się poddać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: ? IP: *.acn.waw.pl 18.05.02, 22:33 Po co walczyc.. wiatr historii wieje bez ustanku /9 czy to wielka czy ta malutka historia).. tylko trzeba lapac w zagle ten wiatr.. Walka to chodzenie od wiatr.. a kto nie idzie do przodu ten sie cofa.. stac w miejscu sie nie da.. Odpowiedz Link Zgłoś
vena111 Re: ? 19.05.02, 12:28 Belbo , myślę, że masz rację, po co się zastanawiać nad tym co było kiedyś, choć wiesz myślę że jak nie poznałeś tego to zawsze jednak szkoda, szkoda Twoich wyobrażeń. Natomiast jeżeli zostawiasz coś za sobą , pamiętasz o tym ,że to były dobre chwile, chwile spędzone z tym kimś, to po co żałowac , nie warto.Pamiętasz, przecież kedyś było Ci naprawdę bardzo dobrze, to sie zmieniło, to sie skończyło, ale nauczyłeś się czegoś, to zabierzesz ze sobą , to jest Twoje i jesteś na pewno bogatszy... Ta chwila , po rozstaniu naprawdę boli, ale to minie, znów słońce zacznie dla Ciebie świecić, więc oczekuj tego..............czegoś nowego , czegoś nadzwyczajnego pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: ? IP: *.acn.waw.pl 19.05.02, 13:43 trochę błędna interpretacja tego co napisałem. Ta chwila już dawno minęła.. A co do tego bogactwa to nie wiem.. Życiowa mądrość chyba jest balastem. "chciałbym być zwierzęciem, kotem albo psem. Mniej myśleć , czuć więcej (..)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 19.05.02, 16:50 i co? Nie myslisz - nie mozesz unikac pewnych zagrozen, ale za to czujesz, a wiec - wieczne cierpienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: ? IP: 195.116.222.* 21.05.02, 09:45 Los Cie w droge pchnoł i ukradkiem drwiac sie sial Bo nadzieje dajac Ci falszywy klejnot dal (..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 09:59 Rynkowski sie mylil, to bylo z gory do przewidzenia i wszyscy o tym wiedzieli, a jednak.... milo bylo Ale los sie smial i to wcale nie ukratkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: ? IP: 195.116.222.* 21.05.02, 10:05 I co dalej?.. Smiejemy sie razem z nim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:08 a co innego pozostalo? smiac sie z niego :-) c'est la vie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: ? IP: 195.116.222.* 21.05.02, 10:13 Gdyby to takie latwe bylo... A morze nedzy.. a hamlet?.. a cierpienia mlodego wertera?. A krasnoludki i sierotka marysia? o Kopciuszku nie wspominajac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:16 zapomniales o Alicji w Krainie czarow... w koncu zabawa jest, gdy sie goni kroliczka a nie go zalpie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: ? IP: 195.116.222.* 21.05.02, 10:18 poganiamy sie?.. Ty wdziejesz kostiumik taki lansowany przez pewne czasopismo ilustrowane. A ja pogonie.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:20 tylko mi sie troszeczke pomponik przekrzywil przy tym przeskakiwaniu po watkach hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wae Re: ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.02, 08:10 Gość portalu: m_ona napisał(a): > ...przychodzi dzien, gdy ktos bardzo Ci bliski nagle odplywa bezszelesnie... > > Trzeba zawsze wiedziec, kiedy ze sceny zejsc? > tylko to troche boli... :( Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: ? 21.05.02, 10:23 Czasami trzeba poswiecic swoje szczescie aby nie zranic kilku osob, lepiej gdy dwie osoby cierpia niz cztery inne i para winowajcow. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:27 No to akurat nie podlega dyskusji, zreszta wszyscy o tym wiedzieli od samego poczatku, wiec teraz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.Belbo Re: ? IP: 195.116.222.* 21.05.02, 10:29 Walenrodyzm? jak to bylo z tym ze nie znal szczescia w rodzinie bo go w ojczyznie nie bylo?.. Cos namieszalem. Odpowiedz Link Zgłoś
kusy666 Re: ? 21.05.02, 10:29 Nikt tu nie placze napewno nie ja tylko kota szkoda ktory musi lizac mleko z podlogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: ? IP: 217.153.4.* 21.05.02, 10:52 Eeee tam, niektore koty tak lubia Odpowiedz Link Zgłoś