Mam pytanie czy ktoś z was miał duszności??ja mam okropne już pojawiały się
prawe lat przed leczeniem teraz to są non stop uczucie jakby mnie coś dusiło w
gardle siedziało.. brak tchu powietrza czasem myśle ,że za chwile zabraknie mi
tlenu i się uduszę

teraz też...niewiem co robić..spirometria dobrze tsh
też..kaszlu nigdy nie mam boje się..mam dość tej choroby babesia wyszla w obu
klasach ujemna niewiem co myslec...czy zwalac to na to i bole w
klatce...czasem ok a teraz ledwo oddycham nie moge pisać ,że to jakiś herx czy
abx bo mialam takie cos przed żadnen kardiolog i lekarz nic mi nie mowi na
to...a bb niewiem ile mam bo nie widzialam tego darmozjada..
POmóżcie bardzo prosze...