Dodaj do ulubionych

Wizyta......

05.03.05, 15:26
"Wizyta"

"Muza Euterpe przekroczyła mój próg
Eteryczna, liryczna na wskroś
Rzuciłem się z piórem do jej nóg
I zacząłem tworzyć to coś
Właśnie właściwe dobrałem słowa
I chciałem podziękować jej za to
Lecz wszystko zacząć musiałem od nowa
Bo obok mnie stanęła Erato
Zadrżałem od miłosnego natchnienia
Pióro już pierwszą stawiało synkopę
Gdy nagle wychłynęła z cienia
Muza podań i mitów Kaliope
Moje natchnienie w wir wpadło taneczny
Myślałem, że jaźń moja jest chora
Lecz stan ten nie był wcale niebezpieczny
Po prostu na lirze grała Terpsychora
Rozkojarzenie sięgało zenitu
Sytuacja wręcz komiczna się stała
Lecz przyczyna krążyła koło sufitu
Przed nosem mi Talia swą maską machała
Działo się coś nie do określenia
Czułem ,że na mnie nowa spłynie wena
Dramaty mam pisać! doznałem olśnienia
To mi nasunęła wchodząca Melpomena
Polihymnia w kąciku do łez się śmiała
Widząc moją cyrkową twarzy mimikę
Szepcząc w ucho Klio by wszystko spisała
Tę historię poety wciągnęła w kronikę
Szczerze zmęczyła mnie muz wizyta
Dość miąłem sugestii i nagabywania
Dosiadłem pegaza, ruszyłem z kopyta
Co jeszcze mnie czeka? może powie Urania."
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka