Gość: Emilia
IP: *.gliwice.pik-net.pl
11.06.02, 11:06
Zdradziłam mojego najwiekszego przyjaciela. To długoletni, szczesliwy zwiazek.
Nie wiem dlaczego tak sie stało, bo jakze głupie wydaja sie teraz jakiekolwiek
usprawiedliwiania. Strasznie zraniłam osobę która kocham, postanowiliśmy
spróbowac zacząć jeszcze raz. Ciezko mi żyć, jak widze jak cierpi. Zdradziałam
jego i samą siebie. Nie wiem jak moge odzyskać jego zaufanie i pomóc mu wyjśc z
dołka.